Colon
Dołączył/a: luty 2018
32 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
hehe
0
Rzadko mozna zobaczyc wzburzonego redaktora Michalkiewicza. "Prezes staje sie niebezpieczny dla tego kraju"
https://x.com/i/status/1127648865283444736
0
Groove Salat na Soma FM. Fajna nuta.
0
Pierogi ala Maradona :=)
0
No tak, tylko nie jest wazne, ze sie tutaj stalo, tylk to , ze w efekcie koncowym Zlatan nie dal tyle ile mogl dac.
A Maradona to taki grubasek z lokami, podono lewa noge i prawa reke mial dobra.
ps na Barce trzeba miec specyficzan psychike i tak tez powinno sie szukac pilkarzy, nauka idzie do przodu, metody nieby sa ale efekt dynamiki grupy mielismy na Anfield
0
No nie tylko, bo ja mowie tez o bardziej zamierzchlych czasach np. Maradona. Zlatan lub ostatno Turan.
Coutinho to ogolnie ciezki temat, znam wielu Wyspiarzy z Liverpooolu , ktorzy odetchneli, gdy do nas poszedl. Jest odbierany roznie - dla jednych top, dla drugich pilkarz bardzo chimeryczny w grze.
0
W Barcelonie czesto tak jest, ze ktos sie tutaj nie dopasuje czy to gra, czy mentalnoscia. Nie on pierwszy i nie ostatni. Zawsze ryzyko jest. Mam nadzieje, ze gdy przyjda Holendrzy, to juz mentalnei mimo mlodszego wieku sa przygotowani - glowy bym jednak za to nie dal.
1
A tu Diego z mama (?) i yerba.
https://live.staticflickr.com/153/349834369_2672b545cf_z.jpg
1
Fajny dokument jest o Wandzie na YT -taki cykl o polskich wspinaczach. Twarda i bardzo trudna kobieta. Matka nigdy nie uwierzyla, ze ona zginala.
7
Zawsze jest kwestia podejscia - winimy trenera absolutnie za wszystko (wina TUSKA), czy oddzielamy kwestie, na ktore nie ma wplywu? Czy mial wplyw, na mecze, w ktorych gralismy ladnie dla oka, czy to czysty przypadek?
Valverde to nie jest trener moich marzen, ale z tym skladem nie oczekuje gry na miare pierwszego Pepa lub MSN - no chyba, ze Dembele i Cou i Arthu. byliby non stop w sztosie.
Zrobil co mogl, a przy odrobinie szczescia i normalnej gry, bylibysmy juz w finale LM.
Nie jestem ani jego wielbicielem ani hejterem - moze jest tutaj wicej takich osob.
1
Przy takich avatarach ciezko sie skupic na tym, co jest napisane.
1
Niektorzy przychodzac do nas zapominaja, jak sie gra w pilke, nogi staja sie drewiane, jak u Pinokia.
0
Tak, jak w większości takich dyskusji .
0
A co do spłycania tematów - moze popatrzysz w swój ogródek i ostatnie posty o kościele , bo moze wcale nie pisałeś o mnie ?
0
No wlasnie jak przekonac. A co do Twojego postu o redakcji, to napisalem to mniej wiecej tak- ze przy braku kultu religijnego ludzie szukaja sobie bozkow zastepczych, a na tej stronie to czesto idealizowanie redakcji, co bylo widac po Twoim poscie - odnioslem sie do argumentu autorytetu.
0
Hmm. to dobrze, ze jednak rozumiesz temat lajkow.
0
Nie wiem czy zauwazylem, ale niektore posty zaczynaja sie nawet w ten sposob - "to nie dla lajkow, ale"
Jesli temat lajkow jest dla Ciebie tematem niewaznym i oderwanym od rzecz to inaczej ja postrzegamy.
Tylko zapytaj sie po co instagramy i facebooki te lajki i temu podobne to wprowadzily.
0
Do Ciebie tez jest ta odp.
0
Nie umiem tego Tobie wytlumaczyc, w sumie zaluje. Moze tak: jesli slowo tu pisane to slowo, to lajki to swego rodzaju mowa ciala i dynamika grupy. Wiesz o co mi chodzi. Lajk lajkowi nie jest rowny - tego nie napisalem .Zakaldam tez sie moge sie mylic, ale to , ze ktos pisze o woli braku podzialow czy obronie demokracji, to nie znaczy, ze nie przykalda reki wlasnie do zwiekszenia podzialow - swiadomie czy nieswiadomie to juz inne pytanie.
Podzialy sa blisko nas - i pytanie czy sa takie zle?
0
Ja nie pisalem tylko o mnie - zreszta tak jak mowilas wyzej to nie jest tylko uwaga do Ciebie. By bronic demokracji trzeba tez bronic wartosci innych niz swoje - ze tak patetycznie zakoncze.
0
Nie, one mnie nie bola - tylko potwierdzaja moja teorie - ze mowienie/ pisanie to jedno a realne dzialanie to drugie - oczywiscie caly czas poruszamy sie w ramach tej strony.
Mozna po prostu odniesc wrazenie, ze jedziech po emocjach - co jest tez normalne. Ja mam wiele postow i nie tylko ja , ktore nie sa zwiaznae z polityka - a to ze nie ma przy nich Twojego laka to ma byc przypadek?
0
Czyli nie wazne cos sie mowi, tylko kto? To teraz rozumiem Twoj wczorajszy post o redakcji.
0
edytowalem
0
Niezrozumienie pewnie wynika z faktu, ze kazdy uwaza, ze jego recepta na kraj jest najlepsza. Co zreszta zrozumiale.
Byla tak ksiazka nawet formie audiobooka - o agresji miedzygatunkowej chyba - autor pokazywal zaleznosci agresji i np. wyksztalcaniem wyzszyc uczuc jak milosc. Czyli bez jednego nie byloby drugiego i itd.
Zreszta nie szukac daleko - Ty czasem mowisz z sensem, ale polubienia komentarzy jakie rozdajesz, a jakie nie mozna zgadywac w ciemno- czyli juz w nas samych zaczyna sie ten proces. jest on glownie oparty na emocjach i podswiadomym antagonizmie - przynajmiej na podstawiem tzw lajkowania - ale to nie jest podejscie stricte naukowe.
0
Chcialem tym powiedziec, ze glosujac na Kukuz, glosowalem tez na pogllady Korwina - przynajmniej czesciowo i pewnei nieswiadomie.
0
Przeciez Wilk byl w Kukiz wiec juz jest jedna osoba, na ktora glosowales.
1
Chyba ok 1GB na godzine, ale moze ktos wie lepiej.
0
Tam jest bardzo duza mieszanka pogladow, moze nie taka ja w Kukiz, ale jednak, wiec gdybys mial troche wiecej woli, to na pewno bys znalazl podobienstwa a nie skupial sie na podzialach i roznicach.
PS przyznasz chyba, ze takie dyskusje sa rzadkie?
1
Dla mnie Biedron jest sympatycznym gosciem - dobrym dla TV, ale albo naiwnym albo skrajnie cynicznym. Jego pierwsze slowa byly mniej wiecjej takie, ze nie dzielmy Polakow, a zaraz po tym - agresywna walka z Kosciolem i ogolnie wlasnie tematy dotyczace emocji.
Ale nie oszukujmy sie - by trafic do niezdecydowanego trzeba trafiac w emocje, Gwiazdowski sie o tym bardzo szybko przekonal. Takie czasy mamy, a moze bylo tak zawsze.
Dlatego zauwaz, ze Konfederacja cora badziej zaczyna rzucac roznymi haslami, bo oni zrozumieli, ze jesli chociaz nie przyjma taktyki innych partii to znowu nic z tego nie bedzie. O tym mowil zreszta Korwin przez lata - ale by nie zdrazdic swoich wartosci nie chcial isc na kompromisy. Moim zdaniem, gdyby zmienil retoryke nie dotarlby do tylu ludzi.
0
Tutaj masz fajny przyklad, jak Kofederacja i Wiosna moze sie nie zgadzac, ale kulturalnie dyskutowac. Wilk i Biedron.