Moim zdaniem trochę za wcześnie o myśleniu o zwycięstwie w LM, co prawda, mam lepsze odczucia niż na początku stycznia, dużo lepsze. Uważam, że śmiało możemy z nimi konkurować i mamy wielkie szanse, należy jednak pamiętać, że te zespoły nie są łatwe do ogrania. Skupiajmy się na najbliższych meczach, najpierw z Villareal, potem z City i stopniowo kroczmy ku (mam nadzieję) finałowi LM. Coraz bardziej przekonuje mnie do siebie Lucho oraz wizja jego zespołu i publicznie biję się w pierś, bo po porażce na Anoeta byłem jednym z tych, którzy go wywalali. Teraz widzę, że ta machina działa i to coraz lepiej. VeB!
Wiem, że teraz każdy ma takie odczucia. Ale mam wrażenie, że ta Barcelona może wiele osiągnąć i to pod wodzę Luisa Enrique.
To przełamanie na Anoeta i to co teraz się dzieje.. kosmos. Nie myślę o jakieś potrójnej koronie w tym sezonie, ale Lucho może pookładać nasz zespół tak, jak kiedyś Pep. To jak teraz gra Barcelona, te kontry, gra w trójkątach, pressing, dynamika, chęć odrabiania straconych goli (najpierw z Villareal, dzisiaj z Bilbao) to wszystko napawa mnie jakimś optymizmem.
No czasami wkurza jego dryblingami to ostatniej chwili albo próbami ośmieszających bramek, ale... cóż. powiedziec... jest Brazylijczykiem.. on się tym bawi :D
No tu się zgodzę. Przykład Rakitica, który w Sevilli miał inne zadania, a od początku wszyscy się go czepiali, że nie gra na takim samym poziomie. Ja osobiście widziałem jak podczas meczu był bardzo spięty, teraz gra coraz lepiej, ta sama sytuacja tyczy się Suareza. Chociaż czasami irytują jego zmarnowane setki, tak wiem, że się rozkręci i przyniesie nam grad goli :)
No chyba mi nie powiesz, że pierwsze Gran Derbi było zagrane tak jak mecz z Atletico, a mecz z Real Sociedad był meczem podobnym do tego z Villareal.
Po porażce z Sociedad osobiście widzę większą chęć zdobywania goli, pragnienie zwycięstw. Przykład? Zobacz jak szybko odmieniliśmy losy meczu z Villareal z 2:1 na 2:3. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w październiku pewnie klepalibyśmy piłkę w środku pola. Lepiej działa pressing, a także gramy z kontry, czyli coś jest kompletnie inne od "stylu Barcy".
Powiem Ci, że po meczach z Atletico, a także z Villareal, Luis Enrique coraz bardziej mnie przekonuje do siebie. Jeżeli skończymy z jakimś trofeum, to nawet przy ewentualnej zmianie zarządu trener powinien zostać. Widać, że w drugiej części sezonu Barcelona gra lepiej, a częste zmiany trenera też nie są dobre. A więc jeśli coś ugra i styl naszego zespołu pozostanie tak jaki jest (albo się jeszcze poprawi) to jestem jak najbardziej za jego pozostaniem :D
Gramy na wyjeździe (a wiadomo jak Barcelona gra na wyjazdach) ponadto Bilbao to Bilbao. Ogórkami nie są :)
Ale wiadomo, że każde potknięcie największego rywala cieszy (w tym mnie również).
Cieszyć będę się dopiero jutro jak wygramy mecz z Atletic,a gramy go na wyjeździe. Co prawda stoimy przed wielką szansą. Sezon jest długi i pozostają jeszcze inne, równie trudne mecze- Gran Derbi, mecz z Atletico, Valencią i Sevillą, ale porażka i to dotkliwa jak najbardziej cieszy, a mina Pereza była bezcenna :D
Na pewno przeczytam "Ja, Ibra" bo od wielu osób słyszałem, że jest bardzo dobra. I zastawiam się nad kimś z symboli Barcy czyli Xavi/Puyol/Iniesta z dużym wskazaniem na Tarzana :P
Dzięki wszystkim za komentarza :D
To samo mówię tobie: Odejdź i nigdy nie wracaj. Nie potrzebujemy tutaj takich "kibiców". Daniemu należy się szacunek mimo, że nie prezentuje już najwyższej formy..
„Czasem zdarzają się dyskusje pomiędzy sztabem szkoleniowym a zawodnikami, ale to normalne w każdym zespole".
Już widzę te nagłówki jutro. "Konflikt między trenerem, a Messim narasta" :D
Nie rozumiem czym sie kieruje zarzad... Dani obecnie prezentuje sie dobrze, ponadto mamy zakaz tranferowy a Douglas i Montoya znacznie odbiegaja poziomem od Alvesa. Po za tym, jesli chca go puscic to juz od poczatku sezonu powinien sie ogrywac jego zastepca (Montoya, Bartra lub nawet... Pedro)
Zmieniajmy trenera co sezon. Na pewno cos wygramy... Zwlaszcza ze teraz druzyna wyglada calkiem dobrze i jezeli utrzymaja podobny poziom do konca rozgrywek to Luis Enrique powinien zostac i niech dalej realizuje swoja wizje, ktora juz calkiem dobrze wyglada
0
Moim zdaniem trochę za wcześnie o myśleniu o zwycięstwie w LM, co prawda, mam lepsze odczucia niż na początku stycznia, dużo lepsze. Uważam, że śmiało możemy z nimi konkurować i mamy wielkie szanse, należy jednak pamiętać, że te zespoły nie są łatwe do ogrania. Skupiajmy się na najbliższych meczach, najpierw z Villareal, potem z City i stopniowo kroczmy ku (mam nadzieję) finałowi LM. Coraz bardziej przekonuje mnie do siebie Lucho oraz wizja jego zespołu i publicznie biję się w pierś, bo po porażce na Anoeta byłem jednym z tych, którzy go wywalali. Teraz widzę, że ta machina działa i to coraz lepiej. VeB!
2
Wiem, że teraz każdy ma takie odczucia. Ale mam wrażenie, że ta Barcelona może wiele osiągnąć i to pod wodzę Luisa Enrique.
To przełamanie na Anoeta i to co teraz się dzieje.. kosmos. Nie myślę o jakieś potrójnej koronie w tym sezonie, ale Lucho może pookładać nasz zespół tak, jak kiedyś Pep. To jak teraz gra Barcelona, te kontry, gra w trójkątach, pressing, dynamika, chęć odrabiania straconych goli (najpierw z Villareal, dzisiaj z Bilbao) to wszystko napawa mnie jakimś optymizmem.
1
Bravo początkowe interwencje na bardzo wysokim poziomie. Ale ta jedna bramka.. no cóż.. prosty błąd
0
No czasami wkurza jego dryblingami to ostatniej chwili albo próbami ośmieszających bramek, ale... cóż. powiedziec... jest Brazylijczykiem.. on się tym bawi :D
2
Lucho pozbawia Montoye złudzeń :D
0
Ma ktoś jakąś nieścinającą transmisję? Były wdzięczny :D
0
Ma ktoś jakąś transmisje bez ścinek? Bo na futbolhd niestety przycina :/
0
Powinien dostawać szanse, ale w mniej ważnych meczach. To tak jakby na Gran Derbi wystawić Montoye
6
Okienko transferowe już się skończyło :D
0
No tu się zgodzę. Przykład Rakitica, który w Sevilli miał inne zadania, a od początku wszyscy się go czepiali, że nie gra na takim samym poziomie. Ja osobiście widziałem jak podczas meczu był bardzo spięty, teraz gra coraz lepiej, ta sama sytuacja tyczy się Suareza. Chociaż czasami irytują jego zmarnowane setki, tak wiem, że się rozkręci i przyniesie nam grad goli :)
0
No chyba mi nie powiesz, że pierwsze Gran Derbi było zagrane tak jak mecz z Atletico, a mecz z Real Sociedad był meczem podobnym do tego z Villareal.
Po porażce z Sociedad osobiście widzę większą chęć zdobywania goli, pragnienie zwycięstw. Przykład? Zobacz jak szybko odmieniliśmy losy meczu z Villareal z 2:1 na 2:3. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w październiku pewnie klepalibyśmy piłkę w środku pola. Lepiej działa pressing, a także gramy z kontry, czyli coś jest kompletnie inne od "stylu Barcy".
0
Uważaj, aby Lucho nie zaskoczył, hehe ;D
1
Rafinha tak, ale Bartra? Lubię go, ale jest nieograny i... chyba wolałbym sprawdzony duet Masche-Pique/Mathieu
0
Powiem Ci, że po meczach z Atletico, a także z Villareal, Luis Enrique coraz bardziej mnie przekonuje do siebie. Jeżeli skończymy z jakimś trofeum, to nawet przy ewentualnej zmianie zarządu trener powinien zostać. Widać, że w drugiej części sezonu Barcelona gra lepiej, a częste zmiany trenera też nie są dobre. A więc jeśli coś ugra i styl naszego zespołu pozostanie tak jaki jest (albo się jeszcze poprawi) to jestem jak najbardziej za jego pozostaniem :D
0
Zniknął po rozgrzewce :)
0
Gramy na wyjeździe (a wiadomo jak Barcelona gra na wyjazdach) ponadto Bilbao to Bilbao. Ogórkami nie są :)
Ale wiadomo, że każde potknięcie największego rywala cieszy (w tym mnie również).
1
A ja bym chętnie zobaczył Reusa (tylko pytanie jak zniesie grę w pomocy) albo Pogbę :D
3
Zniknął po rozgrzewce ;)
12
Pinto dostarczał tyle emocji, co Polscy szczypiorniści :D
3
Cieszyć będę się dopiero jutro jak wygramy mecz z Atletic,a gramy go na wyjeździe. Co prawda stoimy przed wielką szansą. Sezon jest długi i pozostają jeszcze inne, równie trudne mecze- Gran Derbi, mecz z Atletico, Valencią i Sevillą, ale porażka i to dotkliwa jak najbardziej cieszy, a mina Pereza była bezcenna :D
2
Ból dupy :D
2
Przepraszam za pogodę, która przeciw wam.
Przepraszam całym sercem, że dzisiaj wiał wiatr.
To jest dobra sobota :D
0
Pique radził sobie bardzo dobrze to momentu tej.. wpadki. Chociaż lepiej teraz (gdzie i tak wygraliśmy) niż podczas Gran Derbi.
0
Na pewno przeczytam "Ja, Ibra" bo od wielu osób słyszałem, że jest bardzo dobra. I zastawiam się nad kimś z symboli Barcy czyli Xavi/Puyol/Iniesta z dużym wskazaniem na Tarzana :P
Dzięki wszystkim za komentarza :D
0
Mam pytanie jakie biografie/autobiografie zawodników Barcelony polecacie?
19
To samo mówię tobie: Odejdź i nigdy nie wracaj. Nie potrzebujemy tutaj takich "kibiców". Daniemu należy się szacunek mimo, że nie prezentuje już najwyższej formy..
7
„Czasem zdarzają się dyskusje pomiędzy sztabem szkoleniowym a zawodnikami, ale to normalne w każdym zespole".
Już widzę te nagłówki jutro. "Konflikt między trenerem, a Messim narasta" :D
0
Nie rozumiem czym sie kieruje zarzad... Dani obecnie prezentuje sie dobrze, ponadto mamy zakaz tranferowy a Douglas i Montoya znacznie odbiegaja poziomem od Alvesa. Po za tym, jesli chca go puscic to juz od poczatku sezonu powinien sie ogrywac jego zastepca (Montoya, Bartra lub nawet... Pedro)
0
Zmieniajmy trenera co sezon. Na pewno cos wygramy... Zwlaszcza ze teraz druzyna wyglada calkiem dobrze i jezeli utrzymaja podobny poziom do konca rozgrywek to Luis Enrique powinien zostac i niech dalej realizuje swoja wizje, ktora juz calkiem dobrze wyglada
0
Złotych piłek w przyszłości, radości z gry, wielu sukcesów, a także zdrowia i miłości!