DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@mightyanaldevastator Ok odnośnie sztabu medycznego napisałem za mało, bo chodziło mi także o fizjoterapeutów i przygotowanie fizyczne, myślę że dają oni ciała jako całość i jak widać zmiany które wymieniłeś nic nie dały, ale całkowicie dopuszczam możliwość że to nie musi być wina samych lekarzy.
Odnośnie profilu, to Raphinha miał być konkurentem Dembele na prawym skrzydle, gdzie obrońca za ich plecami miał być bardziej defensywny (stąd też marzenie Xaviego o Foytcie), Rezultat był taki że umieszczenie Raphinhi na boisku jest jednym wielkim chaosem do dziś.
Kounde był sprowadzany w mojej ocenie jako środkowy obrońca, a my chcieliśmy bardzo sprowadzić Azpilucuetę i to się nie udało bo zabrakło miejsca w FFP (ciekawe czemu ;) ), Kounde to topowy zawodnik, dziś spisuje się świetnie, ale wtedy to było nic innego jak transfer luksusowy, gdy mieliśmy wtedy Araujo, Christensena i Garcię, który z resztą zaczął ówczesny sezon fantastycznie, nam trzeba było wtedy zmiennika na stopera i prawego obrońcy.
Odnośnie Lewandowskiego i Raphinhi to choć bardzo cenię Brazylijczyka, to nie zmieniałbym nic wtedy w ataku, mieliśmy Torresa, Depaya, Dembele, Aubameyanga, De Jonga i Fatiego, wystarczyło lepiej zadbać o ich zdrowie i kondycję i myślę że wyszłoby to lepiej dla klubu, tym bardziej że to zaczynało działać i największe wątpliwości były w osobach Depaya i Torresa, ale ja uważam że gdyby to dobrze rozegrać, to to by działało, a przy tym nie wyrzucilibyśmy tylu pieniędzy na zaledwie kilka transferów. De Jonga uważałem za solidnego zmiennika i jokera, którego potrzebowaliśmy, był regularnym zagrożeniem w polu karnym.
Pozostali piłkarze których wymieniłeś mają już niewiele wspólnego z dźwigniami, ale też się do niektórych odniosę.
Alonso został sprowadzony kosztem Grimaldo, być może przez koszta, które sobie zablokowaliśmy Kounde, Raphinhą i Lewandowskim.
Kessie był przede wszystkim okazją rynkową i to był główny powód, dlaczego tu trafił, od początku było widać że nikt nie ma na niego pomysłu, ale myślę że przy lepszym planowaniu mógłby się sprawdzić.
O Griezmannie pisałem już tyle razy, że już nawet mi się nie chce XD To był beznadziejny transfer, wszyscy zmarnowali nim swój czas.
2
Chyba już Williams jest bardziej możliwy niż Simons, możemy zapomnieć, ten statek odpłynął i to głównie dzięki Barcelonie, a PSG z przyjemnością nam zrobi na złość.
1
Podjęcie decyzji o pozostawieniu Xaviego w tym momencie podcięło nam zupełnie skrzydła, możemy sobie gdybać że za rok mamy już kogoś naszykowanego na trenera, ale nie ma co się nakręcać, bo ostatnie lata nas srogo zweryfikowały z takimi bajeczkami.
Uwielbiam Xaviego, to niepodważalna legenda klubu, ale to na pewno nie jest trener na taki kryzys, a jakby nie patrzeć, to nasza kadra wcale nie jest w jakimś kryzysie, na litość boską, tam ma kto grać, co by było gdybyśmy chociaż połowę kontuzji uniknęli?
