Nie żebym nie doceniał Bravo, ale jak dla mnie to nie jest normalna sytuacja, że rozgrywa większość spotkań kosztem Niemca. Marc talentem wykazał się już w Borussii. Ma 22 lata, już jest świetnym bramkarzem i zapewne będzie jeszcze lepszy. Jednak aby się rozwinąć potrzebuje przede wszystkim regularnej gry. IMO Bravo jako bardziej doświadczony golkiper powinien dostawać szanse w LM, a ter Stegen mógłby się ogrywać w lidze.
Dżizas, ile tu jadu... Chłopak chciał się rozwijać. Ja nie widzę w tym najmniejszego problemu, tym bardziej że był taki moment kiedy Thiago przewyższał formą wszystkich naszych pomocników, a Tito dobitnie mu pokazywał, że jest tylko zapchajdziurą w jego układance.
Ta szydera z liczby jego minut również jest żałosna. Gdyby nie kontuzje, to grałby w Bayernie pierwsze skrzypce. Na przełomie stycznia-marca kibice Bayernu obwieścili go mianem najlepszego pomocnika w ich drużynie.
Komentarze
2
Czytanie kuleje?
1
Ta pasywność drażni najbardziej. Bravo dostał dwa/trzy razy więcej podań od Leo i Suareza
0
Zero gry do przodu, tak jak w pierwszym meczu Superpucharu. Tego się oglądać nie da...
0
Nie żebym nie doceniał Bravo, ale jak dla mnie to nie jest normalna sytuacja, że rozgrywa większość spotkań kosztem Niemca. Marc talentem wykazał się już w Borussii. Ma 22 lata, już jest świetnym bramkarzem i zapewne będzie jeszcze lepszy. Jednak aby się rozwinąć potrzebuje przede wszystkim regularnej gry.
IMO Bravo jako bardziej doświadczony golkiper powinien dostawać szanse w LM, a ter Stegen mógłby się ogrywać w lidze.
0
Ależ te koszulki są ohydne...
2
Czytanie kuleje?
1
Ta pasywność drażni najbardziej. Bravo dostał dwa/trzy razy więcej podań od Leo i Suareza
0
Zero gry do przodu, tak jak w pierwszym meczu Superpucharu. Tego się oglądać nie da...
0
Dżizas, ile tu jadu... Chłopak chciał się rozwijać. Ja nie widzę w tym najmniejszego problemu, tym bardziej że był taki moment kiedy Thiago przewyższał formą wszystkich naszych pomocników, a Tito dobitnie mu pokazywał, że jest tylko zapchajdziurą w jego układance.
Ta szydera z liczby jego minut również jest żałosna. Gdyby nie kontuzje, to grałby w Bayernie pierwsze skrzypce. Na przełomie stycznia-marca kibice Bayernu obwieścili go mianem najlepszego pomocnika w ich drużynie.
0
Gdyby nie kontuzja, to by grał i na mundial pewnie też by pojechał.