DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@SzfarnyFan Taki Valverde olał zupełnie takiego Olmo, Simonsa, czy też Grimaldo, tak jak Bartomeu zabił Barcelonę w biurach, tak Valverde zabił ducha tej drużyny
1
Wie ktoś może, co powiedział Westermann, że Ancelotti tak się zagotował i do końca meczu mu groził palcem-grzebalcem?
6
Panie i Panowie, zgodnie z zapowiedziami, OFICJALNIE POWRÓCILIŚMY NA SALONY!
Emocje niemal rozerwały mi klatkę piersiową, nie wspominając już o dupsku.
Co za mecz, udało nam się przetrwać burzę z pierwszej połowy, po to żeby rozpętać BIBILIJNY POTOP w drugiej.
Znakomicie Pena, spiął rzyć przeokrutnie i zmiótł Łunina z planszy, brawa dla Flicka że pozostał przy wysokiej obronie, szalenie ryzykowane, ale widać przez to wiarę w zawodników, bo obrońcy rozumieli się nieziemsko, ogromna ilość spalonych, która musiała mocno deprymować Real.
Interwencje Cubarsiego bajka. Bardzo się cieszę, że Balde ma świetną asystę, ale trzeba też zwrócić uwagę na świetne podanie Martineza.
Lewandowski świetnie wychodził na pozycje, znakomicie też poruszał się w obronie, te dwie zmarnowane setki mogły podać tlen Realowi, ale na szczęście kontrolowaliśmy to.
Bardzo dobra zmiana Lopeza na De Jonga, pomysł z Ferminem dzisiaj nie wypalił, ale myślę że jego intensywność pomogła nam przetrwać tą pierwszą połowę.
Natomiast De Jong wjechał z drzwiami, wielki spokój, znakomicie utrzymywał się przy piłce i dobrze się wkomponował do gry.
Casado to skarb, którego potrzebowaliśmy od tak dawna.
Dwa wielkie egzaminy zdane w sposób, którego nie mogłem sobie nawet wymarzyć.
Hans-Dieter Flick - Das Monstrum
0
Kim źle obliczył wyskok, tyle w temacie, nie po raz pierwszy popełnia błąd, Lopez go nie pchnął, lecz dotknął, tyle w temacie, a jaki ich dupsko piecze zawsze mogą skończyć swoje kariery i iść do łopaty
36
Panie i Panowie, czy to sen? Klepiemy Bayern? Na taką drużynę czekaliśmy, szybką, bardzo aktywną, zgraną i inteligentną.
Możemy się jarać Raphinhą i powinniśmy, bo dał koncert o jakim nam się nie śniło, wspaniały zawodnik będący wzorem do naśladowania, ale myślę że nie mniejszymi bohaterami byli Casado i Pedri, to jaką profeskę dzisiaj strzelili to palce lizać, byli kluczowi dla tego zwycięstwa. Lopez dał od siebie konkrety i zawsze dobrze mieć takiego wariata na murawie.
Yamal przez dużą część czasu dawał jedynie show i utrzymanie piłki w trudnych momentach, ale kiedy zyskał trochę przestrzeni... jego nieziemskie przyjęcia piłki i znakomite podania nigdy się nie znudzą.
Czapki z głów, wspaniały wieczór, w sobotę kolejny, ciężki test, jeśli go zdamy, to możemy oficjalnie ogłosić powrót na salony :D
2
No, wygralimy.
Niesamowite jest to jak można być spokojnym o wynik, Flick to świetnie poukładał, przynajmniej na ligę, ale trzeba pamiętać że to niemal ta sama kadra, z jednym transferem i powrotami z wypożyczeń, więc to nie na boisku był największy problem.
Fati niestety nie wykorzystał swojej szansy, jedyny plusik można mu dać za dochodzenie do sytuacji, ale poza tym nie jest dobrze, nadal jednak za wiele nie zagrał, kiedy pogra tyle co Torres wtedy można go ocenić.
Casado znów znakomicie, mieliśmy dużo szczęścia że się wkomponował tak dobrze, śmiga jak należy.
Wspaniały powrót Gaviego, to mi smakowało bardziej niż te 5 bramek.
Informacje o bólu De Jonga się potwierdziły, myślę że na pewno by wyszedł na boisko gdyby mógł.
Przed nami prawdziwy test w środę...
0
Czyli zagra z Sevillą, a w przyszłym tygodniu idzie pod nóż, tak przynajmniej się to kończyło w ostatnich latach.
12
"Dobry uczciwy pojedynek" -> Kopanie w co się da, kiedy się da, bo jesteś powolnym beztalenciem
1
Iniesta to klasa sama w sobie, bardzo niewielu jest takich, którzy wzbudzają szacunek i sympatię dosłownie wszędzie, prócz niesamowitych umiejętności piłkarskich Don Andres był też zawsze gentlemenem i nigdy nie nurkował i nie oszukiwał.
To zdecydowanie jeden z najlepszych produktów La Masii i chyba najlepszy wzór do naśladowania.
Mogę śmiało stwierdzić, że nikt tak nie prowadził piłki przy nodze jak On, nawet Messi, ta piłka szła dosłownie jak po torach.
Takiej magii i klasy już nie zobaczymy.
0
@Kyonego W poprzednim sezonie, gdzie męczyliśmy bułę i już nawet przestaliśmy przepychać kolanem 1:0? No tak :D
0
@BISHBASHBOSH Ale ja nie piszę o Roque, lecz o Lewandowskim, z tych czterech transferów tego okresu, to największym wzmocnieniem był Kounde, ale gdyby nie arogancja Laporty i mentalność machana szabelką, to żaden z nich nie był potrzebny
0
@Smok91 Prawda jest taka że on kosztował nas 50mln w momencie kiedy musimy liczyć każde euro, więc jeśli tak się ceni, bo pobiera też dużo od klubu, to musi prezentować się lepiej, a takie proste błędy jak notoryczne problemy z przyjęciem piłki i regularne zwalnianie akcji (także dziś) nie przystoi zawodnikowi, który uważa się za megagwiazdę.
Gdyby Lewandowski grał tak jak u Xaviego, czyli brał czynny udział w rozegraniu, problem byłby dużo większy, Flick najwyraźniej dobrze zdaje sobie z tego sprawę, bo trzyma go na stałe w polu karnym i tam się sprawdza, bo jedyne w czym jest dobry to szukanie pozycji i strzelanie. Czego oczekiwać od napastnika? No cóż, to nie jest 2001 rok żeby napastnik był tylko od strzelania, co widać w meczach, gdzie Lewandowski zostanie odcięty od podań, staje się bezużyteczny, bo jego pozostałe umiejętności są co najwyżej przeciętne.
Zanim wszyscy odpalą szampany do tych trzech bramek, to najpierw warto się zastanowić, czy naprawdę tylko Lewandowski byłby w stanie je strzelić w tych sytuacjach.
0
@addept Nie wiem czy liczę na Fatiego, ale jestem bardzo ciekaw co może pokazać w dłuższej perspektywie w nowych realiach, byłoby fajnie jakby się wbrew wszystkiemu odbudował, bo wszyscy widzieliśmy jaki ma ogromny talent.
Zastanawiam się co by zrobił z minutami które dostał Torres, w obliczu kolejnych urazów myślę że kolejne występy ma zapewnione.
0
@addept Ciężko powiedzieć, obaj są w ciężkim dołku, ale Torres miał zdecydowanie lepsze warunki żeby z niego wyjść.
3
Szybko wyjaśniony mecz i odpoczynek w okrutnie nudnej drugiej połowie...tyle że mieliśmy też sporo szczęścia, bo Alaves miało swoje sytuacje, ale myślę że 3 punktów byśmy nie wypuścili.
Zadziwiające, że nawet po zaliczeniu hattricka Lewandowski potrafi być tak irytujący, jest strasznie jednowymiarowy i gdy tylko musi się wykazać techniką i przeglądem pola to jest strata, no ale strzela te bramki, dobija te patelnie, więc niech będzie.
Szkoda że Fati nic nie strzelił, bo widać że pewność siebie u niego leży totalnie.
Pena jest nadal bardzo niepewny, myślę że bardziej niż kiedykolwiek i to źle wróży na starcia z kimś mocniejszym.
Zrobili co do nich należy, w obliczu ilości spotkań i urazów więc nie wymagam.
0
@LukaszFan nie zgodzę się, po wejściu było wyraźnie gorzej, mieliśmy problem z wyjściem z piłką z własnej połowy
1
@Qaz123 no nie zgadzam się, ich wejście totalnie zaburzyło przepływ piłki i prawie pozbawiło nas posiadania, musieliśmy budować się od nowa. Jeśli chcieliśmy wprowadzać ich wcześnie, to powinni wejść od początku drugiej połowy, a nie kiedy gra zaczynała się układać.
Lewandowski dał dzisiaj drużynie mniej niż Torres, który udzielał się w tym czego nie widać, nie twierdzę że zagrał dobrze, ale poruszał się lepiej bez piłki i miał udział w rozegraniu, Lewandowski został odcięty od piłek i nic z tym nie zrobił, a w nielicznych sytuacjach kiedy go piłka znalazła zawiódł.
3
W wyjściowym składzie nie zmieniłbym prawie nic, może zamiast Domingueza powinien grać Kounde, a na po prawej stronie Fort, ale według mnie największym błędem Flicka było zbyt wczesne wprowadzenie Yamala i Raphinhi, to był moment gdy coś drgnęło i piłka zaczęła nam chodzić i sklejać, a bramka Pau Torresa, choć cholernie farciarska, to wyniknęła z naszej lepszej gry i pojawienia się realnych szans na bramkę, wejście tej dwójki na boisko cofnęło nas do gry z pierwszej połowy przez jakieś 25-30 minut
1
@Azglahal z tych, których wymieniłeś, to tylko Kounde zagrał przyzwoicie i to tylko dlatego że udzielał się w ataku, bo w obronie zabłysnął tylko raz, a poza tym też był dość niepewny (ale i tak zawodnik meczu według mnie, co dużo mówi o pozostałych). Pozostała trójka grała słabo, Yamal obudził się dopiero po 80 minucie, czwarta bramka to w dużej mierze jego zasługa, doceniam jego zaangażowanie i wzięcie odpowiedzialności, ale to nie był jego dobry mecz. Raphinha miał może z dwie jako takie akcje, a Balde dał jedynie więcej spokoju w obronie w porównaniu do fatalnego Martina.
2
Niestety tym razem młodzież nie dowiozła, przede wszystkim w pierwszej połowie, najbardziej rzucała się w oczy ilość nieporozumień między zawodnikami, fatalne przekazywanie krycia i za wolne powroty na pozycje, linia obrony grała bardzo źle przez cały mecz, ale środek pola w pierwszej połowie grał jeszcze gorzej.
Jak na ironię uważam że wejścia Yamala i Raphinhi na boisko były zbyt wczesne, te zmiany zdestabilizowały drużynę, która zaczęła łapać rytm, zaczęliśmy go odzyskiwać dopiero po 80 minucie.
Przy drugiej bramce było według mnie aż czterech winnych, Kounde nie upilnował Bryana, Dominguez był po raz kolejny zagubiony i spóźniony, Cubarsi przegrał z Budimirem, a Pena nie wyszedł do dośrodkowania.
Mogliśmy to przegrać dużo wcześniej i wyżej, bo kiedy Osacuna przeprowadzała kolejne kontry prawym skrzydłem, to środkowi obrońcy kompletnie się nie wracali zostawiając napastników gospodarzy zupełnie samych.
Spotkania nie udźwignął w ogóle Pedri, w tym scenariuszu jak najbardziej powinien być liderem drużyny, ale w przekroju całego spotkania to Torre dawał więcej konkretów.
Ta indywidualna akcja Ferrana mogła zmienić wszystko, ale zabrakło kropki nad i, wielka szkoda, bo zarówno drużyna, jak i Torres tego bardzo potrzebowali, bo on również zagrał fatalnie.
Karykaturalny brak zgrania dał Osacunie zwycięstwo.
0
@Rifek Może wałkowane jest dlatego że ma wpływ i jesteś w błędzie
0
@tervas Gra dobrze, ale nie dał nam więcej niż dotychczasowi zawodnicy, jeszcze nie. Biorąc pod uwagę naszą sytuację finansową i jego podatność na kontuzje ten transfer jeszcze jest daleko do obronienia się
0
@Rifek I dlatego jest zarejestrowany do stycznia ;)
3
Nie ma co się dziwić, wszystko co zaoszczędziliśmy zostało przewalone na transfer marketingowy Olmo, tymczasem wpływy, o które Barcelona zabiega od czasów upadku Cesarstwa Rzymskiego nadal nie nadeszły, więc nawet rejestracja piłkarzy bez kontraktu stanowi wyzwanie.
4
@Borneo z tym brakiem kontuzji to bym się wstrzymał, Cubarsi i Martinez wyglądali nieciekawie
2
Cieszy kolejny komplet punktów, oraz to że praktycznie prócz dwóch akcji nie było żadnego zagrożenia ze strony Getafe przez cały mecz.
Przede wszystkim to był festiwal niewykorzystanych szans na bramkę, wprowadzenie Torresa praktycznie zredukowało nam drużynę do 10ciu, miałem nadzieję że będzie się powoli rozwijał, ale kolejny raz pokazał że nie zasłużył na minuty, myślę że lepiej było wprowadzić Fatiego, ale z drugiej strony to frustraci z Getafe, więc szkoda chłopaka.
2
To jest niesamowite co sztab Flicka robi z tym składem, prócz kontuzjowanego już Olmo tylko Victor został sprowadzony, reszta to powroty z wypożyczeń, doliczmy do tego liczne kontuzje znaczących graczy, a otrzymujemy scenariusz, który nie trzyma się kupy, jak taką kadrą można osiągać takie wyniki, to tylko najstarsi górale wiedzo.
To że mamy wielkie talenty wiemy nie od dziś, ale że będą oni w stanie tak grać już dziś, to bym się w życiu nie spodziewał, po tournee po USA przewidywałem silną ławkę, ale nie do tego stopnia, jeszcze kilka takich meczy i może powrócimy do tematu obniżenia wysokich kontraktów co niektórych ;)
Boję się jednak o te młode wilki, takie obroty od samego progu, pozostaje trzymać kciuki
1
@fotohobby tak, panowanie nad piłką i wielka dojrzałość to jedno, ale te podania to jest inny wymiar, on takie podania posyła regularnie w każdym meczu
2
Ja pierdziu, co za mecz, w sumie równie dobrze mogliśmy ten mecz przegrać, niesamowita atmosfera, prawdziwy kocioł, ale nie pękliśmy i ostatecznie wyszliśmy z tego cało...no prawie, bo mimo wszystko strata Ter Stegena to duża wyrwa, Pena ma szansę pokazać swoją wartość.
Szkoda że Torre nie zagrał już w tym ustawieniu z Monaco, to był jeden z moich typów do zastąpienia Olmo, ten mecz bardzo wiele nas kosztował, oby zdążyli się zregenerować.
To polowanie na nogi Yamala pod koniec mocno w stylu frustratów z Realu Mourinho, że tam nie było czerwonej to mieli szczęście że sędziemu zabrakło odwagi.
13
Dejta miskie, byde rzygoł