BorzyKrzys
Dołączył/a: lipiec 2020
Lecce
27 obserwujących
5 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@MesQueUnClub_87 Kieślowski
1
@Gaz Sorry, mój błąd. Rocznik 79
0
Najlepsze w historii Motty jest to, że przetrwałby do meczu z Genuą, ale ten łeb postanowił przyjsc na spotkanie ważące o losach posady z podejściem, że nie ma nic sobie do zarzucenia. Może taki był jego plan - nasrać na środku i przyklepać? Nie wiem. Jego kadencja w Juventusie ukazała twarz buca, aroganta, który nie potrafi łagodzić konfliktów, który jest kłótliwy, który jak imperator każdy głos sprzeciwu czy innego zdania odbiera, jak atak i takie osobniki likwiduje. Z taką mentalnością i podejściem nie zrobi kariery w żadnym dużym klubie. Bolonia to być może był jego maks, bo wszystko było niemalże ułożone pod niego, a i miał piłkarzy z innym ego. W wielkich klubach trzeba mieć też otwarty umysł i potrafić rozmawiać, jak np. Hansi Flick.
0
@BorzyKrzys @JimMorrisonFCB
9
20-letni absolwent Brigham Young University–Idaho Steven Koecher ostatni raz widziany był 13 grudnia 2009 roku o godzinie 11:57. Tuż przed zaginięciem, Steven miał problemy finansowe. Miał trudności z opłaceniem mieszkania oraz utrzymania swojego auta. W grudniu 2009 roku postanowił udać się do Nevady, gdzie podobno miał spotkać się z osobą, która pomogłaby mu załatwić lepiej płatną pracę.
Steven zaparkował swój samochód w ślepej uliczce w dzielnicy Anthem miasta Henderson w Newadzie. Wysiadł po czym po chwili wrócił do auta, wyjął coś co przypominało teczkę i udał się w nieznanym kierunku. To wszystko co zarejestrowała kamera monitoringu jednego z okolicznych domów jednorodzinnych. To był ostatni ślad po dwudziestolatku.
Po kilku dniach nieobecności w kościelnej organizacji do której należał zaczęto się niepokoić o stan Stevena. O porzuconym wozie zaparkowanym od kilku dni na ich ulicy zaarmowali władze lokalni mieszkańcy dzielnicy Anthem. O sprawie została również poinformowana rodzina Koechera, która chwilę później oficjalnie zgłosiła jego zaginięcie.
Poszukiwania były frustrujące dla organów policji. Oprócz nagrań i domniemanego spotkania w sprawie pracy, stróże prawa nie mieli żadnego punktu zaczepienia. Przeanalizowali cały ubiegły tydzień z życia chłopaka. Głównych danych dostarczyły logowania z telefonu komórkowego i dane z kart płatniczych. Podejrzanymi zdarzeniami było np. przejechanie aż 1800 km jednego dnia w stanach Utah i Nevada. Dziwnych informacji dostarczyli też rodzice byłej dziewczyny Stevena, państwo Neff, mieszkający w Ruby Valley w Nevadzie. Zeznali, że chłopak niespodziewanie pojawił się w ich domu i choć dziewczyny akurat nie było w na miejscu, poczęstowali go obiadem. Steven wspomniał im o podróży do Sacramento w Kalifornii, ale nie podał informacji po co tam zmierza. Po opuszczeniu posiadłości rodziny Neffów chłopak udał się jednak z powrotem do St. George w Utah, gdzie na codzień mieszkał. To wtedy właśnie przebył 1800 km i tego właśnie dnia po raz ostatni kontaktował się z rodziną. Zadzwonił do matki omawiając plany na Boże Narodzenie, które mieli spędzić razem całą rodziną. Matka chłopaka nie wyczuła w jego głosie nic niepokojącego, wręcz przeciwnie, Steven zdawał się być szczęśliwy, mimo problemów finansowych.
Po zostawieniu auta w Henderson, telefon dwudziestolatka jeszcze kilka razy logował się do sieci, w tym w rejonie Arroyo Grande aż 16 km od wozu.
Poszukiwania toczyły się dwukrotnie - w 2010 przeszukano teren pustynny nieopodal lotniska Henderson Executive Airport, gdzie odnaleziono kości, których do dziś nie udało się zidentyfikować. W 2015 roku kolejne poszukiwania nie przyniosły żadnych nowych informacji. Mąż Susan Powell podejrzany o jej zamordowanie twierdził, że Koecher i jego żona uciekli razem, gdyż miała romans z dwudziestolatkiem. Kobieta zaginęła zaledwie tydzień wcześniej od Stevena. Rodzina kobiety i Stevena odrzucili jednak całkowicie tę teorię.
Sprawa Stevena Koechera wciąż jest otwarta i pozostaje nierozwiązana.
@Walker @Kondziubarca @esem91 @Ojciec5tkidzieci @DiSBlaDE @michal26 @messicocacola @baster82
1
Hmmm czy ten facet lubi malować? Bo język podobny do pewnego akwarelisty
0
@escarabajo Kibic Legii i Niemiec xD
1
Haha nie no Spaletti powinien być skończony po tym spotkaniu.
0
Włosi są jedyni xDDD najbardziej włoski obrazek jaki widziałem od dawna
1
@Czajka90 On jest następny. Giorgio Chiellini ma objąć funkcje koordynatora sportowego - łącznik między piłkarzami, dyrektorem sportowym a zarządem. Już mówi się o kilku nazwiskach, które mają zastąpić Giuntoliego.
1
Thiago Motta zwolniony z funkcji trenera Juventusu. Nowym trenerem zostanie Igor Tudor.
24
Holendrzy z butą? Stare znałem. Przecież tyle osiągnęli w piłce reprezentacyjnej xD wieczne przegrywy.
0
@marcin62 Kliknij w dzwoneczek, by być na bieżąco z takimi komentarzami.
0
Kolejna kompromitacja Donalda "Doniego" Tuska.
4
@MesQueUnClub96 Z przedmiotów
3
Haas to była taczka, ale teraz nie xD
1
@arasz1819 Przecież właśnie o tym MR Górecki ironizował
2
@BorzyKrzys @JimMorrisonFCB
1
115 urodziny filmowego giganta, legendy, pomnika, czarodzieja. Akira był filmowcem jedynym w swoim rodzaju. Jego wpływ na całe pokolenia twórców jest jedną z największych spuścizn w historii. Kino samurajskie, thriller, japoński neorealizm, najbardziej amerykański twórca z kraju kwitnącej wiśni. Mój ulubiony film? Piętno Śmierci o śmiertelnie chorym architekcie, który na skutek lekarskiej diagnozy dostrzega, że niczego nie dokonał, a jego życie było puste. Postanawia, wbrew przeciwnością, wybudować plac zabaw dla dzieci.
1
@DiSBlaDE Czekamy
16
Od zaginięcia Victora Shoemakera Juniora niedlugo minie 31 lat. Sprawa do dziś pozostaje niewyjaśniona. Nikt nie został aresztowany, nikt nie był nawet oficjalnie podejrzany, nie znaleziono zwłok ani śladów, nie ma dowodów ani na działanie osób trzecich ani na inne możliwe scenariusze.
Victor Shoemaker zaginął 1 maja 1994 roku. 5-latek mieszkał wraz z rodzicami w mieście Kirby w Zachodniej Virginii. Tego dnia udał się do domu dziadków, by pobawić się z nieco starszymi kuzynami w wieku 8 i 9 lat. Celem dzieciaków był obszar góry Short Mountain - okolicznego terenu łowieckiego. Chłopcy bawili się małą wiatrówką i przemierzali okoliczne szlaki. Koło 20:30 dotarli do opuszczonej przyczepy, gdzie chcieli spędzić trochę czasu. Victor chciał wracać, skarżył się na głód, ale jego kompani odmówili, więc udał się w stronę domu dziadka samotnie. To ostatni moment, gdy widziano chłopca żywego. Gdy wrócili do domu bez niego stało się jasne, że pięciolatek zaginął. Początkowo skłamali o miejscu swoich zabaw, gdyż mieli zakaz zbliżania się do opuszczonych przyczep kampingowych, a małoletni krewny był pod ich opieką. W końcu jednak opowiedzieli prawdę. Miejsce zaginięcia znajdowało się zaledwie 600 metrów od domu dziadków.
Teren został przeszukany, jednak bez skutku. Ojciec chłopaka wierzy, że ten został porwany, a kuzyni nie powiedzieli całej prawdy i wiedzą więcej niż mówią. Ci przeszli jednak pozytywnie testy wariograficzne oraz inne testy psychologiczne przeznaczone dla dzieci. Policja i FBI miały inne teorie. Sugerowano, że Victor zagubił się w skalistym, leśnym terenie i umarł z wychłodzenia. W tamtym okresie, temperatury w nocy spadały poniżej zera, a 5 dni po zaginięciu spadł deszcz. To utrudniało akcję poszukiwawczą i minimalizowało szanse na przeżycie. Ojciec nie mógł pogodzić się z tymi hipotezami. Twierdzi cały czas, że jego syn znał doskonale teren i nie mógł od tak się zgubić.
Przez krótki czas poszukiwano kierowcy brązowego pickupa, który pojawił się w czasie zaginięcia w okolicach miasta. Nie zbyt często w tej okolicy pojawia się nowe auto. Mimo to, uznano, że to ślepy zaułek niezwiązany ze sprawą.
Co stało się z pięcioletnim Victorem? Do dziś to kwestia sporna, a śledztwo od ponad 30 lat stoi w miejscu. Rodzice chłopca pozostawili jego pokój w nietkniętym stanie, a w salonie jest pełno zdjęć malca, również jedno po progresji wiekowej.
@Kondziubarca @michal26 @Walker @messicocacola @baster82
0
@PatrychoO Jest odklejona, nie ma co ukrywać.
0
Nie oglądałem... i nie zamierzam, ALE od początku czułem, że to się nie uda. Ten film nie ma czym się bronić. Wypowiedzi Zeegler i Gadot, sprzedawanie tego jako zupełnie nowa historia, teraz czytam, że Gal Gadot zagrała jedną z najgorszych kobiecych ról ostatnich lat (bo jest najzwyczajniej drętwą i cienką aktorką), krasnoludki stworzone w AI, choć można było zatrudnić osoby z karłowatością. Żywię głęboką nadzieję, że ten film za parę tygodni po prostu przepadnie.
0
I nie wiem czy to nie jest najlepsze rozwiązanie z możliwych. Motta już nic nie zdziała. Ma fatalne relacje z szatnią, praktycznie żaden piłkarz go nie broni, wręcz przeciwnie, w socialach durzucaja do pieca np. Lajkując posty Fagioliego po meczu z Fiorentina. Mancini nie jest idealny, ale ma estymę wśród wielu piłkarzy za Euro 2020 i wcześniejsze osiągnięcia. Gdyby naprawdę udało mu się odbudować choć 3-4 piłkarzy i poprawić ogólne morale, to szacunek. Dla niego to też byłby powrót z tarczą, po głupim opuszczeniu kadry, choć pewnie czuł, że więcej tam już osiągnie.
0
@D10SLEO On co chwilę rzuca jakieś fejki. Szkoda chyba klawiatury, bo nie dociera nic.
0
@Starrk Pewnie myli jagody z borówkami
3
Od dwóch dni widze inbe o ten post. W kwestiach mieszkalnictwa jestem lewakiem. Przeciwko flipoerom, patodeweloperom, wysokim cenom mieszkań, ale nie uznaje "mieszkanie prawem, nie towarem" i niektórzy naprawdę już przesadzają. Tu np. po jednej fotce odgadli, że dom ciężki do dogrzania, że do ocieplenia, że pewnie wilgoć i że to wyp...o daleko od pracy w wiekszym mieście. Mam wrażenie, że masa wiary żyje w bańce i z jednej strony narzekają na drogie mieszkania, a z drugiej gardzą domem gdzieś na prowincji za niezle pieniądze. Chcą mieć wszystko - tanie mieszkanie, blisko do pracy i wszystko pod nosem. Albo rybki albo akwarium, bo serio nie wszyscy mlodzi mogą sobie na takie coś pozwolić i trzeba się z tym pogodzić. Sam mieszkam w mniejszej miejscowości i dojeżdżam 40 minut, czasem narzekam, ale nie będę o to płakał ciągle. Zmierzamy do tego, że wielkie miasta będą jeszcze większe, będą strutymi molochami, a nieco mniejsze wymrą i to też nie jest dobre.
3
@Katalończyk 99 Sasiad do mnie wierszem
2
Jeśli osoba posługująca się językiem migowym straci palec, to znaczy, że mówi z akcentem?
8
Dziś poruszę sprawe zaginiecia, bardzo zagadkową. Będzie to przypadek mojego starego, który wyszedł po fajki i nie wrócił.