La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1362 Culés

6

Mecz: Ajax - Juventus (1/4 Champions League 2018/19)

Frenkie de Jong

92% celności podań
1 przerzut (niecelny)
Długie podania 3 (2 celne)
1 strzał (niecelny)
1 drybling (udany)
Pojedynki - 15 (9 wygranych)
10 strat
3 przejęcia
6 odbiorów
2 razy przedryblowany
1 kluczowy wślizg ratujący (być może) przed utrata bramki

Ocena: 7,6
(Źródło: Sofascore)

Wybrałem ten mecz, bo było to (według statystyk) jego najlepsze spotkanie w lidze mistrzów w tym znakomitym dla Ajaxu sezonie, a przynajmniej spotkanie z wielkim rywalem. Tylko na jego podstawie opisze, w jaki sposób grał de Jong, co robił dobrze, a co zle, co próbował robić, co mu wychodziło itd. i porównam to do obecnej formy Holendra.

Zacznijmy od tego, ze Ajax grał w ustawieniu 4-2-3-1, a de Jong z Schöne tworzyli parę środkowych pomocników. De Jong był zawodnikiem schodzącym do obrońców po piłkę. To także on schodził do rozegrania jako trzeci środkowy obrońca. Śmiało mogę powiedzieć, ze był najgłębiej ustawionym pomocnikiem w drużynie.

To co wychodziło mu w tym meczu świetnie, to gra z pierwszej piłki. Nie zawsze były to podania przyspieszające akcje, ale gwarantujące spokój i wychodzenie spod pressingu Juve.

W rozegraniu ograniczał się tylko do bezpiecznych rozwiązań. Jedna próba przerzutu - nieudana. Głównie gra do boku, lub wychodzącego po piłkę partnera. Sporadycznie szukał podania między linie.

Prób wejścia w pole karne zanotowałem ... jedna. Jego zadaniem było zabezpieczenie przed kontratakiem. Zazwyczaj ustawiony był bliżej lewego sektora boiska.

Nie odnotowałem tez prób zrobienia przewagi dryblingiem.

Ogólnie jego poczynania ofensywne można określić jako „bezpieczne granie”. Nie ryzykował czy to podaniem, dryblingiem, przyjęciem kierunkowym pod presją czy wejściem z drugiej linii.
Z dwójki środkowych pomocników to Schöne bardziej ochoczo udzielał się w ataku, bardziej ryzykował i szukał trudniejszych rozwiązań, natomiast głównym zadaniem dla nich było po prostu dostarczenie piłki do czwórki zawodników z przodu.

Destrukcja

Świetnie grał na wyprzedzenie. Naprawdę kilkukrotnie oszukał tym rywala i dał początek akcji swojego zespołu. Mimo to w paru sytuacjach poszedł „w ciemno”, co tworzyło wolna przestrzeń w środku pola.

Zanotował jedna kluczowa interwencje wślizgiem, gdy dobre 40 metrów wracał sprintem za Bernardescim i wybił mu piłkę w ostatniej chwili. Ogromny plus za te akcje.

Jeśli chodzi o więcej powrotów to można je podzielić na te w których:
- nie miał wyjścia i musiał gazem wracać do obrony
- te, w których akcja rywala z pozoru nie wyglądała najgroźniej i nie wymagała całkowitej determinacji
I w jednej z sytuacji drugiego typu niestety Holender się przeliczył, co w konsekwencji dało bramkę Juve. To co oglądaliśmy już kilkukrotnie w Barcelonie.
Najpierw de Jong zle ocenia sytuacje w środku boiska. Myślał, ze piłka przejdzie do niego. Nie przeszła i przejął ja rywal.
Później oczywiście wrócił, ale kompletnie odpuścił Ronaldo za którego w danej chwili był odpowiedzialny, bo Blind jako stoper wyszedł wyżej do pressingu. Ronaldo wbiegł w pole karne niekryty i wpakował z głowy bramkę.

Czyli można stwierdzić, ze już w przeszłości zdarzały mu się momenty całkowitego odpuszczenia i braku odpowiedzialności za „krytego” zawodnika z jakiego słynie w obecnej kampanii.

Poza tym ogólnie w defensywie - agresywny, nie pozwalał rywalom na zbyt dużo. Cały czas blisko, co umożliwiło mu kilka razy skutecznie odebrać albo wygrać stykową piłkę.

Podsumowanie

Ciężko zdefiniować jakimś piłkarskim określeniem role de Jonga w Ajaxie.
Nie nazwałbym go rozgrywającym, bo nie był zawodnikiem ciagle pod gra, jego wachlarz rozegrań był bardzo ubogi, z drugiej strony świetnie grał na jeden kontakt i był człowiekiem rozprowadzającym akcje drużyny.
Nie był tez box to box, bo ujrzenie go pod bramka rywala graniczyło z cudem.
Wydaje się, ze najbliżej tego jest po prostu określenie „defensywny pomocnik”. Rozegranie od tylu, wyjście na pozycje,
dobra praca w obronie, agresja w doskoku, blisko przeciwnika, ale tez nieuwaga i problemy z koncentracja. To cechowała jego poczynania w tym spotkaniu.

Sam mecz w jego wykonaniu oceniłbym na solidny. Nie był widoczna i wiodąca postacią (choć zaliczył najwiecej kontaktów z piłka), nie wpływał w bezpośredni sposób na działania ofensywne, za to w obronie pokazał się z niezłej strony. Popełnił jeden duży błąd i kilka drobnych, ale tez uratował drużynę w jednej sytuacji. Najwyższa ocena w drużynie powinna wskazywać na to, ze de Jong dzielił i rządził, ale to za duże słowa na grę Holendra w tym meczu. Tym bardziej, ze Juventus nie bardzo chciał grać w piłkę i Frenkie miał mnóstwo miejsca i czasu.

Bazując tylko na tym meczu, poza cechami fizycznymi i gra na wyprzedzenie nie wyróżnił się niczym, co stanowiłoby uzasadnienie dla wydanej na niego kwoty transferowej. I rozumiem ludzi, którzy dali się złapać w pułapkę widząc w nim lek na całe zło Barcelony. Chłopak fajnie wyglada z piłka przy nodze, jest waleczny, sporo i szybko biega. Tylko pod tym ukryte są jego braki w rozegraniu, zbyt długie holowanie piłki, zwalnianie gry za słabym podaniem, złe oceny sytuacji czy odpuszczanie w defensywie.

Porównując de Jonga tamtego i w wersji Barcelońskiej na pewno rozwinął się pod względem gry w ofensywie. Choć wciąż możemy narzekać na repertuar podań, to jest on na nieco wyższym poziomie.
Także w Barcelonie dowiedzieliśmy się, ze potrafi odnaleźć się w polu karnym i może to stać się jego znakiem firmowym.
Problem wyłączania się w defensywie pozostał. Nie wiem na ile on istniał w Ajaxie, ale na podstawie tego jednego meczu mogę stwierdzić, ze Frenkie de Jong jest w ważnych momentach jest nieodpowiedzialny w defensywie, co skutkowało już utrata kilku bramek. Zdarzało i zdarza mu się ciągle podejmować zle decyzje odnośnie wyjścia pressingiem do rywala albo zle odczytywać dana sytuacje i stwarzać rywalowi przestrzeni do zagrania piłki.

Frenkie de Jong nigdy nie będzie liderem naszego środka pomocy, bo to nie jest tego typu zawodnik. Potrafi pracować dla drużyny. Jest świetny technicznie, JAK CHCE to dobrze gra na jeden kontakt, ale nie potrafi wielu rzeczy, które stanowiłyby ogromna wartość dla zespołu. Na te chwile mogę stwierdzić, ze nie zapowiada się na to, ze będzie z niego super rozgrywający i że będzie kluczowym podającym. Być może zmiana sposobu grania ujawniłaby nowe umiejętności, którymi dysponuje de Jong, bo przy głęboko cofniętym rywalu, który zostawia mało miejsca Holender się kompletnie nie odnajduje. Widzieliśmy w nim zbawienie ma pozycje numer 6, teraz oglądamy go na 8/10, trenerzy szukają mu miejsca na boisku i tak naprawdę nigdzie się nie odnalazł na dobre.
Może to kwestia zmiany taktyki, ale czy Frenkie de Jong jest zawodnikiem do którego powinnismy dopasować sposób gry?
Moim zdaniem nie ten kaliber.

2

@Beztroskii Polecam zobaczyć i przeanalizować jego zachowania przy remoncie Totków z nimi. Maczał palce przy 1 i 2 bramce.

2

@Beztroskii
Ciekawe spostrzeżenia

1

@sebo939 A sprawdzę z ciekawości. Ale potwierdza to chyba jeszcze bardziej, ze kupiliśmy trochę kota w worku.

Edit. Obejrzałem. Brak zdecydowania/reakcji w kluczowych interwencjach. Typowe dla de Jonga.

0

@Beztroskii ma wady i braki, ale ide o zakład że Busi zawalił więcej bramek w tym sezonie od De Jonga.
Może i hiszpan lepiej się ustawia ale to już nieistotne bo rywale bez trudu go gubią.
To czego mi u De Jonga najbardziej brakuje to długich piłek

2

@Dalhi
O co ten zakład ?

Ustalimy kryteria co uznajemy za kluczowy błąd, poważny błąd, współwinę.

I możemy zacząć.

Czy jednak to było takie puste hasło, rzucone w przestrzeń ?

1

@Dalhi Nie chciałbym się licytować, kto bardziej zawinił, bo nie o to w tym chodzi. Obaj nie są zawodnikami o odpowiedniej jakości, z tymże za de Jonga zapłaciliśmy 85 milionów i wielu tu powtarza, ze jest blokowany przez Sergio. Ja chciałem zauważyć, ze jest blokowany tylko i wyłącznie przez brak umiejętności.

2

@Dalhi Nie zawalił. Busi ma na koncie stracone gole ale De Jong ma trochę więcej

3

@Beztroskii Przy 1 golu objechany przez Dele Alliego, ustawił sie do tego źle i przez to nie zdążył potem do Moury, nie próbował wślizgu. Druga bramka to już kompletna kompromitacja bo Moura nie miał prawa tak sie obrócić z piłką i strzelił mu między nogami. Owszem, powody że te akcje bramkowe zaczęły sie wcześniej ale Frenkie nie zrobił wiele żeby temu zapobiec

0

@Beztroskii rozumiem o co chodzi, problem jest taki że z Busim jesteśmy na kursie kolizyjnym.
Jak byśmy szukali sytuacji gdzie to nasz weteran posadził kogoś na konia niechlujnym podaniem, nie zdążył za napastnikiem, dał się łatwo ograć i padły z tego bramki. Kupka byłaby spora.
W obecnej sytuacji kadrowej holender to jedyny piłkarz który może grać przed obrońcami. Na Busiego nie ma co liczyć poza meczami w których nie ma pressingu na nim, czyli z ogórkami z dołu tabeli.
Na pozycji numer 8 Koeman ma więcej manewru a tam potrzebny jest piłkarz który jest w stanie zagrać odważniej do przodu.
W klubie przydałby się facet od czarnej roboty, ale o tym może dopiero latem pomyślą.

2

@Dalhi
To jak jest ten zakład czy tylko pisanie o kupce było bez pokrycia ?

1

@Dalhi Przede wszystkim trener musi, w końcu określić w jaki sposób chcemy grać.
Bo mówi o dominacji i intensywności, a na boisku widzimy ślamazarne tempo i słaby pressing.
Zachowuje elastyczność taktyczna wychodząc na rywali w średnim pressingu, a przecież szczególnie Dembele nie potrafi bronić i jest nieodpowiedzialny.

Potrafię sobie wyobrazić wykorzystanie de Jonga przy grze wysokim pressingiem. Jest dobry w doskoku, potrafi rywala wyprzedzić, natomiast to od trenera musimy wymagać, by wpoił swoją wizje zawodnikom, właśnie o tego typu zachowaniach mówił przed sezonem. Ja coraz bardziej skłaniam się ku temu, ze nasz trener nie potrafi przekazać swoich myśli na boisku i do tej roboty się nie nadaje.

1

@Beztroskii Plus jest taki, że mimo wszystko pewnie wiele klubów może go kupić za grubą kasę.

0

@pax w wolnej chwili przeglądam te skróty straconych bramek i muszę zwrócić honor Busiemu, nie ma tego tyle co myślałem. W kilku sytuacjach można się przyczepić i pytać gdzie był ale tych błedów bezpośrednio prowadzących do bramek nie ma tyle co mi po głowie chodziło.


0

@Dalhi
Właśnie. Ja może zrobię takie zestawienie. Przeanalizowałem w tym sezonie ponad 10 bramek. Są błędy kluczowe - takie jak bezsensowne sprokurowanie karnego - tu de Jong ma 2 i chyba Lenglet, są błędy kluczowe takie jak podanie na własnej połowie do rywala gdy nie ma możliwości naprawienia błędu (np. Moriba czy Araujo), są poważne błędy takie jak odpuszczenia krycia, odpuszczenia pozycji czy przegranie pojedynku bezpośrednio skutkujące sytuacją bramkową. Są współwiny - takie jak dopuszczenie do wrzutki, ogranie na skrzydle, po prostu mniejsze błędy składające się na ciąg zdarzeń skutkujących utratą bramki. De Jong sądzę, że jest w pierwszej dwójce (prawdopodobnie z Lenglet) w takim zestawieniu.

0

@Beztroskii taktyczny komentarz

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: