Gandalf55
Dołączył/a: październik 2016
WARSZAWA
8 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@slayer I tu się mylisz kolego. We wszystkich dosłownie statystykach Barcelona była lepsza! Setka Fatiego I słupek Lewego w 1 połowie, sam na sam Ferrana to były akcje bramkowe. Valencia raz tylko realnie zagroziła bramce Barcy tuż przed przerwą. To fakty nie opinie!
2
@Bulos11 kibicuje Barcelnie kolego od 40 lat. Widziałem mnóstwo meczów w których Blaugrana dominowała i przegrywała bo niefart,bo sedzia, bo 1 błąd obrony itp. Valencia zawsze spinała tyłki na Barcelonę i teraz też tak było. Zobacz kolego jak oni biegali, presowali, utrudniali wyprowadzenie piłki. Gattuso caly czas stał przy linii i zachęcał ich do pressingu. Ok było sporo chaosu i w dużych fragmentach nie było kontroli nad meczem, ale to my wykreowaliśmy więcej sytuacji. Lewy strzelił w słupek, Fati mógł dwa razy lepiej przymierzyć a Ferran lepiej wykończyć świetne podanie. Mnie ten mecz I tak usatysfakcjonowal bo po zaciętej ligowej mlócce lepsza w każdej statystyce drużyna wyszarpane zwycięstwo w końcówce. Real wygrywa tak 2 na 3 mecze i nikt na ich stronie nie narzeka tylko chwala mental i grę do końca. Jeśli Ty kolego narzekasz to jesteś dla mnie kiepskim kibicem bo ja teraz pije dobrego szampana i smije się z ciągłego narzekania naszych pseudo kibiców na podobno ukochany klub. Jeśli miałbym narzekać na 10 zwycięstwa, jeden nie zasłużony remis z Rayo( ślepy na faule Hernandez, Hernandez) i tylko jedna porażkę w Lidze po sezonie gdzie do końca graliśmy o udział w Lidze Mistrzow to byłbym gamoniem. Ok, styl nie zawsze zachwyca. Ale masa kontuzji, nie zgranie zespołu który razem gra zaledwie kilka miesiecy, trudny terminaz, kiepskie losowanie w LM, sędziowie którzy nie podyktowali zarówno w Lidze jak i LM kilka karnych, to wszystko sprawia że mam sporo wyrozumiałości dla nich i wierzę, że ten sezon nie jest do końca stracony. Jak ty masz kiepski humor to współczuję. Ja dziś jestem radosny! Vamos Barcelono!
2
@cacek97 W punkt kolego. Tu zawsze nam się grało trudno nawet z Messim, Xavim i Iniesta. Valencia zawsze mocno spina się na Barcelonę, także cieszmy się z tego zwycięstwa! A że wyszarpane w stylu Realu? Cóż Biali nigdy nie narzekają po takich wygranych w końcówkach meczach a u nas lament że na farcie. Vamos Barcelono!
0
@AlwaysBlaugrana Real tak wygrywa i ma mistrzostwo. Niech do końca ligi wygrywają po takich meczach to się na nich nie obrażę...
2
@Vernon_Roche Raphinia miał asystę która dała cenne zwycięstwo. Fatu i Dembele dziś nic nie wykreowali a ten pierwszy raził nieporadnością i egoizmem. Jeśli ten słaby Raphinia w każdym meczu wykreuje zwycięskiego gola to niech będzie taki słaby do końca sezonu...
5
Żałosne są te narzekania po wygranym meczu. W końcu po to Lewy został kupiony by strzelać takie gole. Pierniczenie, że na farcie wygraliśmy też nie ma pokrycia bo wykreowalisny więcej okazji ale słupek Lewego, niemoc Fatiego i słabe, niestety jak zwykle, wykończenie Ferana sprawiło że padło dopiero w końcówce. Cieszmy się że mental, że grali do końca, że nie odpuścili a nie pierniczyć tu , że fart i że Lewy dostawia tylko nogę. Wygraliśmy 10 meczów, remis z Rayo wydrukował ślepy na faule Hernandez , Hernandez i tylko przegrana na Bernabeu trochę smuci. W sumie jakby ktoś powiedział, że przy takim terminażu pogubimy tylko 4 pkt(a powinny być tylko 3) to bym nie uwierzył. Ci ludzie graja że sobą tylko kilka miesięcy. Widać jeszcze brak automatyzmów, sporo chaosu, a i kontuzje podstawowych obrońców sprawiły że z tyłu jest sporo dziur. Przy takich problemach 10 czystych kont Ter Stegena naprawdę zasługują na ogromny szacunek a nie na wieczne narzekania. Vamos Barcelono, teraz w tej rundzie już łatwiejsze mecze przed nami i jest szansa by o coś jeszcze w tym sezonie powalczyć, mimo że sama gra odbiega od naszych marzeń. Chłopaki się zgraja i będzie dobrze Cules! Vamos Barcelono!
1
@michal26 Remis wydrukowany przez Hernandeza Hernandeza który 2 karnych na Lewym nie widział z Rayo choć stał 5 m od faulu...
0
@Bulos11 A strzał Lewego w słupek, dwa strzały Fatiego w boczna siatkę gdzie dobry napadzior mógł to wykorzystać czy wreszcie sam na sam Torresa to pies? Kilka okazji było, jedna zakończyła się golem. Ony tak wpadało we wszystkich meczach. Realowi tak wpada i nie słyszę by kibice Białych narzekali tylko cieszą się że 1 akcją można wygrać mecz. Tak że japa konie i cieszyć się z trzech pkt. na stadione na którym od lat grało nam się ciężko.
27
I nie chrzanić tu że wygrali w kiepskim stylu. Real co drugi mecz tak wygrywa. Jak oni strzela w doliczonym czasie to super mental, duch zwycięzców i posłali rywali na deski. Jak Barca strzeli to płacz że wymęczone, fartem i takie tam. Ok mecz pełen chaosu i niedokładności ale ile Walencja miała czystych sytuacji? Tyle co kot napłakał...Lewy strzelił w słupek a Feran mógł to rozstrzygnąć kilka minut wcześniej. Dla mnie typowa ligową młócka w której na końcu zwyciężyła lepsza drużyna, która wykreowała sobie więcej sytuacji i we wszystkich statystykachmeczowych była lepsza. Tylko tyle I aż tyle...Vamos Barcelono i tak wygrywać proszę do przerwy na Mundial!
1
@Cvzx tak mówił po meczach z Bayernem w Niemczech i Interem we Włoszech. I miał niestety rację. Dziś tak nie powie bo drużyna mentalnie nie dojechała na ten mecz niestety...
0
@mcsarna Nareszcie jakąś mądra ocena sytuacji. Brawo kolego!
4
Jeśli Messi dziś oglądał ten mecz to napewno już do Barcelony nie wróci. Chyba że w roli ambasadora klubu po zakończeniu kariery...
0
@Plama a kogo miał wystawić jak 3 obrońców kontuzjowanych, Gavi z urazem. Zaproponuj lepszy skład. Xavi to nie magik i z gówna złota nie ulepi. Raphinia i Fati bez formy, Ferran przereklamowany, Depay kontuzjowany. Kto miał grac? Alba za dobrego w tym meczu Balde? Pigue za Alonso? Garcia za Kounde? No podaj swój skład kolego?
0
@TridenteMSN brakuje już tylko 11 goli. Niby niewiele ale nie wiadomo ile Leoś pogra jeszcze w Europie...
0
@Murazor idzie do Aston Villa za Gerarda.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Borneo kompletnie w punkt kolego. Kontuzje przedziurawiły nam obronę a trudne mecze z Interem wszyscy odczuwali w nogach. No i karny( lub karne) na Lewym zmieniły by dynamikę spotkania. Ta drużyna ma perspektywy choć braki w obronie zostały do wyeliminowania,no i skuteczność w ataku mocno szwankuje bo ani Dembele ani Raphinia nie weszli na dobry poziom. Może jeszcze ten sezon nie jest do końca stracony, oby tylko kontuzje nas omijały.
1
@Nomadd A ty oglądałeś mecz czy piłeś piwo?
2
Ok zagraliśmy mało skutecznie, nie było prostopadłych podań, dobrego wykorzystania skrzydeł. Słaba obrona, szczególnie Eryk, który zawalił 2 gole i Busi który już nawet nie potrafi skutecznie sfaulować zawodnika idącego do kontry bo jest za wolny na współczesny football. Ale na miłość Boska kolejny mecz gdy nas sed,iowie przekręcają na karne. W tym sezonie, mimo licznych kontrowersji nie dostaliśmy ani jednego.. Przypadek? Nie sądzę. Dziś sam Lewy distal z liścia od Alaby, pozniej krzesełko założył mu przy dośrodkowaniu menda Carvahal aż wreszcie nie sprawdzenie Varu w 73 min. przy szarzy Kewego to kryminał. Nie chcę mówić że byśmy wygrali gdyby GHrrnandes Hernandes nie był od dziecka kibicem Realu i dziś nie przypadkowo rządził Varem ale choć jeden karny na Lewym zmieniłby dynamikę spotkania. Wreszcie akcja z Rodrygo na karnym poprzedzona była spalonym co można obejrzeć w necie ale Hernandez Hernandez po swojemu pomalował linie lub inaczej ustawił stop klatkę i mieliśmy to co.mielismy. W Świąt pójdzie wynik 1 3. Czyli Real rozbił Barcę. Tymczasem dwie drużyny, znajdujące się pod firma rozegrały disc wtmyrownany mecz w których jedna wykorzystała błędy rywali a druga była przy każdej.mozliwej okazjo okradana z wolnych pod polem karnym, 2 lub 3 karnych , jakiegoś kornela i.paru autów. Niestety przy wyrównanych meczach, a ten niewątpliwie taki był decydują detale. Panowie sędziowie zadbali by były one po stronie Białych. Tylko tyle i aż tyle....
Ps. Ci co krytykują wydolność fizyczną Barcy w tym meczu niech wiedzą, że Real grał połową 1 składu ze Spartakiem, a Barca w obliczu kontuzji niestety pierwszym garniturem. Dodatkowo Kaunde I Kessi tuż po kontuzjach. No i 1 dzień mniej na regenerację od Realu. Tylko tyle i aż tyle...
12
Jutro Barca wbrew sędziom, UEFA, krytykom i malkontentom oraz wielu kontuzjom swoich pilkarzy, zagra dobry mecz i pokona Inter na Camp Nou. Xavi I piłkarze wyraźnie są naładowani pozytywna energią i chęcią rewanżu za pechowy(czytaj wydrukowany) mecz w Mediolanie. Myślę , że od początku rzucimy się na rywala z animuszem i wreszcie bramki będą padać. Środek pola z Bussim,Gavim, Pedrim i prawdopodobnie de Jongiem zdominuje drugą linię rywali, a Balde i Dembele na skrzydłach wreszcie znajdą w polu karnym Lewego. Drugi raz szczęście nie uśmiechnie się do Makaroniarzy i żaden sędzia ani Var tego nie zmieni! Będzie dobrze cules, trzymajmy kciuki i wierzmy w Barcę. Bo jak nie teraz to kiedy? Vamos Barcelono!
0
@siara10 Wstawaj, zesrałeś się koleś!
8
To będzie prawdopodobnie najwazniejszy nasz mecz w grupie. Nie można go przegrać bo Bayern w ostatniej kolejce wyjdzie zapewne na Inter w rezerwowym składzie i Włosi mogą w Monachium zdobyć jakieś punkty. Bayern nam nie leży i myślę że jeszcze trudniej niż w Mediolanie będzie sie grało z Bayernem na Camp Nou. Tym bardziej że Niemcy zawsze traktują spotkania z Barceloną b.prestiżowo i nigdy nie odpuszczają. Zatem jutro trzeba rzucić na szale wszystkie siły i umiejętności, zdominować Inter i przede wszystkim grać skutecznie, bo właśnie brak skuteczności zgubił nas w Monachium, gdzie długimi okresami dominowaliśmy na boisku.
Vamos Barcelono, po punkty w Mediolanie!
9
@Lionel_Messi10 I tak niech zostanie do końca sezonu. Amen
7
Dziś sedzia robił wszystko by zachować wspanialą serię zwycięstw Realu. Zaliczył gola Viniemu, choć dwóch gości na biało ubranych stało przed bramkarzem, a jeden z nich nawet próbował zmienić lot piłki. Nie dawal kartek za hamskie faule gospodarzom np. dwukrotnie Viniemu, wyrzucił obrońcę Osasuny z boiska choć mogl dać żółty kartonik. Doliczył ponad 5 minut do meczu gdzie nie bylo wiele przerw, ale niestety gol nie padł , a obrońcy Osasuny nie chcieli uderzać piłki rękoma. Napracował się biedak przez 90 min a tu lipa... Wielki Real grający w 11 na 10 , mając najlepszego piłkarza świata AD 2022 Benzeme, przyszłego zdobywcę Złotych Piłek Viniego i najzdolniejszych rozgrywających świata młodego pokolenia , nie potrafi pokonać przeciętniaków z Pampeluny. Piękny jest ten sport. Czasami taki sprawiedliwy...
7
@KlonaZepan I to ewidentnego bo jeden z zawodników będących na spalonym próbował nawet zmienić lot piłki. Jak można uznać że nie brał udziału w tej akcji to tylko w Hiszpanii możliwe...
30
My straciliśmy pkt. u siebie i Real stracił, z tym że nas okradli z Rayo z dwóch karnych na Lewandowskim trzymanym w pół, a Realowi zaliczyli gola ze spalonym, gdzie jeszcze jeden zawodnik próbował kopnąć lecącą na bramkę piłkę. Także nasza wpadka to raczej błędy i zła wola sędziego, ich wpadka to nieudolność mimo pomocy sędziego. Ot taka mała różnica...
0
@SuperPatsonFCB z tym że nas okradli z Rayo z dwóch karnych a Realowi zaliczyli gola ze spalonym, gdzie jeszcze jeden zawodnik próbował kopnąć lecącą na bramkę piłkę. Także nasza wpadka to raczej błędy i zła wola sędziego ich wpadła to nie udolnosc mimo pomocy sędziego. Ot taka mała różnica...
2
@Tasde szkoda ze za dwukrotna szarpaninę na Lewandowskim z Rayo nie było karniaczkow bo dziś mielibyśmy komplet pkt. Ale w Hiszpanii podwójne standardy są od lat niestety...
6
@panczo pełna zgoda. Można jednak dodać że my dominujemy prawie cały mecz i mamy ogromną przewagę w posiadaniu piłki. Real często gra słabo, nie kontroluje meczu tylko wyprowadza kontrę lub strzela coś z tzw. dupy po stałym fragmencie gry. Taka główna różnica między nimi i nami , nawet jak mamy słabszy dzień jak z Majorką.
0
@Shear007 po pieknej akcji i ładnym podaniu Ansu...