25

@Litman No bo nie mógłbyś.

1

@Pustelnik Nie wiem czy to nie jest skutek funkcjonowania zespołu. Czasem Messi biega głębiej, pamiętasz jak cofał się pod linię obrony by wyprowadzać piłkę? A to pojawi się z przodu, ale rozegranie kompletnie kuleje i nie dostaje piłek w stylu podań Alby.
Zespół oddał 7 strzałów w ostatnim meczu w tym 1 celny Messiego (ogółem Leo 3 strzały).

To raczej brak pomysłu na ofensywę wynikający z indolencji trenera chowa Messiego, którego pozycja w zespole nie jest tak eksponowana.
Chcemy odejść od Messidependencji, a zaraz żeby się nie okazało, że z Messim na bocznym torze wygląda to jeszcze gorzej.

6

@Don-Corleone Zawsze gdy czytam takie wykwity jakie zaprezentował kolega Naker, to nie wiadomo czy pisać elaborat o głupocie użytkownika, czy elaborat o tym co zrobił zawodnik, czy zignorować.
Z biegiem lat nauczyłem się ignorować takich użytkowników i już mnie ich głupoty nie stresują. W sumie jest to sytuacja bez wyjścia, bo gdyby chłop miał elementarne pojęcie o piłce i minimalną spostrzegawczość to nie napisałby tych głupot, ale z drugiej strony jak wytłumaczyć komuś tak nie rozumiejącemu wydarzeń boiskowych coś co jest w miarę oczywiste. I właśnie wyjaśnianie rzeczy oczywistych jest najtrudniejsze.
Ostatni raz zniżyłem się do takiego wyjaśniania, gdy ktoś napisał, że "Leo z Liverpoolem na Anfield nie istniał". Tam użytkownik po moim wpisie w stylu Twojego, wycofał się z bezmyślnego chlapnięcia, ale to się zdarza bardzo rzadko.

Najbardziej poraża mnie ilu takich kibiców jest. Życzę dużo wytrwałości w prostowaniu głupot

1

A jeśli Koeman okaże się Dyzmą?

5

Z de Jongiem była jedna sytuacja, która mnie osobiście dobiła jak żadna inna w jego wykonaniu. Kiedy stał w idealnym miejscu by odebrać podanie od obrońcy, podbiegł w kierunku piłki czyli swojej bramki i po chwili nie było jak do niego podać. Ten człowiek cofa się w rozwoju w zastraszającym tempie, a te jego kółeczka z rywalami na plecach, nie dość, że spowalniają rozegranie, z reguły nic nie wnoszą, to jeszcze pachną grubą stratą, co przecież de Jongowi się zdarza. A jeszcze Busi na dokładkę zaczął mecz od 2 fatalnych podań plus też lubi kółeczka, to jakich my mamy DM-ów i czy tak funkcjonująca pomoc może otwierać błyskotliwe kontry? Nie ma w tylnej formacji ani tempa pomyślunku ani realizacji.
A jeszcze do kompletu doda się niewyraźnego Robert, to naprawdę można dostać anemii już od samego pisania o nich wszystkich.

2

Żeby unikać chorób trzeba prowadzić higieniczny tryb życia, proste. Oprócz noszenia maseczki, dzisiaj o 7.30 rzuciłem sproszkowane zęby lemura przez lewe ramię, okręciłem się 3 razy wokół własnej osi i tupnąłem 2 razy. Można?

1

Pozbawiony większości kluczowych zawodników Koeman nie mógł udoskonalać nowego systemu gry, więc trudno będzie uznać najbliższe kolejki za bardziej wiarygodne, jeśli chodzi o ocenę jego pracy. A skoro tak, to nie ma co oczekiwać skoku jakościowego.
Dla mnie pytanie brzmi, która Barca jest bardziej realistyczna, ta z 2 pierwszych kolejek, czy z meczu z Sevillą? Czasu na trenowanie niewiele, a najbliższe mecze mogą ustawić Barcę lub jej rywali w lepszej pozycji na starcie sezonu.

2

@SiSenior Co do Czeczeńca to wiadomo, ale nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy z rozmysłem naśmiewają się z czyjejś wiary. Sam jako osoba dystansująca się od wiary uważam, że
1) nie naśmiewanie się z religii wiary nie jest aktem wymagającym wysiłku, a zwykłym elementem dobrego wychowania, więc pytanie po co?
2) trzeba mieć baczenie na to, że osoba wierząca już przez sam fakt wyznawania wiary w to co mitologiczne określa siebie jako kogoś o specyficznym rysie psychologicznym, co może mieć przełożenie na to jak reaguje na podważanie obiektu kultu i mitologii z nią związanej. A zatem zalecana jest roztropność, bo uderzamy w podstawy czyjejś egzystencji

43

Leo w wersji kreatora jest w większym stopniu podziwiany przez koneserów. Bardzo trudno dyskutuje się z kibicami (to czasami zbyt huczne słowo), którzy rozliczają jakość poprzez statystyki goli.
Kwintesencją gry Leo jest często otwieranie małej przestrzeni do gry. Niestety mało kto docenia 8-metrowe podanie, które otwiera możliwość dwóch, trzech kolejnych podań.
A jeśli całkiem sporo takich inteligentnych podań, niknie w nieudolności kolegów, którzy nie potrafią z nich skorzystać, to potem mamy czasami komentarz: Leo zniknął. A nie zawsze tak jest.
Kreator w wygranym meczu prawie zawsze z definicji jest ustawiany przy ocenach za strzelcami goli, bo w końcu to one są solą futbolu. A gdy drużyna przegrywa wtedy mamy wieszanie psów.
Pamiętam mecz w LM z Atletico M, wygrany 2:1, po którym najczęstszym komentarzem było Messi grał przeciętnie. A przecież rozegrał obie akcje bramkowe, rozciągając piłki na prawo, po czym szła sekwencja podanie-podanie gol. Ale kogo obchodzi sensowne podanie playmakera.
Ostatnio z dużą przyjemnością oglądałem Leo w 2 połowie meczu z Boliwią, w roli otwieracza. Parę ciekawych zrywów, parę błyskotliwych rozegrań, skupienie nie na sobie, a na ułatwieniu gry kolegom, zakończone szczęśliwym finałem.

Mi nowe wcielenie Leo bardzo się podoba. Narzuca się porównanie z argentyńskim, wytrawnym winem.

8

Szpakowski i jego rozdwojenie jaźni:

Tego pana przedstawiać nie trzeba - Zbigniew Boniek

0

Bramkarz Bośni to kawał kozaka

18

Prawda o Brzęczku jest taka, że nie odbierze złotego medalu ME tylko gdy w drodze na najwyższy stopień podium potknie się o ten z dwójką na przedzie.

Od czasu porażki z Holandią, Brzęczek notuje rzadko notowaną serię 3 meczów bez porażki z rzędu, w tym aż 2 zwycięstwa z rzędu. Nie wiem czy wiecie, ale remis Włoch z Polską został w Italii okrzyknięty "zwycięskim remisem" i w ciągu 3 dni nabrał wymiaru symbolicznego - jest miarą progresu jaki poczynili Włosi.

Walec z Truskolasów nie przygląda się co mu wpadnie pod wał miażdżący: mucha z Niemiec, komar z Anglii czy giez z Portugalii. Ma jeden cel: miażdżyć w drodze po złoto.

To wszystko dzieje się niepostrzeżenie, umiejętnie wprowadzając młody narybek król polskiego błota zmienił brzydkie kaczątko w królewnę, na którą wszyscy zerkają zazdrosnym okiem.

Dziś pod ścianą czekają na futbolową egzekucję gracze Bośni i Hercegowiny. Goniec już niesie im hiobową wiadomość ...

0

@Jackazz Nie bo ja chodzę tylko do elitarnych sklepów np. Netto

4

@michaleu Dzięki takim celnym, mądrym, kompetentnym i wnikliwym spostrzeżeniom życie jest piękniejsze. Czekamy na więcej

1

Co się stało, łysy? Spier***aj! Coś z tobą jest nie tak? Ciągle krzyczałeś do mnie z ławki! Po co robisz takie zamieszanie? - krzyczał Messi podczas przepychanek do fizjoterapeuty Boliwii po zakończonym meczu.

To już wiadomo skąd nasz pewien użytkownik bierze przykład.

A na marginesie, Messi jest słabym kapitanem? Mi to zachowanie bardzo się podoba. Tak się jednoczy zespół.

1

@grubiorz Biadolisz jak stary dziad z targowiska, a nie znasz kontekstu. To na słowo mi uwierz, że Julia nie odbierze tego negatywnie, no chyba, że bardzo się postara, ale nie wiem po co. Julia się nie pomyliła, tylko napisała tryplet z rozmysłem, dlatego ona odbierze mój wpis normalnie, a ty jakbyś chciał stworzyć sztuczny problem.

Po drugie nie ośmieszaj się zdaniem, że mam co czytać dzięki tej dziewczynie, bo przy całym szacunku czytam artykuły w prasie zachodniej i nie potrzebuję do tego przedruków czy tłumaczeń.


1

@Bogan Ach te dziewczyny z 21 wieku ...

7

Urugwaj w 57 minucie nie ma żadnego strzału na bramkę, celnego lub nie, wg flashscore? To chyba jakiś rekord na tym poziomie

2

PS. I mój ulubieniec Otamendi. Wspaniale kopnął piłkę za siebie. Niechcący, oczywiście.

