- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1355 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
9
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1355 Culés
1
To chyba staje się tradycją już, że nie ma kandydata wobec którego byłbym przekonany. Czy to w wyborach w Polsce czy w Barcy. W drugim wypadku mam to szczęście, że głosować nie mogę, więc cóż... Problem z głowy. Niemniej pewnie narażę się sporej ilości użytkowników, ale moje wątpliwości budzą zarówno Laporta jak i Font.
Laporta - szczerze mówiąc widzę w nim futbolowego romantyka. Pokazał to np. w kwestii czystej koszulki. Zdarza mu się przed racjonalne myślenie przedkładać emocje, jak to też czynił w przegranej kampanii. Obecnie Barca jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej i instytucjonalnej, wydaje mi się, że tu przydałby się ktoś spokojniejszy, bardziej wyważony, pragmatyk. Obawiam się, że romantyczne pomysły Joana mogą przy odrobinie pecha ściągnąć klub jeszcze bliżej dna.
Font - generalnie podoba mi się jego podejście. Ogłoszenie projektu, usytuowanie jak on to widzi. Poważne podejście do kampanii wyborczej, gra w otwarte karty, czego powiedzieć o jego głównym przeciwniku nie można. Jednak gdy wchodzi się w szczegóły tego projektu to kluczowe rolę w nim odgrywają Xavi i Jordi Cruyff. Obaj mieliby objąć jedne z najważniejszych stanowisk, a oboje nie mają w tym praktycznie doświadczenia. Krótko mówiąc stawianie na mityczne DNA i nadzieja, że coś z tego wyjdzie. Takie podejście mnie też się nie podoba.
Podsumowując lipa, ponownie niezależnie od tego kto wygra, ja będę odczuwał obawy co do przyszłości ulubionego klubu.
0
@CZaras nie wiem co złego jest w tej romantyczności Laporty tbh. To świetny polityk i bardzo dobry prezydent. Mnie przekonał podczas swojej pierwszej kadencji i myślę, że teraz też to zrobi
0
@Pablit W mojej opinii złym jest to, że na romantyczność w piłce już jest coraz mniej miejsca. Gdyby Laporta został i upierał się przy pozostawieniu czystej koszulki wylicz ile set milionów Euro mielibyśmy mniej po latach. Poza tym, żeby romantyczność przyniosła rezultaty trzeba mieć mnóstwo szczęścia. Weźmy poprzednią kadencję Laporty. W niej trafił na pokolenie tysiąclecia hiszpańskiego futbolu pochodzące z jednej szkółki - la masii, do tego trener z Barcy B okazał się absolutnym geniuszem, a ze szkółki wyszedł także niemożliwy chłopak z Rosario. Oczywiście brawo dla Laporty za nos, bo to wszystko pięknie się ułożył, ale odrobina mniej szczęścia, mniej sprzyjające warunki i ten romantyzm wrzucił by Barcę do Hadesu jeszcze głębiej, niż była. Nie lubię zawierzać szczęściu.
0
@CZaras jest wiele innych sposobów na pozyskiwanie finansowania. Laporta kadencję zaczął w 2003 roku, bez Messiego i Guardioli. Miał nosa do trenera i transferów. Czy to było szczęście? Nie jestem przekonany.