- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 708 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
22
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 708 Culés
3
Witam Ramblowicze.
Prosiłbym aby wypowiedziały się osoby starsze, które doświadczyły prawdziwego dorosłego życia, ale oczywiście każda wypowiedź jest przydatna.
Właśnie skończyłem technikum informatyczne. Na koniec technikum miałem pasek więc może wam się to wydawać dziwne, że skoro sobie radziłem w szkole dobrze, to czemu nie chcę iść na studia. Nie chcę iść na studia ponieważ nie mogę znaleźć żadnego kierunku, który interesował by mnie na tyle, żeby z chęcią się go uczyć, a nie chcę iść na byle co i się męczyć, tylko dla papierka. Dodatkowo myślę, że po prostu ta ciągła nauka (rodzice mówili, ucz się dobrze, to znajdziesz super pracę - niestety realia są inne), wypaliła we mnie chęć dalszej nauki. Dużo chętniej poszedłbym do pracy, zrobił swoje, wrócił i nie martwił się tym, że jutro mam sesję. Jednak patrząc na to z perspektywy przyszłości, to o ile na początku może być spoko, bo nie mam rodziny, nie muszę spłacać kredytu, płacić podatków, to mam wrażenie, że jak nie pójdę na studia to będę po prostu nikim, nie będę mógł spokojnie żyć, tylko będę się martwił, jak przeżyć kolejny miesiąc. Mam też wrażenie, że gdybym poszedł na jakiekolwiek studia, i się zmuszał do nauki, to w późniejszym życiu i tak mógłbym zarabiać dużo więcej. Kocham sport, a szczególnie sporty siłowe, marzę o pracy jako trener personalny, bo lubię pomagać ludziom i robiłbym w końcu to co na prawdę lubię. Ale jak zostać trenerem personalnym bez studiów? Kształcenie się samemu w tym kierunku chyba odpada, bo ludzie wolą tych co skończyli jakieś wyższe szkoły?... Dietetyka odpada, bo po technikum informatycznym napisałbym biologię rozszerzoną na kilka procent...
Czy ktoś żyje bez studiów na przyzwoitym poziomie i nie musi się martwić tym, że mu nie starczy od miesiąca do miesiąca? W jakich branżach pracujecie, czy pracodawcy faktycznie patrzą tak bardzo na wykształcenie wyższe? (Pomijam medycynę, prawo, pedagogikę itd. bo tutaj wiadomo, że studia są konieczne).
Jeżeli dotrwaliście do końca moich wypocin i/lub odpisaliście na ten komentarz, to serdecznie dziękuję, za poświęcony czas i pozdrawiam.
7
@WiernyDoKoncaFCB Temat rzeka. Odpowiedzi będą zarówno potwierdzające i zaprzeczajace przydatności studiów do późniejszej pracy i zarobkow. Wszystko zależy od tego co chcesz robić w przyszłości. Jak informatyka to studia nie sa konieczne, no ogólnie duzo by rozmawiać. Trzeba znaleźć samemu ten złoty środek :)
2
@WiernyDoKoncaFCB jak masz skończonego technika informatyka to idź w tym kierunku. Ja idę na studia zaoczne w tym roku, zbieram się już 2 lata, ale od początku byłem na to nastawiony. Obecnie zarabiam lekko ponad 3 tysiące w zakładzie na produkcji. Byłem za granicą chwilkę.
A kumpel skończył informatyka i bez studiów obecnie zarabia coś koło piątki. Jak masz to zrobione i bd miał pomysł na siebie to podejrzewam że staż w zawodzie przyda Ci się nie mniej niż studia.
2
@WiernyDoKoncaFCB Młody jesteś rób studia które dadzą Ci zabezpieczenie i możliwość wyboru.Nie idąc na studia sam się ograniczysz.
1
@WiernyDoKoncaFCB w żadnej. Jeśli masz doświadczenie, to witamy w zespole. Jeśli go nie masz, to sorry ale musisz go zdobyć gdzie indziej. Pracodawcy ogólnie patrzą na to, a nie czy masz studia. Ja po skończonym gimnazjum (kilka lat byłem w plecy) byłem kierownikiem jednej z największych firm produkujących plastikowe części. A miałem 18 lat. Później poszedłem do szkoły i ma się świstek, ale jakoś nikt na to nie patrzy. Ale na staż i doświadczenie. Pamiętaj pierwsza praca nie może trwać miesiąca, dwóch. Najlepiej rok - dwa, im więcej tym lepiej.
A jeśli ktoś mi w to nie wierzy, to niech się cmoknie. Bo wiem, że są tu takie parówy "niedowiarki".
2
@WiernyDoKoncaFCB ja żyję bez studiów na przyzwoitym poziomie, problem jest taki że za granicą. Jestem po liceum, dobrze się uczyłem i szczerze mówiąc gdybym miał się cofnąć do momentu wyboru z tym doswiadczeniem które posiadam obecnie poszedłbym na studia ale nie jakieś zarządzanie czy inne, za przeproszeniem, gówno, tylko jakieś prawo, medycyna albo budownictwo bo wg mnie w Polsce tylko takie studia są oplacalne. No może jeszcze informatyka bo to przyszłość, więc jak jesteś po technikum na tym kierunku to ja radził bym się dalej kształcić w tym kierunku chyba że chcesz wyjechać jak ja i cały czas tęsknić za krajem i za rodziną. Oczywiście to tylko moje zdanie a ty zrobisz jak ci podpowie Twoje serce. Pozdrawiam serdecznie :)
2
@WiernyDoKoncaFCB Z tym, ze ludzie wola trenerów po studiach przynajmniej w moim środowisku jest nieprawda. Przynajmniej połowa trenerów z siłowni na która uczęszczam była po zwykłych kursach i dopiero, gdy klientów zaczęło przybywać dokształcali się, ale tez niekoniecznie studiami. Sadze, ze masa osób w tej branży nie ma w ogóle studiów, a zarabiają dobrze. Gównostudia tez są wyjściem, bo po nich możesz iść na podyplomowe z jakiejkolwiek dziedziny (w tym sportu) i wyspecjalizować swoją wiedzę.
W tym zawodzie główna role odgrywa osobowość, kontakt z ludźmi, umiejetność promocji. Ilu jest gostkow, którzy wiedzę maja ograniczona, a swoim zaangażowaniem i uśmiechem przekonali do siebie dużo klientów.
Możesz zacząć od bycia trenerem personalnym pracując dla siłowni, pokazywać otwartość na ludzi, wiedzę, zbierać bazę potencjalnych klientów i później przejść na własna działalność. Zaoferujesz się znajomym, ich rodzicom itd. i marketing szeptany w przypadku tego zawodu może zdziałać cuda.
Także na twoim miejscu postawiłbym na to co podpowiada ci intuicja. Myśle, ze zdecydowanie warto robić to o czym się marzy, a skoro byłeś świetnym uczniem, to na pewno masz tez wielki potencjał by zostać kozackim trenerem personalnym.
3
@WiernyDoKoncaFCB kwestia tego czy studia pomagają bezpośrednio w znalezieniu pracy, jest dyskusyjna przy większości kierunków. Niemniej osobiście uważam że i tak warto na nie iść (choćby na jakiś licencjat, to już wykształcenie wyższe) bo to dopiero studia (mówię po swoim przykładzie nie wiem czy wszystkie kierunki) uczą nauki, szukania źródeł i generalnie myślenia. To jest wartość dodana studiów, którą ciężko uzyskać gdzie indziej. Jak od razu po szkole rzucisz się w wir życia od pierwszego do pierwszego to sporo Cię ominie. Niemniej nikt nie mówi że w trakcie studiów nie możesz iść w kierunku bycia trenerem. Większość kierunków nie wymaga siedzenia w książkach przez cały semestr
1
@WiernyDoKoncaFCB Możesz zrobić sobie kurs trenera personalnego :)
1
@WiernyDoKoncaFCB Ja po technikum obecnie pracuję w obsłudze klienta (mailowo, bez połączeń telefonicznych) i mam z tego 2800 na czysto. Byłoby więcej, gdyby nie wiek (do 26 roku życia jest chyba brak podatku).
Znajomy z pracy, w wieku 21 lat na podobnym stanowisku co moje wyciąga już ponad 4000 na czysto.
Trudno mi stwierdzić, czy to wystarczy na przyzwoity poziom. Mi na wszystko starcza, na koniec miesiąca zawsze zostaje, a mieszkam w wynajętym lokalu.
Wydaje mi się, że to nie kwestia studiów, ale znalezienie pracy w odpowiedniej branży i przede wszystkim wspinanie się na wyższe stanowiska I TUTAJ studia są ważne. Nie awansujesz czasem wyżej, jeśli nie masz kierunkowego wykształcenia. Szczególnie w korpo.
Raczej zastanów się co Cię interesuje i co chcesz robić. Zawsze są opcje stażu w zawodzie, czy to w PL czy za granicą. Mi przykładowo od razu powiedziano że bez wyższego wykształcenia nie zajdę dalej niż stanowisko X i czy mi to odpowiada.
Wszystkiego dobrego. ^^