La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 812 Culés

15

To co robi Lewy pokazuje (kolejny raz potwierdza), że łatwiej będzie powtórzyć piłkarzom w przyszłości to co na boisku robi Ronaldo niż Messi.

Jeśli się dobrze zastanowić to Lewy w ostatnich 2 latach robi Ronaldo. Jasne Ronaldo formalnie ustawiany bardziej na skrzydle, ale efektywnie kończy bramki po uderzeniach głową, z pola karnego, itp - często jak 9.

Od bardzo długiego czasu Ronaldo wyróżniają przede wszystkim bramki. Nie chcę pisać że tylko, bo to też nieprawda, ale właśnie chodzi o to, że potrafi być niewidoczny, nie grać nic wielkiego i potem ciach gol, dwa albo hat - trick wjeżdżał. (szczególnie o ostatnich latach w Realu).

Lewy od 2 lat niebywała maszyna do bramek - 5 sezonów z liczbą bramek 40+, teraz pewnie też taki wjedzie. W tym czasie średnia bramek blisko 1 na mecz. Wcale nie jest powiedziane, że kolejne np. 2-3 lata nie da rady tego utrzymać. Oczywiście poziomu Ronaldo Lewy nie osiągnął i nie osiągnie (Ronaldo dłuższa historia strzelecka, historia znakomitego skrzydłowego itp).

Zmierzam też do tego, że przecież Ronaldo jeszcze gra - nie minęło tak wiele czasu a już jest kolejny zawodnik który strzelecko się nie zatrzymuje.

W przypadku Messiego jakkolwiek to nie zabrzmi przy takiej liczbie trafień Argentyńczyka (które też prowadzą do X rekordów), ale bramki są jedynie dodatkiem do jego gry (wisienką /truskawką na torcie - jak kto woli ;). Oczywiście są ważnym dodatkiem, ale to nie one sprawiają, że powtórzenie tego co robi na boisku w tak długim okresie czasu będzie zdecydowanie trudniejsze dla przyszłych nowych gwiazd niż w przypadku jakiegokolwiek piłkarza.

konto usunięte

7

@mekston myślę że Lewy od 5 lat wali bramki na okrągło

7

@mekston myślę, że warto pochwalić Leo nie jest takim sępem na bramki jak Ronaldo, a mimo to z liczbami nie zostaje w tyle.

3

@mekston Fajny wniosek i prawdziwy. Leo to absolutny geniusz, człowiek który będąc napastnikiem z nieziemską ilością bramek, jest też niepowtarzalnym kreatorem gry z nieziemską ilością asyst. Widzi na boisku rzecz, których inni nie dostrzegają, co pozwala mu na wyprzedzenie rywali w decyzjach. Leo to inna liga.

0

@mekston Łatwo zrobić Messiego i Ronaldo? Przecież oni nie dwa lata byli na szczycie tylko kilkanaście łupiąc bramki regularnie, a ich najlepsze osiągnięcia są o wiele lepsze niż konkurentów. Pewnie minie kilka dekad zanim ktoś będzie mógł się zbliżyć do ich skuteczności, tym bardziej, że ciężko będzie zwiększyć ilość spotkań.

1

@Janiama napisałem - 5 sezonów z 40+ bramkami, a od 2 wszedł jeszcze szczebel wyżej

konto usunięte

0

@mekston liczbowo oczywiście, że będą zawodnicy którzy będą się do nich zbliżać czy też ich wyprzedzać. W aspekcie widowiskowości i tego co ci Panowie wyczyniali w swoim "prime time" naprawdę jeszcze trochę sobie na kogoś takiego poczekamy. Lewy oczywiście bije liczbowo Ronaldo obecnie, ale rozpoznawalność Portugalczyka i jego sposób bycia na boisku wynoszący trybuny na orbitę, to jest czego Lewy może mu pozazdrościć. Nie wszystko należy rozpatrywać na poziomie statystyk.

0

@Tomo1989 gdzie ja napisałem, że łatwo robić Messiego i Ronaldo? Polecam przeczytać raz jeszcze co napisałem

konto usunięte

3

@mekston Myślę że po prostu dziennikarze zaczęli na niego zwracać uwagę a przez to jego popularność mocno poszła do góry. Pamiętam jak kilka lat temu napisałem tutaj że Lewy już jest lepszy od Suareza i na stronie mocny wylał się hejt na mnie. A przecież Lewy już w eliminacjach EURO 2016 był królem strzelców w Europie.

0

@Kurkmen właśnie - Ronaldo w swoim prime, gdzie dryblował, strzelał wolne, robił wiele gry poza bramkami był jakiś czas, ale potem w pewnym momencie w Realu to były przede wszystkim bramki (od sezonu 12/13 i potem w kolejnych - to właśnie były wiele razy przede wszystkim bramki). W pewnym momencie kariery Messi robił więcej bramek i innymi aspektami gry przebijał Cra (poza do pewnego momentu wolnymi). Potem Cr to jak dobrze popatrzeć to były bramki (nie było już dryblingów, skończyły się wolne, asysty bywały - ale mniej i zwykle jednak jakości często normalnej) - oczywiście bramki - najważniejsza rzecz w futbolu i właśnie na koniec kariery będzie pewnie najlepszym strzelcem w historii, ale po prostu tutaj mogą się pojawiać kolejni którzy właśnie będą w stanie ładować również wiele bramek. (nie mówię że to się stanie bo obaj są gigantami, ale jeśli coś zostanie powtórzone to właśnie robienie wyników strzeleckich niż taki all round jaki robi Messi)

0

@mekston Zapominasz jak grał Ronaldo w Manchesterze czy w początkowym okresie w Madrycie. U niego bramki były tylko dodatkiem. Drybling, szybkość czy siła na nieprawdopodobnym poziomie. Łączenie tych cech z taką skutecznością jest niewyobrażalnie trudne. Z biegiem czasu atuty mu spadały, co jest naturalne. Messi też już jest indywidualnie znacznie słabszy. Ma jednak przegląd pola na wyższym poziomie, co mu pozwala dłużej być na szczycie.

0

@Janiama do tego trzeba zauważyć, że Lewy w Bayernie gra dopiero od 14/15 i poza 1 sezonem to jest właśnie bliski też średniej 1 gola na spotkanie. Jasne chwilę pracował, żeby dojść do takiego performancu i taki schemat kariery zadziałał bardzo dobrze (BVB też miało swój moment w Bundeslidze, a Bayern miał swoje momenty słabości), ale też mając ultra mocną ekipę za sobą można łatwiej robić niebywałe wyniki strzeleckie.

0

@Tomo1989 nie zapominam - napisałem, że "od bardzo długiego czasu". Jak grał w United - owszem bramki były tym dodatkiem, ale nie utrzymał tego ja piszesz i przyszło strzelanie masy bramek (ktorych też kiedyś w schemacie innych atutów było mniej). Messi utrzymuje to - i właśnie dlatego to będzie znaczenie trudniejsze do powtórzenia.

1

@Tomo1989 Messi ciągle drybluje jak dawniej. Cristiano znacznie rzadziej.

0

@sendesara Ciągle? To już jest znacznie niższy poziom. Już nie ma takiej dynamiki jak kiedyś.

0

@Tomo1989 Liczby ciągle się zgadzają.
Messi w LaLiga 2009/2010-2010/2011 - średnio 5,3 udanego dryblingu na 90 min, skuteczność 61%.
Messi w LaLiga 2018/2019-2019/2020 - średnio 5,1 udanego dryblingu na 90 min, skuteczność 65%.

Cristiano w LaLiga 2009/2010-2010/2011 - średnio 2,8 udanego dryblingu na 90 min, skuteczność 51% .
Cristiano w Serie A 2018/2019-2019/2020 - średnio 1,6 udanego dryblingu na 90 min, skuteczność 57%.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: