Cayman
Dołączył/a: sierpień 2011
Katowice
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
I jest nic nie warty.
0
Tak samo jak wielu nie chciało czytać twojego nic nie wnoszącego do osoby(?!?!?) FC Barcelony komentarza.
0
Nie rozumiem. Skoro to twoja opinia to dlaczego się tym przejmować, ale oba teksty są naprawdę dobre. Również się z pewnymi kwestiami nie zgadzam. Moim zdaniem to dobrze, że wytworzyła się taka dyskusja (i chwała Ci za to). Była ona potrzebna wielu, wielu kibicom.
0
. Mówicie, że Thiago chciał odpowiedzialności, tymczasem widać, że tutaj miał jej za wiele i nawet jej nie dojrzał wrzucając głupie zdjęcie z jakże wymownym podpisem dla każdego "nie inteligentnego" czy "nie oświeconego" cule na początku okienka transferowego gdy zaczęły się plotki o jego odejściu ze względu na klauzulę. Pomazaniec samego Xaviego nie wie, że obserwuje go cały bordowo granatowy świat, który właśnie czeka na wiadomość tego typu by móc w końcu spać spokojnie?! To jest właśnie odpowiedzialność, opieka nad kibicami, dobrem drużyny.
Ileż dni i nocy czekaliśmy na Thiago na fotelu przed mikrofonami, który nam powie: "Zostaje" albo "Spędziłem tu kupę czasu, ale czuje, że nie jestem tu doceniany". To z kolei jest szacunek do kibica.
Tymczasem Thiago wybiera drogę własnej kariery... Okej. To dziwne, po spędzeniu tu tylu lat, w klubie niepowtarzalnym, w instytucji której podstawą od najmłodszych lat jest oddanie dla barw klubowych. Chłopak mający zaledwie 21 lat odrzuca wszelakie dogmaty Barcy, stawia samego siebie ponad FC Barcelone. To boli, bardzo boli, zupełnie jak... zdrada. Zupełnie jakby ktoś na kim polegasz, z którym wiążesz nadzieje na lepsze jutro dał ci "w pysk". Z dnia na dzień nie zapowiedział tego, nie tłumaczył.
Ale STOP! Przecież po tygodniu dostaliśmy list... Ach no tak... był list :c
(nie podobał mi się)
0
Moim zdaniem ten tekst to nie do końca obiektywny opis Thiago. Rzecz jasna po jego transferze do Bawarii znalazło się wielu przeciwników jak i obrońców Hiszpana. Ci pierwsi zarzucali mu zdradę, sprzedajność, a nawet brak honoru. Ci drudzy uznali jego odejście za naturalną kolej rzeczy winiąc rzecz jasna, nikogo by innego jak zarząd Barcy oczyszczając zupełnie Thiago. Rozumiem, że czeka Mnie fala krytyki za to co powiem, ale osobiście wypinam klatę i staje w obronie tych, którzy atakowali Alcantarę. Od kilku już sezonów Thiago zapowiadał się na wielkiego piłkarza, od ostatniego na zastępce Xaviego. Wszystko wyglądało naprawdę pięknie, przyznam, że nawet ja sam włączyłem się w ten zachwyt. Dopóki reprezentował barwy naszego klubu nie zauważaliśmy jego wielu strat, braków w grze defensywnej czy nawet przeciętnej (jak na Barce) wizji gry. Widzieliśmy, spektakularne podania i dryblingi ( których w ostatnim sezonie było niewiele). Jego odejście pozwoliło nam spojrzeć na niego z zupełnie innej strony (którą należy wziąć pod uwagę). Nagle dojrzeliśmy jego braki, jego nie odpowiedzialność lecz ci którzy zaczęli o tym mówić zostali nazwani "hejterami", dziećmi które straciły swoją zabawkę i tupią nóżkami z niezadowolenia
0
Jak ja nie lubię Mourinho!
0
Nie wiemy tego. Może się uda. Skoro Real tak zacięcie walczy o Bale-a to czemu by nie powalczyć o Luiza?
0
No właśnie. Uważam, że podczas negocjacji z Luizem powinniśmy się skontaktować z Sakho żeby nam nie uciekł.
Sakho to idealny plan B jak nie wypali z Luizem!
0
Jak nie uda się z Luizem to ja bym poszedł w Sakho. Jest młody, dobrze zbudowany, doświadczony jak na swój wiek. Dobry materiał na stopera.
0
Mógłbyś powiedzieć w jaki sposób Barca buntowała zawodników Arsenalu?!
0
Moim zdaniem Thiago odszedł w najgorszym dla niego momencie pod wpływem impulsu. Pep dopiero zaczynał w Bundeslidze, wystarczyło poczekać nie dłużej niż miesiąc żeby zobaczyć jak bardzo różni się jego wizja od wymogów tej ligi. W Barcelonie coraz głośniej mówi się o emeryturze Xaviego, ten sezon, nawet pod wodzą Tito mógł być przełomowy dla Alcantary pod względem liczby spędzonych minut na boisku i wreszcie, zmiana trenera na Tatę. Martino stawia na młodych co byłoby kolejnym plusem i motorem napędowym dla rozwoju Thiago. Ten jednak poczuł się urażony faktem, że największy klub na świecie nie błaga go na kolanach o ty by zaszczycił ich swoją grą. Zabrakło mu pokory co teraz może sie na nim odbić z podwójną siłą. Bardzo lubiłem Thiago i wiązałem z nim wielkie nadzieje lecz teraz już wiem, że nie nadawał się do Barcy jako człowiek.
0
Czytałem, że zawodnicy Realu (Casillas i Ramos na czele) nie chcą Bale-a w Realu. Uważają, że takie pieniądze to skandal, boją się o stabilność drużyny itp. Tymczasem Perez włazi tam drzwiami i oknami.
0
Wenger w końcu zrobi dobrą drużynę?!?! Arsenal to jest BARDZO dobra drużyna, to że nie wydają chorych pieniędzy na transfery i nie robią problemów zawodnikom gdy ci chcą odejść jest powodem do dumy każdego Kanoniera. Tymczasem The gunners są cały czas krytykowani za ich politykę transferową, a ja bardzo ich za to szanuje, szczególnie Wengera, który wychował połowę piłkarskiej śmietanki europejskiej.
0
Pedro MVP
0
Ten Bagnack jest lepszy od Bartry.
0
Jaką mamy gwarancję, że Puyol nawet po powrocie do pełni zdrowia i formy nie złapie kolejnej. Transfer obrońcy jest konieczny!
0
Powiem szczerze, że po tym jak Tata kilka razy wypowiedział się już jako nasz mister to naprawdę go polubiłem i wiąże z nim duże nadzieje.
0
Tego można się było spodziewać. Odkąd dowiedziałem się, że będzie trenerem Bayernu to miałem spore wątpliwości co do tego czy będzie potrafił się do nich dopasować. Wszystko wskazuje na to, że Pep chce dostosować do siebie cały Bayern. Z jednej strony uwielbiam Pepa za to co zrobił jako trener naszego klubu, a z drugiej zaczynam wątpić w jego dżentelmeńskiego ducha po tym jak "podkradł" nam Thiago (który z resztą powinien odejść bo jak czytałem jak on się zapatruje na swoją karierę to inaczej się to skończyć nie mogło) nie czarujmy się, otwarcie zaatakował nasz klub, oskarżając go o nie stworzone rzeczy.
Oczywiście to dopiero początek sezonu, ale kiedy w tak krótkim czasie najlepsi zawodnicy drużyny stają przeciwko trenerowi to obawiam się, że Pep będzie miał naprawdę ciężko.
0
No cóż. Skoro tak twierdzisz. Trudno, próbowałem.
Pozdrawiam.
0
Sam powiedziałeś, że 3 "samobóje" to były rykoszety od pleców. Poza tymi "wpadkami" wnosił dużo dobrego i o tym też trzeba pamiętać. Masche nie jest idealny ale nie zasłużył sobie na takie traktowanie w żadnym stopniu.
