Foo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nieźle to wygląda. Nie wiem czy wam to odpowiada, ale można by do tych "piłeczek" i " A-syst" dopisać link do konkretnej sytuacji. Też ewentualnie jak macie swoją ocenę redakcji to obok dać ocenę internautów. Może trochę przesłodzone ale takie pomysły... Generalnie b.dobra robota
0
Ty o czym piszesz? byle coś odpisać.. Przeczytaj dziesięć razy co ktoś napisał.. zastanów się i odpisz. Bo chyba sam nie wiesz co odpisałeś i o co Ci chodzi. Jeżeli chcesz się odnieść do czyjejś opinii to tak żeby to miało ręce i nogi. KONIEC ! za długie wakacje macie... niebawem wróci dawny normalny poziom dyskusji.
0
Ile Ty lat masz? bo pociski sadzisz. W skrócie... żeby nie popadać w huraoptymizm. Mecz bez historii, Levante nie stawiało żadnego oporu... więc dłuższe rozprawianie o tym nie ma jakiegoś sensu. Teraz mecz z Atletico.. później Malaga i sezon się na dobre zacznie. No, ale co niektórzy jeszcze wakacje mają więc ciężko się dogadać.
0
Spokojnie.. bez przesadnego lizania się po jajach. Znakomity mecz, wszystko wychodziło... Barcelona przejechała się po słabszym tego dnia zespole Levante. Ale bez przesady.. to dopiero pierwszy mecz, nie ma co tyle o nim rozprawiać (bez spiny ;) ).
0
Alexis zrobił ogromny postęp. W całym sezonie nie było nie ważnych meczów.. gdyby nie dobra postawa Sancheza w drugiej połowie sezonu to nie było by 100pkt. Chyba co niektórzy są trochę ograniczeni pisząc o nim "co pokaże w ważnych meczach" cały sezon jest ważny .. zaczynając od dołu tabeli aż po samą górę. Umiejętność pracy nad sobą, zmotywowanie się itd. to jest prawdziwa sztuka.... można wymieniać zawodników którzy trafili do wielkich klubów i polegli. Więc niech "znawcy" którzy siedzą przed komputerem i pierdzą w stołek pomyślą o takich rzeczach zanim coś napiszą.. ten facet to jest wzór do naśladowania.
0
Boże widzisz i nie grzmisz.
0
następny... jakie informacje?! że wrócił wcześniej do gry... tu Cię zaskoczę .. wystarczy wejść w Internet. "Ten facet tylko go operował"... Ten facet jest doktorem i zna się na rzeczy.. wie jak długa przerwa i jakie kroki musi taka osoba po operacji przejść. Facet wygłosił swoją profesjonalną opinię.. gdzie Ty tam jakieś promowanie jego osoby wyczytałeś....?
0
nie obraź się, ale nie pisz już nic...
0
Jak Neymar jest tak zapatrzony w Messiego to niech przypakuje. On jest za drobny na europejską piłkę. Drybling dryblingiem, ale walka z obrońcami o piłki też istnieje. Nie trzyma się mocno na nogach a ma ogromne zapędy do symulowania, gdy styka się z rywalem. Może w lidze brazylijskiej się to sprawdzało .. ale tutaj...
0
-Nie na temat-
Nie wiem czy tylko mi, ale ciężko się czyta taki tekst (z konferencji) niby wszystko jest.. przynajmniej to co najważniejsze... ale mi osobiście, źle się czyta taki tekst. Może jakoś bardziej zaznaczyć pytania-odpowiedzi.. ew. komentarze.
0
Dobrze robi.. na tą chwilę Bayern jest lepsza opcją niż MU.. mimo, że w Manchesterze nie miałby takiej konkurencji na swojej pozycji. Za parę lat na pewno wróci ponieważ Xavi, Iniesta będą odchodzić a Thiago (wg mnie) będzie czołowym pomocnikiem na świecie. Będzie to telenowela jak z Cesciem.. opiewająca na miliony €(chyba, że sformułują jakąś opcje dotyczącą transferu) a być może w tym czasie będą potrzebne również inne transfery np. obrońcy.... może..może...
