3

Puig wygląda trochę jakby 12 latek przyszedł na sparing do drużyny u21, oczywistsze nie chodzi mi o to, że gra słabo, bo naprawdę gra dobrze, tylko wydaje się taki malutki obok Mirandy, Todibo czy Boatengu. On i np Todibo są z tego samego rocznika, a jak ich się porówna to jakby było miedzy nimi z 5 lat różnicy.

1

To się Ramos wykartkował na 1/4.

0

Według mnie Cou nie jest sobą przez mundial, który wpłyną na jego przygotowanie do sezonu. Ten sezon powinien pójść w zapomnienie, a przed sezonem 19/20 przepracuje w pełni przygotowanie do sezonu i będzie dobrze. Nie tylko Coutinho ma w tym sezonie problem również Varane, Modric, Lloris i paru innych, wiele piłkarzy ma problemy ze zdrowiem jak Umtiti, czy KDB. Szkoda straconego sezonu ale miejmy nadzieje że następny będzie lepszy.

0

Ja to na poważnie napisałem. Na prawdę uważam że to było dobre posunięcie, bo do tej pory każdy przeciwnik wiedział jak będzie grała Barca a tu EV zaskoczył wszystkich i było to bardzo skuteczne.

0

A może to nie jest tylko szczęście tylko jest po prostu dobrym trenerem. Szczęściu trzeba pomóc i szczęście sprzyja lepszym.

1

Nie da się cały czas wygrywać trofeów grając tak samo przez 10 lat.

1

Mi to bardziej przypominało Juventus z poprzednich lat.

5

I tu wyszedł geniusz taktyczny EV, czy ktoś by się spodziewał, że Barcelona tak zagra? Chyba nie. Widząc skuteczność Realu oddanie im piłki było genialnym posunięciem bo i tak tego nie umieli wykorzystać. Aby być najlepszym trzeba potrafić grać różnymi wariantami taktycznymi, bo jest się wtedy nieprzewidywalnym.

1

Bo wtedy by się okazało, że złym trenerem nie jest i twoja duma by ucierpiała. Nie umiemy się przyznać do błędów widzę. Część przeciwników EV ma wiele cech wspólnych z fanatykami spiskowymi mimo 99 dowodów potwierdzających oni wybierają tą 1 przeciwną i tylko jego się czepiają. Przegrał superpuchar, na który drużyna nie była gotowa po odejściu Neymara, przegrał z Levante i najważniejszy z Romą w rozgrywkach w których nigdy wcześniej nie grał o trofeum. I o czym częściej mówią? O tym że wygrali ligę i puchar prawie bez porażki, czy tych 2 przegranych z Romą i Levante. Każdy kibic klubów poza Realem i Barcą cieszył by się z tych trofeów, a według części tu obecnych to był zły sezon. Oczywiscie szkoda ze odpadliśmy w takim stylu, ale nie co rok wygrywa się wszysko.W tym sezonie jesteśmy też liderem z sporą przewagą w każdych rozgrywkach bierzemy czynny udział o wygraną, a i tak niektórym nie pasuje.
Mówią że zatracono DNA Barcy, ale czy istnieje drugi taki trener jak Pep, który potrafi wygrywać trofea, w pięknym stylu i stawiając na wychowanków, ja nie widzę takiego trenera. Robi to do czego był zatrudniony, czyli do wygrywania trofeow, a to mu idzie nie źle.

0

No ale przecież wiadomo, że władze klubu go ściągnęły by zagrać na nosie rzymianom, ponoć EV nie chciał tego transferu.

0

A Aleña to co? Puig nie jest jeszcze gotowy na grę w pierwszej drużynie odstaje fizycznie, może Ernesto w tym sezonie wprowadza Aleña a w następnym Puiga. Ale jak już pod koniec mielibyśmy pewnego mistrza to może coś dostanie. Nie żeby coś ale przeskok z 3 ligi do Barcy to nie jest byle co, pod względem sportowym jak i psychologicznym.

0

Ja bym powiedział tak gra w tych samych rejonach co Messi, czyli bliżej prawej strony i ścina na lewą nogę zauważ że Malcom wchodzi na boisko tylko wtedy gdy na nim nie ma Messiego. Może jest taka sytuacja jak z Dybalą w Argentynie, często oni z Leo dublują się na boisku. A na lewej stronie może nie pokazuje odpowiedniego poziomu, a na 9 zagrał jeden mecz i też szału nie było.

0

To podaj trenerów do wzięcia, który zapewnią: wyniki, pięknom grę, stawianie na wychowanków, każdy mecz byłby spektaklem itp bo ja takiego nie widzę, jest Setien który pewnie stawiał by na młodych, fajnie by się patrzyło na grę, ale mógł by być problem z wynikami. Nie oszukujmy się Pep był i jest tylko jeden i ciężko będzie znaleźć trenera, który gwarantował by wszystko co Guardiola. Można podyskutować o tym, że Klopp był by odpowiedni, Pochettino może też dawał by rade ale oni są nie do wyjęcia. Nie wiem czy istnieje inny funbase poza naszym i realu który jest nie zadowolony jak ich drużyna jest pierwsza w tabeli z dużą przewagą nad resztą. Mam wrażenie że co by Valverde nie zrobił to większość po nim jedzie, nie ma rotacji źle są rotacje źle, Roberto gra w obronie źle, Roberto gra w pomocy jeszcze gorzej, gra ofensywnie to nie dobrze bo tracimy bramki, gra bardziej defensywnie to źle bo nie da się na to patrzeć, wygrywa źle bo w nie atrakcyjnym stylu, a jak przegrywa to wszyscy teraz widzimy. Nie rozumiem tego jak po meczu w którym mieliśmy 25 strzałów są ludzie którzy mówią że graliśmy defensywnie.

0

W ostatnim meczu komentatorzy mówili o tym, że Favre pracował z Paco nad kondycją, ale nie jest to jeszcze optymalna dyspozycja fizyczna poza tym w bvb się więcej biega niż u nas. Ale coś jest bardzo na rzeczy bo przecież każdy mecz Gotze zaczyna na 9 i w 60-70 wchodzi Paco. Nie pamiętam kiedy ostatnio zaczął mecz od początku a często BVB oglądam.

0

Czy widzisz na rynku jakiegoś craka ktory nie kosztowałoby ponad 100 mln. Osobiście bardzo bym chciał Rashforda, albo G.Jesusa ale to jest raczej nie realne, jedynym dość młodym, na światowym poziomie i może za rozsądne pieniądze jest Lukaku ale nie wiem czy on do nas pasuje. Pomysłem też jest Werner ale on już jest najprawdopodobniej w Bayernie. Niestety teraz albo za napastnika wyglądasz 150 mln albo szukasz po mniejszych klubach obiecujących grajków ale przy tym dużo ryzykujesz . Nie oszukujmy sie gdybysmy teraz chcieli kupic Luisa Suareza po takim sezonia jak miał w Anglii to lfc chciałby 180 co najmniej a my daliśmy 80. Nie wiem czy możemy sobie pozwolić na tak kosztowne transfery po kupnie Dembele Coutinho De Kinga w tak krótkim czasie. Gomez i Jovic są najbardziej prawdopodobni według mnie, moim osobistym faworytem był by Andre Silva.

0

Ale ja nie powiedziałem że mamy przechodzić do gry z kontry, może chciałbym trochę szybszej gry Barcy, ale nie chce popadać że skrajności w skrajność.
Stwierdziłem fakt że do tej pory najważniejsze puchary wygrywamy właśnie takie zespoły za rok albo nawet w tym roku tendencja może się odwrócić. Chodziło mi o to że Ivan sprawdza się też w takiej grze i z kim byśmy nie grali zawsze przeciwnik będzie miał jakąś akcję i wtedy można by było wykorzystać atuty jego jak i innych naszych piłkarzy jak np szybkość Dembele.

0

Ale dzisiejszy football jest inny niż 10 lat temu. Dziś najważniejsze trofea nie wygrywają drużyny grające tikitaką tylko te bardziej wyrachowana, szybko się przemieszczajace z obrony do ataku, ani Francja, ani Real nie grali pięknej piłki. Dziś obrona nabrała większego znaczenia. Ofensywny styl działa w lidze, co pokazujemy my czy City, ale gorzej to wygląda w pucharach. U Enrique Ivan grał wyżej ale my graliśmy inaczej była to gra bardziej bezpośrednia i wtedy Lucho wykorzystywał genialne długie podania Rakitica, czy strzały z dystansu, ale wtedy Busi grał bardziej cofnietego, teraz gra trochę wyżej i często się wymieniają pozycjami

4

Jeszcze będziecie za Ivanem płakać, ktoś w środku pola musi umieć biegać od bramki do bramki przez 90 min, ktoś musi biegać za Messiego i asekurowac prawą stronę bo sam prawy obrońca w meczach z trudnymi rywalami sobie nie poradzi, nawet Manchester City ma Fernandinho, a nie oszukujmy się Busquets, ani de Jong kimś takim nie jest. Dobrze mieć w pomocy kogoś od czarnej roboty, który w dodatku nie łapie kontuzji, ma stalowe płuca, zakłada pressing przez 90 min i przy tym nie łapie głupich kartek i nie łamiąc rywalom kości, nigdy nie było z nim żadnych kwasów, nie ma wahań formy, pomimo MŚ po których wiekszość topowych piłkarzy nie było sobą, on robi swoje. Uwierzcie mi że każdy trener chciałby takiego Rakitica, to nie przypadek że u Lucho i Ernesto grał wszystko co może, pozycja defensywnego pomocnika jest jedną z najważniejszych i przy tym piłkarze na niej grający są najmniej doceniani, Real bez Casemiro w formie gra nie równo, City bez Fernandinho przegrywało z Crystal Palace, PSG bez "6" nie umie nic w LM ugrać, przyjście Kante do Chelsea dało im mistrza. Zaryzykowlbym stwierdzenie, że to najważniejsza pozycja na boisku w wielkich meczach i zdobywania trofeów, jeżeli jest osadzona wybitnym piłkarzem to całą drużyna gra wybitnie np Leicester z Kante i bez niego to były dwa inne zespoły.

1

Tylko jego statystyki jako napastnik już takie dobre nie są jak na skrzydle. Może być później tak jak z Malcomem u nas czy Dybalą w Argentynie że nie mogą być z Messim na boisku bo będą się dublować, a później będzie lament że nie gra. Poza tym Pepe bardziej nadaje się do kontry, a my tak nie gramy i nie wiem czy EV będzie dawał na raz grać dwóm tak podobnym piłkarzom jak Pepe i Dembele. Ja bym się skłaniam bardziej w stronę Jovicia albo Maxiego. Przyda się napastnik który potrafi powalczyć bark w bark i zrobi trochę miejsca w środku, potrafi grać tylkem do bramki, co według mnie zadecydowo o tym że Munir i Paco nie grali na szpicy i jak już grali to było rzucani po skrzydłach, bo tylko Suarez gra w ten sposób.

0

Pepe to skrzydłowy

0

Paco nie gra po 90 min bo przez okres nieregularnej gry w Barcelonie
ma braki w kondycji i Hiszpan może grać na wysokim poziomie max jedna połowę meczu.

0

Ale Paco jest rezerwowym w BVB zazwyczaj wchodzi w 60 minucie na podmęczonego rywala. Nie wiele ma występów od pierwszej minuty i nie wiem czy w ogóle w jakimś meczu zagrał 90 min.

5

Na tym o wiele gorszym zespole już w tym sezonie przejechali się City, pokonali PSG wiec nie można było podejść do tego spotkania jak do meczu w Valladolid. Granie otwartej piłki na Lyon mogło by się źle skończyć bo poszło by parę kontr i bardzo szybki atak OL by to wykorzystał. A nawet gdyby pod koniec ich zaatakować całym zespołem to z naszą skutecznością i tak by nic nie wpadło, a tylko narazilibysmy się na kontrę.

0

Dembele dopiero wrócił po kontuzji i może nie jest gotowy na 90 min, poza tym mamy zaraz 3 trudne mecze wiec sam sobie odpowiedziałeś na własne stwierdzenie. Co do Suareza to kogo miał wpuścić za niego? Bo Malcom na 9 sobie nie radzi, a Boateng niczego nowego raczej by nie wniósł. Niestety jesteśmy skazani na Luisa w tym sezonie. A co do braku Malcoma to może tak jak z Dybalą w Argetynie po prostu on i Messi grają w podobnych rejonach boiska i nie mogą grać razem. Zauważ, że Malcom grał dobrze tylko wtedy gdy na boisku nie było Messiego.

0

To była wypowiedź czysto dyplomatyczna, to że tak powiedział nie znaczy, że tak myśli. Jest trenerem jednego z największych klubów na świecie nie może mówić wszystkiego co mu ślina na język przyniesie. Z takich wypowiedzi nie powinno się wciągać żadnych wniosków.

1

A co miał powiedzieć, że gryzoń jest beznadziejny, potyka się o własne nogi, ale gra bo nie ma dla niego alternatywy, uwierzcie mi że taka wypowiedź tylko by wszystko pogorszyła. Według mnie problemem u Suareza jest kombinowanie i szybkość decyzji, za często szuka Messiego i często zamiast oddać strzał z pierwszej piłki, przyjmuje, przekłada, rozgląda się i tylko traci czas, jest napastnikiem i jak ma okazję na oddanie strzału to niech go oddaje a nie kombinuje za dużo. W tym aspekcie to od Polaka rodaka Piątka mógłby się wiele nauczyć, bo wydaje mi sie, że gdyby zamienić ich w tym meczu to Krzysiek miał by hat-tricka i na pewno był by zmieniony w 65 minucie. Tylko nawet jakby Piątek trafił do nas to ciężko mi sobie wyobrazić współpracę z Messim.
Po Suarezie widać presię tego, że nie strzela w LM i może jakby coś strzelił to by się odblokował, może dać mu karnego jakiegoś strzelić.

1

Jak by grał Denis to nie było by defensywnego pomocnika w składzie, ale przyznaje ze to bardzo dziwne ze on gra wszystko co może.

0

Każdy nich po trochę.

1

To nie jest problem słabej młodzieży tylko za duży przeskok miedzy drużynami rezerw, a pierwszą drużyną nie tylko sportowy, ale głownie mentalny, młodzi nie radzą sobie z presją, to że co chwile muszą coś udowadniać trenerowi nie wpływa dobrze na ich rozwuj. Pep w przeciwieństwie do poprzedników zaczynał w drużynie rezerw i to on ukształtował wielu piłkarzy i gdy obejmował pierwszą drużynie to bardzo dobrze znał tych wszystkich wychowanków, którzy mieli u niego już zbudowane zaufanie, Guardiola znał ich bardzo dobrze, wiec młodzi nie musieli mu udowadniać swojej wartości na każdym kroku, bo Pep już ja znał, a teraz wygląda to inaczej Valverde nie trenował przedtem rezerw, więc nie wie co może się po nich spodziewać i nie ma do nich takiego zaufania, a ono na początku kariery w takim klubie jak Barcelona jest bardzo ważne. Młodzi piłkarze Barcelony co chwile wygrywają najważniejsze turnieje w Europie więc mamy tam talenty. Wychowankowie tacy jak właśnie Sergi Gomez padli trochę ofiarom najlepszej generacji w historii La Masii ( Messi, Xavi, Iniesta, Busi, Pique, Pedro,itd) ale to że byli gorsi od wcześniej wymienionych to nie znaczy, że byli słabi, czy nie dali by sobie rady w pierwszej drużynie, bo w historii jest tylko kilku piłkarzy, którzy wygryźli by ze składu takiego Xaviegio czy Iniesty w formie. Wpływ na taki obraz rzeczy ma też inna polityka władz klubu, która wydaje ogromne pieniądze na piłkarzy i wraz z wielkimi wydatkami idą wielkie wymagania i każda porażka jest już tragedią, więc trenerzy boją się dużego ryzyka, a przy tworzeniu składu wolą sprowadzić już ukształtowanego zawodnika niż samemu ich kształtować.

0

I to za dość śmieszne jak na dzisiejsze realia pieniądze czyli 23 mln euro bo tyle ok. było ustalane przy wypożyczeniu Paco.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: