2

@kanver_ nikt nie chce odchodzić tylko po prostu ją mieszać razem ze standardową obrona w meczu, w zależności od przeciwnika etc

1

Kounde i Cubarsi ostatnio co mecz błąd i bramka głupio stracona.
Powinien grać Araujo i Christensen i Eric na prawej. Na Lewej Martin daje radę, ale oczywiście trzeba Balde powoli wprowadzac.
Nie ma sentymentów

8

Henry ma racje. Wysoka linia obrony miała sens kiedy był Inigo szef, specjalista i wszystkim zarządzał. No i Cubarsi był wtedy w formie. Mało tego - po stracie piłki istniał od razu silny pressing...kilka miesięcy do listopada 2024 bo potem przyszedł właśnie kryzys, który pokazał że nie da się takiego pressingu utrzymać co każdy mecz.
na dodatek wysoka linia obrony - to każdy już znalazł ma to receptę. Jak kiedyś z tiki taką, też znaleziono na nią receptę tylko wiadomo dłużej to zajęło.
Teraz wystarczą mega szybcy skrzydłowi i napastnicy , strata piłki, szybka kontra i leżymy

2

Niech Flick już da spokój z promowaniem Ferrana w podstawowym składzie. To powinien być tylko zmiennik Lewego

1

Enrique stworzył drużynę, kolektyw. Bez ego, skromność i każdy wykonuje swoje zadania i za to jest rozliczany.

W Barcelonie niestety za dużo gwiazdorzenia. Flick i tak to ukrócił np poprzez ubrania , że mają chodzić wszyscy w klubowych dresach a nie rewia mody jak w Mediolanie. Także daje więcej minut rezerwowym podnosząc ducha drużyny, rywalizację żeby nikt nie obrósł w piórka. Wszystko więc idzie w dobrym kierunku. Nawet Yamal w I połowie nie był irytujący i starał się jak najwięcej dogrywać.
Głowa do góry, top forma ma przyjść na playoffy LM jak u PSG rok temu. Przecież oni wtedy ledwo co awansowali do nich a potem zachwycali

7

Barca nie potrafiła nigdy grać z wybieganymi, silnymi fizycznie chłopami. Rayo też nas cisnęło w tym sezonie.
Tutaj Flick źle dobrał taktykę. No ale...
To dopiero początek sezonu, forma peak ma być na playoffy w LM.
PSG ma o wiele łatwiej bo gra w plackowej lidze. Dodatkowo są w wysokiej formie od początku.
Ale...
W zeszłym sezonie na początku do grudnia grali dosyć słabo (porównując obecnie), mogli przecież nie awansować do playoffów nawet w LM.
Dlatego wczorajsz porażka nic nie znaczy. Trza wygrywać po prostu kolejne, i w lidze.i zarządzać mądrze minutami

0

@bady48 Yamal był ale w pierwszej połowie, przecież po jego odbiorze padł gol. Ale w drugiej połowie zrezygnowany był jakby dreptał po boisku.
Pedriego też nie było w drugiej połowie ale jego można zrozumieć, gra wszystko (Flick słabo zarządza jego minutami) , biega najwięcej zawsze. Chłop nie jest z tytanu

0

Nietrafiona taktyka. Flick co myślał, że zabiega i zmęczy PSG a to oni zabiegali Barce, że oddychali w 2 połowie nasi rękawami.

Od 80 minuty trzeba było skończyć z pressingiem i skupić się na obronie. Wymiana ciosów nie miała żadnego sensu jak oni w 60-70 minucie nadal wyglądali jakby dopiero mecz się zaczął.

Moim zdaniem powinni grać Araujo, Christensen w środku. Eric na prawej.
Kounde i Cubarsi są poza formą.

Martin starał się jak mógł ale jest niestety za wolny na dzisiejsze czasy szybkich skrzydłowych i stylu Barcelony.

Ferran strzelił bramkę ale z nim w ataku kompletnie się kastrujemy z dośrodkowań na główkę na 9tkę. milion podań przy tak agresywnym pressingu PSG oznacza zesranie się przed metą, bo oni zawsze gdzieś tam odbiorą ją i cały misterny plan budowania akcji przez 2 minuty idzie w łeb i rośnie frustracja.
Dlatego go się prostą piłkę, szybkie dogrania na skrzydło i centra. Tak grało PSG.
Podanie na skrzydała do szybkich obrońców czy skrzydłowych i centra i jak zobaczycie na pole karne wbiegało 3-4 zawodników PSG. Tam nie stał jeden napastnik 9tka.
u nas to by wyglądało że nawet jak idzie dośrodkowanie to jest sam Lewy , ewentualnie ktoś drugi. Musi być tłum i inni zawodnicy wbiegający.

3

@Hadim nie chodzi o pressing i bezsensowne bieganie tylko ustawienie obrony. Flick się uparł na wysoka obronę a oni pozycyjnie nie trzymaja formacji jakby w juniorach grali

4

Nie potrafimy grać z wybieganymi, agresywnymi , silnie presujacymi drużynami...ostatni przykład to mecz z Rayo Vallecano . Nasi obrońca zawsze wtedy dostają "małpiego rozumu" i gubią się niemiłosiernie.

PSG ma bardzo szybkich obrońców i skrzydłowych a my w obronie prócz Balde, Araujo w formie to dużo wolniejsi zawodnicy. Przy wysokiej lini obrony to prosty przepis na straty bramek.

Każdy przeciwnik jest inny. My nie mamy rozpracowanych taktycznie tych topowych drużyn jak PSG czy Inter. My nawet nie potrafimy rozegrać końcówki meczu z tymi najlepszymi. Przykład wczoraj czy z Interem

0

oceeeny na Flashcore to zawsze był jakiś żart

0

'Nie ma takiej rzeczy, w której bylibyśmy na tym samym poziomie co PSG"

to ja chyba inny mecz oglądałem Herr Flick.

Jest taka rzecz - wybieganie, intensywność, pressing. Tego nie mamy na tym samym poziomie. I nie potrafimy grać z wybieganymi presującymi drużynami.
Już nas takie waleczne Rayo Vallecano niemiłosiernie cisnęło w La Lige i powiniśmy przegrać.
Po drugie PSG ma lepszą obronę

0

@kejdzi no to prawda, PSG gra w słabszej lidze, nie czuje oddechu Realu i może dawać odpoczywać innym częściej

0

Nie wiem czy PSG jest tak silne fizycznie i wybiegane czy my tak słabo przygotowani do sezonu. To się okaże teraz kto będzie miał kryzys fizyczny w następnym spotkaniu i zacznie przez to przegrywac mecze w lidze.

Natomiast tu zadziałały szachy trenerskie. Enrique miał pomysł i wizje na 2 połowę a Flick jej nie miał. Jak jej nie miał to powinien skupić się od minimum 80 minuty na obronie i kontrach.
Też tysiąc razy powtarzam, że trzeba wtedy grać prosty futbol, wrzutki na napastników na pole karne albo kontry. Wymienianie 1000 podań nie ma sensu przy ciągłym pressingu rywala.

0

Mecz był bardzo intensywny w I połowie, obie drużyny przebiegły tyle samo. Daliśmy tylko ciała w obronie (Cubarsi). Od około 17 minuty zaczęła się nasza dominacja w ataku trwała do staraty I bramki.
Niestety kiedy wszyscy mysleli , że każdy grał na intensywności 100% i więcej się nie da , to PSG wskoczyło na 125% i nas zajechało bieganiem, zdecydowaniem, szybkimi skrzydłami i Barca przestała istnieć i mnożyły się błędy w obronie. Flick widząc to już od 85 minuty powininen zacząć murowac bramkę i nastawaić się na kontratak jakiś.

Przydałby się wczoraj nieobliczalny Fermin, Olmo jest zbyt statyczny. Martin za wolny na lewej, gubił krycie, w ataku nic nie dawał. Asekuracja De Jonga i reszty też trochę słaba.

Ogólnie szkoda tylko tego obrazu drugiej połowy bo I była bardzo fajna do momentu błędu Cubarsiego. No i też niewykorzystane sytuacje się zemściły. Chociaż PSG miało więcej sytuacji i mogło nam wbić jeszcze realnie 2 brameczki.

0

Fizycznie nasi nie dojechali, PSG ciąglym pressingiem nas niszczyło.

Barcelona Xaviego czy Flicka nigdy nie potrafiła grać pod silnym pressingiem i nie umie wyprowadzić wtedy prostej kontry jak przeciwnik jest rozrzucony po boisku.
Boczni obrońcy za wolni, asekuracja pomocników nie działała.

Pedri i De Jong wyłaczeni z gry. Olmo bardzo źle. Yamal robił co mógł ale wraca po kontuzji. Kounde się nie podłańczał, Martin to już w ogóle się nie nadaje do ataku

0

PSG było dużo lepsze w 2 połowie. Zachowało więcej sił , szybkie podania na skrzydła a potem pyk do środka gdzie wbiegało kilku zawodników PSG i zawsze było niebezpiecznie. Naprawdę szybkie, zdecydowane granie ale też bardzo proste w założeniu. takie połączenie futbolu Hiszpańskiego z angielskim.

Moim zdaniem błędem było nie wystawienie Araujo i Christensena. To są silne chłopaki, Araujo ostatnio zachwycał szybkością i zdecydowaniem.

Drugi błąd że od tej 88 minuty trzeba było już murować bramkę i nastawiać się na kontrę.

Trzeci błąd to Ferran powinien zejść a nie Rashford , widać że Yamal nie miał już sił to Rashford by pociągnał.

2

Zabiegali nas. Oni w 80 minucie wyglądali jakby dopiero mecz zaczęli , a Ferran w 20 minucie już był cały spocony. Za słabi jesteśmy fizycznie na tych sterydów niestety.

Dodatkowo bład Flicka że jak widzi, że nam nie idzie o tamci są lepsi to trzeba murować bramkę w ostatnich minucie a nasi cała drużyna presowali pod bramką rywala, poszła dziecinna kontra i po meczu.
Enrique zjadł taktycznie Flicka a PSG nas zabiegalo

0

Nino Mendez jak króliczek energizera

1

PSG biegają jakby była 10 minuta a nasi oddychają rekawami

2

Ale guano gramy w 2 polowie

0

Zjadają nas fizycznoscią po prostu

0

W II połowie Vininha chowa do kieszenie Pedriego

10

Ale Yamal dzisiaj gra drużynowo. Nie jego wina że mamy Olmo i Ferrana patalachów

0

Co ten Olmo robi , zmarnował 100%

1

Przechodzą naszych obrońców jak jakieś tyczki

0

Ostatnie mecze Arałcho i kristensen grali bdb ,powinni wychodzić w podstawie dzisiaj

2

Co ta obrona wyprawia matkoooo

0

Cubarsi na ławkę

0

PSG lepiej wybiegami od Barcy, jakby grali co podstawowi 4 zawodnicy a nie kontuzje to byłoby ciezko

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?