2

Jak tylko zobaczyłem Oriola i Alonso razem w wyjściowym składzie od razu przytłoczyły mnie czarne myśli i nie pomyliłem się. Mieliśmy zero okazji w ataku. Chyba nie oddaliśmy celnego strzału na bramkę Szachtara...

3

Moja odpowiedz na pytanie w tytule jest prosta: TAK. Wielu pisze jakich to krezusów sprowadziliśmy i ile to pieniędzy miał Xavi a prawda jest taka że klub ledwo dyszy finansowo dowodem nie jest tylko wypożyczenie Felixa i Cancelo. Chciałbym zobaczyć porównanie ile kasy na piłkarzy wydaje Real a ile Barca. Poza tym Barca tonie w długach i biorąc to pod uwagę uważam że Xavi zrobił znaczący postęp w porównaniu do tego co reprezentowała Barca Koemana który nawet stracił nadzieję w zwycięstwo i otwarcie o tym mówił. Nie potrzebujemy zmiany trenera tylko zastrzyku gotówki co może nam dać już jutrzejszy mecz z Szachtarem. Klub powinnien też rozważyć na forum socios sprawę własności samego klubu. Potrzebujemy właściciela z kasą może nie jak PSG, MC czy kiedyś Chelsea ale kogoś oddanego klubowi kto gotów byłby spłacić ten kolosalny dług i uwolnić nas i piłkarzy od wiecznego narzekania na brak kasy. Klasowym zawodnikom ciężko do nas przyjść kiedy na stole mają 4 razy ( i więcej) kasy na stole z innego klubu. Ktoś powie chcemy tylko takich co marzą o Barcy. Zgoda, ale pieniądze też są bardzo potrzebne w dzisiejszych realiach inaczej KS Wsia Wólka grałaby też w Champions League :o) LOL. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

1

Przewidywałem że Real może stracić punkty z Rayo. Jest to jedna z silniejszych ekip w La Liga i zawsze jak z nimi gramy jest problem. Trzeba dalej punktować każdy mecz a Real będzie tracić punkty. Jest nadzieja.

1

Po meczu z Madrytem napisałem że musimy zacząć znowu grać na zero z tyłu i wygrywać jedną bramką tak jak w zeszłym sezonie. Siła przeciwników jakich mamy w lidze jest nie mała o czym mogliśmy się właśnie przekonać w Sociedad. Cieszę się że Xavi wyciągnął wnioski i nie wystawił w tym meczu Oriola. Przeciwnik był jeden z najcięższych w lidze i z nim śmiem się obawiać dostalibyśmy ciężkie baty bo i bez niego było wystarczająco krucho. Lewy i Pedri po kontuzji dalej nie pewni w grze. Trzeba dać im trochę czasu. Dziś dopisało nam szczęście. Liczę dni i zmawiam modły o powrót Frankiego w dobrej formie. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

0

@Vold94 Masz rację tyle że Xavi nie miał już kogo wprowadzić... Frenkie jest kontuzjowany a w klubie nie ma kasy na wykupienie Felixa a co dopiero sprowadzenia zastępstwa z klasą dla De Jonga. Pozdrawiam.

0

@Pstryk Masz rację Oriol jest za słaby na Real. Inna sprawa że Xavi zrobił to co każdy trener by zrobił. Przestawił drużynę na kontratak po wprowadzeniu ofensywnych zmian przez Ancelottiego. Frankie jest kontuzjowany. Nie było już kogo wprowadzić... Kasa w klubie pusta i nie ma szans obecnie na zastępstwo klasy De Jonga. Pozdrawiam.

0

@Pablozeusz Cóż wszedł w drugiej połowie i się posypało... :o( Pozdrawiam. Masz rację roznieśli by nas gdyby grał od pierwszej minuty.

1

Dzisiaj Real w pierwszej połowie nic nie miał ale Ancelotti wprowadził zmiany ofensywne i Xavi musiał przestawić zespół na kontre i wstawił Oriola któremu nic nie ujmuję ale gra słabiutko od początku sezonu na wszystkich frontach. Zmiana ustawienia i brak kontuzjowanych graczy którzy zamkneli by ten mecz jak Kunde i Frankie doprowadziło do tego że tracimy 3 punkty i Real i Girona nam odjeżdzają w tabeli. W ofensywie mamy większego kopa niż Real to było widać ale w obronie mamy Inakiego, Alonso i Oriola ( z których ten pierwszy o dziwo reprezentuje nawet przyzwoity stały poziom ale to i tak za mało na drużyny z wyższej półki). W przerwie zimowej przydał by nam się dobry prawy obrońca i defensywny pomocnik może nie pokroju Frankiego ale z klasą. Poza tym jest sprawa z wykupem Felixa i znowu będzie problem z kasą na koniec sezonu dlatego wszystko będzie zależeć od tego jak daleko dojdziemy w Champions League. Natomiast w Lidze musimy twardo zbierać punkty jak w zeszłym sezonie. Zwycięstwo 1:0 to zawsze zwycięstwo. Kluczowe mecze z Gironą i Atletickiem trzeba poprostu wygrać i pozostaje Real na wyjeździe na nowym stadionie, będzie tam ciężko ale dzisiejszy mecz pokazał że mamy wystarczające atuty żeby z nimi wygrać. Mam nadzieję że wszyscy będą zdrowi na te kluczowe mecze. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

2

Cieszę się z wygranej jest tylko jedno ale "Oriol Romeu". Nie możemy go wystawić na Real. To kolejny słaby mecz Oriola. Stracona bramka idzie na jego konto. Poza tym pełno błędów w obronie. Na plus dwie sytuacje w których cudem się wybronił. Brakuje mu prędkości to widać gołym okiem (I nie tylko tego). Pozdrawiam całe Barcelonismo.

0

Odpowiedz jest prostsza Cud. Tak qui pro qwo tak bezcennych memów z Milikiem to nie widziałem w sieci już dawno. Na jednym z nich jest dzik i podpis na strzał wybieram Milika (Po meczu z Mołdawią oczywiście). A tak na poważnie raz na górze raz na dole takie życie. Ja pamiętam czasy dawniejsze kiedy przez dekady graliśmy słabo i nie mogliśmy nigdzie awansować. Teraz jestem pesymistą jeśli chodzi o nasz awans na Euro w Niemczech. Jeśli ktoś myśli że baraże będą dla nas zbawieniem niech spojrzy na nasze mecze z przeciwnikami z naszej grupy którzy do krezusów futbolu nie należą. Pozdrawiam.

1

Biorąc pod uwagę poprzednie mecze z Grenadą ten wynik na wyjeździe nie jest taki zły. Niestety to już trzeci remis w tym sezonie czyli 6 punktów straconych a Real miał tylko jedną wpadkę fakt że miał słabszych przeciwników ale sytuacja w tabeli jest jaka jest. Musimy poprawić grę defensywną. W zeszłym roku Ter Stegen miał sezon życia i wyciągał wynik nie raz. Teraz mamy mniej szczęścia. Brakuje FDJ i Pedriego to widać gołym okiem. Ferran dziś słabo i Lewy dalej według mnie jest pierwszym wyborem niestety on też ma kontucje do tego Kounde dziś... Jak tak dalej pójdzie to będziemy mieli zimą prawdziwy szpital. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

5

Oby Frankie szybko wrócił bo Romeu ma kolejny słaby mecz. Arauho pokazywał mu kilka razy obiema rękami że nie ma komu podać bo nie wystawia się do piłki tylko stoi w miejscu. Błędy karygodne i raz za razem suneły ataki Porto. Ilość żółtych dla naszych powala. Nie pamiętam kiedy tyle dostaliśmy i jeszcze czerwona Gaviego... co można nazwać cudem że tak późno przyszła. Gdyby nie kontuzje było by o niebo lepiej. Liczą się trzy punkty i wynik końcowy. Jeżeli wyjdziemy z grupy to oby wiosną wszyscy najważniejsi byli dostępni bo w tym stylu daleko nie dojdziemy. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

0

Cenię Lewego za grę w Barcy i to nie on jest problemem reprezentacji Polski ani Szczęsny. Problemem jest 9 drewien między nimi na boisku które nie są drużyną i trener który nie potrafi z nich tej drużyny zrobić. Przykro mi tak pisać ale to jest już żenada. Już na mistrzostwach świata było widać że brakuje umiejętności gry w piłkę na światowym poziomie u wielu naszych zawodników a im dalej z takim składem tym gorzej. Wielu ma już najlepsze swoje czasy za sobą to druga strona medalu i powinni odejść nawet jeżeli ich młodsi następcy odstają technicznie to na pewno mają więcej siły i chęci gry w piłkę niż zawodnicy po trzydziestce. Lewy i Szczęsny są tu wyjątkiem obaj są w klubach w pierwszych składach i grają na najwyższym światowym poziomie. To tyle z mojej strony Pozdrawiam.

7

Po tym artykule można odnieść wrażenie że to był zły mecz Frankiego... rzeczywiście chociaż był najlepszym piłkarzem Oranje w tym meczu. Gdyby nie Frankie było by 2:8.

1

@fotohobby Nie od dziś widomo że w Madrycie rządzi Getafe. Cyklicznie real od nich obrywa także jest to wysoce prawdopodobne :o) . Pozdrawiam Visca Barca!

3

Chociaż Real sprawił mi radość w tym meczu. Przede wszystkim z powodu nieskuteczności, z kolei Villarreal grał zaskakująco dobrze biorąc pod uwagę że jest 5 drużyną w tabeli. Na uwagę zasługuje również strzał do pustej bramki w końcówce. Ogólnie oba karne wątpliwe ale zgodne z zasadami (Dura Lex Sed Lex). Nawet ich trener przyznał że przegrali zasłużenie. Jutro musimy wykorzystać szansę i odskoczyć. Ten wynik może być przełomem obyśmy tylko... wolę nie pisać bo nie chcę zapeszać. Mamy komfort przed jutrzejszym meczem czytaj nie musimy zaczynać od huraganowych ataków i się odsłaniać. Xavi ma na pewno ból głowy jeśli chodzi o obronę po meczu z Intercity i mam cichą nadzieję że zmotywuje lepiej chłopaków z bloku defensywnego do walki na całego. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

3

Do samego ataku nie mam wielkich zastrzeżeń poza Dembele który miał wiele niepotrzebnych strat i mimo strzelonego gola oceniam jego występ bardzo słabo. Jest to kolejny jego słaby występ po finale mistrzostw świata. Jeśli chodzi zaś o obronę to Xavi ma mnóstwo roboty. W bloku defensywnym dobrze grał tylko Araujo, Kunde i z ławki Balde. Araujo został zdjęty bo wraca po kontuzji i nie mógł zagrać całego meczu. Na uwagę zasługuje słaba gra Belerina, Alonso i z ławki Erica Garcii. O Busim nikt nie wspomina a moim zdaniem przeszedł obok meczu. W ataku tylko dwa razy podał w aleję w środku boiska (w tym jeden spalony) i rozsyłał pikę cały czas na skrzydła przez co Depay był wogóle bez podań. Poza tym w obronie to on podał złą piłkę do Marcosa Alonso który stracił ją mając obok przeciwnika z czego padła jedna z bramek dla gospodarzy. Sam Marcos Alonso grał jakby się obudził po sylwestrze, notował straty i do tego to jedno podanie na które nie zareagował i musiał gonić piłkę tak jakby to nie było do niego. Ogólnie zawodnikiem meczu wybrał bym Soldevila za hattricka. Zagraliśmy maksymalnie słabo w obronie z bardzo słabym przeciwnikiem i taka gra nie napawa optymizmem na przyszłość. Oby to tylko było przesilenie po suto zakrapianym sylwestrze. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

0

@Iniesta19820815 Hej wielkie dzięki mam 40 lat i kibicuje od dziecka. Widziałem pewnie trochę więcej meczów od ciebie. Jak Barcy nie idzie maksymalnie to da się to wyczuć. Niestety mam za słabe serce żeby się denerwować i oglądać to do końca. Pozdro.

0

Tak na spokojnie po pierwszej połowie wyłączyłem TV bo wiedziałem że to przegramy. Lewy w pierwszej połowie przy zablokowanym strzale miał na sobie 5 obrońców Interu i nikt z zawodników Barcy nawet mu się nie wystawił do podania i strzału. Inter grał dziś na remis a udało im się wydrzeć zwycięstwo grając tylko z kontry. W rewanżu zagra chyba tym razem FDJ i może uda nam się coś ugrać bo Busi jak zwykle był dobry w grze do tyłu i w destrukcji. FDJ gra do przodu i tego dzisiaj brakowało. Poza tym Dembele słabo słabiutko dziś chyba dlatego że miał na sobie diabelnie szybkiego obrońcę. W pierwszej połowie zanotował tyle nie udanych dryblingów że głowa boli. Dziś triumfowała włoska myśl taktyczna z legendarną włoską obroną (czytaj autobus z 5 obrońców w bramce). Jeżeli chodzi o rewanż to nadzieja tkwi w 12 zawodniku. Jeśli to zawiedzie to już chyba nic nie pomoże. Pozdrawiam.

0

@Bogan Wiem oglądałem zawodnik przeciwnej drużyny dostał czerwoną za faul na lewym gdy był sam na sam. Notabene to podanie dostał od FDJ. To dobrze że nie musiał już bronić. Pozdrawiam.

0

@Bogan Hej na Sofascore FDJ jest w drużynie tygodnia La Liga za ostatni mecz kiedy zastępował Busiego jako samodzielny DP. Miał tylko dwie starty i to był jedyny minus tego występu. Tyle w temacie. Pozdrawiam.

0

@kamyk_23 Hej FDJ i tyle. W Ajaxie był i w reprezentacji Holandii jest defensywnym pomocnikiem i tyle. To Ronald umieścił go na pozycji Iniesty bo wolał na DP mieć Busiego. Busi jak dla mnie ma jeden mankament: brak szybkości, czego o FDJ nie można powiedzieć. Ponadto grając w Ajaxie został wybrany najlepszym pomocnikiem Champions Legue i to dlatego kupiła go Barca. To że Ronald ustawiał go na innej pozycji i że to do niego przylgnęło było błędem moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam.

2

Wreszcie po dwóch latach Frenkie na swojej nominalnej pozycji z Ajaxu i repr. Holandii. To już drugi mecz na tej pozycji z rzędu ale oczywiście nie cały czas na niej jest. Bierze udział w wymianie pozycji. Dziś zdarzyła mu się jedna strata poza tym bdb mecz. Cały czas będę o tym pisał chyba do znudzenia - Frenkie najwięcej biega w całej drużynie i to dla mnie jego największa i nieoceniona zaleta na tej pozycji. Pozdrawiam.

1

We wszystkich statystykach byliśmy lepsi oprócz dwóch. Strzelonych bramek i przebiegniętych kilometrów. Jestem ciekaw kto tak zaniżał statystykę przebiegniętych kilometrów. Pozdrawiam całe Barcelonismo.

0

@pomi11 Hej aż takiej tragedii nie było. Jest nadzieja. Mam nadzieję że Kessiego zjadła tylko trema bo dał tzw. piorunującą zmianę LOL. Busi w całej pierwszej połowie sezonu za Ronalda grał bardzo źle. Po przyjściu Xaviego zaczął grać o niebo lepiej. Dzisiaj znowu słaby mecz ale dobrze że dostał czerwoną i zrobił ten faul bo była by seta dla Falcao a on rzadko pudłuje. Z kolei krytykom Frenkiego dedykuje dzisiejszy mecz :o) . Teraz chyba wiecie już że chłopak ma umiejętności techniczne. Lewy zagrał bardzo dobrze i wstydu nam nie przyniósł. Chyba największym problemem były skrzydła czyli Dembele i Raphinia. Mam nadzieję że to też tylko trema jak w przypadku Kessiego w końcu na stadionie 100 tys. ludzi. Pozdrawiam całe Barcelonismo. Visca El Barca.

0

@okiemtypera_lucaxx95 Hej i to zależy od filozofii gry jaką wolisz. Ja wolę football ofensywny a Real nie ma nawet dobrej obrony tylko jest zdyscyplinowany taktycznie. Bramkarz miał fartowny dzień.

0

@ginidal I to bramkarza heh. Szkoda czasu ale warto było czekać na Camile Cabello.

0

@dawid230188 Hej Real strzelił a nie strzelał. To Liverpool był lepszy pod każdym względem oprócz ostatecznego wyniku. Po takim meczu nie ma czego im gratulować a o ilości wygranych Lig Mistrzów ludzie będą pamiętać ale na pewno nie o tym finale. Ktoś mógł by powiedzieć że pofarciło im się 4 razy i zdobyli tytuł ale to też nie jest prawda. Już dekadę temu wszyscy piłkarze mówili że najlepszym trenerem jest niestety Ancelotti. W tych czterech meczach jedyne co nie było słabe w ich wykonaniu to taktyka. Barca pojechała z Realem 4:0 i obnażyła ich wszystkie słabości. Powiesz tak nie było Benzemy ale jaką opinię on miał w Realu przez lata. Wszyscy mówili Karim nie dalim na forach i dobrze. Carlo wprowadził dyscyplinę taktyczną i plan na cały mecz. Umiejętnie zarządzał składem przez cały sezon i nie wykruszył starych piłkarzy których jest pełno w Realu.

1

@Kinginiesta Masz rację. Drużyna prawie nic z nim nie osiągnęła i straciła kupę kasy.

0

Najsilniejszą formacją obecnej Barcy jest pomoc a redaktorzy chcą sprzedać Frankiego który jest najsilniejszą postacią tej formacji. Czyli mamy problemy w obronie i nieskuteczność w ataku to sprzedajmy zawodnika który jest wart furę pieniędzy żeby próbować przebudować te formacje a może się uda i będzie dobrze. Moim zdaniem jest to błędne myślenie i szukanie pieniędzy na siłę. Jeżeli już chcecie sprzedać pomocnika to piszcie że trzeba sprzedać Busiego bo to on gra na pozycji pivota którym nominalnie z reprezentacji i Ajaxu jest Frankie. Ma już swój wiek a De Jong jest młody. Teraz przyjdzie kasa od CVC i Spotify. Czy kupił bym za nią Lewego. TAK! Ale za rozsądną cenę. Lewy też ma swoje lata i w Barcy byłby dobry na góra 2 maximum 3 sezony. 35 milionów za Lewego to uczciwa cena. Trzeba też myśleć o zastąpieniu Dembele który ewidentnie chce odejść bo nie podpisał żadnej umowy. Stara prawda mówi też że drużynę buduje się od obrony i to na tym najbardziej powinna skupić się Barca w oknie transferowym. Nie zrozumcie mnie źle kocham ten klub za filozofię ataku, ale co z tego że tworzymy sytuację skoro w każdym meczu wpada nam piłka do własnej siatki. Wracając do meritum za co tak cenię Frankiego? Za statystyki. Przede wszystkim ilość wybieganych kilometrów na mecz. W zeszłym sezonie był w pierwszej 10 w Champions Legue. A jak wyglądała przy nim reszta drużyny? Nijak np. Messi miał 7,6 km na mecz a Frankie 10 km. Co prawda nie ma jeszcze pełnych statystyk za Champions Legue w tym roku ale jak redakcja znowu prześle link do info z uefa to znowu policzę w Excellu jak się sprawy mają. Jeszcze nadmienię że to właśnie Frankie został wybrany przez kibiców Barcy w głosowaniu w tym sezonie najbardziej lubianym piłkarzem drużyny.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: