Ghandi
Dołączył/a: styczeń 2018
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
XD zaznaczałem tylko kilka razy, że ja sam nie wierzę w boga, w żadnym momencie nie starałem się Ciebie namówić do mojej "niewiary"
Wcześniej Ci wspomniałem już byłem katolikiem na przymus przez 15 lat, wystarczająco od środka poznałem to wszystko.
1
Przeszedłem jakieś 15 lat przymusowej indoktrynacji katolickiej zanim przestałem wierzyć, więc myślę, że wiem coś na ten temat. Jeśli dla Ciebie posłanie na wieczne męki w piekielnym ogniu z nieznośnym, nie do opisania bólem (epitety mojego byłego księdza) w zamian za popełnienie grzechu nieczystości czy jakiegokolwiek innego nie jest uczeniem (manipulowaniem) przez strach to może Ty powinieneś skończyć swoje wypociny.
3
No nie zawsze jest łatwo. Jednak obok wojen politycznych, głodu i chorób to religia jest najczęstszą przyczyną zgonów na świecie, ale w obrębie pojedynczej religii Ci ludzie jakoś są trzymani w ryzach. Posłusznie chodzą do świątyń, posłusznie biorą różnorakie sakramenty, których średnio jest 4 w życiu każdego katolika, oczywiście, za każdy z nich trzeba zapłacić. Hmm ale przecież nie ma przymusu płacenia, czyżby ludzie robili to dobrowolnie, bez odgórnego nacisku? Interes się kręci. Ludzie nadal umierają z głodu i chorób, a kapsa leci
1
Rozumiem to doskonale, chodzi mi o to, że wiara dzisiaj jest narzucana odgórnie przez religie, dogmaty, przykazania. Nie wiem jak jest w innych religiach bo się w nich nie wychowywałem. Ale wewnętrzne stany zostają narzucane w katolicyzmie już od dziecka, mówią Ci kogo masz się bać, jakie grzechy powinny ruszać Twoje sumienie, stwarza się uczucie strachu w wierzących przed stworcą, ale jednocześnie wmawia się, że bóg ich wszystkich kocha - i Ty sam powinieneś kochać swojego stwórce, jednocześnie się go bojąc (masochizm?).
Możesz nawet grzeszyć myślą o kobiecie bądź czynie, chyba zauważasz teraz o co mi chodzi?
3
Podobnie wygląda prawie każdy ostatni mecz Suareza
5
Ehh żartem roku jest Twoja kretyńska (nad)interpretacja. W którym miejscu napisałem, że dogmaty i przykazania są wyznacznikiem lub zamiennikiem jakiegoś prawa, które wierzący przestrzegają?
Nie chce mi się tutaj pisać streszczenia historii religii, bo przykładów jest mnóstwo. Kiedyś i i nawet teraz wystarczy wierzyć w innego boga by podjudzić ludzi do wspólnego mordowania się. I zaznaczę jeszcze, że nie czepiam się wiary chrześcijańskiej. Każda z większych religii jest dla mnie kretyńska. Chrześcijaństwo przekształciło się w maszynkę do nabijania pieniędzy, islam przejął pałkę po katolikach i morduje swoich przeciwników....
9
Nie mówię o wierze jako jakimś tam subiektywnym odczuciu pojedynczej jednostki. Chodzi o schemat wiary jakie stworzyły najpopularniejsze religie, i co ciekawe w każdej schemat jest taki sam. Stosować się do odgórnie narzuconych zasad i wytycznych, w przypadku poslusznosci będziesz nagrodzony, a jeśli nie miłosierny Stwórca poślę Cię na wieczne męki w ogniu bo Cię kocha. Przy okazji można na tym trzepac niezły hajs
0
Chcesz żywność bierzesz hatchback, bo zwykle mniej waży niż sedan, ale w tej cenie sprawdź Mondeo mk3 2.0 diesel 130KM
6
Rozwiń swoją myśl.
0
Jaka buda? Coś małego czy sedan?
51
Kiedy w końcu wyznawcy najpopularniejszych religii zrozumieją, że bycie dobrym człowiekiem to nie wiara a po prostu czyny... Wiara została stworzona do manipulacji plebsem by stosował się do ściśle określonych zasad, dogmaty i wszelkiej maści przykazania kościelne jawnie to pokazują
5
Wygrana rzutem na taśmę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
Przyznam się, że w 2019 nie bylem na bieżąco z Barceloną, widzę dużo osób pisze o raczej pewnym odejściu Big Sama. Dlaczego odchodzi?
0
Nieco ponad pół godziny po północy a już poranny przegląd, cóż lecę po kawkę i czytamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
63
Valverde oszlifuje go tak jak Cou i Malcoma ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2
Szczerze to pasowałby ktoś szalony na lewe skrzydło. Po prostu szalony, więcej szumu robił taki Tello niż teraz to co prezentuje jakikolwiek zawodnik grający na tej pozycji w Barcelonie
2
Wygrał "rzutem na taśmę" ( ͡º ͜ʖ͡º)
1
se queda
0
Alba to jedno w tej akcji, ale Pique został ograny jak jakiś nowicjusz na wfie
6
Policja proszę przyjechać na fcbcom, przy okazji o co Ci chodzi? Nie da się tego czytać
1
Sukcesy sukcesami, ale patrząc na wiek obecnego składu i niewidoczną perspektywę dla młodych to mam wrażenie, że gościu trochę sabotuje.
2
Może nie tyle co warto, ale byłaby pewność jakiejś małej rewolucji. A z Valverde jaka rysuje się przyszłość? Jeśli Barca wygra wysoko jest ryzyko, że Valdek zostanie.
Najlepszym wynikiem byłoby 1:1 po nudnym meczu, dogrywka i wygrana jakimś babolu
48
wp pl XD
29
Dziennikarka pyta biskupa Głódź czy wiedział o czynach ks. Cebuli? Jeśli tak to dlaczego nie powiedział i nic w tej sprawie nie zrobił.
Głódź - nie oglądam byle czego.
Nie umiem nazwać inaczej takiej osoby jak zwykłe ludzkie ścierwo, skoro dla niego cierpienie po czynach pedofilskich i wypaczanie psychiki na lata to byle co.
0
Meksyk dekryminalizuje dragi. Już nie będzie na tym takiej kasy
23
Jako okazje( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
Masz racje, Coutinho ma nawet lepsze statystyki niż Ter Stegen. Niektórzy będą się może zastanawiać - to przecież inna pozycja. Alee ciii zignoruj ich byku
31
Lewandowski kiedyś powiedział w wywiadzie, że wszystko to kwestia mentalności, kiedy Ci nie idzie na boisku musisz najpierw poukładać sobie wszystko w głowie.
Coutinho jest tak słaby mentalnie, że ciężko mu wyjść z dołka nawet Messi wydziera go z niego za nogi
0
Rok temu w nieco lepszej formie byli niektórzy piłkarze. Od tamtego czasu każdy z nich zalicza regres równią pochyłą. Poza tym Sevilla gra sobie taką wesołą piłkę. A mecz bez Messiego? Myślę, że pokazałoby to, że Valverde zrobił z Barcelony drugą Argentyne gdzie wszystkiego oczekuje się od jednego piłkarza.
- najwięcej bramek, najwięcej asyst, najwięcej dryblingów, najwięcej bramek z dystansu, najwięcej kluczowych podań, najwięcej wykreowanych akcji.
Jeszcze niech zacznie się wracać na 16 metr, zabierać piłkę, sam sobie asystować i strzelać.
5
Dużo osób jest już prawie pewnych dubletu w tym sezonie, co mnie dziwi, bo z taką formą i mobilizacją meczową to Barcelona jest bliżej przegrania tego finału. Wystarczy, że Messi nie wyjdzie na boisko i szanse na porażkę drastycznie rosną