Buba13
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: lipiec 2018
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Jest portugalski Pepe, włoski Pepe i franCuski Pepe. Dużo tego ;D
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Już daruj sobie ta szpilke w kierunku do Ronaldo , bo to już żałosne:)
0
Jakby Messi tak zrobił to by nawet żółtej kartki nie dostał. Taką prawda.
2
Ciekaw jestem czy pojedzie na copa america. To może być jego ostatnią szansa na tytuł z reprezentacją.
0
Czyli bez zmian.
0
Wie ktoś może jak to jest z tym Polsatem sport Premium? Chodzi mi i te kanały PPV Polsat sport Premium 3,4,5,6) . Wykupiłem te pierwsze dwa kanały a jak zresztą?
0
Ja wykupiłem Polsat sport Premium 1 i 2 za 30 zł/m . Umowa na 24 msc
0
Polsat sport Premium
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Polsat sport Premium
0
Kto to jest Junmo lillo ? I wie ktoś czym będzie się zajmował w Japonii ?
0
Nie ma to jak porównywać pomocnika to napastnika. Setny raz to słyszę.
0
Tak. Debil to za mało powiedzanie ;-;
1
Gdyby była by reakcja "haha" to dałbym ją :D
0
Od ławeczkiiii ;--;
0
Widzę że powtarza się sytuacja od białych zidana.. Zawsze "9" będzie grała pomimo braku formy.
0
Taki trudny rywal że nie umieli wygrać z Sassuolo
4
Nie rozumiem tej decyzji , a taki cebalos jest.
0
Stareeeeeeeeee...
0
Mieć 3 miesiące przerwy a oni robią wszystko na ostatnią chwilę..
0
Lepsza Benfica niż Sporting :D
2
Nie wiem jak wy Ale ja po prostu usnąłem w trakcie meczu:D
0
Nie ma szans żeby Suareza wziął na ławkę... Tak samo jak u białych Benzema zawsze musi grać... Tak samo Suarez
0
Czemu nie zrobicie apki na tel jak mają biali? Było by łatwiej.
0
Wkleiłem fragment który był na stronce na początku Czerwca... Może redakcja się pomyliła..
1
Takefusa Kubo, wychowanek La Masíi, który w 2015 roku odszedł z Barcelony z powodu sankcji FIFA, kończy dziś 17 lat
Za rok japoński napastnik będzie mógł wrócić do Blaugrany
Kubo jest obecnie zawodnikiem FC Tokio, w którym poczynił ogromny postęp i w wieku 15 lat zadebiutował w pierwszej drużynie
Takefusa Kubo kończy dzisiaj 17 lat. Japoński napastnik, który w 2015 roku musiał opuścić FC Barcelonę z powodu sankcji nałożonych przez FIFA, rozpoczyna odliczanie do chwili, kiedy ponownie będzie mógł założyć koszulkę Blaugrany.
Po dwóch sezonach, w których Kubo nie miał możliwości gry dla Barçy i oczekiwał na rozwiązanie sprawy przez FIFA, Japończyk uznał, że ma dość i razem z matką i bratem wrócił do ojczyzny. Była to trudna decyzja, ponieważ nastolatek mocno przywiązał się do Barcelony. Sytuacja zmusiła go jednak do powrotu do Tokio. Zawodnik chciał dalej rozwijać się piłkarsko i obrał sobie za cel powrót do Blaugrany w 2019 roku, kiedy skończy 18 lat.
Postęp, jakiego Kubo dokonał po powrocie do Japonii, jest spektakularny. W 2017 roku jako piętnastolatek zadebiutował w pierwszej drużynie FC Tokio, a w tym sezonie występował na zmianę w dorosłym zespole i ekipie U-23. Napastnik jest także reprezentantem Japonii U-20.
Óscar Hernández, trener w La Masíi, który wypatrzył Kubo w szkółce Barçy w Fukuoce, zapewnia, że "celem i ambicją tego zawodnika jest gra w Barcelonie". Pod względem piłkarskim Hernández jest dla Kubo niczym ojciec i wciąż utrzymuje relacje z piłkarzem i jego rodziną. – Myślą jedynie o Barcelonie. Kubo chce grać tylko tutaj i nie słucha ofert innych klubów, chociaż były dla niego korzystne. To prawdziwy culé – zapewnia trener. Kubo otrzymał propozycje od PSG, Chelsea i Realu Madryt, ale konsekwentnie odmawia zainteresowanym zespołom.
Kubo jest introwertykiem skupionym na piłce nożnej. Choć pochodzi z Japonii, ma europejską mentalność, którą nabył podczas pobytu w Katalonii. Wiele nauczył się także pod względem taktyki, będącej bolączką wielu zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni. Idolami Kubo są Leo Messi i Andrés Iniesta, z którym 17-latek może zmierzyć się w przyszłym sezonie w lidze japońskiej. Będzie to ostatni rok wychowanka La Masíi w rodzimej lidze przed powrotem do Barcelony.
Barça śledzi poczynania Kubo w Japonii i zamierza sprowadzić go z powrotem po ukończeniu przez niego 18. roku życia. – Obserwujemy go. Oglądamy jego mecze, a dział scoutingu z bliska śledzi jego rozwój – zapewniali José Maria Bakero i Guillermo Amor podczas ostatniego wywiadu dla Mundo Deportivo. – To wyjątkowe okoliczności. Rozmawialiśmy z nim i z jego rodziną i jeśli w wieku osiemnastu lat będzie na odpowiednim poziomie, będzie mógł wrócić.
Kubo trafi najpierw do Barçy B. Gra w drugiej drużynie ma być jego ostatnim krokiem przed spełnieniem wielkiego marzenia, jakim są występy na Camp Nou. Rodzina zawodnika współpracuje z agentem Gerarda Piqué i Ivana Rakiticia Arturo Canalesem, który ostatnio brał też udział w negocjacjach w sprawie nowej umowy Samuela Umtitiego. Kubo co roku odwiedza Barcelonę i spotyka się z byłymi kolegami z zespołu, którzy teraz grają w juvenilu B. Kilka razy wziął udział w treningach, podczas których wyróżniał się swoimi umiejętnościami. Kubo to szybki, zdolny i dobry technicznie napastnik. Potrafi znakomicie grać na małej przestrzeni. Podejmuje dobre decyzje dla drużyny i gra obiema nogami. Kiedy występuje na skrzydle, umie dryblować i nie traci instyktu strzeleckiego. Jest inteligentym piłkarzem o dobrej intuicji.
Na razie Kubo musi uzbroić się w cierpliwość, choć już odlicza dni do powrotu do Barcelony. W przyszłym sezonie napastnik wciąż będzie grał w FC Tokio, a Blaugrana będzie uważnie śledzić jego postawę. Za rok Japończyk będzie miał w końcu okazję do zaprezentowania się katalońskim kibicom.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Kto to Pitu ?