0

Racja :)

1

Ale po co było to pieprzenie pod publikę, że wystarczy by Abi powąchał murawę i przedłużony z nim zostanie kontrakt? Dla mnie ta decyzja nie miał krzty sensu. Abidal dostał zielone światło w 2013 i zagrał kilka spotkań na naprawdę najwyższym poziomie. A pamiętajmy, że był to sezon, w którym defensywę mieliśmy dziurawą jak ser szwajcarski. Mimo to Francuz, po powrocie po tak cięzkiej chorobie grał lepiej niż cały blok obronny.

Tu nie chodzi o to, że nie przedłużono z nim umowy. Tylko o syfiasty sposób w jaki to zrobiono. Na pożegnaniu Abidal siedział z boku Rosell w środku niczym król. Tito - TRENER - mówił, że będzie na niego liczył Zubi mówi, że nie ma szans na pozostanie w klubie. Bartomeu kłamie bezczelnie w mediach, że kontrakt zostanie przedłużony o rok, tymczasem Abidal płacząc opuszcza Barcelonę, po zwycięstwie nad rakiem. Cały stadion wstał pożegnać Abidala, ale nie Rosell, któremu nie chciało podnieść się dupska z siedzenie. TU jes problem

0

To jest wbrew naszym dywagacjom bardzo trudna sytuacja i jak zazwyczaj zgadzam się z Wami i Waszą krytyką zarządu, to musicie zwrócić uwagę na pewne rzeczy.
1. To, że Alves jest lepszy od Montoi i Douglasa, to jest oczywiste, tak jak i to, że trener chce go zatrzymać nie mając alternatyw.
2. Jednak problem polega na tym, że Alvesowi kończy się kontrakt i to on teraz rozdaje karty, zwłaszcza biorąc pod uwagę bana transferowego.
3. Spójrzcie na przykład Rakiticia, któremu został rok do końca kontraktu. Chorwat wycyganił od Barcelony pensję na poziomie 8 milionów euro za sezon (tyle samo zarabia Neymar, a kilka milionów mniej sam INIESTA). Czy Chorwat naprawdę zasługuję na taką pensję? Jasne, że nie! I ja w przeciwieństwie do wielu na tej stronie bardzo dobrze oceniam Ivana i jego adaptację w jego pierwszym sezonie. Natomiast właśnie wpływ na taki kontrakt miało to, że Rakitić mógł sobie przebierać w ofertach i z Alvesem będzie podobnie.
4. Do tego Dani ma już swoje lata i lepszy nie będzie. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przedłużenie z nim umowy o rok, ale tego na pewno nie będzie chciał sam Brazylijczyk, który to ma ostatnią szansę na podpisanie lukratywnego kontraktu.

Dlatego też w tym wypadku zarząd ma usprawiedliwienie. Inna sprawa, że zawalił nie przedłużając kontraktu z Alvesem wcześniej, próbując nieudolnie wywalić go w letnim okienku z klubu i nie ściągając nikogo na podobnym poziomie w zastępstwie.

0

Niestety Alba i Masche w ostatnich meczach trochę obniżyli loty. Teraz przed nami jeden baaardzo ciężki mecz ligowy w Bilbao i jeśli nie stracimy w nim punktów, to mamy przed sobą dwa, teoretycznie, łatwiejsze mecze na Camp Nou z Levante i Malagą, które mogą być dobrym momentem by dać odetchnąć co niektórym zawodnikom, którzy ostatnio grają dużo. Trzeba pamiętać, że przed nami dwa bardzo ciężkie dwumecze. City na pewno nie odpuści tak łatwo, a Villarreal pokazał, że po tym trójboju naprawdę możemy mieć ich dość. Dlatego chciałbym od naszej podstawowej i wyklarowanej już 11-tki ostatniego zrywu i wysiłku, aż do meczów z Levante i Malagą, gdzie bezwzględnie Pique, Masche, Alba, Alves, Busquets powinni choć trochę odpocząć. Poza tym złapanie minut przez Xaviego, który znów mniej gra, Rafinhę, który pokazuje, że zasługuje na grę, Bartrę, który kiedy gra nie zawodzi i Pedro, który przecież czasem musi powąchać murawę, może pomóc także rezerwowym. Byle z Bilbao obyło się bez straty punktów. Będzie ciężko.

0

Meczy koza. Poprawnie pisze się z ostatnich ośmiu meczÓW

1

Życzę im jak najlepiej. Giovani mógł zrobić u nas karierę, ale psychicznie nie dał rady. JdS natomiast to świetny chłopak, ale poziomem idealny właśnie na taki Villarreal (choć ciągle uważam, że lepiej było oddać Roberto zamiast Meksykanina). Mam nadzieję, że Żółta Łódź Podwodna urwie punkty Realowi i Atletico jeszcze w tym sezonie. Naprawdę bardzo solidna ekipa. W ogóle ten sezon naprawdę wyrównał nieco stawkę. Sevilla, Valencia i Villarreal nie są już średniakami. Zawodzi jedynie Bilbao, choć z nami pewnie się zepną i czeka nas naprawdę trudne spotkanie. Walka o czwarte miejsce będzie cholernie ciekawa.

0

Oj nie przesadzałbym z krytyką Suareza w tym meczu. Moim zdaniem dużo lepszy niż Neymar (oczywiście mowa tylko o tym meczu). Urugwajczyk walczył i był efektywny (miał udział przy dwóch golach Barcelony). Neymar poza dobitym strzałem Rafinhi zawiódł.

Nie przesadzałbym też, jak autorzy analizy, z nazwaniem Pique najsłabszym obrońcą w meczu. Jasne, zawalił przy drugim golu, ale nie popisali się tam też Bravo (fatalny w dzisiejszym spotkaniu) i Busquets, który nie upilnował Vieto. Najsłabszym spośród obrońców był bez wątpienia Alba. Rafinha MVP

0

Raczej odbije się na braku gry rudego.

1

"W nagłym przypływie szczerości (co nie zdarza się rudym)".

A teraz na serio. Francuz zachował się jak baba. Koleś ma prawie 32 lata i w footballu nie jest od wczoraj. Chyba powinien zdawać sobie sprawę, że są rzeczy, które zostają w szatni. Nie zdziwiłbym się, gdyby to Mathieu faulował wtedy Messiego.

0

To samo mówiłeś o Zubim? Przecież był legendą Barcelony, a były czasy, że błagaliśmy nawet o wybijakę na stopera. Peciak ma sto procent racji. Tutaj ważne jest doświadczenie, sam Puyi to wiedział i dlatego poszedł szkolić język do NY. Uważam, że teraz może przyjść ktokolwiek, bo swoją pozycję po piastuje do lipca. Musiałby być cud (albo szwindel), żeby wygrał Bartomeu, a wraz z nim mam nadzieję, że odejdzie reszta jego zarządu. Rola tego chwilowego dyrektora sportowego opierać się będzie na przedłużeniu umów. Priorytetem jest Rafinha i Alves.

0

To troll

3

Douglas płacze ze szczęścia. W końcu żart przeniósł się na kogoś innego.

2

Neymar też w tym meczu nie grał. Nie ma co komentować tej błazenady. Juanfran to najsłabsze ogniwo w defensywie Atleti i powinien z pokorą przyjmować wiele rzeczy, bo los się do niego uśmiechnął, że gra w podstawowym składzie. Jest coś za co zawsze będę cenił Seydou Keitę. Malijczyk znał swoje możliwości, a to, że nosił na piersi herb Barcelony nie spowodowało, że ubliżał innym i miał się za zdobywcę piłkarskiego szczytu (mimo, że ten szczyt zdobył).

2

A Hiszpania takiej furory dokonała na ostatnim mundialu, że naprawdę...

Na miejscu Juanfrana wsadziłbym sobie ta palce w tyłek po tym jak Holandia i Chile pokazali im gdzie ich miejsce.

1

Dlatego właśnie mówię, że tego nie trawię. Zawsze pierdzenie, "patrz jak on jest ubrany", "haha, poprzeczka". Dawno przekroczyłem drugi krzyżyk, a do dziś czuje suchość w gardle po chmurkach bravo sport

0

Masz nick ze swoim imieniem, a w całej wypowiedzi ani jednego "F", przypadek?

1

Zazwyczaj nienawidzę dziecinady w dopisywaniu dialogów do zdjęcia, ale tutaj nie mogę się powstrzymać :D

Rakitić: Ej! Gdzie z tą łapą?!

0

Gdyby Juve dawało 20 mln to Barcelona nie miałby nic do gadania, bo to klauzula Martina. Dla mnie Montoya to zawodnik, który może dać dużo drużynie, ale musi grać by złapać równą formę i tyle.

0

gdyby nie Pedro byłyby dwie asysty

0

Może zagra. Być może otrzyma zielone światło jutro.

0

To się odnowi i tyle. Jeżeli lekarze dadzą zielone światło, to nie ma przeciwwskazań by Francuz zagrał.

Jeśli chodzi jednak o gdybanie przy składach, to na spotkanie na pewno w bramce wyjdzie MATS. Jedyną niewiadomą jest właśnie pozycja partnera w obronie dla Pique. Ciekawe czy zagramy z dwiema wieżami w obronie, czy znów Mascherano będzie kompanem Pique.

0

To bardzo ciekawy i perspektywiczny zawodnik. Ban transferowy strasznie utrudnia nam działanie, ale Brazylijczyka chętnie bym przywitał w kadrze nawet w styczniu. Miałbym co do niego szalony plan. Kilka razy obserwować go mogliśmy na prawej stronie obrony i naprawdę wyglądał nieźle. Chętnie widziałbym w nim rolę Ramosa, który przecież póki środek obrony w Realu był obsadzony mocno, grał na prawej flance. To oczywiście wszystko gdybanie, ale miło byłoby mieć w składzie Marquinhosa, bo to zawodnik o profilu Puyola, Marqueza czy Gabiego Milito, a takich stoperów lubię najbardziej.

0

Może lepszą ilość celnych dograń, bo wątpię by procent dogranych CELNIE górnych (to, że wyróżniam tylko górne piłki, to łaska dla Alvesa, bo on płasko nie dogrywa niemal wcale) piłek miał wyższy niż Alba. Jeżeli chodzi o ilość to jestem w stanie postawić wszystko, że masz rację. W końcu posyłając w ten sposób 20 piłek na mecz w końcu coś na łeb kolegi trafi.

Pax, błagam Cie, Alves na bank ma swojego adwokata i nie musisz nas tutaj zamęczać. Przysięgamy Ci z ręką na sercu, że każdy prawdziwy kibic szanuje Alvesa i jego dokonania, ale Brazylijczyk powinien już reprezentować barwy innego klubu i tyle. Czas każdego się kończy. Real, Chelsea, Bayern, czy nawet PSG, że ma na tej pozycji lepszych zawodników, a Barcelona - i tu chyba się zgodzisz - zawsze powinna być najlepsza na każdej płaszczyźnie.

0

A wyobraź sobie ile strzelił w spoTkaniach. Tam dopiero szaleje.

0

Ten z Twojego nicku.

0

Przywaliłeś się do gola Jese, który i tak nie był babolem. Weź skończ gadać głupoty. VV rozgrywał fenomenalny sezon i jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie zerwał więzadeł to mielibyśmy mistrza.

0

Niech na podwyżkę zasłuży grą. Znów mamy do czynienia z zagrywką Bartomeu, który buduje swój kapitał wyborczy. Busquests od dawna gra padakę i to na co obecnie zasługuje to ławka, a nie podwyżka.

0

Roberto? Na Atletico? Mam nadzieję, że żartujesz.

1

Póki co pod względem "szmatowości" nr 1 w tym sezonie, jest babol Bravo w meczu z Napoli. MATS nie popisał się tylko w Paryżu, ale tam cała drużyna poza Messim, Neymarem i (o dziwo) Iniestą zagrała tragicznie. Alvesa i Albę podejrzewaliśmy nawet o sabotaż. :)

Niemiec w swojej karierze puści jeszcze nie jedną "szmatę". Jest młody, ryzykuje, uczy się i czasem wymięknie. To normalne. Ja ogólnie byłbym za zmianą systemu rotacji w bramce. To właśnie Claudio powinien bronić w Pucharach. Jego doświadczenie zawsze daje mu tę przewagę, że brak regularnej gry nie wpłynie na jego formę (coś a la Pinto). MATS natomiast potrzebuje regularnej gry. Mało poważnym jest to, że młody Niemiec rozegrał 2 piekielnie trudne mecze w sezonie, a w ciągu następnych kilku dni rozegra kolejne dwa, kiedy w tym czasie Bravo rozegrał dwa (w tym jeden przegrany).

0

Nie gramy na Camp Nou...

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?