- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1355 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
9
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1355 Culés
54
Myślę, że Minguezie trzeba oddać jedną rzecz. Przez ostatnie 20 lat przewinęło się u nas naprawdę sporo obrońców z rezerw, ale od czasów Puyola nie było chyba stopera, który zostałby rzucony na tak głęboką wodę. Warto to docenić tym bardziej, że Oscar z miejsca zaprezentował jako taki poziom. To świadczy, że chłopak musi mieć jaja i naprawdę dobry mental.
Najczęściej zestawia się go z Bartrą, ale nie wiem czy to sprawiedliwe porównanie. Marc miał 4 sezony na oswajanie się z pierwszą drużyną, zanim zaczął na dobre coś grać.
Mi również nie wydaje się na ten moment, żeby Mingueza w przyszłości został obrońcą na miarę pierwszego skladu Barcelony, ale patrząc na jego start, sądzę że stać go na zrobienie większej kariery od Marca.
12
@Kapitan_SW mi się wydaje, że już Oscar osiągnął poziom, którego Bartra u nas nigdy nie miał
8
@Kapitan_SW Mingueza jest świetny przy piłce. Nam tacy zawodnicy, jak najbardziej się przydadzą. Pewnie, są niedociągnięcia i mogłaby powstać mini kompilacja jego wpadek, ale to wynika z tego, że on się nie boi prowadzić gry, a to jest już coś w kontekście środkowego obrońcy. Praktyka to poprawi, oczywiście jeżeli się do tego przyłoży, a mentalnie nie odpadnie, w co jednak wątpię, ponieważ już teraz się nie boi, zdecydowanie nie gra na alibi.
2
@FCB24 Bartra był i jest o wiele lepszy. Mingueza popełnia głupie błędy co mecz.
0
@DonVincenzo No to chyba nie pamiętasz baboli Bartry, które popełniał będąc starszym niż Oscar teraz ;)
0
@Kapitan_SW oczywiście, że pamiętam, ale wg mnie był pewniejszy wchodząc do drużyny, później grał mało i Mingueza również będzie grał ogony jak sprowadzimy Erica Garcię, myślę że to na niego i Araujo chce postawić Barca :) Lenglet w obwodzie. Mingueza będzie nr 4 jak Bartra i popełnia już teraz masę błędów, jest mało dynamiczny, źle czyta grę. Jedyne co może się podobać to panowanie nad piłką. Tyle.
0
@DonVincenzo Jeśli był pewniejszy to dlatego, że miał obok siebie Pique, Mascherano, czy czasem Puyola. No i tak jak pisałem - zanim zaczął grać więcej, to najpierw przez 4 sezony oswajał się z pierwszą drużyną i stopniowo dostawał więcej minut. Myślę, że to trochę zmienia postać rzeczy.
Według mnie młody Bartra nie miał żadnego argumentu, aby uważać go za lepszego od Minguezy, ale oczywiście możesz mieć swoje zdanie ;)
0
@Kapitan_SW mordeczko jak tam dzisiaj Oscarito ? :) kolejny mecz ze złym ustawieniem, spóźniony, złe decyzje :) Barta identycznie dobrze wyprowadzał piłkę, grał lepiej w powietrzu, miał lepszy timing, doskok do rywala, grę 1 na 1, ustawiał się dużo lepiej, nie popełniał głupich technicznych błędów, potrafił wejść w mecz nierozstrzygnięty na dużym ryzyku, Mingueza jakby miał wejść w półfinale CL z Bayernem w 2015 roku to czuję, że nie skończyło by się 3-0 :)
0
@DonVincenzo Bartra w wieku Oscara zagrał dwa niepełne mecze w sezonie, a będąc rok starszym zagrał z Bayernem i nie skończyło się 3-0, tylko 0-7 w dwumeczu ;)
0
@Kapitan_SW Bartra nie zagrał 180 minut w 2013. Ja pisałem o 2015. Czytaj wnikliwiej. Poza tym opisz te wielkie zalety wielkiego Oscara. Ja porównanie rzetelne zrobiłem ;)
0
@DonVincenzo No tak, zagrał dwa mecze w sezonie 11/12.
Tylko jaki jest sens przytaczania akurat 2015? xD Bartra pierwsze minuty zebrał już w 2010, a więcej grał od 2013. Ja porównuje ich wejścia do drużyny.
Nie nazwałbym tego rzetelnym porównaniem, bo to co napisałeś nie bardzo miało odbicie w rzeczywistości - przynajmniej jeśli mówimy o początkach Marca. Poruszał się jak kloc i dawał się objeżdżać na juniorskie zwody, popełniał głupie faule i wcale tak dobrze się nie ustawiał, bo często gubił krycie. W sezonie Tito walił babole z Celticiem, prawie zawalił nam dwumecz z PSG, a później zagrał istny kryminał w dwumeczu z Bayernem. Rok później przegrał nam finał Pucharu Króla.
No i przede wszystkim zauważ, że nigdzie nie nazwałem Minguezy wielkim. Napisałem, że prezentuje "jako taki poziom" i że stać go na większą karierę niż Bartra. A biorąc pod uwagę, że jest bardziej wszechstronny i może grać też ofensywniej, to nie powinno być to trudne.