- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1404 Culés
Gorące dyskusje
mekston
7
Francji marzyłaby się gruba sensacja i awans Belgii, wtedy nic nie mogłoby ich powstrzymać... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
AmigoBlancos
12
Mozna mówić co się chce o Mbappe, że nie wygrał LM, że ma trudny charakter, ale jesli chodzi... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
martusiaaaa
5
jak byliście młodsi dostawaliście szlabany/ kary od rodziców ? ( pytam z ciekawości bo moja... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1404 Culés
10
Tego dnia (30.01) 377 lat temu (w 1644 roku) Polacy rozbili Tatarów pod Ochmatowem.
Dalsza część wpisu pochodzi z fanpejdża Ciekawostki Historyczne na facebooku:
"Wielka, licząca ok. 30 tys. ludzi, wyprawa tatarska pod wodzą Tuhaj-beja wyruszyła na tereny Rzeczypospolitej i dotarła w okolice Ochmatowa (obwód kijowski). Hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski, przygotowany na niespodziewany atak, prowadził swoje wojsko ostrożnie, mając na obu skrzydłach po taborze złożonym z siedmiu rzędów wozów. Przed taborami postępowała artyleria i piechota, a tyły osłaniały 4 chorągwie kozaków i 500 dragonów. Przodem wysłał całą jazdę. Siły hetmana, liczące ok. 10 tys. ludzi, dzięki gęstej mgle przeprawiły się bezpiecznie przez Butrę i stanęły pod Ochmatów.
Tuhaj-bej wysłał przeciwko Polakom oddział 6 tys. Tatarów, który zwarł się z wojskami koronnymi. Mocne uderzenie pułku straży przedniej por. Jana Odrzywolskiego zepchnęło ten oddział aż pod sam kosz tatarski. W tym czasie nadciągnął ze swoją dywizją ks. Jeremi Wiśniowiecki. Siły Koniecpolskiego wzrosły tym samym do 19 tys. ludzi, co skłoniło hetmana do zdecydowanego natarcia. Pierwsza ruszyła do szarży husaria pod Stefanem Czarnieckim, za nim dywizja Wiśniowieckiego, a dalej kolejne pułki.
Tatarzy nie wytrzymali ataku i kosz, osłaniany 4-tys. komunikiem, począł się wycofywać. Kolejne uderzenie ciężkiej jazdy z łatwością rozbiło tę osłonę i rozpoczął się trwający do wieczora pościg całym wojskiem. Rankiem w dalszy pościg ruszyło ok. 5 tys. chorągwi lekkich pod dowództwem komisarza Mikołaja Zaćwilichowskiego. Dopadły one niedobitki wojsk Tuhaj-beja 31 I nad Siną Wodą i rozbiły go ostatecznie".