0

Nic nie wciskam. Co to ma do rzeczy, do kogo on odpowiadał? Przecież nie tylko ty tak właśnie się zachowujesz. Może cię zadziwię, ale pępkiem świata to ty nie jesteś, nie myślę o tobie w ciągu dnia. Powtarzam - mnie nic do tego, ale mam prawo wyrazić własne zdanie. Co zresztą zrobiłem. Naszej wcześniejszej dyskusji z grochem w głównej roli nie pamiętam aż tak szczegółowo. Naprawdę. Nigdy też nie przeglądam wcześniejszych komentarzy, przed dodaniem nowego. Dlatego proszę, zrozum, że nic do twojej osoby nie mam i nie miałem.

0

Wszystko jedno :) Ważne, że trzeźwo i z humorem, rzeczowo i z kulturą.

0

Cóż, jeśli bardzo chcesz to proszę bardzo. Tekst jak „grochem o ścianę niestety” skierowany był tylko i wyłącznie do użytkownika skowronekSony2. Jego komentarz:

„Mnie osobiście irytuje ogólnikowe nazywanie, każdego kibica Realu mianem "hala". Rownie dobrze można napisać o Was - kibicach Barcelony Visca Dzieci. Wkładanie wszystkich do jednego worka do cecha ignorantów.”

Tyle. Całkowicie się z jego opinią zgodziłem, a że akurat takim właśnie określeniem mu odpowiedziałem, to już inna sprawa. Nie sądziłem, że wyniknie z tego taka polemika. Gdybym wiedział, dwa razy bym się zastanowił, czy rzeczywiście chcę tracić niepotrzebnie czas. Pozdrawiam i mam nadzieję, że wreszcie, w choćby minimalnym stopniu rozwiałem twoje wątpliwości.

0

Lepiej tego ująć się chyba nie da. Powoli wyrastasz na prawdziwego mędrca tej strony. Do tańca i do różańca, jak to mawiają. Kurczę, naprawdę cieszę się, że się tu udzielasz :)

0

Też zastanawiam się czego ty nie rozumiesz. Wyjaśniłem ci już kilka razy, że mój wpis nie dotyczył ciebie. Prościej się nie da. To ty mi ciągle coś odpisujesz, próbujesz udowodnić, wmówić. Dyktujesz mi co mam robić, ślepo chyba wierząc, że będę się do tego stosował. Ty coś cały czas piszesz o mojej osobie, ja o tobie tylko wyrywkowo. Przyznam, że trudno mi się z tobą rozmawia. Po kilku dyskusjach nadal nie wiem w czym ty widzisz problem. Chyba to jednak chodzi o ten nick i awatar, gdyż nie wierzę, że tak mocno można nie dopuszczać do siebie, że ktoś może mieć inne zdanie. Użalanie? Jakie użalanie - ja też tylko stwierdzam fakty.

Fragment twojego komentarza skopiowałem, bo zwyczajnie mi się spodobał i pasował także do mojej wypowiedzi.

0

Chyba mój ulubiony tekst z poprzedniego sezonu.

4

Fajnie, że Neymar nie chowa urazy do Zunigi. Było, minęło. Bramka piękna :)
Bale w drugiej linii to pomysł dość ryzykowny, już bym prędzej tam Isco widział. Szczerze jestem ciekaw czy to wypali i czy nie będzie zgrzytów w Madrycie z tego powodu. Bale może konfliktowy nie jest, jednak nie wydaje mi się by pomysł z taką pozycją na boisku mu się podobał. Cristiano trenuje bo pewnie gdzieś tam z tyłu głowy dociera do niego, że jeśli znów nie zagra w ważnym dla klubu meczu, jego szanse na ZP maleją. Messi w formie, w lidze może szybko uciec w klasyfikacji strzelców, a później to już z górki, byle utrzymać przewagę.

0

Zauważ, że wszystkie twoje zarzuty w moją stronę wynikają z twoich, a nie moich poglądów. Jeśli uważasz, że nic do mnie nie dociera, to w jakim celu wciąż mi odpisujesz? Czasem lepiej odpuścić. Możesz sobie mieć mnie za kogo sobie chcesz. Zasłaniasz się hipokryzją, to teraz takie modne. Przyczepiłeś się do mnie o tak naprawdę jałowy i zupełnie niedotyczący ciebie wpis. Oczywiście to tylko moja opinia, a jak wiadomo ja tu tylko trolluję. Twoja prawda jest prawdą objawioną, więc głupi ja - no na to wychodzi.

Stasiu
Nawet nie próbuj.

0

Już nie bądź taki skromny :) Dobrze mi się z Tobą rozmawia. W każdym miejscu dobrze jest mieć wyrozumiałych ludzi wokół siebie. Taka trochę bratnia dusza :) Pozdro i miłego już wieczoru. Sam uciekam.

0

Choćbyś mi tutaj epopeję napisał na temat mojej osoby, mojego zachowania, trollingu itp., to ja i tak to wszystko potraktuję z przymrużeniem oka. Nie zmienisz moich poglądów, więc możesz sobie darować. Świetnym przykładem będzie tutaj użytkownik Kapitan hawk. W wielu kwestiach się z nim zgadzam, jednak czasem mnie zwyczajnie irytuje. Co ja z tym robię? Ano nic. Bo po co. Jego sprawa co tu wypisuje i chociaż czasem pisze pierdoły to koniec końców tylko i wyłącznie jego sprawa. Zakładam, że i ty i Marioveb!/trance, som un equip, wpwelement czy inny Stasiu czasem się z nim nie do końca zgadzacie, ale zwrócić mu uwagę się już nie decydujecie. W końcu swój chłop, lepiej wyżyć się na Bajeczce. I w sumie dobrze, po mnie to spływa bo wiem, że mnie to zwyczajnie nie dotyczy. Znam swoją wartość i jeszcze nie zgłupiałem do tego stopnia by płakać bo ktoś mnie w necie od cipek wyzwał. Jestem odpowiedzialny za swoje słowa, na klatę przyjmuję wszystko co leci w moją stronę, baników już kilka dostałem. Nie boli mnie to, pewnie następne czekają w niedalekiej przyszłości. Pisałem już Endlessowi (jeden z nielicznych, co wie czym jest wolność słowa), że dla mnie to luźna sprawa. Nie zmienię waszej mentalności, więc i bany n00stress mi przydzieli, choćby nawet nie chciał. Możesz pisać co chcesz, sam wiesz o tym najlepiej. Nie sztuką jest nabluzgać, tylko zrozumieć oponenta w rozmowie.

Whatis to, whatis tamto. Porozmawiajcie może sobie na privie.

0

0

To zobacz, ja myślę niemal dokładnie tak samo o twojej osobie i jakoś nie mam z tym problemu. Nie czuję potrzeby by na każdy twój wpis odpowiadać i tworzyć niepotrzebne dyskusje. Że jestem trollem w twojej opinii? Straszne, po prostu straszne. Nic tylko się wieszać, bo Stopie i paru innym się tutaj nie podobam. To wasz problem, nie mój. Na całe szczęście :)

Pozdrawiam i miłego dnia, miejmy nadzieję już beze mnie.

0

W takim razie uważnie słucham co mi masz do powiedzenia. Proszę - za co mam wg ciebie uderzyć się w pierś? Najlepiej czepić się niewinnego misia z awatara.

0

1

7

Za szybko z tym Munirem... za szybko... ale obym się mylił :)

0

1

To nie gadaj i czekaj na odbanowanie w spokoju :)

0

Ja aż tak mocno w Karima nie wierzę :D Dla mnie to leń, chociaż kim ja w sumie jestem by oceniać jego grę. Pogba daje radę i to właśnie w nim widzę wiodącą postać Francji w następnych latach.

0

W Hiszpanii na bramce już Iker nie gra. Ciekawe czy Ancelotti pójdzie do rozum do głowy w tym sezonie czy już jego następca w kolejnym. W grze widać było, że brakuje Iniesty.

Ronaldo, co on taki rozmowny ostatnio. W sumie to już nie raz mówił, że ma sentyment do United.

0

Ja również za Francją :) Potencjał kadrowy w moim odczuciu mają największy, jednak ile to już razy Francuzi zachwycali tylko na papierze? Ano właśnie.

0

Czemu ty człowieku masz wiecznie jakiś problem? Przecież to oczywiste, ze whatis nie wnioskuje po jednym meczu. Nowa kadra? A dlaczego to sfinks ma być trenerem tej nowej kadry? Już pokazał, że motywować to on raczej nie potrafi, jak dla mnie zawsze był słabym trenerem. Trafiła mu się złota generacja, co wygrywało wszystko jak leci, a teraz ma zagwozdkę. Zmiana trenera jak najbardziej wskazana.

1

Już :D Pozdrawiamy naszego ulubionego użytkownika :)

0

Ronaldo odepchnął jedno dziecko co mu do auta właziło, a tu afera. Postarajcie się go jakoś zrozumieć. Po każdym treningu pchają mu się do samochodu, to z pewnością nie jest miłe. Za pierwszym razem pewnie tak, może drugim czy trzecim, ale nie za tysięcznym. Wielkie gwiazdy mają przesrane pod ty względem.

Pewnie za chwilę znów mi ktoś zarzuci, że bronię Ronaldo, ale do cholery Messi też pewnie takich rzeczy nie lubi, dlatego jemu też w pewnym stopniu współczuję.

0

Z niemal całą wypowiedzią się zgadzam, za wyjątkiem przykładu Robbena i Robinho. Nie grali tam wcale tak źle :) Z Fauberta i Woodgate do dziś mam polewkę :)

0

Nie szkoda Ci nerwów na trolla? :)

0

Wiem, dziwiło mnie to głównie dlatego, że było lato, a co by nie mówić w lato są ciekawsze rzeczy niż rozmowy o piłce. No przynajmniej dla mnie :)

0

To Cię zaskoczyło? Bez jaj, takie wypowiedzi to atrakcja głównie dla katalońskich gazet :) I odwrotnie - dajmy na to, Pique mówi w podobnym stylu o zarządzie Barcelony. Na drugi dzień w madryckich periodykach również zostałaby ta wypowiedź przytoczona. Tak to działa, jak dla mnie żadna niespodzianka :) A Cristiano? Również myślę, że miał swój osobisty cel w tej wypowiedzi.

0

Zaryzykowałbym nawet, że u nich jest z tym jeszcze gorzej. Miałem możliwość być raz w Barcelonie (niestety w wakacje, a więc nie na meczu) i przyznać muszę, że gdzie się nie ruszyłem dało się słyszeć o piłkarzach Barcelony czy o reprezentacji Hiszpanii w nożnej czy ręcznej. Dziwiło mnie to, lato w pełni a tu ludzie o piłce nawijają bez przerwy :) Hiszpania to kraj sportu, tak bym to ujął. Przynajmniej mają podstawy do tych podniet, u nas ludzie cieszą się z nawet najmniejszych sukcesów w niszowych dyscyplinach, a tam? Mistrzowie świata i Europy w piłce nożnej. Wcześniej w ręcznej, a i w siatkówce kilka lat temu również. Znakomici koszykarze. Wyjątkowi tenisiści. Do tego mają doskonałego kierowcę Formuły 1 czy świetnych kolarzy. Chyba jedynie w lekkoatletyce odstają od innych państw.

0

I to bezdyskusyjnie. Każda z wielkich hiszpańskich gazet wspomniała o tych słowach :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: