0

No cóż przyszła szybko pierwsza porażka w sezonie. Niestety głownie za sprawą Enrique, który wystawił całkiem odmieniony skład, a niektóre decyzje były całkowicie niezrozumiałe.
Mascherano i Neymar grali po 2 mecze eliminacji i późno wrócili, podobnie jak Suarez który usiadł na ławce.
Byli dostępni Rafinha, który trenował 2 tyg w Barcelonie i Umtiti czy Pique, którzy grali bądź siedzieli na ławce, ale w Europie i nie było zmian strefy.
Kolejna sprawa to pomoc i kompletny brak rotacji, mimo iż Denis Suarez gra bardzo słabo. Tutaj też mógł zagrać Rafinha lub Iniesta.

Tak samo jak w zeszłym sezonie Enrique nie ma planu B. Wtedy zajechał na najważniejsze mecze trio MSN nie zdejmując ich w ogóle i nie korzystając z Munira. A dzisiaj zamiast grać bez 1 z nich od razu posadził na ławce 2 i wystawiając do tego Neymara i Paco po 2-3 dniach treningów. Kompletnie bez zgrania z resztą zespołu co było ewidentnie widać.


0

Po pierwsze co innego bramkarz, a co innego zawodnik z pola gdzie są rotacje.
Po drugie o Bravo chyba tez tak mówiono, a okazał się kapitalnym golkiperem.
Po trzecie, to Denis Suarez dobrze zagrał tylko jako gracz rezerwowy w pierwszym meczu z Sevillą. Trzy razy jako starter zawsze należał do najsłabszych zawodników i absolutnie nie pokazał nic co uprawniałoby go do gry w pierwszym składzie.
No i po czwarte ja nie napisałem o tylko przyzwoitej grze, tylko świetnej, powiedzmy zawsze czyste konta, udane interwencje, brak błędów, a nie tylko przyzwoita gra.

0

Chodzi o ligowe mecze.

3

Najlepsza liga świata wróciła w nocy z czwartku na piątek. LaLiga to może być najlepszą piłkarską ligą świata.

2

Tak przy typowaniu zauważyłem, że w 4 kolejce są do typowania 2 mecze z 3 kolejki, a nie ma np meczu Barcelony.
Nie wiem czy tylko u mnie tak było czy to jakiś błąd.

2

Jestem tylko ciekawy co będzie, jak Cillessen zagra kilka świetnych występów, bo skoro piszą o 2 tyg, to raczej z Atletico tez zagra Holender.
Czy wywalczy sobie miejsce w bramce jak Bravo, czy jednak w "nagrodę" za dobrą grę czeka go ławka, bo trzeba zadowolić Ter Stegena.

0

Świetny początek sezonu NFL. Zwycięstwo mistrzów z Denver 21-20 po bardzo emocjonującym meczu i pudle kickera Caroliny w ostatniej akcji meczu.
Carolina i Newton ponownie polegli z Denver, mimo iż u gospodarzy nie było już Manninga, a jako rozgrywający wystąpił prawie debiutant z 7 rundy draftu 2015.
Siemian jak na debiut pierwsze akcje miał bardzo dobre, potem niestety było już nieco gorzej i zakończył mecz z 1 przyłożeniem i 2 stratami.
Mam nadzieję że ten mecz zwiastuje emocjonujący sezon i może skoro wynik tego meczu jest inny niż się spodziewałem, to może i moi Święci sprawią kilka miłych niespodzianek.

3

Za chwilę startuje najlepsza liga świata. Po 7 miesiącach rewanż za Superbowl 50 i starcie Denver - Carolina. Mam nadzieję na dobry mecz, ale spodziewam się łatwej wygranej Caroliny.

Co do moich Saints to niestety spodziewam się słabego sezonu i szorowania dna tabeli.

0

Może z całą jedenastką złożoną z Sergich to przesada, ale poza bramką, środkiem obrony i chyba ataku grał wszędzie i zawsze prezentował się dobrze. Taki piłkarz to skarb dla trenera.

0

Czyli co Małachowski nic w Rio nie osiągnął? Osiągnięcie to nie tylko zwycięstwo.
Tam nie było o pucharach, ba nawet nie o sukcesach tylko o osiągnięciach.
Poza tym to zwykła grzecznościowa formułka, a ty płaczesz jak zapewne po zwycięstwie Realu w finale.
Zluzuj poślady, albo kup maść.
A ostatnim stwierdzeniem to tylko się skompromitowałeś, bo nawet jeśli skończyłeś szkołę to za wiele z niej nie wyniosłeś.

1

A umiesz w ogóle czytać? O jakich niby pucharach tam mowa? Bo ja widzę tylko osiągnięcia. I zrozum jedną prostą rzecz. Liga Mistrzów jest najważniejsza i ważniejsza od ligi i pucharu razem wziętych.
Real wygrał LM i zajął 2 miejsce w lidze i nie ma w Europie klubu, który by się z tym równał.


0

W oficjalnych rozgrywkach z Lechem Poznań bodajże w 1988, a nieoficjalnie to ze 3-4 lata temu z United chyba,

4

Według mnie jest bardzo ładna. Zresztą każdy ma inny gust, ale nie tylko uroda się liczy.

21

A to tylko uroda się liczy i nic więcej?

0

Jakiemu znowu Bravo?

6

Przeczytaj dokładnie artykuł to będziesz wiedział.

0

Patrząc na papierze kadra wydaje się najsilniejsza od lat, bo praktycznie każdy może grać w 1 składzie. Tylko pytanie czy nie za ciasno w środku pola, bo wielu zawodników może tam grać i czy Enrique będzie stosował rotacje wszędzie, czy tylko w obronie i w pomocy jak w zeszłym sezonie?
Czy ktoś z tria MSN będzie siadał na ławce częściej niż raz na 20 spotkań i czy Enrique będzie ich zdejmował, bo w całym poprzednim sezonie to 2 razy zdjął Neymara na niecałe 5 minut, a Messi i Suarez schodzili tylko z urazami.

Nawet jak prowadzili 5-0 to grał nimi do końca. Jeśli i w tym sezonie tak będzie, to na pewno pojawi się niezadowolenie u niektórych zawodników, którym zabraknie miejsca w pomocy.

0

A okienko z 2014 było gorsze?
Suarez, Rakitić, Bravo, Ter Stegen kojarzysz te nazwiska prawda?

0

Widać stojącego Busquetsa i widać Benata biegnącego tuż za nim. A Ter Stegen podaje do niego, gdzie ewidentnie był na straconej pozycji i nie mógł widzieć rywala za plecami a skoro piłka do niego leciała to czuł się bezpiecznie.

Jakie 80%? Ten mecz to na spokojnie i Masip by zagrał na 0 z tyłu, bo jedyna sytuacja, w której się Marc naprawdę wykazał, to ta do której 99% bramkarzy by w ogóle nie dopuściło. Reszta to były w miarę proste dośrodkowania i strzały.

W skali 1-6 to max 3, 3,5 i nic więcej.

0

A który niby strzał był groźny? Jedynie ten, przed którym idealnie wyłożył piłkę Benatowi. Przecież było wyraźnie widać stojącego Busquetsa i biegnącego za nim rywala, a mimo to Marc podał piłkę w tamtą stronę. W tej sytuacji Sergio był bez szans bo raz, stał w miejscu, a dwa nie widział rywala i nie spodziewał się go za plecami.

Ale oczywiście błędów to się nie widzi tylko podania i podania.

0

Wybronione strzały to kilka niegroźnych sytuacji. Najgroźniejsza to po jego ewidentnym błędzie, gdy bodajże Benat trafił go w klatę,
Gra nogami dobra, ale 2 fatalne wybicia rzutują na ocenę i tyle.
Sam sprokurował 2 sytuacje rywalom.

0

Jaki niby świetny? Jego jedyna porządna interwencja to po sytuacji którą sam spowodował niedokładnym podaniem.

A co do Alvesa to piłkarzem był dobrym, ale od jakiegoś czasu w Barcelonie grał słabo, a jego zachowanie poza piłkarskie to już zupełnie mi nie pasowało.

4

Dopiero pierwszy mecz, a ja już zaczynam tęsknić za Bravo. Może i wykopywał by piłki na aut, lub podawał mniej dokładnie, ale raczej na pewno nie podałby 2 razy do rywala stojącego na 20-30 metrze.

A Sergi Roberto kolejny raz potwierdza, że za Alvesem tęsknił nie będę.

3

Super, że Barcelona i Legia grają w inne dni. Będę mógł w spokoju obejrzeć 12 meczów.

27

Na razie to widzę na tej stronie płacz, bo trafiliśmy na mistrza Szkocji.

1

Raptem 4 mecze w całej historii. To nazywasz laniem prawie co roku? Bravo zapewne coś puści, ale i Ter Stegen też i ja będę bardzo zadowolony z 4 punktów.

6

Losowanie dla Barcelony całkiem dobre, brak wyjazdów dalekich w niebezpieczne tereny, dwaj rywale dużo słabsi, a pojedynki z City zapowiadają się kapitalnie i miło będzie zobaczyć jeszcze raz Bravo na Camp Nou.

Legia natomiast trafiła dość słabo, bo ciężko będzie powalczyć ze Sportingiem o 3 miejsce, bo pierwsze dwa raczej zajmą Real i Borussia.

A już kompletnie nie rozumiem płaczu na tej stronie. Barcelona i Real trafiły na podobne grupy, więc nie wiem o co chodzi, zresztą to jest tylko grupa i Real czy Barca zawsze wychodzą bez problemów.

Szkoda tylko, że nie trafiliśmy na Legię, bo wtedy może wróciłbym po pary latach na Łazienkowską zobaczyć moje 2 ulubione zespoły, bo już od ładnych paru lat nie oglądałem meczu na stadionie.

1

O wiele lepsze było 2 lata temu, gdzie pozyskaliśmy Rakiticia, Suareza, Bravo, Mathieu czy Ter Stegena.
Przynajmniej 3 z nich należało przez 2 lata do "Once de gala", a z pozyskanych w tym okienku widzę tylko zmienników, ewentualnie graczy do rotacji. Za kilka lat może się okazać, że kupiliśmy świetnych graczy, ale też, że sie nie sprawdzili, ale na teraz pozyskaliśmy samych rezerwowych.

0

To dlaczego gospodarze rewanżu mają grać dłużej u siebie? Gra u siebie dodatkowych 30 minut jest sporym ułatwieniem i nie rozumiem, czemu niby to gospodarz jest pokrzywdzony.

2

A nie pomyślałeś o tym, że wtedy gospodarz gra dłużej u siebie?
Także gość też jest poszkodowany, bo dodatkowy czas gra na wyjeździe i jak to byś chciał wyrównać? Jak tutaj zastosujesz niezależność?
Obie ekipy mają z tego jakieś korzyści i to jest absolutnie sprawiedliwe.
A nawet gospodarz większe, bo nie bez powodu lepiej jest grać rewanże u siebie i mało kto się przejmuje Twoim problemem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: