0

@kamilop Nie wiem i nie interesuje mnie to. Poza tym jakie zmaczenie ma kiedy wyszedł to po prostu film fabularny. Został nakręcony, zmontowany, marketing ogarnięty to puścili do kin i tyle. Nawet jeśli zamierzeniem twórców było wykorzystać czas przedwyborczy to i tak nie zmienia kwestii oceny czy film jest dobry czy słaby.
Ja nie oceniam bo nie widziałem.

3

@Piernik
"Film nie podoba się społeczeństwu"
Społeczeństwo tego filmu zapewne jeszcze nie widziało (dziś dopiero premiera).

Tutaj opinia dziennikarki działu kultura,, portalu na temat:
""W praktycznie każdej recenzji "Zielonej granicy" podkreślane jest to, że to w żadnym razie antypolski film, powiedziane jest w nim wprost, że kryzys został wywołany przez Putina i Łukaszenkę, a bohaterowie są przedstawieni niejednoznacznie - również strażnicy graniczni.
"Są wśród nich ludzie różni: 'dobrzy' i 'źli' (cudzysłów, bo to oczywiście spore uogólnienie), empatyczni i nieempatyczni, służbiści i gotowi na wszystko, przerażeni i obojętni, na skraju wyczerpania i eskapiści. Holland prezentuje różne postawy, człowieczeństwo i jego brak. Nie uderza w Polaków, jak twierdzi prawica, ale pokazuje jednostki"
Ola Gersz

To jest opinia osoby która obejrzała caly film a nie wyrwane z kontekstu pirackie fragmenty. Trzeba też zaznaczyć że to film fabularny (swobodna wizja autorki), a nie dokumentalny przedstawiający fakty, a ludzie odbierają jakby to miało być przełożenie 1 do 1 realnej sytuacji na granicy.

Ja wstrzymuje się z oceną bo filmu nie widziałem i polecam wyrobić sobie własną opinię a nie lecieć za tłumem jak głupi, choć wiem że tak najprościej....

1

@bartekvisca to film fabularny a nie dokumentalny. Ale ludzie tego nie ogarniają...

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

9

@Barca1922 to nie za to że zagrał dobry mecz ale za to co wyprawiał na konferencji przed meczem i jego prowokacje.
Ansolutnie nie pochwlam, nie akceptuje, nie toleruje tego typu gróźb i ewentualnych (odpukać oby nie) zachowań ale Garbara mógł pomyśleć trochę zanim zaczął swój teatrzyk. Ale pomyśłunku i odrobiny rozumu to u dużej części piłkarzy próżno się doszukiwać.

0

@kcule14 my tak majstra zgarnęliśmy, ale historia na szczęście nie zawsze się powtarza.

0

@Emhyr no w sumie racja.

0

@tristan87 absolutnie, ja nie jestem żadnym patriotą. Nigdy tak o sobie nie mówiłem/pisałem. Dla mnie zawsze na pierwszym miejscu jest moja rodzina, przede wszystkim córka. A na jakiej ziemi (kraju) żyje nie ma dla mnie znaczenia, byle była zdrowa, bezpieczna i szczęsliwa.

0

@Emhyr ojciec roku ;)))
jęsli to jego syn.

0

@A4ron to ci pseudo patrioci którym tvp za mocno weszła do głowy aż tak się tym emocjonują.

3

@JimMorrisonFCB zazdroszczę, też jestem fanem ale mi żołądek już się buntuje jak za często go jem.

3

@Lionel_Messi10 raport sporządzony na zlecenie pewnej firmy z województwa świętokrzyskiego ;))

Nie no żartuje.

Mnie tam skład nie interesuje, nie jestem fanbojem "zdrowej żywności", nigdy nie czytam składów na etykietach.
Ja jem to co mi smakuje, a Winiary z majonezów dostępnych w sklepach podchodzi mi po prostu najlepiej. Takie jajeczko na twardo na pół i na to łycha majonezu... do szczęścia mi wiele nie potrzeba :)

0

@Firestone kapitana reprezentacji...

3

@JimMorrisonFCB Premiera jest jutro dopiero. Raczej nie sądzę że udzielają się tutaj krytycy filmowi czy celebryci którzy mieli szanse obejrzeć film na pokazach przedpremierowych, więc żadna z poniższych/powyższych odpowiedzi nie będzie rzetelna.

1

@AssisMoreira nie ma za co.

1

@pikass14 no dokładnie, jak nie spróbowałeś wszystkiego w dzieciństwie to naprawdę dużo Cie ominęło ;)

2

@Tasde no własnie smak tego majonezu lepiej mi podchodzi niż ten co robiła babcia wg m.in. przepisu który wskazałeś. Od tak po prostu.
Nie wiem czy wiesz ale może cię oświecę że są różne gusta i różne poczucia smaku.

0

@Sulimo no teraz piszesz o charakterze, a wcześniej tylko że zmienili kolor skóry i się obraziłeś....
Sam przyznasz że kolor skóry nie ma wpływu na charakter czy temperament człowieka, ale jeśli zmieniają np potulną dziewczynke w wampa to okej się z Tobą zgodzę.
ale jak tylko kolor skóry i nie ma to wpływu na fabułę to jest zwykłe czepialstwo i marudzenie.
Szkoda mi takich osób z takim podejściem którzy mają pretensje o wszystko (każda pierdoł.. jak chocby kolor skóry czy włosów) i do wszystkich. Z takim podejściem tylko sami sobie życie uprzykrzacie.

0

@Sulimo Nie ma znaczenia w tym przypadku. Żadnego. Nie pleć bzdur. Tak samo jak np rudy Bond nic nie zmienia w fabule.
Niedługo takim jak Ty to nawet za krótkie sznurówki w butach będą przeszkadzać. To jest malkontentyzm.

1

@AlexDark00 dokładnie tak samo to tłumaczyły władze PRLu...

0

@Hosh jeszcze wracając do Twojego przykładu to podam inny, np w fimach związanych z niewolnictwem osób czarnoskórych;
w filmie nie zrobisz niewolnika białego a jego "pana" czarnego, no po prostu nie bo to nie miałoby kompletnie żadnego sensu fabularnego.
Ale w przypadku kolegi @Sulimo kolor skóry jakieś kobitki nie ma absolutnie żadnego wpływu na odbiór tej bajki. Zaraz zacznie się obrażanie na kolor włosów albo że są za długie/za krótkie, albo że ubiór nie taki itd.

Reasumując, jeśli zmiana aktora na osobę innej rasy nie ma żadnego przełożenia na odbiór dzieła (fabułę) to dla mnie to bez znaczenia i niech autorzy tych dzieł robią to wg swojego uznania, swojej artystycznej wizji i tyle.

0

@AlexDark00 "A tak serio to ten film nie powinien być wypuszczony."

No i wracamy do PRLu i cenzury gdzie dane dzieło nie podoba się władzy i nie zostaje wypuszczone.
Super...

Na szczęście (abstrahując od tego filmu) już nie te czasy i możliwości techniczne (internet) nie pozwolą na takie akcje.

0

@Hosh przecież to było w Forrest Gump.

0

@PatrykBarca "Bo co ruszać bohater z którymi ktoś może się utożsamiać, lubić itp.."

Z takim podejściem to w ogóle po co robić ekranizacje książek, bo przecież może osobie która się utożsamia z bohaterem danej powieści może się nie spodobać obraz filmowy...
Może lepiej w ogóle nie ruszać bo kogoś możemy urazić...

Jeśli komuś nie pasuje np rudowłosy Bond to po prostu niech nie ogląda tego filmu. Innym może się podobać przecież film jako po prostu film akcji bez znaczenia na kolor włosów czy skóry głównego bohatera.
Jakieś takie obrażanie się na kolor skóry bohatera w filmie, w którym nie ma to kompletnie znaczenia dla mnie jest małostkowe.

1

@pikass14 musiałeś mieć smutne dzieciństwo w takim razie jak nie próbowałeś takich i innych rzeczy ;)))))

0

@Hosh jak pisałem wyżej musi to mieć jakieś uzasadnienie fabularne albo nie mieć na nie wpływu. To czy w jakejś bajce dla dzieci (ten cały Percy Jackson) jakaś księżniczka zamiast białej jest cimnoskóra nie ma przeciez żadnego przełożenia na wpływ fabuły, tam to nie ma kompletnie żadnego znaczenia.
W Twoim przykładzie już jest inaczej bo dochodzą kwestie uprzedzeń więziennych do osób czarnoskórych itp. i już wtedy odbiór byłby inny. W przypadku podanym przez @Sulimo nie ma kolor skóry tej bohaterki żadnego, ale to absolutnie żadnego znaczenia dla odbioru obrazu jako całości.

0

@PatrykBarca od czego? jeśli film byłby dobrze zrobiony, miałoby to jakieś uzasadnienie fabularne to mam to gdzieś, liczy się obraz filmu jako całości a nie kolor skóry bohatera.

4

@pikass14 no nie mów że za dzieciaka nie próbowałeś... może kredy lub piasku też nie jadłeś?

10

@Zoker bardzo, Winiary smakuje jak domowy majonez a Kielecki jak pasta do butów
;)

31

@karolszymek nie no stary, tylko Winiary.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?