Frozen
Dołączył/a: sierpień 2013
8 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@kamilg221Silva niedawno przedłużył kontrakt z P$G, a poza tym w Barçy miałby niższą pensję i jak sam twierdzi nie wyżywiłby wtedy rodziny. Z kolei żeby wyciągnąć Luiza trzebaby przekonać Mou, co wydaje się niewykonalne.
0
Skoro zarząd prowadzi słynne "badania rynku", o których czytaliśmy już kilkanaście razy to mam nadzieję, że ściągną właściwego człowieka. Potrzebny jest prawdziwy lider obrony, najlepiej ograny w jakiejś mocnej lidze i w rozgrywkach europejskich. Nie ma miejsca na żadne eksperymenty i tak jak w przypadku bramkarza, cięcie kosztów nie wchodzi w grę, bo sprawa dotyczy uzdrowienia formacji, która ostatnimi czasy najbardziej kuleje.
0
Haha, kiedyś Messi rzekomo czekał na Arbeloę na parkingu żeby go nawyzywać, teraz piłkarze również nawyzywali i popychali arbitra. Normalnie mafia a nie drużyna. Poziom plotek w hiszpańskich mediach bywa naprawdę żenujący. A po całej sytuacji nie ma oczywiście śladu w protokole, ciekawe czemu.
0
Dobra robota! Super się prezentuje ta nowa wersja, a nowe funkcje w komentarzach - bardzo przydatne ;)
0
Messi rozpoczyna marsz po kolejną ZP.
0
Nie wiem, czy prawo podatkowe w Hiszpanii jest aż tak skomplikowane, ale jak to jest możliwe, że jedni wyliczyli jakąś kwotę do zapłaty, a drudzy wyliczyli kwotę o 13,5 miliona wyższą i obydwie strony są przekonane że mają rację? Poza tym skoro Barça jest przekonana, że wszystko uregulowali tak jak trzeba, to czemu tego nie udowodną przed sądem tylko płacą te 13 baniek z hakiem jakby nigdy nic. Wygląda na to, że chcą wreszcie zakończyć sprawę transferu, ale jak by się nie tłumaczyli, niesmak pozostanie.
0
Nie wierzę. Nie potrafię sobie wyobrazić Barçy bez Puyiego. Mam nadzieję że to plotki...
0
Po City, kiedy wydawało się że drużyna działa jak należy, ta porażka była przynajmniej dla mnie niemałym zaskoczeniem. Decyzje kadrowe były rzeczywiście dziwne. Zwłaszcza Busi na pozycji Xaviego i para stoperów która właściwie w ogóle ze sobą nie gra. Tata chyba się trochę przeliczył ale dziwi też niekonsekwencja jeśli chodzi o rotacje, których miało być coraz mniej. Do tego doszły indywidualne błędy w obronie (Pique) i katastrofa gotowa. Mecz z RSSS to było dno, ale czasem trzeba się od tego dna odbić, żeby zacząć coś lepszego. Mam nadzieję, że Tata wyciągnie wnioski z tej porażki, bo uważam że to mądry trener.
0
My. Sezon się jeszcze nie skończył.
0
o_O Jak?
0
Który to już raz? Barça zawala swój mecz i traci punkty a Atletico zamiast nas przeskoczyć też przegrywa albo remisuje (wiem, mecz się jeszcze nie skończył ale widać do czego to zmierza). Jak Barcelona wygrywała, wtedy niemal zawsze Atleti też zwyciężało.
0
Za sezon lub dwa wyczuwam transfer do białej części stolicy za kilkadziesiąt baniek.
0
Chciałbym żebyś miał rację, ale ostatnimi czasy jak Pique zagra dobty mecz i już się wydaje że wraca na właściwe tory, to w kolejnym znowu ma obniżkę formy. Nie znalazł się w tej drużynie bez powodu i z pewnością stać go na więcej. Problem w tym, że jest strasznie nierówny. A z tym że reszta obrony też nie zachwyca też si ęzgodzę. Ech gdyby Puyi był te kilka lat młodszy. Takiego Puyola z najlepszych lat brakuje teraz w defensywie Barçy.
0
Pomijając już "ekspertów" o których napisałeś i nieuzasadnione hejty, których rzeczywiście na tej stronie nie brakuje. Powiedz, czy jesteś zadowolony z gry Pique? Nie chodzi mi tylko o wczorajszy mecz, nie o ten rok, ale o ten i poprzedni sezon. W głowie mi się nie mieści jak piłkarz w takim klubie jak Barcelona może być tak wolny i przegrywać pojedynki 1 na 1 z większością piłkarzy. Ile razy już widzieliśmy obrazek w stylu: napastnik pędzi na bramkę i ma przed sobą Gerarda, jeden prosty zwód i Pique leży albo obraca się zdezorientowany dookoła a napastnik jest już dobre kilka metrów za nim?
0
Ja tego nie rozumiem. W Barcelonie albo transferów nie ma w ogóle, a jak już jakiś zrobią to afery z nim związane ciągną się miesiącami.
0
Powiem tak, mała strata o ile nie żadna. Może odpoczynek mu dobrze zrobi i po powrocie będzie grał lepiej, bo gorzej niż np. wczoraj garć się chyba nie da.
0
Właśnie kogoś takiego jak Puyol mi brakowało wczoraj. Kogoś kto potrafi się wydrzeć na resztę drużyny i opierdzielić kogo trzeba. Prawdziwego kapitana, który zawsze gra na 100%.
0
A czemu grali w dziesiątkę? Bo tak im się podobało, a może dawali fory Barcelonie? Mnie się jednak wydaję że to dlatego, że jedynym sposobem na powstrzymanie Leo było pociągnięcie go po piszczelach jak wychodził sam na sam. W takim przypadku pretensje mogą mieć sami do siebie, bo kartka była zasłużona.
0
Czasem warto stawiać na przeciwnika Barcelony. Jak Barça wygra - wiadomo, radość z wygranej. Jak przegra to zawsze jakieś pocieszenie bo chociaż kupon wejdzie :P
0
Ja nie chcę krakać, ale ten wychwalany pod niebiosa przez większość na tej stronie Ter Stegen może wcale nie być tak genialny jak się im wydaje. Pożyjemy zobaczymy, bo nie sądzę żeby Barça szarpnęła się na choćby takiego Courtois'a.
0
Pique niech się lepiej weźmie ostro do roboty a nie wymyśla głupie wymówki że nie mieli posiadania jak byli przy piłce 65% czasu. Celebryta największy a gra na poziomie T-Mobile Ekstraklasy.
0
Kogo jak kogo ale Basków to już mam dość. Barça potrafiła pokonać Real i City ale z Bilbao i RSSS na wyjazdach poległa.
0
Tak, to Song przegrał nam mecz, masz rację. Nawet cudownie grający Pique, Bartra i wcale nie spóźnieni boczni obrońcy nie dali rady odmienić sytuacji. Cała drużyna zagrała dno, Song również ale nie ma co robić z niego kozła ofiarnego.
0
A kto jak nie Messi? Przynajmniej honorową bramkę strzelił.
0
Wybór zawodnika meczu to w tej chwili trochę taki czarny humor...
0
Niedawno pisłem, że Pique przeplata świetne mecze z tak beznadziejnymi że szkoda pztrzyć. Po super występie w Manchesterze, dzisiaj było to co było. Miałem nadzieję, że się wreszcie wziął w garść ale niestety, stary (nie) dobry Gerard wrócił. Reszta obrony na równie dennym poziomie, co w połączeniu z bezproduktywnością ofensywy zaskutkowało tym, że żegnamy się z liderem. Kompromitacja to chyba najlepsze słowo żeby podsumować ten mecz. Szkoda że ta drużuna jest tak nierówna, bo bez równej wysokiej formy o obronie mistrzostwa możemy zapomnieć. Teraz już nie można stracić choćby jednego punktu w lidze. Tylko że przed tym spotkaniem mówiliśmy to samo...
0
Pique Jezus Maria.
0
Nie mogę słuchać tych komentatorów.
0
A ten to niby nie ważny?
0
Taka gra obrony to jest katastrofa. Nie wierzę, że to jest ta drużyna która pokonała City niech się ogarną bo będzie kompromitacja.