Abril
Dołączył/a: grudzień 2010
Warszawa
7 obserwujących
7 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Matusiak95
Zważywszy na liczbę przy twoim nicku, to z pewnością.
Wracając do myśli- na 7 zdjęciu Eric wygląda jak Sami... :-)
0
Nie wiem jak Wam, ale mi nick "Si" kojarzy się wyłącznie z przyśpiewką: "Que si, que siiiii [....]" :-)
0
Nagroda UEFA? To wszystko wyjaśnia... Uwaga, na 100% będzie tak: Messi, Xavi, Andres! :-)
0
Nie masywny, tylko misiaczkowaty! :-)
0
zaloguj
Nie chcę Cię zmartwić, ale wydaje mi się, że IceMan chyba jednak jest kibicem Barcy... Nooo, może tylko tak troszeczkę... ;-P A ja Jego słowa zinterpretowałam następująco: (uwaga, będzie pytanie retoryczne!) ile strzałów w światło bramki Victora Valdesa, podczas rewanżowego spotkania 1/8 LM na Camp Nou, oddał Arsenal Football Club? Można się pomylić o 0. Już Busi był od nich lepszy... Nawiasem mówiąc nie można wszystkiego brać w 105 % na poważnie. Chyba, że jestem w błędzie :-)
0
KingLeonidas
Taaak, wiadomość już poszła :-) Treść przedstawiała się mniej więcej następująco:
Szanowny Panie Prezydencie
Zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą o sprawdzanie zawartości dupy każdego z piłkarzy, znajdującego się w kręgu zainteresowania klubu FC Barcelona.
Z poważaniem -Ja
0
Mam małą prośbę do forumowiczów: nie odpowiadajcie na zaczepki "gunnersfan9". Naprawdę nie warto. Inteligentny człowiek nie daje się prowokować idiotom, bo oni sprowadzą go do swojego poziomu, a następnie pokonają doświadczeniem ;-)
0
kanonier4848
Ej, Guardioli w to nawet w żartach nie mieszaj, bo to święty człowiek. A tak właściwie, to bez przesady, pojawił się tu jeden komentarz tego typu na 80 ileś i był on zdaje się zachowany w żartobliwym duchu (przynajmniej ja w to ślepo wierzę)... Tak na poważnie, każdy odpowiada sam z to, co pisze, więc nie rozumiem w tym momencie odpowiedzialności zbiorowej... Btw, czy u was w Arsenalu słowa "raczej nie pisze" znaczą tyle, ile u nas 89% forumowiczów?
0
duch toma joad
Cesc + palec Cesca w dupie (Cesca)= 50 mln, Cesc - palec Cesca w dupie (Cesca)= 35 mln. Ale to już jest niemal matematyka dyskretna ;-P
0
Bingoo
Uważaj, bo Alvin Gajadhur się Tobą zajmie ;-P
0
Ras White Nigga
Spróbuję podążać tokiem rozumowania użytkownika "stevenson ". Otóż najlepszy bonus jest wtedy, gdy palec piłkarza X znajduje się w dupie piłkarza X :-)
0
Maciek2Dani
Jak mawiał trochę mniej znany Leo, Leo Beenhakker: "For money". To pierwszy powód. Drugim powodem jest chęć rozweselenia części forumowiczów :-)
0
czajnik
Wpadłam... :-) Na pomysł oczywiście! To jest najzwyczajniej w świecie logiczne, a "stevenson" jest według mnie doskonałym analitykiem finansowym ;-)
0
Widzę, że palec w dupie podwyższają wartość piłkarza o jakieś 30%. To jest myśl... Ma ktoś kontakt z Rosellem? Niech ktoś Mu to podpowie, bo to jest genialne! :-D Jeśli będziemy sprzedawać któregoś z piłkarzy to tylko z palcem w dupie, a kiedy będziemy kupować trzeba dokładnie sprawdzić, czy palca w dupie nie ma! Taniej wyjdzie :-)
0
KingLeonidas
Tym bardziej podziwiam :-P Żarty żartami, ale sytuacja Fabsem zaczyna poważnie działać na moje i tak już stargane nerwy... Niechże On wreszcie przemówi! Może nawet powiedzieć: "Odwalcie się. Xavi kłamał- nie mam DNA Barcy tylko Arsenalu". Ale niech to powie. Chyba, że bawi się w owcę z filmu "Milczenie owiec", ale w takie sytuacji nie powinien być piłkarzem, tylko znaleźć schronienie u Puyola po śmierci Quecki :-P
0
KingLeonidas
Zapomniałeś jeszcze dodać, że w załączonym do dowodów filmiku, w 0:13 słychać strzały! P.S. Daj mi proszę namiar do Twojego dilera :-) Nie wiem co to, ale widzę, że niezłego kopa daje :-P
0
Moyart
Już lepiej :-) Chociaż... Arsene Wenger był, jest i będzie Arsenem Wengerem (interpretacja dowolna ;-))
0
Moyart
Za późno na te słowa... :-)
0
Naprawdę?... Naprawdę dobrze mi idzie? :-> Dziękuję za wyróżnienie i uznanie :-) Z tego miejsca chciałabym podziękować mojej Mamie, przyjaciołom, lecz przede wszystkim Panu Wengerowi za to, że właśnie dzięki Niemu mogę tu dziś z Wami być :'-)
0
bronx
Jeszcze nie jestem Królem Leonidasem... :-)
0
KingLeonidas
My z Panem Jarkiem i tak wiemy swoje o tym magnesie! Żadna "woda" nas nie przekabaci. Chyba sama zorganizuję grupę ludzi, polecę (choć to ryzykowne) do Londynu i zrobię manifestację przed Pałac... to znaczy przed Emirates. Hasłem przewodnim będzie pytanie: "Gdzie jest Fabs?!" Zapisy od dzisiaj, zapraszam :-)
0
KingLeonidas
Nie mgła i nawigacja, tylko wszystkiemu winne są Ruskie i wielki magnes zakopany pod murawą Emirates Stadium , który trzyma Fabregasa w Arsenalu...
0
Kun
Wenger łaskawie nie pozwie Barcelony, ale coś mi się zdaje, że po tych słowach pozwie całe Arenys de Mar ;-P
0
Już myślałam, że ktoś ułatwił "zwaśnionym" stronom sprawę i rzeczywiście go porwał... Jakże wielkie spotkało mnie rozczarowanie po przeczytaniu reszty postu. To tylko kolejna wypowiedź, kolejnej osoby niemającej większego wpływu na przebieg i rozwój (?) sytuacji...
0
A sam Fabregas milczy...
0
Czyli pan Laporta w dalszym ciągu jest "wielce obrażony" na Pana Rosella?... To po pierwsze. Po drugie- czy zapomniał o słowach "Més que un club"? Wydaje mi się, że są sprawy ważniejsze niż bycie "obrażonym". Szanuję Go, bardzo Go szanuję, ale bez przesady Panie Laporta... Swoją drogą, pewnie Cruyff w najbliższym felietonie poprze Go (tradycyjnie) i pochwali za pełną "honoru" postawę.
3
Mam propozycję, oglądnijcie sobie jeszcze raz cały mecz i skupcie się na Geniuszu- Xavim. Wydaje mi się, że zasłużył na 10 o wiele bardziej niż "dyrygent" (według Szanownej Redakcji) Pique... Bo skoro Gerard dyrygował obroną, to Generał dyrygował całą Drużyną!
Podzielam zdanie Pawełka i Maćka- co by było gdyby Valdes popełnił równie duży błąd co Pique i doszłoby do samobója? Chyba nie byłoby wtedy 10... :-)
0
Campeooooneees, campeoneees! Oeeee, oeee, oeee! Brak mi słów na to, czego Barca dokonała dziś wieczorem, niesamowite! Jestem dumna z tego, że mogę kibicować takiej Drużynie. Dziękuję!
IceMan
Do Twojego postu wdarł się błąd- w 27 minucie niesamowitą asystą popisał się Xavi...
0
jimmyjazz
Chyba nie jest to takie dziwne, bo nie ty jeden :) Nawiasem mówiąc, nigdy nie sądziłam, że Leo jest AŻ TAK nieśmiały i skromny.
0
"Dostałem podanie od Messiego. Nie uderzyłem prostym podbiciem, ani szpicem, ani nawet wewnętrzną stroną stopy...Uderzyłem całym sercem. Całą duszą. Pragnąłem, by piłka poleciała tam, gdzie powinna się była znaleźć. Starałem się uderzyć z takim skutkiem, by Petr Cech był w swojej interwencji bezradny. Później biegłem już tylko przed siebie. Wszystko stał się takie niewyraźne, jak za mgłą, jak we śnie..." (A. Iniesta- "Rok w raju", rozdział 1. Stamford Bridge. Mój najważniejszy gol.)
Kocham tego człowieka. Książka- kapitalna. Dostałam ją chyba 3 tyg. temu i przeczytałam w ok. 3 godziny. Andres nie miał jeszcze pojęcia o tym, że strzeli kolejnego najważniejszego gola w życiu (Mundial).
"Uderzyłem całym sercem. Całą duszą." piękny fragment, chyba mój ulubiony cytat z tej książki.