0

MarioVeB!, Ten facet kosztował 30 melonów. Zna ligę jak własną kieszeń, a mimo to na boisku wygląda słabo. Z twojego pytania do @al Fayeda wynika że uważasz że Barca kupiła najlepszego zawodnika jakiego się dało. Obyś miał racje i oby Paco się wpasował ale osobiście się z Tobą nie zgodzę. Zdaje mi się że za 30 milionów jest już w czym wybierać ;)

0

Komentarz usunięty

0

Słuchaj "gościu". Nazywasz ludzi którzy kwestionują na tej stronie decyzje Luisa Enrique debilami, a teraz jeszcze wysyłasz mnie do lekarza, tylko dlatego że nie podoba Ci się moja opinia. Przy okazji bredzisz coś o czytaniu ze zrozumieniem, co najmniej jakbyśmy debatowali nad czymś nadzwyczajnym. Widać jak na dłoni kto z naszej dwójki potrzebuje lekarza. Jak sobie nie radzisz, to w pośpiechu do psychologa ;)

0

Mój komentarz poparty był faktami. Podałem Ci na tacy co miało miejsce. Ty niestety nie jesteś tego w stanie zrobić i podajesz statystyki wyssane z palca (Smiechłem przy wyliczaniu dobrych zagrań Roberto i Vidala). Niczym Pan i władca stwierdzasz ile warte jest Las Palmas i na ile ich stać. Mamy połowę sezonu i na podstawie tego okresu ich oceniam. Nikogo nie obchodzi co działo się w latach poprzednich. Liczy się tu i teraz, a na chwilę obecną dzielnie walczą i są ligowym średniakiem. Przestań żyć historią. Valencia to wielki klub, ale od lat prezentują mizerie i ma to odzwierciedlenie w tabeli. Nie rozgrzeszaj więc Roberto, bo kręcili go zawodnicy którzy mogą skończyć w drugiej lidze jeśli nie zaczną grać. Tak więc nic w głowie mi się nie przewraca. Nie będę sikał w majtki na widok Valencii, tylko dlatego że to uznana marka.

Dobry mecz z Realem to Roberto zagrał rok temu na Bernabeu. W obecnym sezonie chociażby przez serwis fcbarca.com został nagrodzony marną notą 5!, więc po raz kolejny piszesz bzdury nie poparte faktami. Zagrał kiepski mecz, podobnie jak reszta drużyny. To jak zagrałby Vidal w takim meczu pozostanie zagadką. nie wiesz tego ani Ty, ani ja. Świetne mecze w jego wykonaniu widziałem tylko w Sevillii, gdzie był kluczowym graczem. (Jak wspomniałem wcześniej, kogo to obchodzi co było rok, czy dwa lata temu?) Śmieszne jest również to że zaprzeczasz sam sobie. Wytykasz błędy Vidala, po czym piszesz że popełniają je nawet Messi, Suarez, Busquets. Oni mogą, ale już Vidal nie ;)

Raz jeszcze zaznaczam! bo mnie chyba nie zrozumiałeś. Moje komentarze to nie atak na Roberto. Sergi to kawał zawodnika! Życzę jemu i całej drużynie wszystkiego co najlepsze. Odpowiedziałem na twój komentarz bo zaciekle bronisz Enrique i nie chcesz dostrzec problemu na linii TRENER - VIDAL. Nazywasz "debilami" tych którzy uważają że trener źle traktuje Aleixa. Wszyscy Ci którzy chcieli by więcej minut dla Vidala to "głupki idący za falą", a decyzja trenera jest "pozytywna".

