Gokusek
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2017
2 obserwujących
1 obserwowany
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Redakcja widzę czuwa i usunęła koment kibica PSG :D.
7
https://pbs.twimg.com/media/C6G8vPBWcAE32J_.jpg Obcy jednak istnieją.
0
Tylko,że to nie są głupoty człowieku tylko sama prawda.Jak masz zamiar kogoś obrażać to gdzie indziej proszę.
0
Odpowiedz dla użytkownika Wawrzyszewski:To było tak,że również jak miałem tak gdzieś z 9-10 lat oglądałem w telewizji mumię.Potem właśnie zaczęły się te sny,ale były tak do bólu realistyczne,że ten film to przy tym śnie to był film romantyczny.Mówię ten sen przyśnił mi się z jakieś dwa razy i potem tak się bałem,że dobre 2 tyg. cały czas jakieś obawy miałem.A najgorszy mój sen już wiem jaki był:coś właśnie związanego z tym telewizorem.Coś wciągało mnie do góry po schodach i jak już mnie złapało to nie było ucieczki.Potem ilekroć przypominałem sobie o tych schodach w moim własnym domu czułem paniczny strach i bałem się po prostu wchodzić do góry.Aż w pewnym momencie zamieniło się to w pewien rodzaju traumę,która dość długo nie ustępowała.Śniło mi się kilka razy o końcu świata,miałem sen również o tym jak sam Jezus Chrystus powiedział do mnie coś w stylu:"Kiedyś cię unicestwie,jesteś zły".W tym śnie też jakby kończył się świat,wszystko rozwalał jakiś wir,a ja jeszcze widziałem jakąś zamkniętą w czymś czaszkę.Jeszcze najgorszy sen,który przysporzył mi wiele problemów z opanowaniem się(bałem się strasznie) to sen o tym jak uciekam gdzieś po schodach w dużych budynku i goni mnie taki olbrzymi niedzwiedz.Potem jakoś wychodzę z tego budynku,ale ten ogromny niedzwiedz mnie dopada i mam świadomość tego,że mnie właśnie zjada.Gdy powtórzył mi się kiedyś ten sen,obroniła mnie mama,ale wtedy z kolei byłem świadkiem tego,że moją mamę pożera właśnie ten przerażający niedzwiedz.Miałem jeszcze sen o tym,że bałem się,iż ktoś z mojej rodziny zamieni się w zombie,potem cała reszta i zostanę z tym sam.Próbując uciec przed właśnie tymi zombie w moim własnym domu,zamykałem się w łazience,próbowałem wyskoczyć przez okno w pokoju babci czy przejść przez płot w moim ogrodzie.Ten sen ciągnął się niemiłosiernie dla mnie długo.Chowałem się we własnym domu(w śnie),a gdy próbowałem przejść przez ten płot w ogrodzie praktycznie zawsze zombie były prawie o włos od złapania mnie.Raz na tym etapie mojej ucieczki mnie złapały i właśnie zjadły na żywca.A propo jeszcze tej mumii,to sen skończył się tak,że mój dziadek zasłonił mnie przed atakiem tej mumii i sam zginął.Kolejny raz to wszystko działo się na mojej pełnej świadomości i wszystko po obudzeniu pamiętałem.Miałem też bardzo,ale to bardzo realistyczne sny o miłości.Po prostu czułem miętę to postaci z bajek jak byłem mały XD.Na przykład była to Kim Kolwiek.Ale to już temat na inne rozmowy,aczkolwiek było to świetne i niezapomniane wrażenie.No nic,cieszę się,że trochę wam o tym wszystkim napisałem i czekam na wasze opinie i komentarze ;).
0
Oczywiście pytałem o innych ;).
0
Kto ma dzisiaj pierwszy dzień praktyk w 3 klasie technikum?
0
To było tak,że również jak miałem tak gdzieś z 9-10 lat oglądałem w telewizji mumię.Potem właśnie zaczęły się te sny,ale były tak do bólu realistyczne,że ten film to przy tym śnie to był film romantyczny.Mówię ten sen przyśnił mi się z jakieś dwa razy i potem tak się bałem,że dobre 2 tyg. cały czas jakieś obawy miałem.A najgorszy mój sen już wiem jaki był:coś właśnie związanego z tym telewizorem.Coś wciągało mnie do góry po schodach i jak już mnie złapało to nie było ucieczki.Potem ilekroć przypominałem sobie o tych schodach w moim własnym domu czułem paniczny strach i bałem się po prostu wchodzić do góry.Aż w pewnym momencie zamieniło się to w pewien rodzaju traumę,która dość długo nie ustępowała.Śniło mi się kilka razy o końcu świata,miałem sen również o tym jak sam Jezus Chrystus powiedział do mnie coś w stylu:"Kiedyś cię unicestwie,jesteś zły".W tym śnie też jakby kończył się świat,wszystko rozwalał jakiś wir,a ja jeszcze widziałem jakąś zamkniętą w czymś czaszkę.Jeszcze najgorszy sen,który przysporzył mi wiele problemów z opanowaniem się(bałem się strasznie) to sen o tym jak uciekam gdzieś po schodach w dużych budynku i goni mnie taki olbrzymi niedzwiedz.Potem jakoś wychodzę z tego budynku,ale ten ogromny niedzwiedz mnie dopada i mam świadomość tego,że mnie właśnie zjada.Gdy powtórzył mi się kiedyś ten sen,obroniła mnie mama,ale wtedy z kolei byłem świadkiem tego,że moją mamę pożera właśnie ten przerażający niedzwiedz.Miałem jeszcze sen o tym,że bałem się,iż ktoś z mojej rodziny zamieni się w zombie,potem cała reszta i zostanę z tym sam.Próbując uciec przed właśnie tymi zombie w moim własnym domu,zamykałem się w łazience,próbowałem wyskoczyć przez okno w pokoju babci czy przejść przez płot w moim ogrodzie.Ten sen ciągnął się niemiłosiernie dla mnie długo.Chowałem się we własnym domu(w śnie),a gdy próbowałem przejść przez ten płot w ogrodzie praktycznie zawsze zombie były prawie o włos od złapania mnie.Raz na tym etapie mojej ucieczki mnie złapały i właśnie zjadły na żywca.A propo jeszcze tej mumii,to sen skończył się tak,że mój dziadek zasłonił mnie przed atakiem tej mumii i sam zginął.Kolejny raz to wszystko działo się na mojej pełnej świadomości i wszystko po obudzeniu pamiętałem.Miałem też bardzo,ale to bardzo realistyczne sny o miłości.Po prostu czułem miętę to postaci z bajek jak byłem mały XD.Na przykład była to Kim Kolwiek.Ale to już temat na inne rozmowy,aczkolwiek było to świetne i niezapomniane wrażenie.No nic,cieszę się,że trochę wam o tym wszystkim napisałem i czekam na wasze opinie i komentarze ;).
2
Tak,a propo snów.Ja miałem kilka razy taki sen, że miałem świadomość, iż jestem w tym śnie.Chcialem z niego wyjść za wszelką cenę bo bałem się, że się z niego po prostu nie wybudze.Gadalem z różnymi ludźmi(w tym śnie) i prosiłem ich o pomoc w celu wydostania się z tego snu.Killa razy śniło mi się nawet, że coś w rodzaju mumi zabiło całą moją rodzinę.Po obudzeniu się przez dobry rok, bałem się wchodzić po moich schodach w domu do góry, poniewaz panicznie bałem się tej "mumi".Nawet bałem sie, że telewizor mnie u góry w pokoju wciągnie, bo również miałem kolejny tego typu straszny sen.Raz czy więcej, gdy mi się coś śniło słyszałem głos mojej mamy w pokoju.Chcialem wtedy się szybko obudzić, lecz cały czas siedziałem w środku tego snu nadal słysząc moją mamę.W pewnej chwili zaczęła mówić do mnie:"Wstawaj,wstawaj".Nawet w pewnym momencie zaczęła mnie lekko szturchac.A ja nadal mając świadomość tego wszystkiego co się dzieje nie potrafiłem się wybudzić.Oczywiscie potem się wybudzilem, ale przeżycie strasznie dziwne...Pisalbym o tych moich snach i pisał, bo dużo tego jest, aczkolwiek jeśli kogoś mój komentarz o snach zainteresował to zapraszam do dyskusji.I napiszcie mi co o tym wszystkim sadzicie.Pozdrawiam ;).
12
Jeśli w środę ktoś z rodziny Messiego znowu nie odbierze od niego telefonu to o awans z PSG możemy być spokojni ;).
13
Ale wiecie co panowie.Powiem wam jedną rzecz.Nie obchodzi mnie już nawet ten cały awans do tej kolejnej rundy LM.Nie obchodzi mnie to co piszą teraz o nas jakieś gazety,jak i to kto wierzy w remontade,a kto tak naprawdę w nią nie wierzy.Ale nie obchodzi mnie również cała ta otoczka stworzona wokół tego meczu.Bo to nie jest tak naprawdę ważne panowie...A wiecie co tutaj jest tym głównym najwazniejszym,ale jakże istotnym faktem?To,aby nasi gladiatorzy na boisku się podnieśli,zeby pokazali że mają jaj** i, że potrafią walczyć do końca.
18
Taki tam dzień jak co dzień.
0
Panowie,ale tak obiektywnie.Jesli real był w stanie w ciągu jednej połowy strzelic dwie bramki swojemu przeciwnikowi doprowadzając do tego do remisu i dodatkowo był to w stanie zrobic grając w dziesiątkę to czy my nie jesteśmy w stanie wygrać z PSG 5-0?
6
Ja tam już do środy nie mogę wytrzymac.Chyba zadzwonie dzisiaj do wrozbity Macieja i spytam mu się o wynik meczu XD.
1
Rozenek w czapce Barcy XD.
0
Ale wynik nie oznaczałby już odpadnięcia :D.Ale tak,odpadliby.
20
https://pbs.twimg.com/media/C6KTgJiWAAAT4k6.jpg:large A w środę taki wynik :D.
3
Słuchaj on dopiero zaczyna grać,nie siadajmy tak na nim.Akurat krytyka wobec niego jest w tym momencie najmniej wskazana.Na razie ważne,że coś daje zespołowi.Ma chłop warunki do gry,musimy być cierpliwi,a nie będziemy mu teraz co mecz błędy wytykać.
0
Nwm jak wy panowie,ale ja idę oglądać wczorajszy mecz jeszcze raz.W końcu iluzja i magia nie mają końca ;).
25
https://pbs.twimg.com/media/C50Eah4XQAATFIw.jpg:large Hehe.
0
A ja czuję dosyć dziwną rozmowę.
0
Masz coś z moczem?
10
Ksiądz,książę.Co za różnica XD?
10
Hej,a może nasi tak specjalnie przegrali 4-0 z PSG,bo byli ciekawi czy uda im się w środę wklepać im manitę?W końcu nudne się już zrobiło ciągłe wygrywanie nad tym PSG.A manita to już dla odmiany coś innego :D.
70
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/17103484_1268778979826357_8850543901451855392_n.jpg?oh=89d6ce4c3d822e32c1b682be2b2ad61d&oe=592D60A0 XD.
40
https://pbs.twimg.com/media/C6G6P38WgAAcKKZ.jpg:large Leo Messi w tym sezonie.Jego staty to istny kosmos!
29
https://x.com/infosmessi_/status/838155118965108736
29
https://pbs.twimg.com/media/C52cZ8lXEAEOxUd.jpg:large #Magicy.
0
Spoko ;).
2
No wiesz,wynik oczywiście może być wyższy.Wszystko zależy od naszego Leosia.
0
Właśnie to napisałem....XD komentarz niżej,dosłownie.