Panie i Panowie. Jak jeden z użytkowników napisał podobno jestem nieszczęśliwy i szukam atencji w internecie. Miał poniekąd rację. Jestem w trakcie rozwodu. Pytanie moje jak do was bo jest was wielu i pewnie ktoś był w podobnej sytuacji. Jak przebiegał rozwód? I co powinienem zrobić? Świeża sprawa, kilkudniowa, ale wisiała od półtora roku i jest to ostateczna decyzja. Chodzi mi głównie co może mi zaszkodzić, a co pomóc. Na komentarze odpowiadam na priv i tylko tam mogę opisać szczegółowo sytuację.
@koksik2700 Wiesz nie wiem w sumie bo od roku przestałem kupować gry w sklepach i na Ps Storze tylko kupuje fizyczna wersję na jakiś niemieckich stronach z elektroniką lub na eBayu.
Przykładowo w tym miesiącu za 25€ kupiłem Far Cry 6, podobnie Deathloop, Dead Stranding kosztował mnie 20 €, Returnal za 30 €, a Ghost of Thusima 40 €. Wszystkie nówki, fabrycznie zapakowane gdzie każda z tych produkcji chodziła po 6 dyszek. Na Elexa II nie trafiłem później 5 dych...
Powiem szczerze że jako kibic Realu osobiście bardzo nielubiłem Xaviego jako człowieka z racji jego kontrowersyjnych wypowiedzi i wiecznym szukaniu usprawiedliwień, zaś jako piłkarza ceniłem go bardzo i oczywiście uważam że jest jednym z najlepszych w historii futbolu tak Xavi jako trener imponuje mi bardzo swoją szczerością w wywiadach. Mówi jak jest i to się ceni. Daleko mu do buractwa jakie prezentował Mourinho, nie mówi że wszystko jest pięknie i ładnie jak Zidane i potrafi przyjąć porażkę na klate, a nie jak Koeman.
Miło posłuchać Xaviego i ciężko się z nim nie zgodzić, albo uznać co on pieprzy... Jak niegdyś o za wysokiej trawie czy że przeciwnik nie chciał grać w piłkę.
Ten komentarz na TVP jest jakby dwóch takich wujków się spotkało co to czasem coś wyczyta w gazecie i jakiś mecz obejrzy jak leci w publicznej tv i pieprzy farmazony o wszystkich piłkarzach z przekonaniem że się zna. XD można mówić o Eleven czy Canal + wiele ale tutaj to tego słuchać nie idzie jak siedzisz od lat codziennie w piłce nożnej xD
Podziękujcie Laporcie że nie ściągnął tego Neymara i pozwolił odejść Messiemu bo to byłby upadek Barcy, a dziś Barca powoli powstaje jak Feniks z popiołu i to bardzo szybko. W sensie ile można pudarować trupa i liczyć że coś z tego będzie.
Jestem kibicem futbolu od ponad 20-stu lat, a dzisiejszy mecz z Real Madryt - Cadiz pokazał dlaczego potrzebujemy Superligi.
Nie jestem już dzieckiem i nie mam nieograniczonego wolnego czasu. Mam rodzinę, pracę, wiele zainteresowań a jednym z nich jest piłka nożna ale dziś zmarnowałem 2 godziny na mecz który był zwyczajnie żenujący przez taktykę i grę ekipy z Kadyksu i futbolu to tam nie było... I szczerze jakby była Superliga i Barca by manite Królewskim strzeliła to bym nie płakał bo Real to mój klub, ale dla mnie najważniejsze jest widowisko i czas poświęcony na mecz taki jak dzisiaj to czas stracony. Wiele w futbolu widziałem i potrafię docenić rywala, uznać wyższość i w ogóle... Ale do cholery oglądanie takich meczów nie przyciąga widzów przed telewizor... Tych młodych kompletnie, a ci starzy mają też momentami dosyc.
Powiem wam jako kibic Królewskich że jak tak patrzę na waszą sytuację kadrową, finansową i wyniki w tym sezonie to jest mi zwyczajnie was żal i mi szczerze przykro. Bardzo kibicuje wam w Lidze Europy oraz w La Lidze, abyście się znaleźli w tym TOP4 na koniec sezonu za nami oczywiście. Jak człowiek tak myśli ile emocji było kiedy to graliśmy mecze co kilka dni za Mourinho w Realu... Te analizy BBC i MSN, ta ekscytacja osiągnięciami CR7 i Messiego... Wszelkiego rodzaju porównania, statystyki, analizy, tydzień czasu szum w mediach przed pierwszym gwizdkiem... Człowiek miał dreszcze i żył tymi chwilami, a dziś to Gran Derby nie niosą za sobą żadnych emocji... Jesteście tam gdzie my byliśmy przed powrotem Pereza choć i potem też się klopsy zdążały... Wtedy to w Lidze męczyliśmy się w każdym meczu, za uszy ciągnął nas młody Higuain, Robben wiecznie był połamany, na Sneijdera wołano Whisky, a nie Wesley... Były takie ananasy jak Drenthe, Gago... Oczekiwanie na cudów od podstarzałego Raula i Gutiego. Przed sezonem odszedł Robinho... Van Nistelrooy wyleciał na początku sezonu już do końca na skutek poważnej kontuzji... Transfer później takiego cracka jak Faubert... Casillas w galaktycznej formie był wtedy... Ale przed sobą miał emeryta Cannavaro, co najwyżej solidnego Heinze, Metzeldera... Mieliśmy wielki talent jak De La Red, ale u niego się pojawiły problemy zdrowotne i karierę musiał zakończyć... Nie poznano się też na talencie chcoiazby Parejo... Zima udał się super transfer jak Lass, a generalnie to w kazdej formacji poza bramka był obraz nędzy i rozpaczy i masa zwyczajnie słabych, wypalonych piłkarzy wtedy jak Saviola... Też poleciał Schuster, przybył Juande Ramos, potem wrocil Perez i wiedzie co było dalej.
Dziś Barca na podobny okres, ale wydaje mi się że Xavi szybko posprząta tą stajnie Aguiasza i jak my mieliśmy Galacticos vol.2 tak i w Barcy moim zdaniem będzie kolejne złotej pokolenie La Masii rozdawać karty.
Komentarze
1
Panie i Panowie. Jak jeden z użytkowników napisał podobno jestem nieszczęśliwy i szukam atencji w internecie. Miał poniekąd rację. Jestem w trakcie rozwodu. Pytanie moje jak do was bo jest was wielu i pewnie ktoś był w podobnej sytuacji. Jak przebiegał rozwód? I co powinienem zrobić? Świeża sprawa, kilkudniowa, ale wisiała od półtora roku i jest to ostateczna decyzja. Chodzi mi głównie co może mi zaszkodzić, a co pomóc. Na komentarze odpowiadam na priv i tylko tam mogę opisać szczegółowo sytuację.
0
@AxelF zachwycasz mnie tak jak robiłeś to na primeradivision.pl lata temu.
Zgadzam się. Ale VVD był również wybitny w tym sezonie. Czy Virgil czy Messi to tak jak swego czasu czy Leo czy Andres. Oba wybory się obronią.
4
@Bykunn Putin ma gigantomanie.
5
@P33ck Mam tak samo.
0
@koksik2700 Wiesz nie wiem w sumie bo od roku przestałem kupować gry w sklepach i na Ps Storze tylko kupuje fizyczna wersję na jakiś niemieckich stronach z elektroniką lub na eBayu.
Przykładowo w tym miesiącu za 25€ kupiłem Far Cry 6, podobnie Deathloop, Dead Stranding kosztował mnie 20 €, Returnal za 30 €, a Ghost of Thusima 40 €. Wszystkie nówki, fabrycznie zapakowane gdzie każda z tych produkcji chodziła po 6 dyszek. Na Elexa II nie trafiłem później 5 dych...
28
Powiem szczerze że jako kibic Realu osobiście bardzo nielubiłem Xaviego jako człowieka z racji jego kontrowersyjnych wypowiedzi i wiecznym szukaniu usprawiedliwień, zaś jako piłkarza ceniłem go bardzo i oczywiście uważam że jest jednym z najlepszych w historii futbolu tak Xavi jako trener imponuje mi bardzo swoją szczerością w wywiadach. Mówi jak jest i to się ceni. Daleko mu do buractwa jakie prezentował Mourinho, nie mówi że wszystko jest pięknie i ładnie jak Zidane i potrafi przyjąć porażkę na klate, a nie jak Koeman.
Miło posłuchać Xaviego i ciężko się z nim nie zgodzić, albo uznać co on pieprzy... Jak niegdyś o za wysokiej trawie czy że przeciwnik nie chciał grać w piłkę.
25
Ten komentarz na TVP jest jakby dwóch takich wujków się spotkało co to czasem coś wyczyta w gazecie i jakiś mecz obejrzy jak leci w publicznej tv i pieprzy farmazony o wszystkich piłkarzach z przekonaniem że się zna. XD można mówić o Eleven czy Canal + wiele ale tutaj to tego słuchać nie idzie jak siedzisz od lat codziennie w piłce nożnej xD
23
Podziękujcie Laporcie że nie ściągnął tego Neymara i pozwolił odejść Messiemu bo to byłby upadek Barcy, a dziś Barca powoli powstaje jak Feniks z popiołu i to bardzo szybko. W sensie ile można pudarować trupa i liczyć że coś z tego będzie.
20
Jestem kibicem futbolu od ponad 20-stu lat, a dzisiejszy mecz z Real Madryt - Cadiz pokazał dlaczego potrzebujemy Superligi.
Nie jestem już dzieckiem i nie mam nieograniczonego wolnego czasu. Mam rodzinę, pracę, wiele zainteresowań a jednym z nich jest piłka nożna ale dziś zmarnowałem 2 godziny na mecz który był zwyczajnie żenujący przez taktykę i grę ekipy z Kadyksu i futbolu to tam nie było... I szczerze jakby była Superliga i Barca by manite Królewskim strzeliła to bym nie płakał bo Real to mój klub, ale dla mnie najważniejsze jest widowisko i czas poświęcony na mecz taki jak dzisiaj to czas stracony. Wiele w futbolu widziałem i potrafię docenić rywala, uznać wyższość i w ogóle... Ale do cholery oglądanie takich meczów nie przyciąga widzów przed telewizor... Tych młodych kompletnie, a ci starzy mają też momentami dosyc.
20
Powiem wam jako kibic Królewskich że jak tak patrzę na waszą sytuację kadrową, finansową i wyniki w tym sezonie to jest mi zwyczajnie was żal i mi szczerze przykro. Bardzo kibicuje wam w Lidze Europy oraz w La Lidze, abyście się znaleźli w tym TOP4 na koniec sezonu za nami oczywiście. Jak człowiek tak myśli ile emocji było kiedy to graliśmy mecze co kilka dni za Mourinho w Realu... Te analizy BBC i MSN, ta ekscytacja osiągnięciami CR7 i Messiego... Wszelkiego rodzaju porównania, statystyki, analizy, tydzień czasu szum w mediach przed pierwszym gwizdkiem... Człowiek miał dreszcze i żył tymi chwilami, a dziś to Gran Derby nie niosą za sobą żadnych emocji... Jesteście tam gdzie my byliśmy przed powrotem Pereza choć i potem też się klopsy zdążały... Wtedy to w Lidze męczyliśmy się w każdym meczu, za uszy ciągnął nas młody Higuain, Robben wiecznie był połamany, na Sneijdera wołano Whisky, a nie Wesley... Były takie ananasy jak Drenthe, Gago... Oczekiwanie na cudów od podstarzałego Raula i Gutiego. Przed sezonem odszedł Robinho... Van Nistelrooy wyleciał na początku sezonu już do końca na skutek poważnej kontuzji... Transfer później takiego cracka jak Faubert... Casillas w galaktycznej formie był wtedy... Ale przed sobą miał emeryta Cannavaro, co najwyżej solidnego Heinze, Metzeldera... Mieliśmy wielki talent jak De La Red, ale u niego się pojawiły problemy zdrowotne i karierę musiał zakończyć... Nie poznano się też na talencie chcoiazby Parejo... Zima udał się super transfer jak Lass, a generalnie to w kazdej formacji poza bramka był obraz nędzy i rozpaczy i masa zwyczajnie słabych, wypalonych piłkarzy wtedy jak Saviola...
Też poleciał Schuster, przybył Juande Ramos, potem wrocil Perez i wiedzie co było dalej.
Dziś Barca na podobny okres, ale wydaje mi się że Xavi szybko posprząta tą stajnie Aguiasza i jak my mieliśmy Galacticos vol.2 tak i w Barcy moim zdaniem będzie kolejne złotej pokolenie La Masii rozdawać karty.