@HypeR plus: gdyby nie potykał się o własne nogi i celnie odgrywałby piłkę, zamiast na siłę próbować podawać piętka, bo jego urażone ego nie może znieść, że nigdy nie będzie drugim Suarezem plus 2: gdyby zawsze był na miejscu, a nie zostawał w tyle, by na siłę udowodnić, że też potrafi rozgrywać
@esem91 Gdyby stosował się do nauk Robercika, to stałby w miejscu, nie robiłby ruchu, piłka odbijałaby się mu od sęków, potykałby się o własne nogi i rozkładałby ręce
@Emhyr Mityczna fizyczność XD Jak wyglądałby taki pojedynek? Tak, że mógłby przedryblować Araujo i zostawić go w tyle, przecież piłka nożna nie sprowadza się jedynie do siły fizycznej i wzrostu, jest coś takiego jak zwrotność, szybkość, mobilność, drybling i stabilność. Twoim tokiem myślenia piłkarze o wzroście 170 i poniżej nie mieliby prawa istnieć w piłce, bo przecież jak wyglądaliby w pojedynku z bykiem Araujo. Wiesz ilu było i jest piłkarzy o takich lub podobnych warunkach, którzy świetnie się spisywali, lub po prostu takich, którzy są dobrzy na swojej pozycji i wzrost im nie przeszkadza? Ogrom, można ich wymieniać i wymieniać, od średniaków, przez soldinych aż po najlepszych, od 2009, przez 2015, aż po 2024 - Messi, Kante, Lobotka, Sterling, Ben Yedder, Alba, Palazon, Guerreiro, Bernat, Rui, Insigne, Muniain, Mertens, Alvarez, Beltran, Alexis, Verratti, Eliott, Ribery, Tevez, Messi, Iniesta, Xavi, Lahm, Mata, Sneijder, Cazorla, Navas, Pedro, Di Natale, Shaqiri, Defoe, Aimar, Maradona, Silva, Scholes, Roberto Carlos, Edgar Davids, Lizarazu, Giuly. Niektórzy z nich grali w najbrutalniejszej Premier League, Cazorla ze swoimi 168 cm wzrostu jednak czarował i nie miał problemu ze swoją fizycznością. Nikt z nich nie był łamany co mecz przez swoje warunki fizyczne, a większość czarowała na boisku i ośmieszała takich byków. Wśród takich piłkarzy są nawet obrońcy, którzy często muszą wchodzić w bezpośrednie starcia z napastnikami, a ich wzrost im w tym nie przeszkadzał. Zresztą fizyka to nie tylko wzrost, masy mięśniowej jeszcze może przybrać, nie każdy z ww piłkarzy w wieku 18 lat był bykiem jak Shaqiri, a nawet większość z nich była przeciętnej postury. Verratti był jednym z najcięższych piłkarzy do ogrania, kiedy miał piłkę, przeciwnicy niemal odbijali sie od niego, a ma jeszcze mniej wzrostu od Prestianniniego. Verratti miał jedne z mocniejszych mięśni głębokich tj core, odpowiedzialncyh za stabilizację. To pokazuje jak wiele można zdziałać samym treningiem.
@DonCarletto Fartem nie wygrywa się sekstetu, szczególnie że żaden trener Bayernu nie dokonał tego przed i po Flicku i chyba już tego nie dokona. Nawet Heynckes czy Guardiola, który tej sztuki dokonał w Barcelonie. Flick dostał bezzębny Bayern w spadku, wypłowiały i wyjałowiony po Kovacu i zrobił z niego potwora, odmienił o 180 stopni. Tutaj składa się za dużo czynników by mówić o farcie. Nawet jeśli już jakieś szczęście miał, to na nic by się ono zdało, gdyby nie był świetnym trenerem, szczęście sprzyja lepszym, bez jego kunsztu trenerskiego to by nic nie dało.
@Kuba_1 Straciliśmy najmniej bramek od lat, a i tak nie wyszliśmy z grupy w LM, do tego konkurencja nie dojeżdżala i bawiła się w La Liga parzy, zresztą za tak małą stratę bramek był odpowiedzialny głównie MATS w formie, teraz go nie ma a obrona niemal w tym samym składzie daje dupy jak nigdy, obrońcy nagle zapomnieli jak bronić, Gavi też wszystko zescalał i łatał dziury, to nie jest tak, że straciliśmy tak mało bramek dzięki np Lewandowskiemu tj dodatkowemu zawodnikowi do pressingu i że z Messim w tym składzie stracilibyśmy ich więcej, bo napastnik nie ma takiego wpływu na obronę, zresztą bronienie całym składem to głupota, bo ktoś musi zawsze zostać w ataku i być gotowy, w naszym przypadku był to Leo
@Kuba_1 Z tym, że ten jeden człapak potrafił wygrywać mecze w pojedynkę, tak samo jak w Miami i bez tego człapaka w ostatnich latach mogliśmy w ogóle pomarzyć o wyjściu z grupy Ligi Mistrzów XD Teraz bez tych człapaków rozumiem, że twoim zdaniem sytuacja wyglada lepiej?
Messi za wcześnie odszedł z Europy i to widać, widać jak wyprzedza myślą wszystkich piłkarzy Miami, stąd wychodzi wiele nieporozumień, często nie rozumieją intencji, wbiegają nie w tempo, podają nie w tempo, przepaść między nim a nimi jest ogromna, każdy oprócz Messiego wygląda jak piłkarz B klasy, a taki dysonans nie pomaga w tworzeniu monolitu. Najlepiej to podsumują słowa „Ale ekipę żeście zmontowali”. Mam wrażenie, że Beckham źle podszedł od strony budowania konkurencyjnego składu.
Teraz warto zaznaczyć, że Inter Miami to przedostatnia drużyna tabeli, grają z najlepsza drużyna ligi arabskiej, różnica w składach jest widoczna, ciekawe jaki wynik byłby gdyby Cincinnati, St. Louis czy nawet Seattle Sounders zagrali z takim Al Hazem. Wynik i przebieg zapewne byłby podobny.
2
@Compadre …i jeszcze Ballack
1
@HypeR plus: gdyby nie potykał się o własne nogi i celnie odgrywałby piłkę, zamiast na siłę próbować podawać piętka, bo jego urażone ego nie może znieść, że nigdy nie będzie drugim Suarezem
plus 2: gdyby zawsze był na miejscu, a nie zostawał w tyle, by na siłę udowodnić, że też potrafi rozgrywać
0
@esem91 Gdyby stosował się do nauk Robercika, to stałby w miejscu, nie robiłby ruchu, piłka odbijałaby się mu od sęków, potykałby się o własne nogi i rozkładałby ręce
0
@Emhyr Mityczna fizyczność XD Jak wyglądałby taki pojedynek? Tak, że mógłby przedryblować Araujo i zostawić go w tyle, przecież piłka nożna nie sprowadza się jedynie do siły fizycznej i wzrostu, jest coś takiego jak zwrotność, szybkość, mobilność, drybling i stabilność. Twoim tokiem myślenia piłkarze o wzroście 170 i poniżej nie mieliby prawa istnieć w piłce, bo przecież jak wyglądaliby w pojedynku z bykiem Araujo. Wiesz ilu było i jest piłkarzy o takich lub podobnych warunkach, którzy świetnie się spisywali, lub po prostu takich, którzy są dobrzy na swojej pozycji i wzrost im nie przeszkadza? Ogrom, można ich wymieniać i wymieniać, od średniaków, przez soldinych aż po najlepszych, od 2009, przez 2015, aż po 2024 - Messi, Kante, Lobotka, Sterling, Ben Yedder, Alba, Palazon, Guerreiro, Bernat, Rui, Insigne, Muniain, Mertens, Alvarez, Beltran, Alexis, Verratti, Eliott, Ribery, Tevez, Messi, Iniesta, Xavi, Lahm, Mata, Sneijder, Cazorla, Navas, Pedro, Di Natale, Shaqiri, Defoe, Aimar, Maradona, Silva, Scholes, Roberto Carlos, Edgar Davids, Lizarazu, Giuly. Niektórzy z nich grali w najbrutalniejszej Premier League, Cazorla ze swoimi 168 cm wzrostu jednak czarował i nie miał problemu ze swoją fizycznością. Nikt z nich nie był łamany co mecz przez swoje warunki fizyczne, a większość czarowała na boisku i ośmieszała takich byków. Wśród takich piłkarzy są nawet obrońcy, którzy często muszą wchodzić w bezpośrednie starcia z napastnikami, a ich wzrost im w tym nie przeszkadzał. Zresztą fizyka to nie tylko wzrost, masy mięśniowej jeszcze może przybrać, nie każdy z ww piłkarzy w wieku 18 lat był bykiem jak Shaqiri, a nawet większość z nich była przeciętnej postury. Verratti był jednym z najcięższych piłkarzy do ogrania, kiedy miał piłkę, przeciwnicy niemal odbijali sie od niego, a ma jeszcze mniej wzrostu od Prestianniniego. Verratti miał jedne z mocniejszych mięśni głębokich tj core, odpowiedzialncyh za stabilizację. To pokazuje jak wiele można zdziałać samym treningiem.
5
@DonCarletto Fartem nie wygrywa się sekstetu, szczególnie że żaden trener Bayernu nie dokonał tego przed i po Flicku i chyba już tego nie dokona. Nawet Heynckes czy Guardiola, który tej sztuki dokonał w Barcelonie. Flick dostał bezzębny Bayern w spadku, wypłowiały i wyjałowiony po Kovacu i zrobił z niego potwora, odmienił o 180 stopni. Tutaj składa się za dużo czynników by mówić o farcie. Nawet jeśli już jakieś szczęście miał, to na nic by się ono zdało, gdyby nie był świetnym trenerem, szczęście sprzyja lepszym, bez jego kunsztu trenerskiego to by nic nie dało.
0
@Kuba_1 Straciliśmy najmniej bramek od lat, a i tak nie wyszliśmy z grupy w LM, do tego konkurencja nie dojeżdżala i bawiła się w La Liga parzy, zresztą za tak małą stratę bramek był odpowiedzialny głównie MATS w formie, teraz go nie ma a obrona niemal w tym samym składzie daje dupy jak nigdy, obrońcy nagle zapomnieli jak bronić, Gavi też wszystko zescalał i łatał dziury, to nie jest tak, że straciliśmy tak mało bramek dzięki np Lewandowskiemu tj dodatkowemu zawodnikowi do pressingu i że z Messim w tym składzie stracilibyśmy ich więcej, bo napastnik nie ma takiego wpływu na obronę, zresztą bronienie całym składem to głupota, bo ktoś musi zawsze zostać w ataku i być gotowy, w naszym przypadku był to Leo
1
@Kuba_1 Z tym, że ten jeden człapak potrafił wygrywać mecze w pojedynkę, tak samo jak w Miami i bez tego człapaka w ostatnich latach mogliśmy w ogóle pomarzyć o wyjściu z grupy Ligi Mistrzów XD Teraz bez tych człapaków rozumiem, że twoim zdaniem sytuacja wyglada lepiej?
5
Messi za wcześnie odszedł z Europy i to widać, widać jak wyprzedza myślą wszystkich piłkarzy Miami, stąd wychodzi wiele nieporozumień, często nie rozumieją intencji, wbiegają nie w tempo, podają nie w tempo, przepaść między nim a nimi jest ogromna, każdy oprócz Messiego wygląda jak piłkarz B klasy, a taki dysonans nie pomaga w tworzeniu monolitu. Najlepiej to podsumują słowa „Ale ekipę żeście zmontowali”. Mam wrażenie, że Beckham źle podszedł od strony budowania konkurencyjnego składu.
0
Teraz warto zaznaczyć, że Inter Miami to przedostatnia drużyna tabeli, grają z najlepsza drużyna ligi arabskiej, różnica w składach jest widoczna, ciekawe jaki wynik byłby gdyby Cincinnati, St. Louis czy nawet Seattle Sounders zagrali z takim Al Hazem. Wynik i przebieg zapewne byłby podobny.
1
Inter Miami - skład węgla i papy, Beckhama na taczkach wywieźć i połowę tych miernot
0
@Kuba_1 Może Beckham jest krypto fanem Ronaldo i zrobił to specjalnie, żeby stopniowo psuć Messiemu renomę XD
0
Inter Mijami powinien oddać to walkowerem
0
Aviles wykosił Malcoma równo z trawą, a baba oczywiście nie podyktowała karnego XD Ciekawe ile Messi jej zapłacił
0
Zatopiła nas żółta łódź podwodna
1
@AFA To zdjęcie parów, tytuł wprowadza w błąd, sugeruje jakoby była tam jedna parówa, a jest ich liczba mnoga
0
@Alistar74 Zaraz po prezentacji Sneijdera w United i powrocie Messiego do Barcy
1
Barcelono, co ty robisz...
5
Xavi po meczu
2
Zacytuję klasyka, jak po większości kompromitacji Barcy - Parę niedociagnięć jest
0
Notatnik w rozdarciu, z jednej strony się cieszą, bo Barca traci punkty, z drugiej strony upada ich narracja o celowym rozkładaniu nóg przez Villareal
2
Gdybyśmy wyszli w białych koszulkach dzisiaj, to szansa na karnego wzrosłaby drastycznie
0
@Donnie_Darko Nie no, i tak Xavi out
4
Gole padają tak szybko, że nie nadążam zmieniać zdania co do Xaviego
0
Przelew chyba nie dotarł, Villareal przecież miał się podłożyć, powinno wyjść inaczej
1
@norbi77 Z notatnika, no bo skąd
1
@bartas97 Villareal nie robimy nam krzywdy, wam jej nie robią sędziowie
1
Klasyka, Villareal rozkłada nóżki, podłożyli nam się jak zwykle, ciekawe ile im zapłaciliśmy za to
1
Może i gramy straszny piach, ale za to nie wygrywamy
2
Możemy być dumni ponieważ walczyliśmy i rywalizowaliśmy do samego końca - Xavi
0
@bartas97 Coś by wykombinowali i by nie wyleciał