0

do Messiego niech jeszcze dokupią Cristiano, Drogbe itd, generalnie same gwiazdy na każdą pozycje, to będzie takie angielskie mierdy :P

0

vesp - oszukał przeciwnika robiąc zwód i zrobił to świadomie, aby go wprowadzić w błąd. zrobił to dla własnej korzyści, czyli aby strzelić bramkę.

wychodzi na to że nie powinieneś oglądać piłki nożnej bo to jakaś gra dla oszustów, zajmij sie snookerem :P

0

fajnie że nie przegrali finału copa del rey na mestalla od ponad 70 lat, szkoda że grali tylko 2 razy przez ten czas :P

0

goryl-16 - wtedy następna drużyna w tabeli :)

a co do finału to myślę że będzie łatwiej niż choćby z sevillą więc powinno być do przodu, chociaż jak graliśmy już z nimi w tym sezonie to wymęczilśmy tylko 1:0 a był to najlepszy okres gry w tym sezonie. zobaczymy, ale mam nadzieje że wygramy.

0

podsumowanie pierwszej połowy: przebłysk geniuszu Henry'ego i Messiego i samobój Valdesa.

0

co do tych ikon klubów to jeszcze bym dodał Del Piero. po degradacji Juve miał pełno ofert ale został w ukochanym klubie, szacunek. jeszcze Totti, on też zawsze w Romie.

a co do celów transferowych MC to szkoda komentować, ci szejkowie są żałośni, pieniądze to nie wszystko i przekonali sie o tym dobitnie poprzez nieudany transfer kaki. oni nie rozumieją co to jest przywiązanie do barw klubowych i na pewno sie dziwili że dają mu tyle pieniędzy a on nie chce :p

0

jakby E2 i Messi wykorzystywali okazje to zdążyli nawet 6000 bramkę strzelić :p a szkoda że tyle zmarnowali, bo fajnie jakby E2 skończył sezon mając koło 35 bramek na koncie, po dzisiejszym meczu ma 19 a jakby był skuteczniejszy to mogło być już z 22 czy 23 :) no ale nie to jest istotne, to tylko statystyki, ważne że Barca po słabej 1 połowie potrafiła zdecydowanie wygrać ten mecz i zgarnąć 3 punkty :)

0

bramka dla numancii myślę że słusznie nieuznana, ale szkoda że to w ogóle wpadło, bo jeśli Barca wygra ten mecz tylko 1 golem to zaraz będzie krzyk że gol dla numancii powinien zostać uznany i sędzia uratował Barcelone.... a co do gry to grają przeciętnie, Dani sie wyróżnia, Yaya poza 1 głupią stratą też dobrze, wykonuje swoje zadania, Eto'o niewidoczny, ale może być niewidoczny, byle wykorzystał dogodną okazje, jeśli takową będzie miał :)

0

Etoo9 - uważasz Akona i 50centa za raperów? no fifty może ma z 1 dobry kawałek. T.I. to już inna historia, ale mam nadzieje że nie słuchasz go dlatego że nagrał z rihaną :P

0

Gdzieś w komentarzach wpadło mi w oko nazwisko Vucinic. On nie jest przypadkiem środkowym napastnikiem, a nie skrzydłowym? Bo jak gra na środku to mógłby być niepotrzebny, ale jak gra na skrzydle to jak najbardziej. Pełno goli strzela w Romie, przynajmniej jakiś czas temu prawie co mecz strzelał bramkę.

Widziałem kilka meczów Romy i z tego co pamiętam to on grał na środku ataku, ale mogę się mylić :)

0

marcin_114 - za każdą kartke przyznaje sie jakąś ilość punktów, z tym że czerwona zdobyta bezpośrednio to więcej punktów niż za drugą żłótą. nie wiem dokładne ile za co, ale po prostu są punkty za kartki więc im mniej punktów tym lepiej :)

0

masq - no z tym Puyolem i Torresem to poleciał :) co nie zmienia faktu że Silva najsłabszym z Hiszpanów na pewno nie był :)

0

ja myślę że nie Nasri ani van Persie będzie obiektem zainteresowania Pepa, tylko Ashley Young z AV :)

0

Mam tylko nadzieje że to wymysł As'a i że Messiemu przysłowiowa woda sodowa nie uderzyła do głowy, bo, mimo że ma tylko 21 lat, uważam go za wielkiego piłkarza, który może bo ma potencjał by być jeszcze lepszy. Mam nadzieje że nie skończy się to tak jak w przypadku Ronaldinho który był najlepszy, a co się stało to wszyscy wiemy. Oby tyko chora wyobraźnia madryckich dziennikarzy.

0

hanc - Podpisuje się pod tym obyma ręcami :P

Nie rozumiem tego rozumowania: jak Pokemon zrobi błąd to jest słaby, do wymiany i kupmy Boruca, a Casillas nawet jak jest w słabej formie i robi głupie błędy, to i tak jest zawsze najlepszym bramkarzem świata. To nie jest chyba wyróżnienie nadawana przez kogoś odgórnie za nazwisko, tylko trzeba coś udowodnić postawą na boisku. Pokemon co sezon udowadnia że jest coraz lepszy.

0

sebal1realfan - To jest prawdziwy kibic który potrafi się pogodzić z porażką zamiast wchodzić tu i pisać bzdety typu: "barca to i tak cioty real jest najlepszy. barcelona szczelła oba gole dzieki sedziemu bo przy pierszym to piłak nie przekroczyła linii a przy drugim był spalony wiec barca to leszcze a real i tak jest najlepszy i wygra na SB 18:0 a teraz przegrali bo kontuzje hala madrid" :P Szacunek, oby więcej takich kibiców. Pozdrowienia! :)

0

No i zapomniałem napisać oczywiście o wyróżniającym się Yaya! Chłopak pokazał że potrafi również grać do przodu a nie tylko w destrukcji. Dobry mecz Toure, jak i całej drużyny, wyraźnie lepszej na tle Realu, który miał parę przebłysków gdzie zaatakował, a tak tylko przeszkadzał Katalończykom i faulował Messiego, który chyba dlatego nie rozwinął skrzydeł, na szczęście nadrobił piękną bramką :)

0

Messi zagrał słaby mecz. W momentach jak miał miejsce żeby oddać strzał to podanie na siłę i strata. Gdy wypadało podać - strzał, zwykle blokowany. Słaby mecz, ale na szczęście gol na końcu. Zasługa Titiego który świetnie podał.

Eto'o cały mecz niewidoczny, ale jak przystało na napastnika z prawdziwego zdarzenia - jak miał swoją szanse to strzelił. Napastnik nie ma być widoczny tylko skuteczny. Wszystko by było fajnie gdyby nie beznadziejnie wykonany karny. To nie była jakaś niesamowita parada Ikera, strzał był na najwygodniejszej chyba do obrony dla bramkarza wysokości i blisko środka bramki. To zdecydowanie obciąża konto Eto'o.

Henry najbardziej widoczny spośród napastników no i asysta przy drugim golu.Robił swoje, biegał i robił co mógł po swojej stronie. Bez fajerwerków, ale dobry mecz.

Xavi - niewidoczny, ale ważny element drużyny, dobrze wykonywał rzuty rożne (gol Eto'o).

Poza tym rzucał się w oczy widoczny Dani Alves. W obronie bardzo dobrze, w ataku przy ciasno ustawionej obronie Realu radził sobie nieźle. No a jedna z jego wrzutek powinna skończyć się rzutem karnym (czemu nie skończyła?).

Marquez i Puyol - Chylę czoła. Bezbłędni, zawsze świetnie ustawieni, przewidujący zagrania piłkarzy Realu. Zdarzały się błędy, ale były zaraz naprawiane.

Valdes, ten zły którego trzeba wymienić, uratował nam conajmniej 2 razy skórę.

Ogólnie drużyna rozegrała dobry mecz. Widać było że są bardzo zmotywowani: agresywne odbiory, spięcia z zawodnikami Realu, skupienie. Ogromny wybuch radości po 1 golu pokazał jaką odczuli ulgę, bo zdawali sobie sprawę jak wielka presja wyniku na nich spoczywa. Przecież wszyscy na około tylko licytowali ile Barca strzeli bramek i mówili że łatwo wygra, a jednak okazało się że nie jest tak różowo, więc odczuli wielką ulgę gdy gol w końcu padł. Żaden zawodnik się dzisiaj jakoś specjalnie nie wyróżnił, cała drużyna zagrała bardzo dobrze. Zresztą, nieważne w jakim stylu, ważne że Real został w dobrym stylu pokonany, mimo że podniósł poprzeczkę wysoko. Blancos postawili trudniejsze warunki niż się wszyscy spodziewali. Jestem tym bardziej zadowolony że Barcelona pokazała klasę. Mes que un club! VeB!

0

Dani - profesor w odbiorze.

Messi - nie dają mu pograć bo bezczelnie faulują.

Yaya - nie wiedziałem że potrafi dryblować.

Jeśli chodzi o całokształt to uważam że nasi zawodnicy nie powinni starać się wjechać z piłką do bramki tylko strzelać z dogodnych pozycji. Poza tym trzeba grać szybciej piłką, co może nie być łatwe bo Real dobrze się broni. Ale narazie to wygląda tak że podają między sobą i czekają na jakiś indywidualny rajd któregoś z zawodników który otworzy drogę do bramki (akcja Yaya). Z tym że poza akcją Toure, gdzie obrońcy Realu się zagapili, może być trudno o takie akcje bo dobrze asekurują, a "drewno" Metzelder w razie czego ratuje sytuacje w ostatniej chwili. Podsumowując, moim zdaniem zamiast liczyć że bez przerwy podwajany i bezczelnie faulowany Messi rozstrzygnie losy meczu, trzeba pograć szybciej piłką, zgubić obrońców, zrobić przewagę i coś się strzeli. Może Eto'o się obudzi bo narazie przechodzi obok meczu. Visca el Barca!

0

"The Mirror" napisał, iż "był to najlepszy występ Dos Santosa w tym sezonie". - to im się udało :) Następca R10 pod każdym względem :)

Cieszę się że odszedł z Barcy. Nie ma to związku z tą sprawą że się nachlał, bo to ludzka rzecz. Talent miał jak mało kto, jednak denerwowała mnie jego samolubność na boisku. Nieraz marnował sytuacje ponieważ bezmyślnie strzelał zamiast podać lepiej ustawionego kolegi, bo chciał sam na siłę zdobywać bramki. Może jak z czasem się tego nauczy to będzie z niego jeszcze wielki zawodnik.

0

Skoro kolega już na ten temat zagadał, to będzie możliwość obejrzenia meczu na jakimś programie bardziej "ogólnodostępnym" niż Canal+ (jeśłi w ogóle będzie na C+)? Mam na myśli programy typu Polsat Sport, Eurosport czy coś tego typu. Cyfry niestety nie mam...

0

Oby się nie poczuć zbyt pewnie, Real cały czas jest groźny! Chciałbym wysokiego zwycięstwa i Rewanżu za to ostatnie 1:4 na SB, ale nie ma co popadać w hurraoptymizm już teraz. Mam nadzieje że będą ku temu powody tuż po meczu :)

Visca el Barca!!

0

"Choć byk stoi z góry na przegranej pozycji, żaden matador go nie zlekceważy bo wie, że może stracić przez to życie."

Święte słowa i wspaniała metafora. Real który stoi raczej na przegranej pozycji choćby ze względu na statystyki (fakt że liczby nie grają, ale to osobna sprawa) zrobi wszystko żeby wykorzystać naszą dekoncentracje i zadać cios. Naszym zadaniem jest do tego nie dopuścić i ich wypunktować.

Gdzieś przeczytałem mądre słowa, mianowicie że najgroźniejszy jest zraniony lew. Nie można być zbyt pewnym siebie, bo Real, nawet zniszczony od środka i w głębokim kryzysie, to nadal mistrz Hiszpanii który w każdej chwili może się obudzić.

Najważniejsze jest zwycięstwo i rewanż za blamaż w maju. Liczę na to z całego serca, ale przestrzegam, nie możemy popadać w hurraoptymizm przed rozpoczęciem meczu. Gran Derby rządzą się swoimi prawami.

Visca el Barca!!!

0

najbardziej poszkodowane jest Recreativo które w poprzedniej kolejce grało z nami, dzisiaj było w Madrycie a za tydzień grają z Villarreal :P

0

hanc -hahahahaha dobre ;p ta samo jak cały ten news, jakaś bezsensowna akcja....

0

Ja się mogę zgodzić z Punk'iem w 1 sprawie. Każdy może mieć swoje zdanie i nie trzeba go od razu za nie pozjeżdżać. Nie zrozumcie źle, dyskusja na jakimś poziomie jak najbardziej, ale chamstwo? Po co jakieś kłótnie tutaj? Przecież po to jest opcja dodawania komentarzy żeby każdy mógł się wypowiedzieć. :)

A co do tematu, to tak jak pisałem wcześniej, Benzema jakoś mnie nie przekonuje, chciałbym żeby został Eto'o, ale z jego wypowiedzi wynika jakby nie miał zamiaru podpisywać nowego kontraktu. Przez takie wypowiedzi wydaje się że chce namówić klub na kupno Benzemy a sam sobie spokojnie odejść :P

0

Benzema mnie jakoś nie przekonuje. Ale ta wypowiedź Samu coś mi zalatuje przygotowaniem włodarzy i kibiców że nie zamierza przedłużać kontraktu.

0

Smutek - na pewno Eto'o ale z tego względu że większość osób nie pamięta czasów kiedy grał Fuste. Ja mam 19 lat, o Fuste wiem tylko że był kapitanem Barcy na przełomie lat 60 i 70, bodajże był środkowym obrońcą. Siłą rzeczy mogłem widzieć go w akcji bo mnie jeszcze dawno na świecie nie było :P A to co wyprawia Eto'o i jak tworzy historie Barcy, to widzę dzień w dzień. Już nie wspomnę o 12latkach dla których najlepszym graczem w historii Barcy jest zawodnik który jest na topie w danym sezonie :P

0

Każda drużyna zamierzała na Camp Nou wygrać, Atletico i Valladolid które wyjechały z Barcelony z bagażem 6 bramek pewnie też :) Pozdrowienia dla Calderona :)

0

Jego pieniądze - jego sprawa Nie ma sensu zaglądać mu do portfela. Chociaż z drugiej strony, niech się może koncentruje na grze a nie na bieganiu za nowymi samochodami. Chociaż nie można cały czas myśleć o piłce, może ta szybka jazda coraz to nowymi samochodami to jakiś sposób żeby chociaż na chwile oderwać się od piłki? :P Nie wiem, wiem że dopóki strzela tak dużo bramek i jest w tak doskonałej formie, to nie jest istotne co robi poza trenowaniem, ważne że wychodzi mu to na dobre :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: