- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1306 Culés
Gorące dyskusje
Luciano99
28
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
AmigoBlancos
3
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Bartas7VeB
27
Najpierw jakieś żałosne wpisy i wyśmiewanie Barcelony, teraz to samo w kierunku Realu.... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1306 Culés
1
Czasem na dobre wejście do drużyny potrzebny jest mecz na przełamanie i oby to był taki mecz Trincao.
Ubolewam mocno nad tym nowym formatem pucharu Króla. Ja wiem że w tym sezonie to dla nas zbawienie, ale wczesniej zaczynając od dwumeczy na wcześniejszym etapie rozgrywek z drużynami z niższych lig taki Trincao dostałby pewnie z 300min na dobre wejście w ustawienie i wytyczne trenera, a i linię ataku tworzyłby z zawodnikami cantery (Konrad to mus, może szansę otrzymałby Collado, Jandro Orellana w pomocy, Balde w obronie).
Moim zdaniem ten nowy format to duży minus dla takich klubów jak Barcelona, które straciły jedyne mecze "o coś" gdzie bez żalu można było wystawić cantere na dwumecz z 3 czy 4 ligą
0
@messi564 oczywiście że to plus dla dużych klubów bo ostatecznie jest mniej meczów do rozegrania. Zyskują też te mniejsze ponieważ w jednym meczu łatwiej sprawić niespodziankę. Ten format jest ciekawszy i bardziej widowiskowy.
1
@busquets5 Może i tak, ale dla mniejszych klubów gra na Camp Nou czy Bernabeu było czymś wyjątkowym.
1
@busquets5 ja odbieram to inaczej. Za czasów Pepa, Luisa czy nawet Valverde w początkowych meczach w których obecnie nie gramy wystawialiśmy jedenastki opierane na piłkarzach pokroju Paco, Deulofeu, Arnaiza, Tello, Denisa, Rafinhi itd. Once De Gala nie była nawet powoływana, więc argument o mniejszej ilości meczy nic nie znaczy. Trener mógł zrobić sobie przegląd ławki i cantery, a piłkarze którzy grali mniej (jak dziś Firpo czy Puig) mieli gwarancję kilkuset minut na złapanie rytmu i pokazanie się.
No i dla mnie z perspektywy kibica było to mega ciekawe, bo nie zawsze jest czas śledzić piłkarzy pokroju Moriby, Balde, Orellany czy Konrada a mówi się o nich jako o potencjalnych wzmocnieniach pierwszego zespołu. Kiedyś miałbyś minimum 4 mecze na ich dokładną obserwację
1
@busquets5 pamiętam mecz gdzie wyszliśmy Arnaiz - Paco - Deulofeu w ataku, w pomocy był Denis, chyba Rafa, reszta to też rezerwowi. To naprawdę było bardzo przyjemne do oglądania.
Myślisz że któryś z tych chłopaków, albo trener pomyślał "kurrr, znów trza grać, ach te przeciążenia"