- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1310 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1310 Culés
7
Nigdy nie zrozumiem chłopów zamawiających "dziewczynki" i chodzących do burdeli. Na samą myśl chce mi się rzygać.
0
@Kapitan_SW podejrzewam z czego ten post wyniknął :D różne gusty sa wśród ludzi stary szanuje twoje zdanie i pogląd ale jak to ludzie różnimy się w poglądach ;)
7
@Kapitan_SW Jak jest ochota na rim cim cim to siła wyższa. Cóż.
2
@Encore xD
Nawet będąc głodnym nie zjadłbym potrawy wymemlanej wcześniej przez pierdyliard osób.
33
@Kapitan_SW to jest każdego indywidualna sprawa. Mnie na przykład nie interesuje to, że nie lubisz dziewcząt.
0
@Kapitan_SW Ja też nie ale wiadomo jak jest.Czlowiek jest strasznie słaby i podatny na pokusy.
5
@Kapitan_SW Nie ma w tym nic złego. Mój znajomy regularnie gości w tego typu przybytkach i sobie chwali ;)
Ja sam nie mam w zwyczaju korzystać z takich usług, ale jak ktoś lubi.
22
@Bartunek Twój znajomy to pewnie ty
0
@Encore jestem słaby i podatny na pokusy masz racje stary.Jestem sam pracuje po 10 h dziennie czasami i uważam że coś należy mi się od życia.Żenił się raczej nie będę wole sobie polecieć na Karaiby i spróbować kuchni wyspy Barbados.
1
@Encore Otóż nie tym razem.
0
@Mixtape Nie ty jeden świrze. Taki jest świat.
0
@wojopancer Mmm, liczyłem na kilka takich przesiąkniętych męstwem odpowiedzi... Aż poczułem miłe mrowienie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
@Kapitan_SW Po prostu trzeba dać dziewczynom zarobić.
1
@Kapitan_SW e tam. Zarówno za prostytutke jak i swoja dziewczyne trzeba placic. Mieszkam w DE gdzie prostytucja jest w pełni legalna i czasami też chodze. Ostatnio bylem w ekskluzywnym azjatyckim burdelu, super sprawa xd. Takie za 20 euro to wiadomo unikać trzeba.
6
@Kapitan_SW Te dziewczyny mają przebieg mniej więcej taki, jak densiary spotykane w klubach i czekające na nafuranych ziomeczkow z pełnym portfelem. Zawód jak zawód, jeśli czerpią z tego przyjemność i same decydują o tym jakiego klienta przyjmą, to why not?
1
@kerouac A ty kerlak mówisz takiej tak czy nie
0
@Kapitan_SW przynajmniej nie trzeba z taką za dużo gadać, poznawać jej matki, ani z rana spadać gdy słyszysz "zaraz przyjedzie chłopak" ¯\_(ツ)_/¯
2
@kerouac Mamy takie czasy, że do niezobowiązującego seksu nie trzeba zniżać się ani do densiar, ani do prostytutek. Mając odrobinę determinacji i oleju w głowie, jest szansa na miłe spędzenie czasu z fajnymi dziewczynami z otwartą głową, które przy okazji nie rozkładają nóg przed pierwszym lepszym.
No i nie mam problemu z tym jeśli kobieta miała wielu partnerów - w granicach rozsądku. Jeśli jednak ma ich wielu dziennie, to już jest dla mnie fujka.
Do tego abstrahując już od tego przebiegu, to po prostu seks z prostytutką byłby dla mnie obdarty z tego co najlepsze. Nie wyobrażam więc sobie, żeby miał być dla mnie satysfakcjonujący. Z tego względu nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy z tych usług korzystają.
1
@Kapitan_SW Tylko, że to "miłe spędzanie czasu z fajnymi dziewczynami" praktycznie zawsze prowadzi do jakiegoś związku, relacji albo momentu gdzie powiesz, że było fajnie ale nie chcesz nic więcej a laska już zakochana wybierała kolor zasłon do waszej wspólnej sypialni i pyk serduszko złamane. Dlatego ja się nie dziwię wcale facetom, którzy płacą za szybki seks lub wyrywają laski na imprezach. Dla mnie osobiści ten mechaniczny jest po prostu słaby ale rozumiem, że chodzi tu o najzwyklejsze zaspokojenie podstawowych potrzeb. Najlepszym możliwym wyjściem jest posiadanie sex frienda aaa to jest dość ciężkie do osiągnięcia.
0
@karci0 No właśnie nie, nie zawsze ;) Szczególnie jeśli ludzie są ze sobą szczerzy od samego początku.
W obecnych czasach jest mnóstwo ludzi (w tym kobiet), którzy z różnych powodów nie chcą się wiązać, a mimo to mają potrzebę bliskości i fizyczności.
1
@Kapitan_SW Znam ludzi, których obrzydza wizja seksu z prostytutką. Jednak tych samych ludzi odrzuca również przygodny seks, czy sam seks bez zobowiązań. Tego typu ludzie sami często nie uprawiali seksu i szukają dziewicy, a wszelka "rozwiązłość" ich odrzuca, niezależnie czy są religijni czy nie.
Nie rozumiem natomiast twojego poglądu - seks z kobietą, która miała wielu partnerów jest ok, tak długo jak było to 10 partnerów, a nie 100. Gdzie tu różnica?
Oczywiście nie piszę o sytuacjach abstrakcyjnych, gdy taka dziewczyna ma przerób niepozwalający na utrzymanie prawidłowej higieny (dosadniej mówiąc - uprawiasz seks i czujesz "pozostałości" po jej poprzednim partnerze). Nie, piszę o prostytutce, nazwijmy to "luksusowej", która przyjmuje ograniczoną liczbę klientów, dotrzymuje pełnej higieny i regularnie bada się w kierunku chorób, na które jest w tym zawodzie narażona.
Czym zatem różni się dla ciebie seks z taką prostytutką od seksu z dziewczyną z poza branży, ale mimo wszystko doświadczoną seksualnie? Chodzi o kwestie finansowe lub moralne?
Piszesz o tym, że można dziś bez problemu wyłapać dziewczynę na niezobowiązujący seks, dziewczynę rozumną dodatkowo. I tu pojawiają się dwie kwestie. Po pierwsze, taka prostytutka również może być inteligentna, czy przynajmniej oczytana i zaznajomiona z różnymi tematami by zabawić klienta rozmową. Aspekt bliskości i czułości, o którym pisałeś do mnie nie trafia, bo nie wyobrażam sobie by taki był obecny podczas przygodnego seksu z losową dziewczyną, prostytutką czy nie (a może nawet prostytutką z doświadczeniem będzie lepiej umiała tą "bliskość" sztucznie wytworzyć).
Po drugie, jeszcze bardziej oczywiste - często z usług prostytutek nie korzystają "chady" mogące, jak napisałeś, bez problemu wyrwać inteligentne dziewczyny na niezobowiązujący seks. Często klientami są osoby brzydkie, nieśmiałe, niedoświadczone itd.
Co do sensu twojej pierwszej wypowiedzi - zgadzam się. Również w pewien sposób odrzuca mnie perspektywa korzystania z usług prostytutek. W takim samym stopniu odrzuca mnie jednak perspektywa wyrywania dziewczyn w klubach, czy opisanego przez ciebie "miłego spędzania czasu" z losowymi dziewczynami.
1
@Ghostface Pisząc o liczbie partnerów "w granicy rozsądku", nie miałem na myśli dosłownie jakiejś granicy liczbowej. Bardziej chodziło o podejście. Jeśli jakaś dziewczyna korzysta np. z Tindera i od czasu do czasu spotka się z kimś i prześpi pod selekcją - nie mam z tym problemu. Jeśli jednak traktuje to jak sport i tydzień, w tydzień wyrywa kogoś w jednym celu - to już niekoniecznie jest mój target.
Co do prostytutki zaś, to zwyczajnie odpycha mnie myśl, że tego samego dnia mogła być z innymi facetami. Nie chodzi tu nawet o higienę, tylko o sam fakt. No i dochodzi do tego jeszcze myśl, że ową kobietę mógł mieć prawie każdy - w końcu nie dobierają sobie klientów względem gustu, tylko patrzą na to czy ci zapłacą wymaganą kwotę.
Abstrahując od tego, że mi w ogóle uwłaczałoby to, że miałbym płacić za coś takiego.
Piszesz o tym, że prostytutka też może być inteligentna i też może zabawiać rozmową... no spoko. Tyle że ona będzie to robić nie dlatego, że jest zainteresowana, tylko dlatego że wykonuje właśnie swoją pracę. To jest zasadnicza różnica.
Spotykając się z dziewczyną "z poza branży" (jak to ująłeś) wiesz, że ona niczego nie udaje, niczego nie robi pod przymusem i przede wszystkim, że ona też wybrała Ciebie. Wiesz, że jej się podobasz, wiesz że jest Tobą zainteresowana, a więc masz świadomość, że nie będziesz jedynie brał, ale też dawał coś od siebie. Do tego nie każdy mógłby być na Twoim miejscu. To chyba sporo zmienia, prawda?
Natomiast co do bliskości i czułości... jeśli jest chemia, to i to pojawi się bez problemu. Wiadomo, że nie w takiej skali co z osobami, które darzysz uczuciem, ale mimo wszystko jest to jak najbardziej możliwe.
0
@Kapitan_SW Niestety jestes w mniejszosci ;) ... Moim zdaniem dobry sex to chemia i jakiegos rodzaju kosmiczna ( ta ta wiem glupota) więz, jak niby uzyskac to za kaske?
0
@karci0 W czym niby sex friend jest lepszy? To juz chyba wole ,,chlopaka z dyskoteki’’. Toco piszesz to jak intymna relacja z bratem nie zrozumiem :P ...
0
@Encore nie miałem okazji xd
0
@AnnaMarianna wiem, że nie rozumiesz :P
0
@karci0 Ciesze sie ze raz przyzlales mi racje :P
0
@Kapitan_SW
A myślisz ze tylko te Panie są wymemlane przez wielu :)
0
@Kapitan_SW Nie wiem co zmienia fakt, że dziewczyna również cię pragnie, jeśli cała relacja od początku jest jedynie nastawiona na spełnienie seksualne. Oczywiście pomijam tu ego faceta, które można sobie podbudować wiedząc, że wyrwało się laskę i które można dobić, wiedząc, że trzeba było prostytutce zapłacić. W obu przypadkach celem jest satysfakcja seksualna i sądzę, że wyrywając laskę (w klubie, bibliotece, czy gdziekolwiek takie wyrywasz) nie myślałbym o tym by zadowolić laskę, z którą spędzę jedną noc (a realistyczniej solidne 0,5h), tylko by samemu być zadowolonym. Tak samo wygląda to z prostytutką, więc nie widzę różnicy.
Dalej piszesz mi bzdety o chemii, bliskości i czułości, sratatata... Jaka bliskość jeśli wyszukujesz dziewczynę na chwilowe spotkanie? Więcej kontaktu masz z koleżankami ze studiów / pracy, niż z laską na jedną noc, a tam żadna bliskość się chyba nie pojawia.