0

Busquets w tym sezonie słabo. Miał przebłyski ale grał znacznie poniżej swoich możliwości. Trzeba zacząć wprowadzać do składu kogoś, kto mógłby go stopniowo zastąpić. Może Samper. Kiedyś wyglądało to inaczej, teraz mam wrażenie, że brakuje jakiegoś dalekosiężnego planu na budowę drużyny, opartej w dużej mierze na wychowankach. Moim zdaniem Munir, Samper, Alena powinni już w tym sezonie być wprowadzani do drużyny by w przyszłości zebrać tego owoce. Sprowadzanie graczy pokroju Andre, Paco, Digne itp. nie ma sensu. To nie są zawodnicy o znacznie większych umiejętnościach niż młodziki z zaplecza. Przed sezonem dużo mówiło się o van Persim zamiast Paco, taki ruch jest jeszcze zrozumiały ze względu na doświadczenie w kontekście wypożyczenia Munira. To są zaniedbania sięgające czasów, kiedy odszedł Guardiola.

2

Suarez irytujący, stoi na spalonym i nawet dupy nie ruszy aby z niego uciec.

0

Ney ponoć już dorósł. Hehe. Właśnie podarował nam mistrzostwo.

1

Widać brak meczowego rytmu Alby, Rudego, Denisa. Błędy w podaniach, podejmowaniu decyzji. Jeżeli chcemy liczyć się w walce o mistrzostwo to trzeba zaryzykować grę trójką obrońców. Przecież nie ma różnicy czy przegramy 0:1 lub 0:2. Z tym ustawieniem ciężko będzie coś ustrzelić.

0

Dostał zawieszenie i tyle. Nie ma co dywagować. Nieodpowiedzialnie zachowanie każdemu się zdarza. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że na Leo skierowane są oczy całego piłkarskiego świata. Dla wielu dzieci Messi jest przykładem zachowania i podejścia do kunsztu piłki kopanej. Kara słuszna ale w moim mniemaniu za wysoka. Połowa z niej byłaby w sam raz. Dla mnie jako kibica Barcy, ta kara to wytchnienie dla Leo. Wojaże Messiego na mecze kadry kosztują wiele wysiłku. Pomijając fakt rozegranego samego meczu, dochodzi do tego daleka podróż i zmiana strefy czasowej.

2

Raczej Roberto za Ivana, a Rafinha do środka.

1

Przy straconych golach główny winowajca to Rakitic. Spóźniony i bierny w obronie.

2

Messi zagrał słabo. Zastanawia jednak fakt dlaczego? Koleś prawie 30 lat na karku, a gra mecz w mecz. Przecież przez lata Leo pokazywał kosmiczną wręcz jakość w grze. Czy można, grając przez cały czas na takim poziomie, nadal go tak eksploatować? Ile może znieść jego organizm? Ile może znieść jego sfera mentalna? Tutaj, na forum, często ludzie piszą, że z upływem lat przesunie się Leo do środka i będzie kreował grę. Przegląd pola Messi ma nietuzinkowy ale czy to wypali? Przecież nie raz widzimy go w środkowej strefie boiska, gdzie potrafi, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, posłać piłkę ze "stadionów świata". Co jednak wtedy z prawym skrzydłem? Od jakiegoś czasu widzimy coraz częściej Leo spacerującego w środku boiska. Nie udzielającego się w pressingu czy też odbiorze piłki. Czy to najlepsze rozwiązanie dla drużyny? Ja wiem, że Leo może grać źle, a mimo wszystko jednym zagraniem zamienić wynik meczu ale czy Leo już nie zaczyna doskwierać intensywność sezonu? Czy będziemy świadkami coraz większej liczby meczów, takich jak dzisiaj, w jego wykonaniu? Może trzeba zacząć go oszczędzać, jak Iniestę? Tylko wszyscy znamy Leo i wiemy, że on zawsze chce grać. Leo z uporem maniaka wciąż chce grać pierwsze skrzypce mimo upływającego czasu. Niestety nie można być "nieśmiertelnym" na boisku. Leo wystarczy, że będziesz nieśmiertelny w naszych sercach i do końca swoich dni będziemy wspominać twoją fantastyczną grę.

PS Chyba widzę to w zbyt czarnych kolorach...? Chyba....

2

Rzut wolny na koniec meczu to podsumowanie dzisiejszego występu Messiego, jak i całej drużyny. Masche i ter Stegen jako jedyni mieli jaja, reszta zagrała jak cip.ki. Alba to największa pizdu..nia nawet nie chciało mu się podskoczyć, zmęczony był PSG buhahaha.

1

Gdzie te morale, które miało wystrzelić w górę? Mentalnie po PSG mieliśmy "zabić" przeciwnika samym spojrzeniem. Gramy słabo. Obwiniacie ter Stegena za utratę gola, a gdzie byli jego koledzy? Zamiast go asekurować to patrzą jak pi.dy co z tego będzie, wiadomo, że piłka mokra i w chu. trudno ją utrzymać w rękawicach. Słabsza dyspozycja Messiego przeciwko PSG, po 45 minutach z Depor, to chyba jednak nie wypadek przy pracy. Gomes to poziom drewna Rasiaka tylko, że krajan potrafił przynajmniej strzelić parę goli, a ten tutaj to tragedia. Gra jak kłoda. Zaczynam się mocno zastanawiać nad tym czy w rezerwach nie ma kogoś, kto nakryłby go czapką. Podejrzewam, że znalazłby się nie jeden co wygryzłby go za składu.

2

Płaczę... bo zwątpiłem i nie wierzyłem, a teraz siedzę i łzy cisną mi się do oczu. Czterdziestka na karku a ja beczę ze szczęścia i jednocześnie ze wstydu.

0

Pique krył samego siebie.

0

Cicho Gomes strzeli gola i będzie bohaterem :P

0

Mogę nosić koszulkę z duma po porażce, gdzie zespół starał się i walczył. Wczoraj zespół pokazał brak jakiegokolwiek zaangażowania. Taki zespół jak wczoraj nie jest godny funta kłaków i cennego czasu. Człowiek poświęca 90 minut swego życia aby zobaczyć minimum walki i chęci, a tego nawet nie było. Wedlug zawodników kibice nie byli godni nawet minimalizmu. Noszenie koszulki i barw klubowych działa w dwie strony. Myślę, że większość graczy po wczorajszym meczu powinna spalić się ze wstydu wciąż mając je na sobie po koncowym gwizdku.

0

Dobre z tym człapaniem. Niestety jak Messi spaceruje po boisku to drużyna zazwyczaj gra słabo. Przypomnij sobie mecze z Bayernem czy z City za czasów Luchio. W tych meczach Messi zapierda... Przypomnij sobie sławetny powrót Messiego za Aguero. Wtedy Messi wrocił i odebrał mu piłkę przed naszym polem karnym. Wczorajszy mecz Messiego wołał o pomstę do nieba. Kompletne ZERO. Nawet jego boiskowa inteligencja zawiodła bo jakby mądrze człapał to może stworzył by jakieś zagrożenie. Messi jest liderem i niestety jego nastawienie po części udziela się reszcie. Szkoda meczu. Jak mu się nie chciało mógł powiedzieć przed meczem żeby wystawić kogoś innego bo ma wyjeb... przynajmniej byłby szczery.

6

Dużo się mówi, że trzeba być z zespołem do końca na dobre i na złe. Szkoda, że nie działa to w dwie strony bo z tego co widziałem zespół nie był ze swoimi fanami. Takiego gów....ego braku zaangażowania dawno nie widziałem. Rozumiem, że coś może się nie udać ale powinno zostawić się chociaż trochę serca na boisku. Gwiazdeczki Barcy zostawiły tylko niesmak i smród gó....nej gry.

12

W Paryżu coraz bardziej robi się niebezpiecznie. Co dopiero się przyjeżdża i od razu gwałcą. Masakra.

1

Klaskałem jak padła 3 bramka. Nasi bez jaj, bez niczego. Ja rozumiem przegrać po walce. Dzisiaj jej nie było. JEDNO WIELKIE Z E R O.

1

To chyba koniec naszej przygody w Lidze Mistrzów. To nie Levante, Eibar. Ciężko to będzie odrobić, nawet w rewanżu. Widać PSG mocno zmotywowane aby ugrać coś w końcu z Barcą.

2

Uśmiech Holendra go zdecydował.

0

Mam wrażenie, że ogarnia lepiej niż Niemiec.

2

Trzeba być naprawdę nieokrzesanym. Mając żółtą kartkę koleś wchodzi nakładką. Mam nadzieję, że to nie jest punk zwrotny meczu.

1

Nie tylko Vidal się cieszył ale widać było autentyczną radość Neya oraz ławki rezerwowej.

1

Dziwi mnie fakt braku Rafinhi w wyściowym składzie. Nie tylko w tym meczu ale myślałem, że podczas rekonwalescencji Iniesty, to on będzie jego naturalnym zmiennikiem. Szkoda chłopaka, potencjał ma wielki i obok Andreasa to jedyny pomocnik o wyjątkowym dryblingu dzięki któremu może wyjść spod pressingu. Jak na pomocnika bramkostrzelny i lubiący szybką grę na małej przestrzeni.

4

Dokładnie, zmiana choćby po to aby zyskać na czasie i wybić z ataku przeciwnika. Dobrze, że o tym wspominałeś.

5

Neymar słabo na tle Messiego i Suareza. Zmiany Luchio nic nie dały. Trzeba było wypier... Neya i dać szansę Turanowi. Od początku Rafinha, a Ivan albo Gomes na drugą połowę aby warunkami fizycznymi i świeżością wspomóc zespół. UFFF nie dlatego, że już koniec meczu ale, że w rewanżu nie będzie NEYMARA!!!! W końcu dobrze grający ostatnimi czasy Arda, króry musi siedzieć na ławce albo grać w środku pola, co jak wiadomo nie jest jego pozycją, będzie w stanie udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Mam nadzieję, że Turek utrze nosa Luchio tak jak zrobił to Vidal.

0

Panowie gdzie pomoc?

0

Po ch..j tego Neya, Messi ciągnie za sobą za uszy?!

0

Nawet lepiej, że Neya nie będzie w rewanżu.

3

Powstrzymałem się z komentarzem po wejściu Denisa. Szkoda chłopaka, zjedzony zostanie żywcem. Wiadomo było, że Simeone wyleje wiadro pomyj w szatni na swoich piłkarzy a Luchio się ośmiesza tą zmianą. Ivan jak grał tak grał ale fizycznie by dał radę. Teraz znów śmieszna zmiana. Rafinha za Gomesa to już przy stałych fragmentach gry się zesramy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: