Nie po to kupowali Kroosa i Jamesa, żeby teraz grzali ławę. No, a że byłby wtedy przepych w środku pola, to kogoś trzeba sprzedać i wszystko wskazuje na to, że będą to Khedira i Di Maria.
Czyli kupujemy PS, DP, LO, 2xŚO, PO, 2xBR/ Moim zdaniem Mascherano z dobrym przeglądem pola mógłby grać spokojnie na DP i nie potrzeba sprzedawać i jego i Songa i szukać kolejnego człowieka do wymiany. Po sprzedaży Adriano trzeba będzie znaleźć LO, który będzie grał jako zmiennik. Nie opłaca się brać nikogo młodego by siedział i grzał ławę, dlatego Adriano mógłby sobie dalej tu spokojnie od czasu do czasu grać. ŚN przydałby się, bo mielibyśmy wtedy lepsze warianty taktyczne niż Cesc jako fałszywa 9
Mascherano niech gra na DP, Alexis lub Pedro mogliby odejść w przypadku kupna ŚN. Ale po co sprzedawać Adriano? Może dalej być zmiennikiem Alby, potrafi uderzyć z dystansu
Ale z drugiej strony jeśli wygramy z Atletico będziemy mieli drugie miejsce a nie trzecie i będziemy grali o Superpuchar, bo Real będzie tryumfatorem ligi i pucharu. A jeśli Real nagle się potknie w ostatniej kolejce, a my już podłożymy się Atletico? Okaże się, że mistrzostwo przechodzi nam koło nosa... Dlatego trzeba walczyć do końca
Cała liga rozstrzyga się w końcówkach. Gdyby Barca nie straciła tego jednego gola pod koniec meczu, albo gdyby Real nie wyrównał... Ale z drugiej strony prawie nikt nie wierzył wcześniej w potknięcia Realu i Atletico a tu proszę, taka niespodzianka. Szanse na kolejne potknięcie są jeszcze mniejsze niż wczesniej, bo teraz zostały tylko 3 mecze Realowi, ale zobaczymy. Może nasz rywal zza miedzy, może Enrique pokaże, że jest wart objęcia stanowiska trenera Barcy, a może walczące o pozostanie w lidze Valladolid. Ja wierzę, że ktoś z nich narobi jeszcze kłopotów naszemu stołecznemu rywalowi i mecz Barca - Atletico będzie finałem ligi.
Jak dla mnie:
Ter Stegen/Masip
Danilo/Montoya-Benatia/Bartra-Pique/Laporte-Alba/Adriano
Busquets/Mascherano
Cesc/Xavi-Iniesta/Rafinha
Messi/Alexis-Aguero/Messi-Neymar/Deulofeu
No i kamień z serca. To teraz trzeba znaleźć jeszcze drugiego bramkarza, ŚO, PO i obronę mamy ogarniętą. Można jeszcze o jakimś wysokim napastniku pomyśleć, ale znając zarząd to raczej atak pozostanie bez zmian.
No i gdyby nie miał takich strat jak np. w finale Copa del Rey. Ciekawi mnie co by było gdybyśmy mieli wysokiego napastnika, bo wtedy może jakąś wrzutkę czasami by się udało zamienić na gola. Np w meczu z Atletico o dziwo parę wrzutek Alvesa było celnych, ale niestety Messi ani Neymar nie trafili wtedy.
No i wreszcie Martino wyciągnął wnioski z poprzednich meczy - atak to miejsce dla Alexisa i Pedro, a nie dla Fabregasa. Jeszcze żeby tylko ogarnął PO...
W La Liga? Tu do niedawna istniały tylko 2 zespoły walczące o mistrzostwo, teraz wgryzło się Atletico. Choćby nie wiem co to nie wyobrażam sobie Barcy poniżej 4 miejsca. Poza tym przez pół sezonu byliśmy na pierwszym miejscu, dopiero w drugiej części sezonu zaczęliśmy przegrywać, ale mieliśmy też parę większych zwycięstw. Nawet jeśli nowy trener będzie słabszy od Martino, to nie wyobrażam sobie, że pod koniec sezonu będziemy poza pierwszą czwórką.
Fabregas w pierwszej części sezonu pokazał, że może być najlepszym pomocnikiem w miejsce starzejącego się Xaviego. W drugiej części sezonu widać u niego spadek formy, ale nie ma co się dziwić w momencie, gdy gra ciągle na nieodpowiedniej dla niego pozycji. Jeśli w przyszłym sezonie będzie grał w środku razem z Iniestą jeszcze będziemy się cieszyć z jego świetnych dograń. A poza tym nawet gdybyśmy go sprzedali to kogo kupimy w zamian?
Atak to mielibyśmy wtedy nieziemski. Aguero jako środkowy napastnik, a u jego boku Messi, jego kolega z reprezentacji. Myślę, że jeśli Neymar za rok będzie grał po lewej stronie, to będzie czarował jak na początku sezonu, gdy Messi był kontuzjowany. Mając na każdej pozycji w ataku świetnego gracza obrońcy musieli by uważać na wszstkich i Messi miałby więcej swobody i możliwości do pokazania swojego talentu na skrzydle. Ale transfer Aguero do Barcy pozostanie chyba tylko marzeniem...
Pedro to jeden z tych, którzy zostawiają serce na boisku i szkoda go sprzedawać, ale gra nierówno i jeśli napłynie jakaś sensowna oferta to można by ją rozważyć, a w zamian kupić typową 9. To wszystko oczywiście pod warunkiem, że FIFA zdejmie zakaz transferowy.
To prawda, że tiki-taka jest nie do ogarnięcia, ale to co gra teraz Barca to nie tiki-taka tylko jej słaba podróba. Wyewoluowała ona w przeciągu ostatnich 2 lat w powolne klepanie piłki pod polem karnym przeciwnika. Potrzebny jest trener, który zmotywuje piłkarzy i przywróci tiki-takę do jej dawnej świetności.
Z jego charakterkiem ciężko by było, ale przydałby się napastnik z prawdziwego zdarzenia, który mógłby strzelić gola bez wchodzenia do bramki. Znacznie ułatwiałoby to nam grę w momencie, gdy przeciwnik ustawia autobus. Ja u nas widziałbym na tej pozycji Aguero, ale wtedy trzeba by było zdecydować się na sprzedaż Pedro lub Alexisa.
0
Nasz skład za pare lat:
Ter Stegen
??, Edgar Ie, Bagnack, Grimaldo
Halilović, Samper, Rafinha (Denis Suarez)
Adama, Munir, Neymar
No trochę się chyba rozmarzyłem :D ale fajnie by było gdyby przynajmniej połowa tych zawodników była w przyszłości trzonem naszej drużyny
0
Nie po to kupowali Kroosa i Jamesa, żeby teraz grzali ławę. No, a że byłby wtedy przepych w środku pola, to kogoś trzeba sprzedać i wszystko wskazuje na to, że będą to Khedira i Di Maria.
0
Co takiego zrobił Bravo, że takie hejty?
0
Nabija staty XD
0
A w drugiej połowie, jeśli będzie remis do przerwy, za najsłabszego z trójki pomocników powinien wejść Neymar
0
Czyli kupujemy PS, DP, LO, 2xŚO, PO, 2xBR/ Moim zdaniem Mascherano z dobrym przeglądem pola mógłby grać spokojnie na DP i nie potrzeba sprzedawać i jego i Songa i szukać kolejnego człowieka do wymiany. Po sprzedaży Adriano trzeba będzie znaleźć LO, który będzie grał jako zmiennik. Nie opłaca się brać nikogo młodego by siedział i grzał ławę, dlatego Adriano mógłby sobie dalej tu spokojnie od czasu do czasu grać. ŚN przydałby się, bo mielibyśmy wtedy lepsze warianty taktyczne niż Cesc jako fałszywa 9
0
Montoya raczej jako zmiennik, a Bartra powinien być w częstych rotacjach z obrońcą, który przyjdzie
0
Pique na atak, prawe skrzydło Alves, który będzie robił na niego wrzuty i mamy atak marzeń ;)
0
Mascherano niech gra na DP, Alexis lub Pedro mogliby odejść w przypadku kupna ŚN. Ale po co sprzedawać Adriano? Może dalej być zmiennikiem Alby, potrafi uderzyć z dystansu
0
Ale z drugiej strony jeśli wygramy z Atletico będziemy mieli drugie miejsce a nie trzecie i będziemy grali o Superpuchar, bo Real będzie tryumfatorem ligi i pucharu. A jeśli Real nagle się potknie w ostatniej kolejce, a my już podłożymy się Atletico? Okaże się, że mistrzostwo przechodzi nam koło nosa... Dlatego trzeba walczyć do końca
0
Cała liga rozstrzyga się w końcówkach. Gdyby Barca nie straciła tego jednego gola pod koniec meczu, albo gdyby Real nie wyrównał... Ale z drugiej strony prawie nikt nie wierzył wcześniej w potknięcia Realu i Atletico a tu proszę, taka niespodzianka. Szanse na kolejne potknięcie są jeszcze mniejsze niż wczesniej, bo teraz zostały tylko 3 mecze Realowi, ale zobaczymy. Może nasz rywal zza miedzy, może Enrique pokaże, że jest wart objęcia stanowiska trenera Barcy, a może walczące o pozostanie w lidze Valladolid. Ja wierzę, że ktoś z nich narobi jeszcze kłopotów naszemu stołecznemu rywalowi i mecz Barca - Atletico będzie finałem ligi.
0
Jak dla mnie:
Ter Stegen/Masip
Danilo/Montoya-Benatia/Bartra-Pique/Laporte-Alba/Adriano
Busquets/Mascherano
Cesc/Xavi-Iniesta/Rafinha
Messi/Alexis-Aguero/Messi-Neymar/Deulofeu
0
Sprzedajmy Songa a Masche na DP
0
No i kamień z serca. To teraz trzeba znaleźć jeszcze drugiego bramkarza, ŚO, PO i obronę mamy ogarniętą. Można jeszcze o jakimś wysokim napastniku pomyśleć, ale znając zarząd to raczej atak pozostanie bez zmian.
0
Czyżby Martino przemówił mu do rozsądku? ;)
0
No i gdyby nie miał takich strat jak np. w finale Copa del Rey. Ciekawi mnie co by było gdybyśmy mieli wysokiego napastnika, bo wtedy może jakąś wrzutkę czasami by się udało zamienić na gola. Np w meczu z Atletico o dziwo parę wrzutek Alvesa było celnych, ale niestety Messi ani Neymar nie trafili wtedy.
2
No i wreszcie Martino wyciągnął wnioski z poprzednich meczy - atak to miejsce dla Alexisa i Pedro, a nie dla Fabregasa. Jeszcze żeby tylko ogarnął PO...
0
Za kartki
0
Mieliby wygryźć ze składu prawdziwą 9, najlepszego snajpera Fabregasa? ;)
4
polska języka trudna języka :D
0
Dokładnie!
0
W La Liga? Tu do niedawna istniały tylko 2 zespoły walczące o mistrzostwo, teraz wgryzło się Atletico. Choćby nie wiem co to nie wyobrażam sobie Barcy poniżej 4 miejsca. Poza tym przez pół sezonu byliśmy na pierwszym miejscu, dopiero w drugiej części sezonu zaczęliśmy przegrywać, ale mieliśmy też parę większych zwycięstw. Nawet jeśli nowy trener będzie słabszy od Martino, to nie wyobrażam sobie, że pod koniec sezonu będziemy poza pierwszą czwórką.
0
Fabregas w pierwszej części sezonu pokazał, że może być najlepszym pomocnikiem w miejsce starzejącego się Xaviego. W drugiej części sezonu widać u niego spadek formy, ale nie ma co się dziwić w momencie, gdy gra ciągle na nieodpowiedniej dla niego pozycji. Jeśli w przyszłym sezonie będzie grał w środku razem z Iniestą jeszcze będziemy się cieszyć z jego świetnych dograń. A poza tym nawet gdybyśmy go sprzedali to kogo kupimy w zamian?
0
A ja się założę, że wygramy. A Alexis zagra świetny mecz i pokaże Tacie, że zrobił błąd stawiając na Fabregasa w ataku.
Visca el Barca!
0
Sezon "niemal stracony", a nie "stracony". Trzeba mieć nadzieję, że uda się jeszcze wygrać ligę.
1
Atak to mielibyśmy wtedy nieziemski. Aguero jako środkowy napastnik, a u jego boku Messi, jego kolega z reprezentacji. Myślę, że jeśli Neymar za rok będzie grał po lewej stronie, to będzie czarował jak na początku sezonu, gdy Messi był kontuzjowany. Mając na każdej pozycji w ataku świetnego gracza obrońcy musieli by uważać na wszstkich i Messi miałby więcej swobody i możliwości do pokazania swojego talentu na skrzydle. Ale transfer Aguero do Barcy pozostanie chyba tylko marzeniem...
0
Pedro to jeden z tych, którzy zostawiają serce na boisku i szkoda go sprzedawać, ale gra nierówno i jeśli napłynie jakaś sensowna oferta to można by ją rozważyć, a w zamian kupić typową 9. To wszystko oczywiście pod warunkiem, że FIFA zdejmie zakaz transferowy.
0
To prawda, że tiki-taka jest nie do ogarnięcia, ale to co gra teraz Barca to nie tiki-taka tylko jej słaba podróba. Wyewoluowała ona w przeciągu ostatnich 2 lat w powolne klepanie piłki pod polem karnym przeciwnika. Potrzebny jest trener, który zmotywuje piłkarzy i przywróci tiki-takę do jej dawnej świetności.
0
Z jego charakterkiem ciężko by było, ale przydałby się napastnik z prawdziwego zdarzenia, który mógłby strzelić gola bez wchodzenia do bramki. Znacznie ułatwiałoby to nam grę w momencie, gdy przeciwnik ustawia autobus. Ja u nas widziałbym na tej pozycji Aguero, ale wtedy trzeba by było zdecydować się na sprzedaż Pedro lub Alexisa.
0
I finał Bayern - Atletico!