BarcaMiVida
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: sierpień 2013
0 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ten mecz nie powinien nam sprawić większych problemów :)
0
Hahahahahahahaha ale się uśmialismy hahahaha
0
Nie przesadzam. W zeszłym sezonie dziennikarze, nie tylko z Hiszpanii porównywali Bolta i Cristiano. Pewnie mnie zaraz zminusujecie, bo tu możesz chwalić tylko piłkarzy Barcy, ale jego przyśpieszenie jest niesamowite.
0
Ja tam nie mam nic do nóg Cristrano. Widać jak pracuje i jaki jest ambitny. A w meczach osiąga nieraz szybkość większą od Bolta.
0
Co tu dużo mówić... Bartra jest za słaby na Barce.
0
Varane... jest nie do ruszenia, a do tego to pupilek Zidane'a :)
0
Może ja odpowiem. O napastniku nie myślą, co mnie właśnie dziwi :)
0
Zgadzam się z OnlyTito. Na razie widzieliśmy jak Neymar grał z ogórkami w presezonie i w lidze brazylijskiej. Tam mógł sobie urządzać slalom pomiędzy obrońcami. Sezon nadchodzi, potem LM, Puchar Króla i czeka go o 200% większe wyzwanie.
0
Haha^^ no w sumie :)
0
Coś mi się wydaje, że nie tylko on tak twierdzi. Na bank o tym jakoś dyskutowali :)
0
Tak! Pedro trafił w punkt! Od rozpoczęcia się tego ogórkowego tournee mówiłam, że nie zapewni nam ono super przygotowania do sezonu, jak widać szatnia jest podobnego zdania...
0
Nie przesadzajmy z tym pisaniem o upadku La Liga. Faktem jest, że ostatnimi czasy przeżywa ona pewien kryzys, bo żadna drużyna (może oprócz Atletico) nawet w połowie nie może dorównać dwóm gigantom. Kryzys jest wszystkiemu winny - wiem Ameryki nie odkryłam. Robi mi się nawet przykro, że konkurencyjność naszej ligii spada, ale nie osiągnęliśmy jeszcze dna. Zobaczcie, choćby na zeszłą LM. Cztery drużyny hiszpańskie były w ćwierćfinale, potem dwie w półfinale, a gdzie były drużyny tak wychwalanej przez Was Premier League? No gdzie? Dla mnie to jednak coś znaczy.
Mam wielką nadzieję, że świetność La Ligii kiedyś wróci.
0
No wiesz, był czas kiedy do półfinału LM było im bardzo daleko ;D Przyszedł Mourinho - powiedzmy, że wybawca i wyczarował półfinały XD
0
Ten drugi link to też wpadka :) Tu mass prawdziwe oficjalne dane, które podały oba kluby:
Barca:
Lipiec 2011 - dług 363,7 euro.
http://www.fcbarca.com/37522-barca-zmniejsza-zadluzenie-o-155.html
Real:
Wrzesień 2011 - dług 169,7 miliona euro.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=35859
0
No właśnie... z niewolnika nie ma pracownika.
0
Zobacz na datę i komentarze... to przecie żart na Prima Aprilis jest :))
0
Też właśnie to przeczytałam. W sumie mu się nie dziwię. Obiecali, że pozwolą mu odejść jak z LM nie wypali i co robią? Odrzucają 85 milionów od Realu...
0
Raczej co TY Gadasz? Przykro mówić, ale zadłużenie Realu jest dużo mniejsze od naszego.
0
Gudony
Zadłużenie Realu wynosi coś ponad 124 miliony. Tak było w 2011/2012. A Barca w lipcu 2011 miała ponad 360 milionów... tak przynajmniej pisało tutaj na stronie.
0
Choć mają jeszcze więcej, bo te 521 milionów nie zawiera kasy zarobionej na transferach. Nasza Barca też ma dużo, bo 491 milionów, tyle, że pieniądze za transfery są w to już wliczone.
0
Mają największy przychód z tego co się orientuje... Ponad 520 milionów...
0
Haha :D No w sumie. To Real - tego nie ogarniesz :D
0
Perez sam przyznał w wywiadzie, że 100 milionów to za dużo...
0
Jacek jak już to on nie póka "z pod ziemi", tylko spod ziemi.
0
Oj tam Neymar, nie narzekaj - to dopiero początek, lżej niestety nie będzie.
0
Przestańcie się ciskać. Niech sobie na tego Bale'a wydają ile chcą, a nam prawdę mówiąc gówno do tego. My nic z tego nie mamy, to Real będzie albo cieszył się z tego transferu albo go żałował.
0
Nie dramatyzujmy. Sezon się jeszcze nie zaczął. Jak ktoś napisał - boisko wszystko zweryfikuje.
Co do ściągnięcia obrońcy... nasz zarząd jest jakiś nieudolny.
0
Też sądzę, że będziemy tego odrobinę żałować... ;)
0
To taka przenośnia. Nie traktuje Realu jak wroga, spokojnie :) Ja nie z gimbusów :)
0
Chyba lepiej wiedzieć jak dysponowany jest wróg ;D