@Faro ahhhh jakie to były nadzieje z nim związane... i to jaki miał wtedy ostatni sezon w Liverpool'u sprawił, że najgorszy pesymista nie mógł założyć takiego spadku formy i bezużyteczności niestety.
Witam was koledzy. Wróciłem już do Polski z meczu Barcelony z Atletico Madryt. W krótkim podsumowaniu:
Miasto mega zatłoczone. Ludzie zakręceni i pozytywnie nastawieni. Gdybym tam mieszkał, to bym miał chyba 3 opcje na życie:
1) sprzedawać magnesy,
2) zostać skejtem - śmigać na deskorolce, hulajnodze, wrotkach itp,
3) chodziłbym po La Ramblii i proponował ludziom ''Coffee Shop, Cannabis Marihuana Pro legal...''.
Co do samego meczu - mega emocje, to trzeba przeżyć osobiście. Ponad 90 tysięcy ludzi na stadionie. Sporo ludzi wygwizdało Gomesa, ale też większa cześć go oklaskiwała przy jakimkolwiek zagraniu.
Z racji tego, że nie jestem wybitnym pisarzem, podsyłam wam na koniec dwie rzeczy. Pierwsza z nich, to noty jakie wystawił Sport po meczu (oczywiście poranny przegląd prasy hiszpańskiej mogłem zrobić w końcu osobiście :D):
Druga rzecz, jak pewnie większość z was się domyśla jest bramka strzelona przez Messiego z rzutu wolnego dająca mega ważne 3 pkt w kontekście walki o mistrzostwo La Ligi, nagrana przeze mnie z wysokości trybun:
Musiałem odpalić Twittera żeby przejrzeć wszystkie wiadomości z przed kilku minut. Myślałem, że jak strona nie odpowiada to jest jakaś bomba, ale jednak nie.
Już jutro wylatuję na swój pierwszy mecz do Barcelony, a dokładniej na niedzielny mecz z Atletico. Spędzę tam tydzień. Macie jakieś godne miejsca polecenia lub jak przeżyć i nie zbankrutować? :)
Komentarze
42
Drodzy przyjaciele, moja kobieta zaczyna rodzić, jesteśmy na porodówce, trzymajcie kciuki! Córa na świat idzie.
0
Hamulcowy do zmiany
8
@azysko Jest napisane "spała". Ktoś tu się nie wyspał :D
0
@Dieselzor jeżeli nie zmienisz konta, to powinno Ci zostać.
13
@Faro ahhhh jakie to były nadzieje z nim związane... i to jaki miał wtedy ostatni sezon w Liverpool'u sprawił, że najgorszy pesymista nie mógł założyć takiego
spadku formy i bezużyteczności niestety.
81
Witam was koledzy. Wróciłem już do Polski z meczu Barcelony z Atletico Madryt. W krótkim podsumowaniu:
Miasto mega zatłoczone. Ludzie zakręceni i pozytywnie nastawieni. Gdybym tam mieszkał, to bym miał chyba 3 opcje na życie:
1) sprzedawać magnesy,
2) zostać skejtem - śmigać na deskorolce, hulajnodze, wrotkach itp,
3) chodziłbym po La Ramblii i proponował ludziom ''Coffee Shop, Cannabis Marihuana Pro legal...''.
Co do samego meczu - mega emocje, to trzeba przeżyć osobiście. Ponad 90 tysięcy ludzi na stadionie. Sporo ludzi wygwizdało Gomesa, ale też większa cześć go oklaskiwała przy jakimkolwiek zagraniu.
Z racji tego, że nie jestem wybitnym pisarzem, podsyłam wam na koniec dwie rzeczy. Pierwsza z nich, to noty jakie wystawił Sport po meczu (oczywiście poranny przegląd prasy hiszpańskiej mogłem zrobić w końcu osobiście :D):
- http://imagizer.imageshack.us/a/img924/9202/jd2Zby.jpg (Jak ktoś byłby zainteresowany większą ilością zdjęć z gazet Sport czy Mundo Deportivo, to chętnie wam udostępnię).
Druga rzecz, jak pewnie większość z was się domyśla jest bramka strzelona przez Messiego z rzutu wolnego dająca mega ważne 3 pkt w kontekście walki o mistrzostwo La Ligi, nagrana przeze mnie z wysokości trybun:
- https://megawrzuta.pl/download/95dac3f5f90551ec0356b1295a048087.html (trzeba wejść i pobrać plik).
Miłego oglądania. Mam nadzieję, że się spodobało :)
68
a w obronie DUMA :D
42
Drodzy przyjaciele, moja kobieta zaczyna rodzić, jesteśmy na porodówce, trzymajcie kciuki! Córa na świat idzie.
39
Musiałem odpalić Twittera żeby przejrzeć wszystkie wiadomości z przed kilku minut. Myślałem, że jak strona nie odpowiada to jest jakaś bomba, ale jednak nie.
29
Już jutro wylatuję na swój pierwszy mecz do Barcelony, a dokładniej na niedzielny mecz z Atletico. Spędzę tam tydzień. Macie jakieś godne miejsca polecenia lub jak przeżyć i nie zbankrutować? :)