10

Znacznie więcej jakości Argentyńczycy pokazali po przerwie. Wreszcie zaczęły się kleić jakiekolwiek akcje, pojawiła się namiastka zespołowości i uaktywnił się Messi, który miał kilka ciekawych rozegrań nie zawsze spuentowanych przez kolegów. Momentami Argentyna była w stanie zepchnąć gospodarzy do defensywy.
Trudno ocenić jednoznacznie Martineza. Jak zawsze był ambitny, pracowity i waleczny ale jakość poszczególnych zagrań pozostawiała sporo do życzenia. Jednak to on pójściem do końca za piłką załatwił pierwszego gola, a przy drugim wreszcie czegoś nie spierdzielił, jak kilka razy wcześniej i wyszła asysta przy golu.

Bardzo cenna wygrana w warunkach beztlenowych. Ważny dobry start eliminacji MŚ, teraz można spokojnie przystępować do kolejnych pojedynków. Jeśli poziom minimalny Argentyny będzie tym co zaprezentowali w 2 połowie, to byłaby to dobra pozycja wyjściowa do budowania zespołu na przyszłość. Jednak nie oszukujmy się, do faworytów MŚ Argentyna należeć raczej nie będzie.

4

Coraz gorszy drybling ma Ronaldo. Nawet nie dał rady wykiwać Covida

3

@justfootball Co to za pytanie?Przecież ja z nim/nią nie sypiam, więc co mnie to obchodzi jaką ma orientację?

3

Otamendi w defensywie Argentyny. Czy ten koszmar nigdy się nie skończy?
Albo Leo trafia na "Złotą Dekadę" federacji argentyńskiej, potem na trenerów rodem z jakiegoś chińskiego targowiska, a teraz jeszcze ten biegający farfocel w defensywie.

5

@justfootball A to religia, że się w to wierzy lub nie?

4

@Yosemite Wspomnień czar, ale chodzili aż miło. Zresztą czasy gdy w Europie silne były nie tak oklepane zespoły jak dziś wspominam z rozrzewnieniem. Od tamtej pory wszystko załatwia kasa, kasa i kasa. Z rzadkimi wyjątkami od reguły

3

@Coutinho007 On prochu raczej nie wymyśli

2

@itmustbejoke Nieśmy ten krzyż razem

1

@klemens100 Jednak nie chciałbym być wychowywany przez 2 facetów malujących sobie paznokcie. To musi wpływać na to jak widzisz świat i dla mnie jest najzwyczajniej obrzydliwe. A obrzydzenie nie jest wynikiem poglądów, tylko odruchem naturalnym, który mnie cieszy.
Każdy sam może sobie zdefiniować normalność, ale mówiąc o rodzinie miałem na myśli rodzinę nuklearną, czyli rodzice plus dzieci, a nie wszystkie babcie i ciotki.

2

W19 wieku kobiety zaczęły wyraźnie walczyć o swoje prawa, w 20 wieku ruch nabrał ogromnej dynamiki a w 21 wieku faceci powinni zajmować się dziećmi.

W 20 wieku, czarnoskórzy zaczęli wyraźnie walczyć o swoje prawa, walka trwa do dzisiaj, rasizm kwitnie, przed nimi długa i nierówna walka.

W 21 wieku przedstawiciele LGBT walczą intensywnie o swoje prawa, stąd wiemy, że dwie kobiety i dziecko to taka sama rodzina jak inna, mimo, że czekam ciągle na przypadek zapłodnienia kobiety przez kobietę i tak rozpoczętą rodzinę w środowisku LGBT.

W 2 połowie 21 wieku, w 22 wieku ........................................... ?

No właśnie, czym będziemy żyli za 50-100 lat? Zawsze jest naczelny temat, zawsze są grupy, które się wyłaniają i upominają o swoje prawa. Zawsze pomocą służyli wizjonerzy, jak Lem, którzy potrafili wyobrazić sobie świat w dłuższej perspektywie i nakreślić pewien scenariusz. Sam spodziewam się pojawienia problemów, których nie umiemy lub nie chcemy sobie wyobrazić np. bezrobotnych ludzi wypartych przez komputery i roboty, ograniczenie miejsc zdatnych do zamieszkania ze względu na deforestację i zmiany klimatyczne, zapadanie się cywilizacji zachodniej wskutek postarzałego społeczeństwa nie zdolnego do rywalizacji technologicznej z Chinami, Indiami i Brazylią.

Oczywiście możliwe jest zdarzenie losowe (jak pandemia), które zepchnie ludzkość na granicę nędzy.

Moim faworytem jest roztopienie lodowców i uwolnienie metanu, który podgrzeje atmosferę w postępie geometrycznym. Oby nie, ale już mieliśmy na ziemi warunki, które kazały człowiekowi wędrować z miejsca na miejsce. W końcu cywilizacje funkcjonują od zaledwie 6000 lat.

1

@Coutinho007 Dlaczego jeszcze nie śpisz?
Z poważaniem
Tata

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: