6

No właśnie tu nie chodzi tylko o Polskę...

Z kim ryzyko wojny było większe? A no z Clinton.
I co do tego nie ma wątpliwości.
Więc nie rozumiem tych wielkich obaw... Może za dużo tv? ;)

1

Pamiętamy - ale mimo to... Nie wydaje mnie się.

Zresztą dla mnie tu nie ma się nad czym zastanawiać.
Wolę kogoś kto może pozytywnie zaskoczyć - niż kogoś kto na pewno będzie chodzącą katastrofą.

3

Myślę że mimo wszystko to z Hilary ryzyko wojny jest większe.
To ona mimo wszystko - jest moim zdaniem groźniejsza.

Amerykanie mają to do siebie że lubią coś "zrobić" ale nie brać za to odpowiedzialności.
Hilary jawnie sugeruje że będzie prowadzić swoje "wojenki" z Putinem... Nigdy nie wiadomo kiedy skończy się mu cierpliwość ;)

Chociaż tak szczerze - w żadną wojnę nie wierzę.

2

Historycznie już raz byliśmy potęgą... Także nie jest to takie znowu nie realne ;)

Jednakże raczej nie za naszego życia :/

7

Idealny artykuł.
Szczerze mówiąc myślałem o napisaniu podobnego komentarza na LR - na szczęście już nie muszę.

Widziałem po meczu wiele komentarzy osób piszących że są "zachwycone grą" - myślę że były raczej zachwycone(lub zaślepione) wynikiem.

Nie ulega moim zdaniem wątpliwości że Barcelona wielkiego meczu nie zagrała.
A rozmiary zwycięstwa zawdzięcza raczej... Tak często wypominanemu naszym przyjaciołom z Madrytu szczęściu ;)

14

Niestety ale nie.

Co by się nie wydarzyło CR dostanie ZP.
Euro mu to zapewniło...

2

Jako "hejter" Stegena przyznaję że dziś gra naprawdę dobrze, oby tak zawsze było ;)

1

Enrique chyba wiedział kiedy czas pożegnać Bravo - w Barcelonie przez 2 sezony nie popełnił tylu błędów co w City w 2 miesiące ;)

3

Każdy ma swojego Ter Stegena :p

2

Nie liczy się tylko przekaz ale także formą przekazu.
Ten Pan niestety zszedł poniżej pewnych granic "klasy".

Pod względem samego sensu wypowiedzi o MATS się z nim zgadzam ale... Moim zdaniem można to przekazać w inny sposób i tyle.
Zresztą to tylko jeden z wielu jego materiałów.

Właściwie nie widzę sensu znów o tym pisać. Przeczytaj po prostu komentarz Cochise jeszcze raz i powinieneś zrozumieć co ma na myśli ;)

0

Piękny cytat z Perfectu ale...
Niewielu rezygnuje z zarobku - przynajmniej do czasu aż zapewnią sobie spokojną starość.

YT to też zarobek.
Niestety ale komercja przeżarła nawet Internet - tego już się nie robi z samej pasji.
Zresztą... Myślę że na Internecie procent ludzi, którzy mówiąc kolokwialnie "nadają się" de tego co robią jest niewiele.
Jeszcze mniej niż w dzisiejszej muzyce popularnej na przykład - co raczej komplementem nie jest zwarzając na nikłą ilość wartościowych artystów.

3

Idealne podsumowanie.

Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę że wulgaryzm czy chamstwo to prosta droga do... kariery na Youtube :/

Dlatego też filmy są takiej a nie innej jakości.

YT staje się podobny w pewnych schematach do show biznesu. Trzeba znaleźć sobie odbiorców - najłatwiej, po prostu głupich :/
I niestety większość ten schemat wykorzystuje.
W Internecie na jeszcze większą skalę.

1

Hmm... Jak tak na to spojrzeć to nawet ma sens ;)
Człowiek uczy się całe życie.

Szkoda tylko że Polska nie może się przesunąć na tą drugą - lepszą stronę :/

0

Tak się niby przyjęło.
Natomiast szczerze mówiąc nie trawię tego podziału - w polityce liczy się przede wszystkim gospodarka, nie wiem czemu światopogląd uznaje się za "ważniejszy" .

Quve jakim cudem socjalizm może być skrajną formą prawicy? :P

Inna sprawa że faktem jest że to narodowi-socjaliści. Najgorsze możliwe połączenie...

1

Nie chcę się wtrącać do tej dyskusji... Natomiast proszę o nie nazywanie socjalistów z Pisu prawicą.

Pozdrawiam.

0

Szczerze mówiąc nie... Ale ten teledysk to 10/10 *,*

0

Tak już jest.
Jednak chyba nie ma w tym nic dziwnego - w końcu jaka osoba publiczna nie jest szkalowana w internecie.

0

Proszę:

- w reprezentacji

- w Barcelonie (0:54)

0

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.6.

0

Szanowna moderacjo...
Jakim cudem mój ostatni komentarz zniknął bez śladu? Nie ma nawet "komentarz został usunięty"...

Trochę to dziwne.

0

"którzy nie wierzą tvp."
Nikt rozsądny nie wierzy TVP, TVN i innym tego typu wynalazkom.

"Porównajcie sobie rozwój Polski i Ukrainy od momentu naszego wstąpienia do unii :-)!!"
Napisałem wyżej.
Nie uważam że przystąpienie było złe ale pamiętajcie że do innej UE przystępowaliśmy, inną mamy dziś.

"Tymczasem modne jest też opluwanie Niemców, którzy są naszym największym partnerem handlowym."
Radzę nie łączyć tych dwóch elementów.
Niemcy są naszym partnerem ale jak raczej zdajesz sobie sprawę... Opluwanie Niemców wynika z innych historycznych faktów.
Inna sprawa że takie osoby jak Merkel czy Schulz raczej sympatii nie wzbudzają.

"brak Unii utrudnil by handel"
To akurat nie do końca prawda.
Wszystko zależy od tego jak zostaną podpisane umowy... Oczywiście z naszymi politykami może być to nie lada wyzwanie no ale nie zmienia to faktu że wcale tak utrudnić nie musi.
Są kraje, których w UE nie ma i radzą sobie dużo lepiej od nas - raczej nie sądzę aby miały problemy z handlem.
Zresztą zobaczymy to na przykładzie Wielkiej Brytanii - ja myślę że poradzą sobie bez większych problemów.

PS: Nie porównuję PL do WB - porównuję tylko aspekt podpisywania umów.

Pozdrawiam.

0

"Juz odchodzac od jakichs spranych mozgach komuna"
Nie muszę o tym dyskutować - zwracam tylko na to uwagę.
Zapytaj się wielu starszych ludzi jak było za komuny... Wielu z nich myśli że dobrze -,-

"Ty nawet nie wiesz jak imigranci z Polski utrzymuja Polske zarabiajac w UE 4x"
Spokojnie, znam takie rodziny, z niektórymi jestem nawet spokrewniony.

Jednak jeszcze raz powtarzam. To nie UE daje otwarte granice, można mieć otwarte granice nie będąc w UE - od tego jest strefa Schengen.
I twoje zdanie zabrzmiało mniej więcej tak "oni tam w UE to zarabiają 4x więcej niż w Polsce".
Przecież to zdanie ma charakter czysto propagandowy.
Polska też jest w UE i nagle tu się tak nie zarabia... A wiesz czemu? Bo to nie zależy od bycia lub nie bycia. Rzecz jasna ma wpływ ale nie jest konieczna do bogactwa.
Nazwijmy sprawę po imieniu Polacy wyjeżdżają do Niemiec, Anglii i Holandii.
Jak to szło "Wstyd mi za glupote i niewiedze Polakow"?

Dalej.
"wyimaginowany problem migracyjny"
Nie sądzę aby był taki wyimaginowany - "wspaniała" UE chyba nie dyskutowała by o nim przez tak długi czas? Nie wydaje mnie się.
Oczywiście - problem aktualnie nie dotyczy Polski ale dotyczy naszych sąsiadów.

Kolejna sprawa.
Pozbycie się (bo tak to trzeba nazwać - oni nie wyjeżdżali najczęściej dla zabawy) sporej liczby ludności, rzeczywiście poprawia kondycję naszego kraju.
Zmniejsza bezrobocie, zarabiają tam a pieniądze trafiają do PL - jasne.
Tylko... Czy tak ma wyglądać postęp i rozwój? Czy tak działają Niemcy czy Anglia?
Dla mnie to nie rozwój a zamiecenie problemów pod dywan.
Szczególnie że minęły lata a Polska nie jest gotowa nie przyjęcie ich z powrotem, ani też zarobki w Polsce nie stały się równe krajom zachodnim.

I tak na koniec. Ja nie twierdzę że wstąpienie do UE było złą decyzją.
Zdaję sobie sprawę że pomogło nam w "rozwoju", i dzięki temu nie jesteśmy teraz w takiej sytuacji jak Ukraina.
Tylko musicie zrozumieć że UE się zmieniała.
Kiedyś WB zdecydowała się do niej przystąpić - teraz odchodzi.
Ja najbardziej szanuję "UE" w formie EWG - bo tyczyła się tylko gospodarki.
Później powstała WE - wciąż mniej wtrącająca się niż UE a przynosząca podobne skutki.
Pamiętajcie że UE nie była taka sama zawsze - moim zdaniem kiedyś była zdecydowanie lepsza.

I tylko to chciałem wytłumaczyć.
UE się zmienia, poglądy, potrzeby się zmieniają.
Dlatego nie porównujmy młodzieży czy jakiegokolwiek społeczeństwa 1 do 1 na przestrzeni lat.

Pozdrawiam.

PS: Więcej kultury proszę.

0

Hmmm... No nie wiem.
Nie pracuję w korpo, nie będę się wypowiadać.
Może tak jest - może nie jest.

Jeśli jednak tak jest - to chciałbym aby ten neoliberalizm wypłyną na powierzchnię... Aby kapitalizm stał się powszechny.

Zastanawiam się jednak jak on się tam znalazł jeśli w Polsce tak naprawdę kapitalizm nigdy nie nastał? Kto go tam podobno wprowadził?

I jeśli mogę spytać... Jakie są twoje upodobania polityczne?
Bo to zabrzmiało trochę jakbyś nie popierał kapitalizmu a jestem ciekawy ;)


0

Chciałbym widzieć ten neoliberalizm...
Aktualnie widzę bardziej socjalizm, także te "tendencje" to chyba tylko w formie kiełbasy wyborczej nie wchodzącej w życie.

Jednak że z faszystami a multi-kulti się zgadzam.
Wybór wyborny, nie ma co... -,-

1

Pełna zgoda.
Miło wiedzieć że inni też to widzą.

Dobrze że nawiązałeś do "Najinteligentniejsze osoby na forum zniknęły, w ogóle się nie udzielają,"...
To smutne ale naprawdę wiele takich osób rzeczywiście zniknęło.
Ostatnio nawet się zastanawiałem dlaczego... Może twoje wyjaśnienie jest odpowiedzią :/

Quve
"Ciemna strona mocny" - rozumiem o czym mówisz ale trzeba pamiętać że dla jednych ciemna a dla innych jasna... Czy jakoś tak :p
Może masz rację, tylko zawsze znajdzie się ktoś nowy kto będzie "szukał kompromisów".
Dziwny jest ten świat... ;)

12

Witam, chciałbym poruszyć moim zdaniem ważny tema ciekawego zjawiska jakie ostatnimi czasy jest coraz popularniejsze na tej zacnej stronie.

Otóż... Nie macie wrażenia że za każdym razem gdy na tej stronie pojawia się albo zażarta dyskusja, hejt, czy nawet... No cokolwiek...
Pojawiają się La-Ramblowii moralizatorzy, którzy sprawiają wrażenie jakby wyczekiwali na swoją okazję, by dać wyraz dezaprobaty dla modnego tematu?

Chociażby dziś.
Ważny temat aborcji - i nie trzeba było długo czekać na pierwsze komentarze w stylu "oho dziś nie ma co na LR wchodzić", "oho skończcie dyskutować o polityce" etc. etc.
Często miewam wrażenie że niektóre osoby piszą takie komentarze tylko dla atencji i rzecz jasna poleceń.
Nie uważacie że to trochę idiotyczne? To aż tak ważne być "celebrytą" na LR?

Inny przykład.
Pamiętacie jak pojawił się Pokemon GO?
Ileż tu było komentarzy jak to inni mają przestać o tym pisać...

Czy podczas meczów - gdzie najłatwiej udawać wielkiego obrońce danego piłkarza.
Nie mówię że nie należy "tępić" "hejterów" ale... Czasami na 1 komentarz "hejtera" przypada 5 moralizujących... -,-

Moim zdaniem to trochę dziwne.
Zastanawiam się po co takie osoby wchodzą na LR jeśli żadna dyskusja, żaden modny temat etc. im nie odpowiada.

No ale wiadomo, polecenia ważna rzecz - ambicja życiowa dla niektórych także...

*UWAGA SARKAZM*
Dajcie łapkę w górę! plisss
*KONIEC SARKAZMU*


Pozdrawiam.

2

Tylko jedno pytanie.

Zdajesz sobie sprawę że z gospodarczego punktu widzenia PIS to partia skrajnie lewicowa?
I druga kwestia.
Większym problemem jest to ilu tych ludzi rzeczywiście chodzi do urn...
I co by nie mówić - z tego co mi wiadomo duży procent elektoratu PiS to osoby starsze.

"Już byliśmy tak blisko Europy Zachodniej... Tak blisko."
Nie wydaje mnie się.
Z mojej perspektywy różnica między PO a PIS jest niewielka.
Obie te partie są... Wszyscy wiemy jakie są, jak działają i że raczej nie działają dla dobra obywateli.
Dlatego też nie zgodzę się z teorią że byliśmy nie wiadomo jak blisko.

Pamiętajmy że czasy się zmieniają, świadomość się zmienia, potrzeby się zmieniają.
Wtedy w UE widzieliśmy szansę na stanie się członkiem szeroko pojętego zachodu.
Dziś w UE widzimy narastający problem imigracyjny.
Nie sądzę abyśmy tak bardzo dobijali się do UE gdyby wtedy sytuacja wyglądała tak jak teraz.

Kolejna sprawa to świadomość ludzka.
Pamiętajmy że pokolenia, młodzieży lat 90-tych to młodzież urodzona tuż po "upadku" komuny.(w "" bo nie tak ten upadek miał wyglądać...)
Co za tym idzie często wychowywana przez tych, którzy już mieli mózg wyprany komuną. I później poglądy były takie jakie były.

Inaczej wyglądała UE gdy do niej dołączaliśmy, inaczej wygląda teraz.
Była nam wtedy też - nie ma się co oszukiwać dużo bardziej potrzebna niż dziś.

Zgodzę się że ludzie nie mają pojęcia o polityce - i to się raczej nie zmieni.
Bo to też na rękę władzy.
Kto normalny wybrałby partię socjalistyczną do władzy?
Ale też kto normalny zagłosowałby na PO po tylu aferach na przestrzeni lat?
Mimo to, w naszym społeczeństwie nic się nie zmienia.
Głosują na tych - których najczęściej widzą w TV... A że TV jest propagandowa to potem efekt taki że rządzi ten kto rządzi...

Nie uważam więc że poglądy dzisiejszej młodzieży są gorsze.
Są inne - być może lepsze, może nie.
Z perspektywy czasu wiemy np. że nasz kraj nie doczekał się nigdy dobrego prezydenta... I nie ważne z jakich lat młodzież głosowała - tak było.

Także nie szarżujmy - " to skończy się to tragedią dla tego kraju."
Może ale może też się skończyć czasem dużo lepszym niż ten w UE - która bez wad nie jest.

Dla mnie tego typu komentarze to idiotyzm.
Nie ma sensu porównywać swojej młodości do czyjejś.
Jeśli napiszę:
Mój pra-pra x100 - dziadek nie miał w domu prądu a dziś uznajemy to za pewnik, nie pamiętamy czasów bez prądu... etc.
To będzie przecież bezsens czyż nie? I tak samo traktuje tego typu komentarze.

Ja patrzę w przyszłość z nadzieją - aczkolwiek niewielką, wszak jak mawiał klasyk - większość jest głupia.

PS: Unia nie ma związku z otwartymi granicami, można je mieć bez udziału w UE.

3

Moim zdaniem po prostu ludzie z wiekiem tracą wiarę w polityków i zaczynają wybierać mniejsze zło, przestają wierzyć że świat może być tak piękny ;)

No ale nie mam zamiaru się o to sprzeczać.
Gospodarczo Korwina popieram bez dwóch zdań.

Tyle że nie chce mnie się teraz o to kłócić - zgadzałem się dziś z Tobą w sprawie aborcji i nie chcę sobie psuć opinii :p

PS: Osoby o poglądach "w miarę" podobnych do Korwina swego czasu i rządziły w niektórych krajach i nieźle im to wychodziło.

5

Niestety.
Ja sam bardzo życzyłbym Polsce Korwina u władzy.
Dla choćby samej gospodarki - no i zakończenia okradania społeczeństwa, w takim stopniu w jakim to się robi.

Może nie zgadzam się z nim w 100%, ale jednak większość się pokrywa.

Jednak że na to szans nie ma - co idealnie pokazuje Ratamahatta.
Dla większości jego poglądy polityczne są nieistotne - w końcu kiedyś obraził niepełnosprawnych... -,-

2

Przepraszam bardzo ale... Co kur**?

"Odroznij plemnik od płodu"
Pięknie zaorałeś sam siebie - brawo.
Oto moja odpowiedź - odróżnij płód od dziecka, człowieka.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: