Frozen
Dołączył/a: sierpień 2013
8 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Życzę ci z całej siły żebyś tam strzelił gola i to niejednego. Chociaż przy ostatniej nieporadności całej drużyny, może być różnie.
4
Mówcie co chcecie ale w mojej opinii Busquets jest poprostu cienki. Mascherano nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu, wiadomo - nie zawsze gra wybitnie ale jest bardzo solidny. Natomiast Busquets co chwilę ma "gorszy okres" a ostatnimi czasy zdarza się to częściej niż przebłyski formy. On się nadaje do krótkich podań i sztuczek technicznych, ale twarda i pewna gra w odbiorze u niego nie istnieje.
1
MAMY piłkarzy którzy są w stanie strzelać gole po rożnych. Nie wmawiajmy sobie że tak nie jest. Mamy też świetnych wykonawców rzutów rożnych. Więc w czym problem? Wydaje mi się że w "całkowicie spokojnym" Luisie Enrique do którego całe kółko wzajemnej adoracji zwane zarządem Barcy ma "pełne zaufanie".
1
Jak widzę to ich fanatyczne zapatrzenie w "styl Barcy", kojarzy mi się to z tym że kiedyś socjalizm był oficjalnie najlepszym i jedynym słusznym systemem.
1
Zostaliśmy z pokerzystą, pomocnikiem (świetnym, ale pomocnikiem) i Bartrą który nigdy nie gra. Jest jeszcze Vermaelen - inwalida. LO przynajmniej mamy dobrze obsadzoną, bo na prawej słabiutki Alves, Montoya którego LE olewa i beznadziejny Douglas.
1
Kolejna wypowiedź Alvesa w stylu: "Aa! Teraz będziecie nas krytykować i pewnie jeszcze będziecie chcieli żeby coś zmienić. Ale takiego wała! Przecież krytyka nas motywuje a porażki się zdarzają więc przecież nic się złego nie dzieje."
3
Szkoda że zarząd Barcy mając do wyboru jakiegoś trenera z doświadczeniem w prowadzeniu wielkich drużyn (bo na pewno któryś znany i szanowany trener z chęcią wziąłby posadę w Barcy) i byłego gracza, zawsze wybierze byłego gracza. Ja nie rozumiem, czy im się wydaje że to tak prosto wytrzasnąć sobie nagle "drugiego Guardiolę"? Drugiego takiego przypadku już nie będzie, bo Pep to był fenomen i tego się już nie powtórzy, dlatego trzeba brać kogoś doświadczonego w LM i wielkich klubach a nie gościa który pracował w Romie (bez sukcesów) i Celcie.
3
Do Mascherano mam wielki szacunek choćby dlatego że nawet jak cała drużyna gra kupe, to on się wyróżnia walecznością i solidnością. Szkoda że nie może grać na swojej pozycji bo wbrew wszelkim argumentom gra tam faworyzowany Busquets.
2
No pewnie, nie ma się czym martwić. Ciekawe gdzie zajedziemy z takim założeniem i z takimi decyzjami personalnymi jakimi raczy nas Enrique.
5
Boże, wstyd na cały świat. Robią nas jak amatorów.
1
4 poprzeczki i 0 goli to już jest kuźwa szczyt pecha.
3
Na Martino wszyscy wieszają psy ale on chociaż 1 połowę sezonu zagrał dobrze. A Enrique leją już od początku. Masakra, zamiast zatrudnić trenera z topu to im się koniecznie bylego piłkarza zachciało.
1
Jeśli przy nominacjach byłyby brane pod uwagę względy fair play to CR7 by się nie łapnął. Suarez gryzie, CR symuluje i oszukuje ale obydwaj zasłużyli żeby być na tej liście.
4
Spisek jak nic. Illary też nie ma!
3
Co tu w ogóle komentować, jest Hames a nie ma: Suareza, Lewego, Reusa, Alexisa. Śmiech na sali.
1
Dla mnie temat ZP jest prosty i klarowny, najlepszy na świecie był jest i będzie Messi. Nikt nie jest w stanie skopiować jego stylu i nikt nie daje drużynie tyle co on. Leo jest świetnym egzekutorem, skrzydłowym i rozgrywającym niemal jednocześnie. Daje nie tylko gole ale też masę asyst i otwierających podań. Jak powiedział Koke, Ronaldo to atleta a Messi to geniusz.
1
Enrique dostał olbrzymi kredyt zaufania. Miał czas na przygotowanie drużyny przed sezonem, którego zabrakło jego poprzednikowi. Miał do dyspozycji spore fundusze w letnim okienku i sprowadzono mu takich piłkarzy jakich sobie zażyczył. Wszystko zapowiadało się pięknie i tak też się zaczęło bo Barca zagrzała miejsce na szczycie tabeli imponując przy tym grą w defensywie. Niestety bajka się skończyła kiedy przyszło nam grać z równorzędnymi drużynami. Co z tego że nie tracimy goli z średniakami jeśli Real i PSG strzelają nam ich aż 6 w 180 minut? Lucho ma u mnie 2 duże minusy za te 2 mecze i chcę wierzyć że będzie lepiej ale nasza gra nie przekonuje mnie na tyle żeby wciąż ufać trenerowi na 100%.
2
Ten mecz pokazał jeszcze jedną smutną rzecz. Jeśli w TAKIM meczu z ławki wchodzą Pedro i Roberto to znaczy że nie mamy wystarczająco szerokiej i mocnej kadry. Nie ma kim postraszyć z ławki jeśli któryś z ważnych piłkarzy ma kontuzję to może być problem nawet z graczami do pierwszego składu. Na przykład, Neymar-Suarez-Messi to brzmi imponująco, ale ani Pedro ani Sandro czy Munir to nie są zawodnicy którzy mogą dobrze zastąpić któregoś z tej trójki.
0
To oczywiste że żaden szanujący się kibic nie przestanie kibicować Barcy z powodu tej porażki ale mimo to, nasza dyspozycja martwi.
0
Poza tym mamy sankcję także przez 2 sezony będzie na pewno.
11
Tata Martino miał na tym etapie sezonu tylko po jednym remisie w Lidze i LM, reszta zwycięstw. Poza tym wygrał swpje pierwsze El Clasico. Zaczynam się bać że zachwyt nad L. Enrique był przedwczesny bo póki co jego statystyki są gorsze od krytykowanego powszechnie Martino. A poprawa w grze Barcy znika przy każdym wymagającym rywalu a nawet przy niektórych niewymagających.
2
Ty pewnie oglądasz i nie dziwię Ci się. Ja bym chyba coś zniszczył widząc tę drugą połowę jeszcze raz.
4
Nie wiem czy to zadanie bardziej dla Enrique czy dla trenerów przygotowania fizycznego, ale dopóki nie zaczniemy grać dobrych meczów (a nie dobrych połów czy godzin) to możemy się przyzwyczaić że każdy lepszy rywal się po nas przejedzie.
2
Pique jest na równi pochyłej od dłuższego czasu. Wczoraj dobry miał w zasadzie tylko początek. Potem karygodny karny, fatalna szybkość i tradycyjnie był objeżdżany bez większego wysiłku. Chociaż trzeba mu oddać to że miał utrudnione zadanie bo Alvesa nie obchodzi obrona więc nie raz musiał robić za dwóch.
2
Niepokoi mnie to że właściwie sporadycznie gramy równe i dobre mecze. Zwykle zaczynamy słabo, nawet z ogórami i dobrze kończymy mecz. Teraz dobra była 1 połowa, druga fatalna. Ogólnie gramy 30-60 dobrych minut a resztę czasu leżymy albo bijemy głową w mur.
4
Wychodzi na to że cudowna Barca "nowego Guardioli" jest cudowna tylko w starciach z średniakami... 2 mecze z poważnymi rywalami (PSG i Real) i 6 goli w dupe. Teraz z góry przepraszam za to co napiszę ale po prostu muszę. Pique jest nie tylko niepełnosprawny w obronie ale tez głupi. Bo tylko debil, w El Clasico rzuca się rękami na piłkę we własnej szesnastce, to jest dla mnie niepojęte. Tak samo jak to, że po transferach 3 obrońców, najlepszy w ostatniej linii jest... pomocnik! Masche czyścił przynajmniej wślizgami w odróżnieniu od reszty defensorów. Mathieu też nienajgorzej ale głównie w ofensywie. Alves zostawiał pustkowie po prawej stronie a o Pique już napisałem... Szkoda mi najbardziej C. Bravo.
1
Co za różnica, i tak pod koniec tego sezonu to już będzie rekord Messiego a nie Zarry i będzie duuużo większy. I tak z każdym kolejnym sezonem przez jeszcze parę lat :)
0
Pique... Alves to go chociaz raz sam objechał.
1
Ronaldo już zaciera ręce bo jego ulubiona tyczka treningowa jest na liście powołanych.
2
A ja przeczuwam sporo bramek i nasze zwycięstwo jednym golem. Co do Suareza to ja bym go widział od 1 minuty ale jeśli nie zagra, to na LS musi grać Iniesta bo z Pedro gramy tak nalrawdę dwójką w ataku.