Najwyższa pora aby sam Messi zabrał głos w tej sprawie i uciszył te szukające wszędzie sensacji pismaki. We wczorajszym meczu widać było u Leo chęci i głód gry, więc jak dla mnie, całe te 'odejście' jest bardzo wątpliwe, na szczęście.
Wcześniejsze wybory, to jest to, co temu klubowi jest potrzebne. Mam nadzieję, że wcześniejsze i obecne wydarzenia otworzyły już zupełnie oczy Socios, że obecny zarząd jest tylko i wyłącznie równią pochyłą, po której pierwszy zespół (w sumie, Eusebio jak dla mnie również nie prezentuje takiego poziomu, by mógł dalej opiekować się Canterą w drugim zespole), zjeżdża coraz niżej. Cóż, coraz bardziej wszystko wygląda na to, że Barcelona to za wysoki poziom dla Lucho (człowieka, którego naprawdę lubiłem oglądać na boisku i bardzo szanuje za okres gry dla Blaugrany), minęło pół roku, a zespół w kwestii taktycznej prezentuje się naprawdę słabo. Sporo osób pewnie zauważyło, że jeśli Messi nie cofnie się głębiej boiska to środek pola staje się zupełnie bezproduktywny, niestety. Aż strach pomyśleć co by było bez tego chłopaka z 10 na plecach... Ten sezon miał być powiewem świeżości i nowości.... Niestety, ciągle mam wrażenie, że Barcelona dusi się z ich braku, braku tlenu zmian i czegoś... nowego. Najwyższa pora by ta 'nowość' wreszcie zaczęła się od najwyższych stołków, pora na ludzi ze świeżymi pomysłami, ściskam kciuki za ponowny wybór cruyffistów, którzy w poprzednich latach udowodnili, że potrafią dźwignąć zespół z głębokiego dołka i to dwukrotnie :). Szkoda, że zapewne ucierpi pierwszy zespół zanim do tego dojdzie, jednak wydaje się to złem koniecznym, by coś poszło w lepszą stronę. Przeżyło się schyłek Gasparta to i Rosella z Bartomeu się przeżyje :) Pozdrawiam
Największym dramatem jest to, że katalońscy socios maja klapki na oczach i przegłosują wszystko co wciśnie im otoczenie i obecny zarząd. Liczę po cichu, że przegranie wszystkiego trochę te klapki otworzy. Bo o zwołaniu nowych wyborów, czy podaniu się do dymisji w przypadku tych ludzi u władzy jest nierealne... Brak reakcji, jaki obecnie panuje na górze w tym klubie, z pewnością szybko doprowadzi do sytuacji sportowej u schyłku Gasparta.
Największym dramatem jest to, że katalońscy socios maja klapki na oczach i przegłosują wszystko co wciśnie im otoczenie i obecny zarząd. Liczę po cichu, że przegranie wszystkiego trochę te klapki otworzy. Bo o zwołaniu nowych wyborów, czy podaniu się do dymisji w przypadku tych ludzi u władzy jest nierealne... Brak reakcji, jaki obecnie panuje na górze w tym klubie, z pewnością szybko doprowadzi do sytuacji sportowej u schyłku Gasparta.
Wcześniejsze wybory, to jest to, co temu klubowi jest potrzebne. Mam nadzieję, że wcześniejsze i obecne wydarzenia otworzyły już zupełnie oczy Socios, że obecny zarząd jest tylko i wyłącznie równią pochyłą, po której pierwszy zespół (w sumie, Eusebio jak dla mnie również nie prezentuje takiego poziomu, by mógł dalej opiekować się Canterą w drugim zespole), zjeżdża coraz niżej. Cóż, coraz bardziej wszystko wygląda na to, że Barcelona to za wysoki poziom dla Lucho (człowieka, którego naprawdę lubiłem oglądać na boisku i bardzo szanuje za okres gry dla Blaugrany), minęło pół roku, a zespół w kwestii taktycznej prezentuje się naprawdę słabo. Sporo osób pewnie zauważyło, że jeśli Messi nie cofnie się głębiej boiska to środek pola staje się zupełnie bezproduktywny, niestety. Aż strach pomyśleć co by było bez tego chłopaka z 10 na plecach... Ten sezon miał być powiewem świeżości i nowości.... Niestety, ciągle mam wrażenie, że Barcelona dusi się z ich braku, braku tlenu zmian i czegoś... nowego. Najwyższa pora by ta 'nowość' wreszcie zaczęła się od najwyższych stołków, pora na ludzi ze świeżymi pomysłami, ściskam kciuki za ponowny wybór cruyffistów, którzy w poprzednich latach udowodnili, że potrafią dźwignąć zespół z głębokiego dołka i to dwukrotnie :). Szkoda, że zapewne ucierpi pierwszy zespół zanim do tego dojdzie, jednak wydaje się to złem koniecznym, by coś poszło w lepszą stronę. Przeżyło się schyłek Gasparta to i Rosella z Bartomeu się przeżyje :) Pozdrawiam
Wcale się mu nie dziwię, że zostaje. Dwanaście miesięcy płatnego urlopu i nic nie robienia. Wymarzona posada jak dla niego. Czyli co ? Latem znów wyimaginowane polowanie na Thiago Silvę i oddanie zawodników za bezcen ? No tak, zakaz transferowy... Niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu, tak samo jak Eusebio jako trener rezerw...
Najwyższa pora aby sam Messi zabrał głos w tej sprawie i uciszył te szukające wszędzie sensacji pismaki. We wczorajszym meczu widać było u Leo chęci i głód gry, więc jak dla mnie, całe te 'odejście' jest bardzo wątpliwe, na szczęście.
Komentarze
0
1
Najwyższa pora aby sam Messi zabrał głos w tej sprawie i uciszył te szukające wszędzie sensacji pismaki. We wczorajszym meczu widać było u Leo chęci i głód gry, więc jak dla mnie, całe te 'odejście' jest bardzo wątpliwe, na szczęście.
2
Wcześniejsze wybory, to jest to, co temu klubowi jest potrzebne. Mam nadzieję, że wcześniejsze i obecne wydarzenia otworzyły już zupełnie oczy Socios, że obecny zarząd jest tylko i wyłącznie równią pochyłą, po której pierwszy zespół (w sumie, Eusebio jak dla mnie również nie prezentuje takiego poziomu, by mógł dalej opiekować się Canterą w drugim zespole), zjeżdża coraz niżej. Cóż, coraz bardziej wszystko wygląda na to, że Barcelona to za wysoki poziom dla Lucho (człowieka, którego naprawdę lubiłem oglądać na boisku i bardzo szanuje za okres gry dla Blaugrany), minęło pół roku, a zespół w kwestii taktycznej prezentuje się naprawdę słabo. Sporo osób pewnie zauważyło, że jeśli Messi nie cofnie się głębiej boiska to środek pola staje się zupełnie bezproduktywny, niestety. Aż strach pomyśleć co by było bez tego chłopaka z 10 na plecach... Ten sezon miał być powiewem świeżości i nowości.... Niestety, ciągle mam wrażenie, że Barcelona dusi się z ich braku, braku tlenu zmian i czegoś... nowego. Najwyższa pora by ta 'nowość' wreszcie zaczęła się od najwyższych stołków, pora na ludzi ze świeżymi pomysłami, ściskam kciuki za ponowny wybór cruyffistów, którzy w poprzednich latach udowodnili, że potrafią dźwignąć zespół z głębokiego dołka i to dwukrotnie :). Szkoda, że zapewne ucierpi pierwszy zespół zanim do tego dojdzie, jednak wydaje się to złem koniecznym, by coś poszło w lepszą stronę. Przeżyło się schyłek Gasparta to i Rosella z Bartomeu się przeżyje :) Pozdrawiam
11
Największym dramatem jest to, że katalońscy socios maja klapki na oczach i przegłosują wszystko co wciśnie im otoczenie i obecny zarząd. Liczę po cichu, że przegranie wszystkiego trochę te klapki otworzy. Bo o zwołaniu nowych wyborów, czy podaniu się do dymisji w przypadku tych ludzi u władzy jest nierealne... Brak reakcji, jaki obecnie panuje na górze w tym klubie, z pewnością szybko doprowadzi do sytuacji sportowej u schyłku Gasparta.
1
Oczywiście. 'Tiki-Taka' odeszła razem z Guardiolą. To co teraz grają, ciężko... jakkolwiek określić.
11
Największym dramatem jest to, że katalońscy socios maja klapki na oczach i przegłosują wszystko co wciśnie im otoczenie i obecny zarząd. Liczę po cichu, że przegranie wszystkiego trochę te klapki otworzy. Bo o zwołaniu nowych wyborów, czy podaniu się do dymisji w przypadku tych ludzi u władzy jest nierealne... Brak reakcji, jaki obecnie panuje na górze w tym klubie, z pewnością szybko doprowadzi do sytuacji sportowej u schyłku Gasparta.
2
Wcześniejsze wybory, to jest to, co temu klubowi jest potrzebne. Mam nadzieję, że wcześniejsze i obecne wydarzenia otworzyły już zupełnie oczy Socios, że obecny zarząd jest tylko i wyłącznie równią pochyłą, po której pierwszy zespół (w sumie, Eusebio jak dla mnie również nie prezentuje takiego poziomu, by mógł dalej opiekować się Canterą w drugim zespole), zjeżdża coraz niżej. Cóż, coraz bardziej wszystko wygląda na to, że Barcelona to za wysoki poziom dla Lucho (człowieka, którego naprawdę lubiłem oglądać na boisku i bardzo szanuje za okres gry dla Blaugrany), minęło pół roku, a zespół w kwestii taktycznej prezentuje się naprawdę słabo. Sporo osób pewnie zauważyło, że jeśli Messi nie cofnie się głębiej boiska to środek pola staje się zupełnie bezproduktywny, niestety. Aż strach pomyśleć co by było bez tego chłopaka z 10 na plecach... Ten sezon miał być powiewem świeżości i nowości.... Niestety, ciągle mam wrażenie, że Barcelona dusi się z ich braku, braku tlenu zmian i czegoś... nowego. Najwyższa pora by ta 'nowość' wreszcie zaczęła się od najwyższych stołków, pora na ludzi ze świeżymi pomysłami, ściskam kciuki za ponowny wybór cruyffistów, którzy w poprzednich latach udowodnili, że potrafią dźwignąć zespół z głębokiego dołka i to dwukrotnie :). Szkoda, że zapewne ucierpi pierwszy zespół zanim do tego dojdzie, jednak wydaje się to złem koniecznym, by coś poszło w lepszą stronę. Przeżyło się schyłek Gasparta to i Rosella z Bartomeu się przeżyje :) Pozdrawiam
1
Wcale się mu nie dziwię, że zostaje. Dwanaście miesięcy płatnego urlopu i nic nie robienia. Wymarzona posada jak dla niego. Czyli co ? Latem znów wyimaginowane polowanie na Thiago Silvę i oddanie zawodników za bezcen ? No tak, zakaz transferowy... Niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu, tak samo jak Eusebio jako trener rezerw...
1
Najwyższa pora aby sam Messi zabrał głos w tej sprawie i uciszył te szukające wszędzie sensacji pismaki. We wczorajszym meczu widać było u Leo chęci i głód gry, więc jak dla mnie, całe te 'odejście' jest bardzo wątpliwe, na szczęście.
1
Oczywiście. 'Tiki-Taka' odeszła razem z Guardiolą. To co teraz grają, ciężko... jakkolwiek określić.