0
Oczywiście, że oglądałem mecze Barcy w tym sezonie, dwa sezony temu, trzy, cztery itd. 70% ludzi na tym forum oglądało mecze jak ty czy ja i prawie 100% z tych ludzi twierdzi, że Masche to zawodnik wartościowy, który pokazywał to nie raz. Jedynie ty i ten błazen "FABSfan" macie zgoła inne poglądy. Pozostaje nam tylko postawić jedno zasadnicze pytanie. Kto się myli setka cules czy dwóch turbo znawców?
Poza tym wyjątki to tylko potwierdzenie reguły. Masche zostaje bo jest nam potrzebny i wnosi wiele do drużyny zarówno jako ŚO jak i ŚPD.
0
Ale tak szczerze. Jesteś trollem?
0
Słaby żart.
0
Przeplatać długie przygotowywanie akcji z szybkim atakiem. Warto też tego spróbować
0
Dlaczego na stronie Barcy jest coraz więcej madritistów? O co chodzi pod każdym artykułem wygadują nie stworzone rzeczy, że to CR7 lepszy od Messiego, że to Sanchez nie udany transfer, że Villa sprzedany za grosze, że Kaka dobrze gra w realu.
0
Dobry negocjator z tego Pereza.
0
Perez naprawdę niszczy rynek. Z resztą prędzej czy później ten cały Bale dołączy do Madrytu więc nie ma co się tym przejmować. Trzeba tylko dobrego obrońcy, który go zatrzyma.
Maciej8787 brawo, przyczyniasz się do utrwalenia stereotypu panującego wśród cules, że kibice los blancos to nadęte bufony.
Gratuluje!
0
Pomyśleć, że parę lat temu zawodników pokroju Henry-ego dostawaliśmy za 24 mln
0
Jeśli Luiz nie chce dołączyć do nas to nie ma co się przejmować. Taka jest Barca, działamy trochę inaczej niż inne zespoły. Tutaj liczy się pasja do footballu, a nie ilość zer na koncie czy wartość nowego samochodu. Może po prostu nie pasuje on do profilu osoby, (nie piłkarza) którego szuka Barca. Gra w Barcelonie ma być zaszczytem i sama w sobie osiągnięciem. Jeśli Silva woli dostawać co rok nowe Bugatti od Araba, niech tak będzie, jeśli Luiz woli kasę Ruska, niech tak będzie. Barca musi być ponad tym. Być ponad bezmyślnym podbijaniem ceny do niebotycznych 100 mln (Bale). Tym się różnimy od Realu Madryt, Chelsea, PSG, Manchesteru City. Narzekamy, że odeszliśmy od idei Mes Que Un Club, a nie potrafimy jej dostrzec w działaniach klubu. Dajemy 30 mln, nie więcej. To zawodnik ma mieć chęć na dołączenie. Oczywiście są pewne granice, jeśli wartość jest większa, damy więcej, ale kluczowy tu jest sam gracz. Bądźmy z tego dumni, okażmy zaufanie wobec nowego szkoleniowca, który już w tak krótkim czasie pokazał, że dostrzega problemy i ich rozwiązania. Pamiętajmy o Tito, który oddał zdrowie dla klubu. Bądźmy cierpliwi, a w końcu zobaczymy nowego wspaniałego, oddanego dla barw stopera w naszych szeregach.
Wiem, że idealizuje, ale nie ma w footballu nic bardziej bliskiego ideałowi niż FC Barcelona. Za to ją kochamy i musimy ją wspierać niezależnie czy dołączy do nas Luiz, Mangala, Agger czy nawet Glik :)
0
Pozostanie nam Agger, ale wiemy jak to jest kiedy nie przychodzi zawodnik który był priorytetem (Martinez) a przychodzi plan B (Song, z całym szacunkiem dla Alexa bo uważam ,że w dobrej formie jest na poziomie Barcy, ale wiem jak wyglądała jego gra w pierwszym sezonie).