Dlaczego po takim czasie ci piłkarze tak bardzo się nie rozumieją? Dlaczego to 16-latek najczęściej dostrzega sprinty za linię? Dlaczego takie akcje, jak ta po trzecim golu Girony są taką rzadkością i nikt nawet nie podejmuje próby rozegrania kilku podań na jeden kontakt? Odpowiedź nasuwa się sama, bo ci piłkarze nie mają ze sobą żadnego porozumienia, najczęstszy widok to rozglądanie się w bezsilności w oczekiwaniu aż ktoś w końcu łaskawie wyjdzie na pozycje, bo ruch bez piłki też praktycznie nie istnieje.
Laporta i jego alfons Mendes mogą wyczarować jeszcze kolejne transfery z kapelusza, ale to nic nie da, jeśli drużyna nadal będzie powolna, niezgrana, ciągle panikująca i połamana.
0
Fati, Felix, Torres, Raphinha - to nasze realne opcje na lewe skrzydło. Jako że nie biorę na poważnie doniesień o powrocie do zasady 1:1, to pewnie to nasze jedyne opcje.
1
@mightyanaldevastator @waletpl i do tego jeszcze się może połamać
12
Nunez, Cancelo i Felix i mamy oficjalne potwierdzenie że Barcelona jest prywatnym folwarkiem Mendesa, a Laporta jego kurtyzaną :D
0
Williams to świetna opcja, ale pewnie poza zasięgiem i pozostaje pytanie co z pozostałymi zawodnikami? Torres na ławkę i pozostanie zmiennikiem wszystkich i nikogo? Bo jego sprzedaż jest bez sensu, bo się jeszcze amortyzuje, a w takim układzie (Williams + Torres) to Guiu i Roque sobie już w ogóle nie pograją. Z resztą o czym ja tu biadolę, 50mln to teraz kosmos, nie mówiąc już o tym czy Williams w ogóle chciałby przyjść do takiego burdelu.
11
Kolejne wypożyczenie i tak do końca kontraktu, dzięki Bartomeu za ten prezent pożegnalny
0
@Greenalley Nadal nie rozumiesz, Ancelotti nie został zwolniony dlatego że Real ma zapas kasy i lepszą kadrę, tylko dlatego żę on wie co robić z tą kadrą, rozwija piłkarzy, ma pomysł na drużynę, sposób gry, trzyma etykę pracy i dobrze zarządza szatnią.
Xavi niedługo będzie miał za sobą 2.5 sezonu, w zespole nadal nie ma prawie żadnego zgrania, część piłkarzy to chodzące zwłoki, bo do przygotowania fizycznego też nie przykłada uwagi, ciągle większość wygranych meczy to wymęczone 1:0 niezależnie od poziomu rywali, nadal nie ma pomysłu na Raphinhę, nadal nie ma pomysłu na Torresa, Cancelo gra wszystko mimo regularnych wylewów. Do tego mamy ciągłe klepanie po pleckach i zero refleksji prócz bezmyślnej papki w mediach żebyśmy zamknęli mordy i nie narzekali.
Różnica między tym, a poprzednim sezonem jest taka, że tu nam zabrakło szczęścia (co dało nam majstra), ale poziom gry jest bliźniaczo podobny i można powiedzieć że to nawet nie stagnacja, a wręcz regres, szczególnie w grze obronnej.
Nikt nie wspomniał że mamy bić się z nimi jak równy z równym, tu chodzi o przepaść między Ancelottim, a Xavim, i nikt nie twierdzi że Xavi ma być tak dobry jak Ancelotti, ale Xavi nie daje żadnego powodu żeby wierzyć że coś się zmieni, jesteśmy w sytuacji gdzie prawie każdy trener będzie lepszą opcją.
1
Szanse jeszcze są, ale czekają nas męczarnie, bo w tej drużynie nie ma życia i będzie pchane kolanem 1:0, nie zdziwię się jak na dniach dowiemy się o kontuzji Roberto.
2
@Greenalley No mało ciekawe, bo Real mimo że nie zdobył ligi i LM nadal się rozwijał wystarczy spojrzeć jakie postępy zrobili Rodrygo, Valverde, Vinicius (choć mentalnie to nadal debil), czy Militao. Do tego warsztat Ancelottiego jest niepodważalny, nie mówiąc już o tym jak panuje nad szatnią.
Dostał lepsze bo po pierwsze było ich na to stać, a po drugie wiedział co z nimi zrobić, Real w tym sezonie też miał prawdziwą plagę kontuzji, nie zauważyłem zbytnio wpływu.
Poza tym jestem przekonany że Ancelotti wiedziałby lepiej jak wykorzystać Lewandowskiego, Raphinhę, Kounde, Christensena i Kessiego.
0
Te dziady miałyby zorganizować coś takiego? Całowali w dupę Bartomeu przez tyle lat, a mieliby cokolwiek zrobić Laporcie? Akurat.
0
@zaky274 No niestety Xavi wyjaśnił już Laporcie na konferencji pomeczowej że go nie zwolni ;)
1
@fearguz przecież dokładnie o tym jest artykuł
35
Zgadzam się całkowicie, nikt nie wymagał tutaj od razu miażdżenia każdego kto nam się nawinie, ale kadra jest na tyle silna że można śmiało sobie było zapewnić większość założeń. Ilość i skala urazów pokazuje że my tak naprawdę mamy w dupie ten problem, istnieje on już od czasów Valverde i nie ma w tej kwestii nawet ułamka postępu, więc każdą wypowiedź że pracują nad tym trzeba traktować jako kłamstwo. Kiedy Lewandowski mówi w wywiadzie że zaczęli lepiej trenować i stąd poprawa to naprawdę brzmi to żałośnie i mówi nam że te sesje są po prostu beznadziejne.
Fatalnie wygląda kwestia zgrania, piłkarze ciągle wyglądają jakby trenowali ze sobą co najwyżej miesiąc, akcje są powolne i niedokładne, w obronie natomiast nie potrafimy współpracować w pressingu i źle przekazujemy sobie krycie, bądź zasypiamy (cześć Cancelo).
Oczywiście że żaden transfer tu nie pomoże, my już raz poszliśmy na całość, próbując przeskoczyć kilka etapów rozwoju, moim zdaniem skończyło się to kompletną porażką, tak, czas dokonany i było to bardzo łatwe do przewidzenia. Xavi mówi że projekt jeszcze nie jest skończony, ale według mnie tam nie ma żadnego projektu, to łatanie dziur na hura i nadzieja że ktoś coś na boisku wymyśli, nie widzę tu żadnych długoterminowych założeń. Większość rozwiązań to gaszenie pożaru kontuzji, albo rzucanie piłkarzy po różnych pozycjach w nadziei że może tutaj się rozkręci.
Brak trofeów nie martwi mnie tak bardzo jak brak kierunku i postępu niemal na każdej płaszczyźnie.
1
@mightyanaldevastator no daj spokój, to oczywiste że nie wymagam od nich tego, ale widać po ich mowie ciała że tracą zapał i pewność siebie którymi tak się wyróżniali na początku, żeby to zachować w kadrze Xaviego trzeba być prawdziwym terminatorem, Cubarsi przestał szukać w ogóle długich podań.
Co do Bartomeu to oczywiście że by nie grali, Barcelona od lat gardzi swoimi wychowankami i dalej byśmy kupowali nijakich piłkarzy za grube pieniądze.
1
@mightyanaldevastator ale przecież nie mówię żeby nikogo nie sprowadzać za dźwignie, tylko sprowadziliśmy nie tych co trzeba. Po jaką cholerę był nam Lewandowski? Mieliśmy trzech napastników, z czego tylko Depay był pod formą, ale za to był uniwersalny i myślę że lepszy od Torresa, Aubameyang do nas świetnie pasował, a De Jong był do wykupienia za 3 mln. Po co był nam Raphinha, skoro szukaliśmy zupełnie innego profilu i do dziś nie potrafimy z niego korzystać? Kounde broni się tu najbardziej, ale za te pieniądze mogliśmy sprowadzić kogoś do środka jako zmiennika, oraz prawego obrońcę. Jestem pewien że były inne opcje, ale my postawiliśmy na wstrząs i marketing. Czemu nikt nie pomyślał żeby zainwestować w porządny sztab medyczny? Przecież same urazy ograniczyły naszą kadrę do minimum. To były idiotyczne ruchy i w dużej mierze przez nie nie poczyniliśmy żadnego kroku do przodu.
4
A wszystko dlatego że musimy tkwić w tej propagandzie sukcesu, wbrew wszelkiej logice, wbrew wynikom, statystykom i naocznym świadkom, nie, trzeba ciągle okłamywać inwestorów że jesteśmy ciągle w grze o wszystko i lada chwila będziemy wszystkich walcować.
Napiszę szczerze, te wyniki by mnie tak nie bolały, gdyby nie fakt że nie próbujemy przy tym rozwijać drużyny, gdyby to był element długofalowego planu powrotu na szczyt.
Nie, Xavi tego nie potrafi, dostał piłkarzy na już i ma zdobywać trofea, bo tego wymaga buńczuczna polityka Laporty, co z tego że część z tych piłkarzy nie pasuje do Barcelony. Co z tego że to mogłoby zadziałać, gdyby opracować dobrą taktykę, skoro Xavi tego nie potrafi i widać wyraźnie że czasem mu to po prostu wyjdzie, pewnie sam nie wie co i dlaczego. I widać że nawet jeśli taki plan byłby realizowany to już teraz jesteśmy w nim rok w plecy.
Grozi nam pogłębienie tego marazmu, mamy fantastyczną generację młodych piłkarzy, gdzie praktycznie każdy z nich wchodził z futryną do składu (oczywiście Xavi robił to zawsze pod przymusem, bo kontuzje, słaba gra nigdy tego nie spowodowała), bo byli świetnie przygotowani przez Marqueza, ale czas pokazuje że to przygotowanie ma swoją datę ważności aż w końcu wjeżdża na pełnej wpływ pierwszej drużyny, w tym, co najgorsze, przygotowanie fizyczne i opieka medyczna, już wkrótce może się okazać że będziemy mieć 4 Fatich, a kolejni zawsze wiszą w powietrzu.
Nadal uważam że idiotycznie wykorzystaliśmy "dźwignie", te transfery były wtedy nietrafione, bo powinniśmy je wykorzystać do łatania budżetu i ogarnięcia umów, przy ówczesnym składzie można by to znacznie mądrzej i rozwojowo rozegrać, no ale "nie ma sezonów przejściowych". A teraz są tym bardziej nietrafione, bo Xavi nie wykorzysta ich potencjału tak samo jak dotychczas, ponieważ w głowie ma zaledwie kilka wariantów gry i żaden nie pasuje do tych piłkarzy i tylko ich indywidualne wyskoki to czasem maskują.
Wszystko wskazuje na to że kolejna kampania będzie jedynie stratą czasu, nie widzę tu pola do rozwoju piłkarzy i do stworzenia prawdziwej drużyny, nie spodziewam się żadnej poprawy w kwestii urazów, za to spodziewam się dalszego potoku pustych sloganów i durnych wymówek na konferencjach, kolejnych oskarżeń o oszustwa i koniec końców - kompromitacji.
2
Gdzie tu widzieliście że byliście lepsi? Co za idiotyczna wypowiedź, od kiedy lepsze indywidualności tworzą lepszą drużynę? Gdyby tak było to Bologna i Bayer mogłyby tylko marzyć o takim sezonie jak ten. Pomijając fakt, że indywidualnie też nie byliśmy lepsi, to pokazywał tylko Yamal i Kounde w tym meczu. Kontynuacja kretyńskich prób zamaskowania nieudolności na boisku i przede wszystkim na ławce
7
Ile to już razy czytaliśmy o tej złości, konsekwencji i tak nie będzie. Nie mogę się doczekać ogłoszenia pozostania Cancelo i Felixa, oraz sprzedaży Christensena, to będzie hicior ;)
1
Jednym z najgorszych objawów tego katastrofalnego sezonu jest to z jaką łatwością rywale doprowadzają do rozsypania się naszej taktyki i mentalu, wystarczy jedno niepowodzenie, jedna wpadka i już jest dramat, jak to możliwe, że po wielokrotnej zmianie trenera, kadry i nawet zarządu to się nadal dzieje z taką regularnością? Xavi już zaczął pracować pełną parą nad talentami, Cubarsi już w poprzednich meczach zaczynał zwalniać, a dziś był niestety jednym z najgorszych na boisku, Lopez też nie zagrał wybitnie, ale on żyje z gry zespołowej, której dziś prawie nie było, jeszcze Yamal się nie podłamał, ale to tylko kwestia czasu, przypieczętowaliśmy to postawieniem na Xaviego
0
No i wam się udało, zamknęliście go w swoim, niepowtarzalnym stylu.
Jeszcze tylko cyk - nowa umowa i pora na CSa
3
Jeśli wykupią Cancelo i/lub Felixa (moim zdaniem decydują skończone niedorozwoje i jest to jak najbardziej możliwe), to trzeba ich wywieźć na taczkach tak jak zasługiwał Bartomeu, banda skończonych kretynów, chodzące definicje niekompetencji i skrajnej głupoty, nawet budy z kebabem nie dałbym im zarządzać.
1
@PJ777 Tego nawet nie trzeba tłumaczyć, jeśli ktoś uważa że mamy za słabą kadrę, to jest kretynem, Michel całowałby po stopach za większość naszych piłkarzy (taki szczegół że rok temu Romeu był jednym z najlepszych piłkarzy Girony).
3
Jesteśmy na dobrej drodze to przepieprzenia wszystkiego prócz awansu do LM, ani trochę nie łudzę się że Xavi jest w stanie coś zmienić w przyszłym sezonie, zmarnujemy i zajedziemy nasze najlepsze talenty (Gavi, Balde i Pedri to jedna wielka niewiadoma i ciężko mi zachować optymizm w ich przypadku), zmarnujemy ostatnie lata Gundogana i uparcie zachęcamy zawodników do rozglądania się za nowym klubem.
To że przed nami daleka droga to jedno, ale to że podążamy przez nią pijani w sztok krzycząc "Ide albo nie ide! Przecie ide nie?!" jest aż nadto widoczne.
4
@TheKlucha wyjście z piłką z kontrą z Realem przy ostatniej bramce Messiego
1
Ciężko mi sformułować jednoznaczną opinię o tym, z jednej strony to dość wartościowy zmiennik, który zapieprza na boisku i jest ważny w szatni, z drugiej same starania o przedłużenie mówią mi że Barca raczej nie da rady się specjalnie wzmocnić, oraz nie wierzy zbytnio w formę Gaviego i Pedriego, do tego dochodzą częste i długotrwałe kontuzje. Najwyraźniej będziemy dziadować jeszcze długo.
0
@JarekS No mnie też się tak wydaje, wspomnieli pewnie o nim żeby sobie wzbogacić artykuł. Ja uważam że Barcelona powinna poważnie rozważyć sprowadzenie ich obu, co dałoby większą swobodę przy ustawianiu bardziej ofensywnych pomocników, no ale to martwy temat.
0
@JarekS A co myślisz o wspomnieniu o Ndidim? Dawno nikt o nim nie wspominał do teraz, możliwy transfer?
0
@BORO_12 To co sobie piszą dziennikarze mam głęboko, bo 95% to szambo wymyślone po kokainie :D
Co do Romeu to właśnie to miałem na myśli.