0

Sparingi pierwszej drużyny z drugą można chyba traktować jako formę treningu, więc zapewne będą mogli w nich zagrać.

0

Gattuso to rzeźnik nie piłkarz.

PS. Keane zresztą wiele mu nie ustępował.

0

Bardzo dobrze, że Arda jest już u nas oficjalnie. Przynajmniej skończy się biadolenie o transfer Pogby. Owszem, jest młodszy, ma swoje atuty. Ale grając w bardzo słabej lidze włoskiej nie jest ciężko się wyróżniać. Arda za to ma przegrane fajne sezony w Atleti, gdzie potrafili rywalizować z nami czy też w RM. Oby tylko przerwa w grze na niego źle nie wpłynęła.

1

Każdy "żart" jest śmieszny tylko raz. Po tym jak zrezygnował z nagrody po meczu z Paragwajem teraz powinien zacisnąć zęby i tę statuetkę wziąć. Nie zrobiłby tym nikomu żadnej krzywdy.

0

Mam mieszane uczucia co do autora teksu. Może jeżeli chodzi o samą opaskę to rzeczywiście Mascherano byłby dla Leo co najmniej konkurencyjny. Widać to po przerwach w meczu. Masche zawsze stoi między kolegami i stara się ich w jakiś sposób zmotywować (tak mniemam, bo być może w rzeczywistości rozmawiają o poławianiu ryb). Kompletnie się jednak nie zgadzam z tym, że Leo "przeszedł" koło meczu. Chłopak może nie zagrał wspaniale, ale tragedii nie było. Dla niego ten mecz był najtrudniejszy, za prawie każdym razem gdy przyjmował piłkę przodem do bramki był łapany za koszulkę albo "pacyfikowany" w inny sposób. Do tego zawsze krycie przy nim było podwajane, a nawet potrajane czym stwarzał miejsce dla kolegów z przodu. Kpina to zaś cały pomysł na mecz Martino. Chłopaki grali jakby powiedział im tylko coś w stylu: wyjdźcie i zagrajcie jakkolwiek, byle wygrać. Nie było żadnej wiodącej myśli taktycznej, żadnych błyskotliwych rozwiązań, NIC. Chile też nie zagrało wspaniale, w mojej opinii nawet sporo gorzej od Argentyńczyków, ale byli konsekwentni i dotrzymali do końca, a podejrzewam, że taki był ich zamiar od samego początku. Co by nie mówić, mieli też trochę szczęścia, bo gdyby koledzy Leo się bardziej popisali to w doliczonym czasie gry zamknęliby mecz golem do domu i do pucharu. Tak się nie stało i trudno, taka jest piłka. Argentyńczykom życzę powodzenia, a autor tekstu niech ochłonie i spojrzy na to jak zagrała reszta jego rodaków w przekroju całego turnieju i co zrobił dla nich Leo.

3

Na "blaugranie" redaktorzy mają jakąś obsesję i są wybitnymi fanami teorii spiskowych.

0

Palacio z Igłą tworzą duet, który pod względem swoistej niepełnosprawności naprawdę ciężko przebić.

20

Higuain to jawny sabotażysta i nie uwierzę, że jest inaczej. Kolejny Finał, który przegrał Argentyńczykom. Ze stu milionów kilometrów widać było, że on tego karnego nie strzeli. Chłopak żył w tym momencie jakimś alternatywnym bytem...

0

Douglas jeszcze wypali. Poważnie.

0

Kolejny dobry "transfer" Barcy. W obecnej sytuacji jest zbędny, więc nie ma sensu go trzymać na trybunach. A przynajmniej na koniec przygody z FCB zgarnął tryplet :)

0

"stara się projektować katalońskie przedsiębiorstwa". A nie przypadkiem promowac?

3

Czasem stosuje się taki zapis żeby porównanie dwóch kwot było lepiej zobrazowane, więc nie ma w tym nic dziwnego, a tym bardziej zabawnego.

0

W takim razie w tym sezonie trzymamy kciuki za Rafinhe!

0

Co tam robi antytalent Edmilson...

0

Kurtuazja ze strony Lucho, na bruk z Roberto.

1

Bo ma ze 100 lat i nie jest w stanie zrobić większego długu niż w pożegnalnej kadencji.

1

Ta strona chyba jest sponsorowana przez Laportę. Nie czytam nawet co jest we wklejonym przez Ciebie artykule, bo kiedyś przeczytałem jeden na temat obecnego zarządu to był tak chamsko tendencyjny, że gorzej się go nie dało napisać.

4

Ja zapamiętałem ją jako czas zadłużenia i dziwnych transferów z jednej strony, ale z drugiej jako początek sukcesów współczesnej FCB. Począwszy od zwycięstwa LM przez Rijkaarda, który tchnął w Barcę pogrążoną w marazmie nową duszę aż po wybór Pepa na nowego trenera. Więc sportowo czasy Laporty były niezłe, ale pozostałe względy jak dla mnie na minus.

1

Czygra to podobno był pomysł Pepa. W sumie szkoda, że nie wypalił, bo warunki fizyczne miał bardzo interesujące. Co do dwóch pozostałych, przyszli do FCB i od razu zostali wypożyczeni, więc z góry można było przypuszczać, że to nie są "czyste transfery".

1

To się nazywa kampania wyborcza!

0

Ludzie dajcie już spokój z tym obrazkiem o zakupionych piłkarzach Sevilli i wygranych dzięki temu LM. Co drugi komentarz to link do tego durnego mema. Widział go już cały świat i to po miliard razy, więc uspokójcie się z tym.

0

Ale co z tego, że ręka była ułożona w naturalny sposób? Zwiększył powierzchnię ciała, którym można odbić piłkę? Tak? No to chyba dalsze dywagacje są zbędne. Ciekaw jestem co byście mówili, gdyby tak w "naturalnie ułożony sposób" ręką zagrał piłkarz FCB.

0

Dobry artykuł, można się nakręcić. Jeżeli zagramy tak jak w większości spotkań rundy pucharowej to nie mam wątpliwości, że zwyciężymy. Najważniejsze żebyśmy nie stracili bramki jako pierwsi, bo wtedy może być ciężko ugryźć Włochów. Mam nadzieję Leo się nie spalił tak jak Dinho w 2006, bo presja na Nim jest podobna. Wtedy mówiło się o świetnym kolektywie Wengera i jego przeciwniku, czyli Ronaldinho. Dzisiaj nagłówki gazet też jawnie wskazują na to kto ma być Królem Berlina.

Czekamy i walczymy! VeB VC!

0

Jestem wyjątkowo spokojny, nie ma czego luzować.

0

Mam podobne (chociaż nie aż tak brutalne) zdanie na ten temat co Ty, ale zwróć uwagę, że część z tego co mówi Zibi to akurat jest bełkot. Zupełnie niepotrzebnie wpleciony tekst o Mistrzach Świata i sile mentalnej z tego wynikającej. Czy w takim razie Nasi zawodnicy nigdy nic nie wygrali? Czy przypadkiem część z nich nie była Mistrzem Świata, Europy? Czy nie wygrali 6 pucharów w jednym sezonie? No troszkę dziwny ten fragment z wypowiedzi Bońka, którego swoją drogą szanuję.

0

Juventus oficjalnie potwierdził, że Chiellini nie zagra w finale.

4

Ale mi nie musisz tłumaczyć głupoty tej statystyki.

0

Nie grali w 2006 roku (chyba nie byli nawet powołani do kadry meczowej z powodu kontuzji)

7

Świetna wiadomość! Chłopak, który gra tak mało (i co prawda czasem nawet na to narzeka) decyduje się przedłużyć kontrakt w trudnym pod względem transferowym dla klubu okresie. Miejmy nadzieję, że Lucho odpłaci mu się za to i troszkę więcej pogra w kolejnym sezonie. Pedriiiito!

0

Parafrazując, co pozdro dla Was, że wolicie Laporte od Bartomeu. Sterta długów (nie wiem czy pamiętasz, ale m. in. ban transferowy jest związany z czasami Twojego ukochanego prezesa).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: