- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1058 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
39 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1058 Culés
7
Witam wszystkich! Życzę miłego i udanego dnia pierwszego maja!
Niech się święci 1 maja!
https://x.com/lata8290/status/1388378717479710720
2
@kubix05 Dziękuję w imieniu klasy pracującej miast i wsi.
2
@kubix05 Hah pamiętaju owe czasy jako żywe, wpierw zbiórka przed szkołą, nieobecność na pochodzie to z automatu obniżenie oceny z zachowania, co oczywiście miałem głęboko w dupie. Później całe miasto wyszło na ulicę, by przejść obok trybuny honorowej, by oddać cześć ówczesnym kacykom. Po pochodzie to było zawsze meczycho np. Warta Zawiercie vs Zagłębie Sosnowiec, w Zagłębiu grali takie megacracki ówczesnej polskiej piłki nożnej jak Szaryński a zwłaszcza Włodziu Mazur. Następnie był festyn na muszli, gdzie koncety dawali takie tuzy heavy-metalu jak Bogusław Mec, Sipińska, Happy End, Jerzy Połomski ew. Tadziu Nalepa, ale to był wyjątek od reguły. Następnie była dyskoteka pod chmurką, gdzie dochodziło do zbiorowego mordobicia, raz tak dostałem po ryju od wiochmenów, że wylądowałem na OIOM-ie, wstrząs mózgu, uszkodzony błędnik i szczęka na druciku, co z tego, że trenowałem boks, jak co innego jest walka bokserska, a co innego walka uliczna. Miałem takowy sowiecki telewizor, oczywiście, że kolorowy Rubin 117...aaaa potem ten prezenter na owym zdjęciu, to był w mundurze oficerskim podczas Stanu Wojennego, również pamiętam takową prezenterkę, a nazywała się bodajże Halska, cosik a'la Holecka, wstyd mi za takich "dziennikarzy". Dawnych wspomnień czar :)