Mecz z Las Palmas to była dla Vidala szansa. Zrobił co mógł by ją wykorzystać. Zagrał przyzwoite zawody po których trener zasypał go pochwałami, a kilka dni później odesłał na trybuny. To jest dla Ciebie "pozytywna decyzja"? Serio uważasz że traktuje wszystkich równo? Bo jak dla mnie to co na boisku wyprawia np. Paco, woła o pomstę do nieba. Przy każdej możliwej okazji kiedy któryś z MSN nie mógłby grać, wolałbym wpuścić Arde, niż tego chłopaka. Jest totalnie bez formy, bezużyteczny dla zespołu w trudnych momentach. Gomes pomimo swojej piłkarskiej ułomności którą prezentuje, również dostaje swoje szanse by załapać system i zgrać się z resztą. Swoje ochłapy zbiera również Denis. Żaden z wyżej wymienionych nie błyszczy. każdy z nich popełnił masę błędów, a mimo to trener daje im minuty. Vidala ma natomiast za popychadło. Przykro mi że tego nie widzisz. Ale jak sam wspomniałeś - masz prawo ;)

0

Słuchaj kolego. Wystarczy rzucić minutkę okiem na komentarze, by dostrzec twoje zachowanie. Zacięcie walczysz ze wszystkimi, którzy mają odmienne zdanie i zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy wyzjadał. Niczym rycerzyk Luisa Enrique dzielnie bronisz jego decyzji, wytykając wszystkim brak wiedzy.



Nazywasz Las Palmas najsłabszym rywalem w lidze. Przed meczem pewnie taki bystry nie byłeś ale po świetnym meczu Barcy, srogim laniu 5 do jaja, bardzo łatwo ich tak nazwać, co nie? Mimo wszystko poświęć kilka sekund i zerknij w tabele, bo zrobiłeś tylko z siebie głupka. Las Palmas ma się dobrze, i co jakiś czas uciera lekko nosa tym "lepszym"



Przybliżę Ci też popisy Sergiego Roberto, który zapewne w twojej opinii bije na głowę Vidala. Otóż pupil Luisa Enrique nastukał asyst, i zaliczył najlepsze występy z Betisem i Sportingiem Gijon. Teraz grzecznie zerknij w tabele i zobacz gdzie te drużyny się plasują. Dla tych którym nie chce się sprawdzać, podpowiem że te ekipy oglądają plecy wyżej wspomnianego Las Palmas. Roberto zaliczył już w tym sezonie kilka kompromitujących wpadek. W meczu z City żal było na niego patrzeć. Ostatni mecz z Bilbao? Koszmarne błędy w kryciu i tracimy bramkę. Nawet zawodnicy pogrążonej w kryzysie Valencii kręcili nim niemiłosiernie, a mimo to mecz w mecz wychodzi na boisko. Ja rozumiem że każdy ma swoje zdanie i inne spojrzenie na football, ale to że Roberto jest bez formy widzi nawet moja dziewczyna. (Bez urazy drogie Panie. Wiem że tez znacie się na piłce ;))



Teraz żebyśmy się dobrze zrozumieli. Sergi Roberto to dobry zawodnik. Wygrywa rywalizację na prawej stronie i w niczym mi to nie przeszkadza. Ale pieprzenie że Vidal przegrywa czysto sportowo, można sobie między bajki wsadzić. Mam ubaw po pachy jak czytam te oklepane frazesy, że Vidal gra słabo w obronie i to dlatego mało gra. Facet zaliczył kilka spotkań na krzyż, a wszyscy by chcieli by czyścił jak Puyol za najlepszych czasów. System gry Barcy powoduje że pozycja prawego obrońcy to ciężki kawałek chleba. Popełnianie błędów i granie na dużym ryzyku to norma na tej pozycji. Nie oczekujmy więc że Sergi albo Aleix będą grać co mecz istny koncert. To nierealne.

0

Ty tak serio? Może i można powołać tylko 18 piłkarzy ale NALEŻY powołać tych najlepszych, a Enrique tego nie robi. Widzą i wiedzą wszyscy, ze nasz trener ma kłopot z Vidalem. Od kilku spotkań Roberto gra piach, a mimo to wybiega na boisko od pierwszych minut w każdym meczu. Digne również dostaje kupę minut, a w ani jednym meczu nie zagrał na takim poziomie na jakim zrobił to ostatnio Vidal. O Paco nawet nie będę pisał, bo szkoda klawiatury.

0

Panie Zlatan... Ferrari, to Ty dostałeś do dyspozycji. Wsiadłeś za kierownice i jeździłeś nim jak Fiatem.

0

Mam do sprzedania bilet na mecz Barcy z Lechia. Możliwy odbiór osobisty (Podkarpacie) lub już przy stadionie. Jesli jest ktoś zainteresowany, proszę o kontakt.
Tel: 723 626 710

0

Mam do sprzedania bilet na mecz. Możliwy odbiór osobisty (Podkarpacie) lub już przy stadionie. Jesli jest ktoś zainteresowany, proszę o kontakt.
Tel: 723 626 710

0

Tekst mocno subiektywny. Dla mnie Victor nigdy nie był, i nie będzie jednym z najlepszych na świecie. Szacunek jak najbardziej mu się należy za lata spędzone w Barcelonie ale żeby za nim tęsknić? Wieczór w Paryżu i... nic poza tym. Ten sezon jest doskonałym odzwierciedleniem umiejętności Victora. Obrona z Pique na czele wyprawiała istne cuda. Tak zwane piłkarskie jaja. Wtedy na drodze do bramki stał już tylko Victor. Ile goli Barca straciła? Wystarczy zaglądnąć w tabele...Rezultat mówi sam za siebie. Do tej pory się we mnie gotuje jak przypomnę sobie ostatni Superpuchar z Realem. Jego magiczna kiwka była kluczowa dla losów dwumeczu. Lista baboli jest znacznie dłuższa niż ta ze spektakularnymi występami. Nie rozumiem też dlaczego niby taki klub jak Barca nie może pozwolić sobie na zakup Harta czy Nouera? Skoro potrafili wydać fortunę na Kogucika, powinni też zadbać o pozycję od której każdy poważny klub zaczyna budować drużynę.

0

Pan Hummels przechodzil dzis samego siebie. Wygladalo to komicznie. Doslownie jakby chcial grac w Madrycie. Niezliczona liczba podan wprost do przeciwnika. Jego szybkosc rowniez wola o pomste do nieba. Pisze o tym ze wzgledu na plotki laczace go z Barca. Czyzby kolejny Czygra? :)

0

Dinio Ty tak na poważnie? Cały stadion ma klaskać Beckhamowi bo zrezygnował z półrocznego wynagrodzenia? Chłopie ten twój Beckham za srebrniki dał się nawet fotografował z gołą pytą wywaloną na wierzch. Pisanie wiec o jego szlachetności jest nie na miejscu.
Cały stadion wczoraj widział tylko byłego gracza Realu Madryt, a nie genialnego piłkarza.

0

wrinkles - Idąc twoim tokiem myślenia, Messi nawet gdyby był sprawny tylko w 30% grałby od pierwszych minut bo przecież został powołany i jest w 18 meczowej. Gwarantuje Ci że nie zobaczysz Messiego od początku jeśli lekarze nie stwierdzą przed meczem że jest w pełni zdrowy i gotowy na maksymalne obciążenia meczowe. Raz jeszcze powtórzę to co chciałem Ci przekazać. "Jeśli Messi nie jest w 100% zdrowy, nie powinien wychodzić w pierwszym składzie"

0

wrinkles - Nie logiczne jest to co piszesz. Jeśli Messi nie jest w 100% zdrowy, nie powinien wychodzić w pierwszym składzie. Co jeśli kontuzja odnowi się, dajmy na to, po 30 minutach gry, a wynik będzie remisowy? Stracimy tylko jedną zmianę, i przede wszystkim Messiego.
Twój scenariusz jest mocno przesłodzony. "Messi gra od początku, wali hattricka i schodzi z boiska"
Jeśli Leo ma grać od pierwszych minut, to tylko i wyłącznie w przypadku kiedy będzie gotowy na maksymalne obciążenie. Natomiast jeśli istnieje chociażby cień szansy na odnowienie się urazu, trzymałbym go tylko i wyłącznie na "czarną godzinę". Tylko przy złym rezultacie warto będzie zaryzykować. Takie moje skromne zdanie. Pozdrawiam.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: