1

@ranger3120 Australia/Nowa Zelandia. Nie znam się na słodkich winach, ale sauvignon blanc smakuje mi najbardziej

0

@zuang1995 Najlepiej skupiać się na wbijaniu, a rotacje poćwiczyć na treningu. Łap ode mnie książkę do nauki, z którą spędziłem wiele godzin przy stole:
https://we.tl/t-4N7MEEutwR
W światku bilardowym nazywali ją biblią bilardzisty i chyba każdy, kto gra zawodowo w bilard, miał ją w ręku. Niestety, jest prawie niemożliwa do dostania w formie fizycznej...
Tak, ma żonę, która gotuje, a jednak woli jeść inne rzeczy...

0

1

ja też kiedyś nie zdążyłem do kibla...

0

@jaras121 :)))

0

@zuang1995 "Wybrałem grę w ping ponga/ naukę gry w bilard i siłownie." :)))))
Trenowałem tenisa stołowego przez ponad 5 lat, wcześniej grałem profesjonalnie w bilarda przez 5 lat, po tenisie stołowym przyszła przygoda z siłownią :D

Mój brat jest typowym przykładem, jak nie powinno się odżywiać...

1

@pioz123 boję się co będzie, kiedy Gavi zawiąże buty...

0

@cold_play takie niestety standardy sędziów w hiszpanii...
Dembele zrobił to samo co Mendez i dostał za to tylko żółtą kartkę...

0

@jaras121 jeśli nie zesrają się w którymś momencie... Statystyki przemawiają za Realem.

0

@zuang1995 widzę, że mamy podobne gusta kulinarne :) Wątróbka na patelni z cebulką robi się 15 minut. Kasza, pomidory/papryka i mam super danie!

Niestety jadł ostro i dużo przetworzonego i nieregularnie, do tego 2 kawy rano na czczo... Pracuję z nim i dokładnie wiem, jak się odżywia w ciągu dnia.

Ja zderzyłem się z siłownią już po 30tce i też potrafiłem robić po 4/5 treningów w tygodniu. Dalej nie jestem w stanie przestać ćwiczyć, choć czasem łapie mnie leń.

Dokładnie tak jak mówisz, wystarczy się ruszać i nie żreć non stop gówna, aby utrzymywać BMI w normie.

Co Cię skłoniło do rozpoczęcia treningów?

0

A ja chyba jednak wolę Real w półfinale i spotkanie się z nimi w następnej rundzie :)

1

@Kitek1640 Vinicius regularnie strzela albo asystuje

0

@zuang1995 lenistwo, to chyba jedyna poprawna odpowiedź na taki stan rzeczy. Pomimo pandemii i braku uczęszczania na treningi, dalej trzymałem się swojego planu, jadłem mniej, przez co schudłem parę kilo, podczas gdy moi znajomi tyli, ale dalej trzymałem michę. Nie potrafię wyjść z domu do pracy bez obiadu w pojemniku. Czasem nawet, jak nie miałem chwili, by sobie coś przygotować, to najprostsze danie złożone z puszki tuńczyka, suszonych pomidorów i makaronu załatwiało sprawę i w parę minut miałem obiad. To jest nawyk, który po prostu wszedł mi w krew i nie potrafię inaczej... Kiedyś gotowałem codziennie, teraz przygotowuje obiad na 2 dni. Nie robię jakichś wydziwnych dań, nawet kurczak z pesto smakuje lepiej niż każde przetworzone gówno.
Szybkie danie (jedno z moich ulubionych): kurczak na kawałki, pieprz, sól, bazylia, oregano, podsmażam na patelni z odrobiną oleju kokosowego, dodaję pesto ze słoika i pomidorki koktajlowe, wszystko posypuję w pudełku serkiem kanapkowym feta, do tego makaron penne lub tortiglioni. Niebo w gębie :)

Bratu powiedziałem to samo - sam jest sobie winien. Żona fitneska, nowy termomix w kuchni i co? I woli wpieprzać lazanię z biedronki albo chińczyka. Koszmar!
Trzymając regularne jedzenie trzymam też wagę nawet, gdy nie ćwiczę regularnie. Teraz staram się ogarniać przynajmniej 2 treningi w tygodniu żeby utrzymać to, co kiedyś wypracowałem ciężkimi splitami.
Patrzę na swoich znajomych w wieku trzydziestu paru lat i widzę nadwagę albo otyłość, a ja? Prawie 40, BMI w normie, kondycja ok, nic mnie nie boli, nic nie dolega...
Trzymaj się dobrych nawyków żywieniowych, a dłużej będziesz się cieszył zdrowiem ;)

0

Może kogoś zainteresuje PS5 w dobrej cenie...
https://www.pepper.pl/share-deal-from-app/637295

0

@zuang1995 Sport uprawiam całe życie. Od 8 lat jestem związany z siłownią z większymi lub mniejszymi przerwami, ale staram się ćwiczyć regularnie, wyłącznie dla zdrowia psychicznego i utrzymania jako takiej formy fizycznej.
Raz w tygodniu gram w piłkę.

1

@Kgorecki2500 ugotowanie sobie obiadu na 2 dni to kwestia 20-25 minut, reszta robi się sama na kuchence/w piekarniku/w garnku... Podpowiem Ci, jak to wygląda u mnie, może Cię zainspiruję i zmotywuję do samodzielnego gotowania zamiast jedzenia przetworzonego syfu...
Zakupy przeważnie robię w Makro, bo mają większe opakowania wszystkiego (mięsa, kasze, ryże, makarony), ale biedra/lidl też są spoko, bo można dorwać w promocji i też kupić więcej. Kupuję jednorazowo ok. 10 kg różnych mięs/ryb, dzielę na porcje po 300-400g i wrzucam woreczki do zamrażarki. Co 2 dzień wyjmuję woreczek z zamrażarki, wrzucam do miski i do lodówki, abym następnego dnia po powrocie z pracy mógł przygotować posiłek na kolejne 2 dni.
Samo przygotowywanie mięsa zajmuje mi ok 20-25 minut (wątróbka/kurczak/indyk/polędwiczki wieprzowe/szynka wieprzowa), reszta robi się sama. Następnego dnia rano wstawiam tylko garnek z wodą na ryż/makaron/kaszę i sam idę się ogarniać. Nie muszę przy tym stać, bo to gotuje się bez mojej pomocy. Wrzucam ryż do pojemnika, nakładam porcję mięsa, jakieś warzywa i spadam do pracy.
Jak mi się totalnie nie chce nic gotować to piekę udko z kurczaka albo rybę w piekarniku. Parę przypraw i do pieca.
Rano śniadanko w domu pod wszelaką postacią, w pracy drugie śniadanie (kanapka/coś słodkiego do kawy/może być nawet bułka z serkiem wiejskim), obiad jem w pracy, wieczorem kolacja w domu.
Nakłaniam każdego do regularnego i zdrowego (bez przetworzonej żywności) jedzenia, bo takie śmieciowe żarcie odbiło się właśnie mojemu bratu na jelitach. Jeśli dalej tak pociągnie to skończy ze stomią w wieku 53 lat...
Jak chcesz jakieś porady, proste przepisy do przygotowania dobrego, w miarę zdrowego jedzenia, to napisz na priv.

2

@Kgorecki2500 raz na jakiś czas... czemu nie, ale przez jedzenie takiego ścierwa na co dzień mój brat rozwalił sobie jelita...

1

@MBPluszowy Z czego przez 4,5 roku żaden sztab szkoleniowy nie był w stanie ogarnąć jego kontuzji... Gra regularnie od roku i widać, że się rozwija, zaczyna coraz więcej myśleć na boisku.
BTW Poczytaj sobie moje komentarze z czasów jego przedłużenia umowy - byłem jego największym przeciwnikiem. Dziś moje myślenie się zmieniło po tym co widzę na boisku. Nie zawsze podejmuje najlepsze decyzje - to fakt, ale w porównaniu do Raphini, Ansu czy Ferrana, jest naszym najlepszym skrzydłowym.
Wczoraj miał bardzo dobry mecz, bo miał dużo miejsca dla siebie na boisku. Miał przestrzeń, aby się rozpędzić i uderzyć na bramkę. Nie każdy mecz taki będzie. Im lepiej będzie sobie radził na boisku, tym więcej uwagi będą przykładali do niego obrońcy innych drużyn i zastawiali mu jak najmniej miejsca do przeprowadzania akcji. Dużo ryzykuje i też dużo traci - taka rola skrzydłowego i póki co, nie znajdziemy na jego miejsce nikogo lepszego

2

@MBPluszowy gra coraz lepiej i to widać. Musi wchodzić czasem na ryzyku, bo jego zadaniem jest minąć rywali i dograć lub strzelić. Neymarem nigdy nie będzie, jeśli tego oczekujesz od skrzydłowego, a na nikogo lepszego nas na razie nie stać. Daj mu czas, bo widać, że jego rozwój u Xaviego idzie w dobrym kierunku.

0

@Nano22 to jeszcze kogoś na prawą, żeby Kunde mógł grać w środku i będzie cacy

0

@Witekk10 ok :D

0

@Witekk10 wpiątek?

2

@Kapitan hawk a ja wstrząśnięte martini ;)

49

Ter Stegen to chyba jeden z najbardziej kreatywnych bramkarzy na świecie... Potrafi sam sobie stworzyć okazję do znakomitej obrony :)

1

"ale słaby ten Dembele. Musimy go sprzedać i kupić kogoś lepszego!"
Z meczu na mecz, ten piłkarz podoba mi się coraz bardziej i widać, że rozwija się pod okiem Xaviego.

1

1

@Bobo25 czasem się zastanawiam, jak niektórzy ludzie radzą sobie w tym pełnym zagadek świecie. Gdyby nie było internetu, to chyba mielibyśmy na świecie masowe samobójstwa...

1

@michal26 brak komunikacji międzyludzkiej? @osa91 trafnie to opisał, kobiety są chyba bardziej otwarte w takich kwestiach od mężczyzn. Facet będzie to dusił w sobie. Brak akceptacji siebie u faceta i presja społeczeństwa mają na to chyba największy wpływ...

0

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: