0

@Eklerek Kobiety też dążą do władzy, ale używają innych narzędzi.

0

@wojopancer Jak rzadko chyba.

1

No walczył o promocję sędzia, ale się nie udało. Będzie dywanik.

0

Po co nasi pressują bramkarza w końcówce i robią dziury z tyłu, kiedy jest koniec meczu praktycznie?

0

Gdyby sędzia proporcjonalnie dawał czas doliczony, to byłyby 2 minuty, skoro w pierwszej dał tylko 6, kiedy co najmniej tyle leżał Gavi z przeciwnikiem.

0

Fajnie, siedzisz chłopowi na plecach, faulujesz 2-3 razy bez kartki, a potem raz akurat szczęśliwie nie faulujesz i strzelasz z tego gola. Sędzia klaun.

0

@Gall To chyba oczywiste, że mówiłem o ostatniej wersji Messiego w Barcelonie. Mój komentarz nie polegał na porównaniu Yamala do Messiego, a na tym, że nie mamy kogoś takiego jak Messi, który w środku robi różnicę w jednej akcji.

Słownik piłkarski nie istnieje w formie oficjalnej, dlatego tym bardziej takie pojęcia mają szeroki zakres.

Ad? Przecież odniosłem się do tego, co robisz - czyli masz problemy z pisaniem w języku polskim. Jedyną osobą, która się do czegoś przyczepia to ty, bo nie skupiasz się na tym, co chcę przekazać, tylko odnosisz się do słów, które nie mają jednego i oficjalnego znaczenia.

17

Kto też myślał, że nie trafił? xd

0

@Gall Ale ty rozumiesz, że celem moje komentarza jest przekazanie danej informacji? Nie ma w słowniku definicji typowego skrzydłowego. W tym kontekście komunikowałem, że w przeciwieństwie do Yamala Messi był skrzydłowym tak naprawdę tylko z grafiki przedmeczowej i każdy średnio rozwinięty człowiek jest w stanie to zrozumieć, ale ty masz nawet problem z interpunkcją, więc cudów nie będę oczekiwał.

0

@Gall Niestety nie wiem, bo zamiast napisać, co o tym myślisz i wnieść coś do konwersacji, to rzucasz taki bełt na wiatr. Messi nie był tak przywiązany do pozycji jak Yamal i kiedy nie szło brał w piłkę na siebie w środku pola. Zapoznaj się z pojęciem kontekstu, to będzie ci łatwiej zrozumieć te połączone ze sobą literki.

0

Kiedyś Messi brał piłkę i ustawiał mecz jedną akcją. Szkoda, że Yamal jest typowym skrzydłowym i jeśli dosłownie nikt w drużynie nie gra, to nie może aż tak wpływać na wynik.

2

Najpierw strzał, więc jak dla mnie faulu nie ma. Chłop drugi nie zdążył do piłki.

2

6 minut, gdzie tyle leżeli Gavi z przeciwnikiem po uderzeniu głowami, a tutaj co chwilę jest jakaś przerwa.

0

Standardowe sędziowanie. Będą nas kasować łapaniem w pół w obiecującej akcji, a ten cymbał nie da żółtej kartki, bo niby za mało na nią. Za to kiedy nie ma zagrożenia na naszą bramkę i jest coś przypadkowego od razu żółtko.

0

Problem jest taki, że nikt nie ryzykuje. Wszystkie podania do najbliższego i zero przyśpieszenia. Nawet kiedy mamy łatwe dalsze podanie, to i tak leci do kolegi obok.

1

Nie ma to jak junior chłopowi na pełnej prędkości wpie*dolić piłkę pod nogi.

0

@Batys Nie, po prostu kibicujesz Barcelonie i to zauważasz.

0

@Batys Właśnie Barca? Przecież każde punkty się liczą tak samo i każda drużyna gra w większości w jakimś cyklu, czyli np. wygrywa kilka spotkań, a potem zdarza się wpadka.

0

Lepiej tak niż, żeby nas przekręcali.

0

@abram3k Jak będziemy wygrywać grubo to tak, jeśli nie, to nie.

0

Ciekawe ile sędzia doliczy do pierwszej połowy. Strzelam, że 3 minuty.

0

Sędzia jak zwykle ślepy.

0

@webber Mam doświadczenie również z politechniką i oczywiście to zależne od kierunku. Są takie, gdzie znaczenie ma praktycznie tylko kadra. Faktem jest, że z prowadzącymi miałem zarówno złe jak i dobre doświadczenia. Był to wynik szczęścia. Jako że płacimy za studia w podatkach, trudno bezpośrednio reklamować jakość nauczania - wszystko się uśrednia, bo przecież prowadzący nie jest twoim usługodawcą, co powoduje, że jeśli nie chce, to nie musi się starać. Na uczelniach w systemie amerykańskim narzędzia wymuszające zaangażowanie i lepszą selekcję kadr powodują, że wiele studentów z tamtych miejsc staje się wpływowymi ludźmi na świecie, bo prowadzący są samymi ekspertami i przekazują im najświeższą wiedzę.

Przykładem dobrego działania nie jest to, że pojedyncze jednostki sobie radzą albo nawet spora część, bo przecież w Stanach absolwenci również sobie średnio lepiej radzą niż ludzie bez studiów. Warto patrzeć na najlepszych absolwentów, jaki wpływ na rozwój danych dziedzin ma dana uczelnia i ile kasy idzie w błoto. Tam płaci się dużo, ale jeśli komuś zależy, to efekty mogą być bardzo satysfakcjonujące. U nas wszyscy idą na studia na pałę przez co jakość spada, a pieniądze się marnują.

2

@Kgorecki2500 Ale to jest twój jedyny argument za tymi studiami - że dla ciebie są tanie. Gdybyś tego samego człowieka wysłał na uczelnię, której nie brakuje pieniędzy, zapewnia specjalistów na każdym kursie, to oczywiście taki inżynier będzie lepiej wykształcony po uczelni amerykańskiej. W przypadku polskich uczelni trzeba mierzyć się z prowadzącymi, którzy nie powinni prowadzić żadnych zajęć, ale brakuje im ludzi do roboty, bo zwyczajnie zarobki są marne. Nie wspominając o tym, że niektóre kierunki wymagają większych nakładów finansowych ze względu na materiały używane do przeprowadzenia zajęć. U nas w wielu dziedzinach studenci mogą coś jedynie pooglądać na komputerze, a w Stanach dotknąć i mieć z tym styczność, co jest niesamowitą przewagą.

3

@Kgorecki2500 A ta statystyka, to skąd? W Polsce ludzie też płacą całe życie na uczelnie tylko że w podatkach. O ich jakości chyba nie muszę mówić. W Stanach masz do wyboru, gdzie idziesz. Jeśli traktujesz studia jako przystanek dla bezrobotnych, to oczywiście najlepiej, żeby był on za darmo. Studia to jest luksus i inwestycja, a nie fabryka magistrów tylko z tytułu. To ty sobie wymyśliłeś, że to jest jakieś podstawowe dobro.

0

@lithotripter Ale nie rozumiecie, że to od ciebie zależy gdzie chcesz żyć i nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli jesteś przeciętniakiem, to oczywiście lepiej celować w centrum dla takich. Ja cenię sobie bardziej możliwości dla ludzi utalentowanych i wolę ryzyko.

3

@Kgorecki2500 Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak darmowa służba zdrowia ani uczelnie, a po drugie to akurat nie słyszałem o dominacji duńskich uczelni nad płatnymi uczelniami amerykańskimi. Jeśli coś ma być dobre tylko dlatego, że jest darmowe, to lepiej, żeby w ogóle tego nie było.

Nie da się w ogóle określić, co to znaczy lepszy kraj. Jakoś Duńczycy nie wpływają tak bardzo na świat kulturowo, a to może mieć dla kogoś większe znaczenie. Te kraje skandynawskie są takie super, ale jakoś ogranicza się to do tego, że można mieć płacę minimalną i być kolejnym szarakiem.

0

@Gall Jak ty wiesz, to mi wyjaśnij. Na meczach Barcelony zawsze był piknik, a co dopiero na tutaj. To są prawdziwi kibice, że będą robić wielki protest ciszy? Brzmi to co najmniej śmiesznie biorąc pod uwagę, że na naszych meczach nigdy nie jest głośno. Wiecznie niezadowolone francuskie pieski i ty, ekspert zachowań kibicowskich - naczelny kibol.

0

@tbas Ale co ma do tego Laporta? Na Camp Nou było lepiej, bo więcej turystów przyjeżdżało, dopóki mecze będą grane na tym stadionie, w takiej lokalizacji, to będzie to tak wyglądało.

21

Prawdziwy kapitan. Polska zdominowała ten klub. Od jutra pierogi w bufecie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: