0

Niech już szybko zagrają mecz, bo jak nie grają, to ja jestem na głodzie jak ćpun ;) Zostaje na pocieszenie reprezentacja Katalonii, mam nadzieję, że Xavi zagra :)

0

Oby Alexis szybko wrócił... kontuzja Villi to jakiś koszmar... w ogóle nie cieszy takie pyrrusowe zwycięstwo :(((

0

Co wy się tak Puyola uczepiliście? :) On jest jak Samson, może jak zetnie włosy, straci moc? ;) Co do Cesca, to zgadzam się, że z tą fryzurą wygląda tandetnie, moja kumpela powiedziała, że przypomina jej typ kolesia z mangoshop reklamującego sprzęt do fitnessu :)

A skoro już o fryzurach naszych piłkarzy mowa, to nie mogłam patrzeć na Daniego Alvesa podczas Copa America :)

0

Akurat w moje urodziny, liczę na wysoką wygraną w prezencie :)

0

Mam wszystkie"barcelońskie" książki wydane przez to wydawnictwo i jeszcze się pochwalę, że kumpela brata przywiozła mi z Barcelony ten duży pomarańczowy album ze zdjęciami "Barca, making history", który jakiś czas temu reklamował Puyi w wywiadzie dla Barcatv. Super jest. Warto tych 39 euro ;)
A jeśli chodzi o biografię Pchły, to świetnie się składa, bo akurat mam urodziny 9 listopada :)

0

LionelMessi10

Fakt, to jeszcze dzieciak, ale sam ma już własne dziecko :)

Bardzo go lubię, taki niepokorny i utalentowany, ale wydaje mi się, może błędnie, że lubi gwiazdorzyć i sam lepiej by się czuł w Realu Madryt. No i coś czuję, że nawet gdyby do nas trafił, z czasem stałby się leniwy i chciwy :)

0

Barty

Ja nawet chcę, aby Wenezuela wygrała, zaimponowała mi walecznością z Ekwadorem i Paragwajem (okay ten trzeci gol został strzelony ze spalonego) ale to nie zmienia faktu, że piłkarski kopciuszek Ameryki Płd, który nigdy nie zagrał na Mundialu, naprawdę się stara :)

0

Zgadzam się z tobą, dv_7, ale Argentyna przynajmniej strzeliła 4/5 z karnych ;) a taka sytuacja, aby w prestiżowym turnieju piłkarze zmarnowali cztery "jedenastki" podrząd to... nie wiem, czy miała miejsce kiedykolwiek w historii futbolu. Jeśli nie, to tym bardziej zaskakujące, że taką czarną kartę piłkarskiej historii zapiszą canarinhos...

0

A tak serio, czy w historii piłki nożnej zdarzyło się, że piłkarze zmarnowali cztery "jedenastki" podrząd na prestiżowym turnieju? :) Argentyna przynajmniej może zwalić winę na Messi'ego albo Teveza, a canarinhos?

0

Może to marne pocieszenie dla tych z nas, którzy kibicowali Messi'emu, ale przynajmniej Argentyna przegrała w karnych 4:5 zaś Brazylia, no cóż... spuśćmy zasłonę miłosierdzia... ;)

No i żaden gracz Barcy nie ucałuje Copa, ciekawe te mistrzostwa... nie zdziwiłabym się, gdyby dziś w nocy Wenezuela wygrała Chile ;)

0

Modliłam się przy każdym karnym, ale czułam w kościach, że Muslera obroni,któryś strzał. Inna sprawa, że Tevez zawalił na całej linii... ponoć nie chce wracać do Manchesteru, do szejków, ja na jego miejscu spakowałabym się i wyleciała najbliższym samolotem...

Żal d... ściska, że Argentyna nie wykorzystała przewagi. Naprawdę wierzyłam, że zdołają wcisnąć tę zwycięską bramkę, nie chciałam karnych. Biedny Messi. Jeśli nie wygrał Copa, to ja ma marzyć o wygraniu Mundialu z tą reprezentację?

0

Oczy przecierałam ze zdumienia. Omal się nie popłakałam w pewnym momencie, ale to dopiero pierwszy mecz, oby był jak zimny prysznic. Chłopaki muszą się otrząsnąć i wygrać turniej.

Ale nie oszukujmy się, gdyby grali z kimś silniejszym, albo gdyby Boliwijczycy byli skuteczniejsi i bardziej ambitni, to wynik mógłby być jeszcze bardziej niekorzystny. Cieszmy się z tego wyszarpniętego punktu.

0

"Lionel Messi, esgota definicioooon!!!" :)))) Kocham go i tyle w temacie :)

0

Też mi się wydaje, że przy golu Pedro asystował Xavi.

Do tej pory mam łzy w oczach... bordowo-granatowy spektakl, słów mi brak, MVP się reaktywowało w najlepszym stylu, ale wszyscy zagrali jak mistrzowie, dla takich chwil warto żyć. Visca el Barca!

0

Zgadzam się z przedmówczynią, z Xavi'ego niezłe ciacho na tym zdjęciu! :) Chciałabym znaleźć taki "prezent" pod choinką ;)

0

Wczoraj wreszcie odebrałam na poczcie książkę Iniesty, miała przyjść przed Świętami, ale, oczywiście Poczta nawaliła. No, ale jak tylko wróciłam do domu, od razu rzuciłam się do czytania. Wtrząchnęłam ją na raz, jest świetna, rozczulająca i wzruszająca :) Andres jest wielki! :)

0

Super, w końcu jak mówi stare przysłowie - weekend bez Barcy to weekend stracony ;) Musimy wygrać, jak oglądałam pojedynek Realu z Levante w Copa del Rey, to osiem razy pękało mi serce... a jeszcze komentator wcierał sól w ranę, nazywając Ronaldo "królem futbolu" Brr... Marzy mi się wysoka wygrana, ale z 1:0 też się ucieszę, grunt, to zyskać trzy punkty :)

0

Ech, chciałabym mieć taką kasę, aby wygrać tę koszulkę :) Chociaż w sumie to wydałam już kilkaset złotych na autografy piłkarzy Barcy (takie na fotkach). Jak się matka dowiedziała, powiedziała, że nie tak mnie wychowała ;) Mam już wszystkich, poza graczami Barcy B, którzy zaliczyli grę w Copa del Rey i ostatnim meczu LM, poluję na Mascherano, no i trzeba się będzie za jakiś czas postarać o podpis Afellaya :)

Ale taka koszulka to jest coś! Ciekawe, jaka będzie ostateczna oferta :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?