0
Pomoc w Bayernie już bardzo mocno obsadzona. Widać, że Pep chce mieć zawodników walczących o miejsce w jedenastce, nikt nie ma zapewnionego miejsca. A w Barcelonie młodzi wiecznie będą czekać(walka o skład walką.. ale wyjściową jedenastkę zawsze można przewidzieć)... Tito ma pecha bo musi dopasować się do kalesonów Pepa a on pozostawił je bardzo rozciągnięte. Młodzi grali, trener żył... Barcelona wyciśnięta do max.
0
3 lata temu Villa był jednym z najlepszych napastników na świecie więc cena była adekwatna do umiejętności/dyspozycji gracza. Teraz 3 lata później David się "wypalił" przynajmniej do tego stopnia, że już nie rywalizuje o miejsce w składzie. Ale mimo to 2mln to jakieś nieporozumienie ... on nie jest w stanie rywalizować o stałe miejsce w składzie w Barcelonie czy innym gigancie, ale w każdej innej hiszpańskiej drużynie to jest prawdziwa perła. Jest on w stanie(tak myślę) grać jeszcze na dobrym poziomie przez 2-3lata, przykład Diego Forlana...(za niego dać 2mln to jakaś kpina).
0
O to toczy się gra.. o więcej minut. W Barcelonie pomoc jest najlepiej obsadzona.. przebić się tam jest niezwykle ciężko, ale do tego trzeba minut. Na tą chwilę nie jestem w stanie sobie przypomnieć ile Thiago rozegrał pełnych meczów i jak odstępy były między jednym a drugim... napisałeś 27 no ok, ale jak mają się one do tego co wcześniej napisałem (pytam z ciekawości). Nawet Messi po kontuzji i nawet po paru wejściach w drugiej połowie nie prezentował się najlepiej.. dlaczego? bo nie czuł piłki. Niech Thiago zagra kilka meczów pod rząd w pełnym wymiarze czasowym i jestem przekonany, że pokaże dobrą piłkę. Nie trzeba daleko szukać... ME U21.
0
Pozwolić odejść (wg mnie) najlepszemu pomocnikowi młodego pokolenia i w jego miejsce kupić pomocnika mniejszego kalibru... BRAWO!. Xavi to jest firma.. miejsce w składzie ma praktycznie już za samo nazwisko, ale na tą chwile to Thiago bezproblemowo wygryza ze składu Cesca... nikt tego nie widzi?
0
Ale w jakich meczach grał Abidal? W żadnych o stawkę (fakt, zaprezentował się nieźle.. o niebo lepiej od pozostałych obrońców). Barcelona potrzebuje pieniędzy na transfery.. mówi się o sprzedaży Villi,Valdesa,Alexisa,Cesca... czyli graczy podst. składu. Abidal jest po ciężkiej chorobie (nie jestem lekarzem ani nie siedzę u nich w klubie i nie wiem jak wygląda stan Abidala po 90min meczu) i szczerze wątpię, że będzie mógł grać na pełnych obrotach przez kolejny sezon, a jak wiadomo obrona to teraz priorytet dla Barcelony. Trzeba myśleć o klubie .. i nie piszcie, że Barcelona nie szanuje Erica.. bo mogła z niego zrezygnować dużo wcześniej. Wielu kieruje się sympatią do zawodnika.. jedni powiedzą "sprzedać Ville bo nic nie gra, swoje już zrobił", drudzy "Brak szacunku dla Villi, powinien tu zakończyć karierę"... gdyby tak traktować każdego zawodnika w ten drugi sposób.. to do czego by to doprowadziło? do starego Milanu.
0
*Sergio Ramos.. z racji swoich zdolności def. jak i właśnie ustawiania obrońców.
0
Na myśl przychodzi tylko Serio Ramos (ale nie realny) .. ale warto zwrócić uwagę na bocznych obrońców, który to już raz zostawiają czy to Alba czy Alves masę miejsca na swoich stronach.
0
silver912
Racja, ale nie każdy pasuje do Barcelony. Dlatego stałym dostawcą zawodników był głównie Arsenal. Fakt Arsenal nie miał wiele do zaoferowania zawodnikom .. BVB jest teraz na topie, ale jeżeli Klopp odejdzie to i część zawodników również. Trzeba brać bułeczki póki ciepłe.
0
pewnie i oby plotki, a jak już mowa o obrońcach to ile Alves jeszcze pociągnie? Już zdarzają mu się bezbarwne występy...a skoro już Barca zagląda do BVB....
0
Piszecie Neymar..Neymar.. a dacie mi gwarancje, że będzie on grał tak jak gra w Santosie? Nie ma on żadnego doświadczenia z europejską piłką.. pomijając mecze reprezentacji. Nic mu nie ujmuje, znakomity zawodnik z potencjałem i sam jestem za tym transferem. Ale nikt nie da gwarancji, że już w pierwszym sezonie będzie grał swoje, że jego adaptacja nie będzie trwała sezon czy dwa. Więc Alexis NIE może odejść w tym sezonie.. bo to 1) głupie pozbywać się takiego zawodnika. 2) Nie będzie kim grać z przodu w razie wyżej wymienionego przypadku.
0
Alexis wypad? Pedro nietykalny ?.. chyba coś jest nie tak.
0
Tito w swoim pierwszym sezonie zdobył (najprawdopodobniej) Ligę i teraz półfinał LM... dlatego ma zostać zwolniony? Na tą chwilę Bayern nie ma sobie równych, tak jak Barcelona Guardioli. Problemem nie jest trener a piłkarze... wczoraj nie było widać niczego... nawet ambicji. Tak ma Barcelona wyglądać kiedy na boisku nie ma Leo? Potrzeba nowych piłkarzy.. głodnych sukcesu. Barca ma znakomitą szkółkę, więc czemu nie dawać im grać? (może i nawet wczoraj mogli zagrać).
0
Villa, Pedro, Cesc.. od pierwszych minut. TITO daj Bayernowi jakieś szanse!
0
to o co Barcelona dzisiaj walczy?
0
bixmix
Masz rację, są piłkarze dla których piłka nożna nie jest wszystkim. Wielu z nich może być również rozkojarzonych z powodu narodzin dzieci. Ale te wzmianki są i będą.. dlaczego? Dlatego, że to jest półfinał LM.. jeden z najważniejszych meczów w sezonie (tu właśnie najbardziej uaktywniają się "sezonowcy"). Miliony ludzi przed telewizorami, tysiące na trybunach .. każdy jakoś rezerwuje sobie czas na te mecze. To nie jest zwykły mecz ligowy.. dlatego wszyscy oczekują pełnego zaangażowania. Szanuj kibiców, a kibice będą szanować Ciebie.
0
Więcej pokazuje Abidal po ciężkiej chorobie i dwóch rozegranych meczach niż Pique. Rozumiem słabsza forma blablabla..., ale on nawet piłki nie czuje.. a Abidal się zachowuje jakby między operacjami z pielęgniarkami w piłkę kopał.. tyle przejść i grać na takim poziomie.. szacunek. W to, że Barcelona strzeli bramkę a może i wygra.. nie wątpię. Wątpię tylko w to, że zakończy mecz bez straconej bramki... po prostu NIE MA kogo w tej obronie postawić.
0
Niech obrońcy szykują formę ! (Valdes wszystkiego nie wybroni). A sam Messi meczu NIE wygra... ktoś musi strzelać, ktoś musi bronić.
0
Borussia ma to do siebie, że na własnym stadionie rozgrywa mecze życia. Dlatego Real NIE jest na straconej pozycji jeszcze...dlaczego? 3 gole to całkiem realne na Santiago i z resztą pokazali, że są groźni (czego akurat wynik nie pokazuje). Barcelona nawet nie pokazała, że chce grać mecz...
0
Wszystko zawiodło .. przede wszystkim jak można grać z Bayernem (który od dłuższego czasu gra znakomicie) w taki sam sposób jak w meczach ligowych? Nie było żadnego zaskoczenia... nic nie było ułożone por rywala. Żadnej konkretnej reakcji Tito po pierwszej połowie.. kiedy już było widać jakie smary Barcelona dostaje. A sami piłkarze ... dla mnie grali tylko Xavi,Iniesta,Alexis,Alba. W rewanżu przypuszczam, że Barcelona wygra.. ale w 4:0-5:0 nie wierze. Bayern to nie Milan. Jedyne co cieszy to 6 połfinał z rzędu... więc o żadnym zakończeniu ery Barcelony nie ma mowy.. co już da się słyszeć...