La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1395 Culés

17

Jest ktoś z Was łysy? Ja łysieje (a może już jestem łysy, tylko wmawiam sobie że jeszcze jakieś włosy mam?). I chciałbym Was zapytać jak sobie z tym poradziliście? Przyznam wam, że nie radzę sobie z tym. I nie wiem co będzie dalej, bo będzie już tylko gorzej. Ten Roman Hoffer z mojego nicku i avatara to chyba dla mnie miała być taka terapia, oswojenie się z łysina, ale jakoś mi to nie wyszło. No cóż słaby że mnie psycholog ;). Mój tata był łysy, mi chyba już w gimnazjum włosy zaczęły wypadać. Co ciekawe ojciec mojego taty czyli mój dziadek z tego co pamiętam nie był łysy. Owszem może nie miał nie wiadomo jak bujnej fryzury, ale nie był łysy. Nawet tak się czasem zastanawiam czy moja babcia była tak do końca wierna mojemu dziadkowi? Tak wiem, to absurd, ale to że łysieje, to jak sobie z tym nie radzę doprowadza do takich głupich myśli. Byłem u trychologa (lekarz od włosów), porobiłem badania, no i niestety, genów nie oszukam. Wiecie co? Łysienie cholernie odbiera pewność siebie, boję się tego, przyjdzie taki moment że przestanę wychodzić z domu. Boję się tego, że nigdy się nie zakocham, że żadna dziewczyna nie da mi szansy. Niby mama stara się mnie pocieszać, że kobieta wcale nie patrzy na wygląd, że tak naprawdę liczy się charakter. Ale moim zdaniem to tylko takie gadanie. Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądre słowa, pozwolę sobie zacytować: "Kochamy sercem, ale zakochujemy się oczami". I mam wrażenie że tak jest. Każda dziewczyna chce mieć przystojnego faceta, tak jak każdy facet chce mieć śliczną dziewczynę. Boję się, przez to że będę łysy, np. nie dostanę pracy, tylko potencjalny pracodawca będzie wolał wybrać kogoś z lepszą prezencją. Pewnie dla wielu z Was to co pisze wyda się śmieszne, ale proszę Was o brak szydery, naprawdę jest mi ciężko i sobie z tym nie radzę. Nie wyobrażam sobie gdy już będę łysy, jak będę musiał codziennie czy tam co drugi dzień golić głowe. Mi samo golenie zarostu zajmuje z pół godziny, a tu będzie trzeba całą głowę ogolic. Nie wiem co to bedzie. Także łysi i łysiejący na La Rambli jak sobie z tym poradziliście/radzicie, macie może jakaś radę? A może faktycznie powinienem z tym problemem udać się do jakiegoś psychologa czy psychiatry?

0

@RomanHoffer Roman i Hoffer to z Lombardu życie pod zastaw? :D Ja mam zakola jak Don Andres i co? I nic no jakoś do tego się z czasem przyzwyczaja człowiek i powiem ci, że świat mi się nie zawalił :D

1

@RomanHoffer Myślałeś o przeszczepie? Wykorzystaj może fakt, że masz zarost (skoro poświęcasz pół godziny na golenie to zakładam, że jest) i zapuść jakąś ciekawą brodę i wąsy. Bycie łysym to jeszcze nie koniec świata, chociaż dla mnie to na pewno też byłoby ciężkie do zaakceptowania. Spójrz np. ja Guardiolę - jest łysy, ale ma świetny styl, dzięki któremu łysina nie stanowi w żadnym wypadku wady. Ja bym na Twoim miejscu właśnie pokombinował z zarostem i z jakimś ciekawym stylem ubioru :) Nie łam się, będzie dobrze!

2

@JimMorrisonFCB Zidane, Ten Hag i nasz drugi trener Alfred też są łysi :p

0

@RomanHoffer Jeżeli Ci to pomoże, to wiedz, że mam dokładnie taki sam problem jak Ty. W mojej rodzinie ojciec i matka pełno włosów, ale niestety obaj dziadkowie łysi od młodości. Ale jak to mówią, mądrej głowy włos się nie trzyma :) Jestem jeszcze na etapie decyzji co dalej z włosami, ale być może przerzucę się na łysinę.

Zawsze możesz pomyśleć o przeszczepie lub tak jak koledzy napisali, przygotować własną stylówkę pod łysinę. A jeżeli faktycznie potrzebujesz pomocy psychologa, to powinieneś się do niego udać. Nie zaszkodzi, a na pewno pomoże.

3

@RomanHoffer Lepiej być łysym niż być zakolakiem pamiętaj. Jeśli masz już spore ubytki uwierz mi lepiej jak zgolisz głowę na 0 i z czasem się przyzwyczaisz. Do łysej głowy bardzo pasuje fajna zadbana broda, zapuść sobie i naucz się ją ładnie regulować. Czasami pójdz do barbera żeby Ci ją jeszcze lepiej ogarną.

0

@DonAndresFCB E tam ja jestem zakolakiem i jakoś żyje, tak samo Don Andres :D

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@RomanHoffer Ojciec zaczął łysieć przed 30, a siwieć gdzieś w wieku 40 lat. Bratu zakola zaczęły się robić gdzieś w wieku 22 lat, a siwieć zaczął przed 30. U mnie na razie wszystko jest w porządku, ale też myślę, że kiedyś zacznę siwieć lub łysieć, ale da się z tym wyglądać dobrze.

0

@RomanHoffer ja to np. mam taki problem, że mi od paru lat sporo włosów wypada, szczególnie przy myciu głowy, ale nie zauważam, żeby było ich mniej gdziekolwiek. Jednak nie lubię samego faktu, że wypadają. No i zobaczymy, może za parę lat to będzie widoczne, choć wolałbym nie. A Tobie poradziłbym przeszczep, no bo co innego. Chyba, że chcesz spróbować jakiegoś minoxidilu, skoro i tak masz już niewiele do stracenia.

0

@PatrychoO Orientujesz się ile taki przeszczep kosztuje? Bo nie siedzę w temacie :D

0

@Kondziubarca 10-20k jak robisz w Turcji a w Polsce to nawet ceny sięgają do 30k. Przeszczep włosów to ostatnio dość popularny temat.

0

@Kondziubarca nie za bardzo:D

0

@Gaz Turcja jest chyba zbyt ryzykowna, słyszalem o nieudanych zabiegach i spalonej skorze, także lepiej pracujcie i odkładajcie na takie rzeczy w Polsce

konto usunięte

0

@RomanHoffer Miałem podobny choć nieco inny przypadek. Mi włosy wypadły jeszcze w podstawówce przez łysienie plackowate. Dla takiego dzieciaka to jest dopiero szok i stres. Chodziłem też do psychologa, ale w zasadzie to on mi nie pomógł, ba, miałem problemy z pewnością siebie do takiego stopnia, że w gimnazjum miałem blokadę żeby z rówieśnikiem wymień kilka zdań...
Później przestałem chodzić po lekarzach, psychologach. Z czasem przyszło po prostu przyzwyczajenie i jakoś leci z tą przypadłością ponad 18 lat. Przynajmniej jako taki zarost jest ;)
Co do dziewczyn to na pewno więcej jest takich co im łysina nie odpowiada i nie pomaga, ale jakiejś tragedii z tym nie ma.

konto usunięte

1

@RomanHoffer po prostu zapuść zarost i ogól głowę

0

@RomanHoffer głowa na glace ogolona i jazda. Moim zdaniem i wielu kobiet łysy facet jest ok, ale fryzura musi być zadbana, tzn. dobrze ogolona

0

@RomanHoffer czy trycholog powiedział ci o leczeniu łysiny?
Też mam zakola, tata, dziadek, brat taty i starsze pokolenia byli łysi.
Ja też z tym walczę.
Jak byłem u trycholog to powiedział mi o leczeniu polegającym na wbijaniu małych igiełek w skórę głowy. Kilka wizyt powinno wystarczyć.
Mojemu koledze to bardzo pomogło, jeśli Ci tego nie zaproponował to zmień lekarza i idź do innego i zapytaj o to.

0

@RomanHoffer przeszczep to nie są miliony a kompleksy Ci wszystkie zabierze

0

@RomanHoffer jestem łysy od jakiejś 3 klasy technikum, też niestety mam geny po tacie który ma mega rzadkie włosy ,ja już mam mega zakola i powrót do zwykłych włosów jest niemożliwy, nawet zabieg "włożenia" włosów w miejsce zakoli nie wchodzi w grę powniewaz mam mega rzadkie włosy i wyglądałoby to gownianie. ja jestem zadowolony z bycia łysym , nie muszę się martwić o moja fryzurę tylko regularnie powiedzmy że ci tydzień gole głowę i tyle. Spokojnie bycie łysym nie oznacza ze nie znajdziesz dziewczyny, wręcz przeciwnie niektóre kobiety wolą łysych facetów. Jeżeli brak ci pewności siebie ,idź na siłownię ,przypakuje zrob coś żeby gdy patrzysz w lustro był zadowolony z siebie. Ja na początku do lysosci też nie mogłem się przyzwyczaić ale po jakimś czasie ma się to już wyjebane w to . Ewentualnie możesz sobie kupić okulary żebyś "wyglądał" na mądrzejszego . Pozdrawiam

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: