La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1696 Culés

5

Phil Collins to był gigant w latach 80tych. Chyba zgoda. Po prostu GOAT, jak on idealnie wpasował się w tę dekadę. Nie miał jakiegoś wyjątkowego wokalu, ale do dzisiaj w moim topie ulubionych artystów. In The Air Tonight, A Groovy Kind Of Love, Against All Odds, One More Night, Another Day In Paradise itd. Dominator.

0

@BorzyKrzys Głos Collinsa to moje najwcześniejsze wspomnienie muzyczne. I słuchałam go najpierw w Genesis, tam więc brzmi dla mnie najlepiej. Mama, Tonight Tonight Tonight, Eleventh Earl Of Mar, Man On The Corner, Silver Rainbow to jedne z moich ulubionych.

5

@BorzyKrzys a Freddie Mercury w latach 80. grał w golfa?

0

@BorzyKrzys w sumie miałem szczęście posłuchać Phila Collinsa na żywo z Genesis na stadionie śląski.Koncert był bardzo wyjątkowy z uwagi na burze z piorunami.Phil w bardzo dobrej formie.Klimat świetny.
2007
https://youtu.be/6uN4e9O
Kolejny koncert to był solowy koncert muzyka mniej progresywna utwory na dęciaki był z synem na perk i muzykami z Genesis na stadionie narodowym.Niestety po operacji siedział i był w słabej formie ale warto było go zobaczyć.



Byłem też na koncercie Genesis w spodku bez Phila Collinsa z Rayem Willsonem na vok z utworem Calling all stations i powiem że fajny utwór

W zasadzie aby ich dobrze poznać świat brakowało mi tylko koncertu z jego pierwszym vok. do kompletu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: