La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 511 Culés

konto usunięte

3

Gambit Królowej bez spoilerowe krótkie wrażenia..


Bardzo standardowy i obrzydliwie przewidywalny, bez tożsamości ani znaku rozpoznawalnego. Ogólnie mi się podobał nie mam większych zastrzeżeń, ale to zwykły przyjemny serial, który dla mnie w żadnym aspekcie nie był wybitny. 7.5/10
Ciekawi mnie skąd wokół niego taka otoczka jakby był arcydziełem. Z chęcią posłucham Waszych opinii może ktoś mi pomoże zrozumieć.

6

@masq żadnego znaku rozpoznawalnego? A Ania Taylor Joy?

3

@masq Też tak uważam, spoko serial, ale bez fajerwerków. Chwilami przyjemnie się oglądało, chwilami się dłużyło, ale to tak jak z niektórymi filmami. Niby spoko, ale ginie wśród innych dobrych filmów, których jest cała masa

1

@masq też mnie to zastanawia w sumie

konto usunięte

2

@Bykunn Od kiedy aktorka to znak rozpoznawalny. Wtedy o każdym filmie/ serialu można by powiedzieć, że ma jakiś znak rozpoznawalny. Chodzi o coś co dany serial zdecydowanie odróżnia od reszty i w tym aspekcie jest nieprzecietny. Jeszcze żeby to była jakaś rola wybitna, a nie po prostu dobra. Bardziej wybijała się jej nietuzinkowa specyficzna uroda i ułożona fryzura nawet po spontanicznym seksie.

4

@masq prócz aktorki to na pewno dbałość o szczegóły aby lata 60 wyglądały jak lata 60 :)

No i przedstawienie (dl wielu w opór nudnej gry) szachów w sposób wyjątkowy i bardzo ciekawy.

3

@masq Zadam takie pytanie jako klin do tego co napisałeś a propos znaku rozpoznawczego, bo z tym akurat się nie zgadzam. O ile sama aktorka/aktor nie jest znakiem rozpoznawczym, o tyle postać, która gra już tak. No i postać grana przez Anne Taylor Joy wydaje mi się znakiem rozpoznawczym, tak samo tematyka serialu. Pokaż mi serial, który według Ciebie ma znak rozpoznawczy i wtedy można dyskutować.

0

@masq No tak ale nie chodzi mi po prostu o nią jako o aktorkę tylko o to jak zagrała i jaką postać stworzyła. No dla mnie jest to na pewno znak rozpoznawczy w zalewie badziewia i aktorów płaskich (aktorsko) jak deska

konto usunięte

1

@baczmus No tak, ale przedstawienie danej dyscypliny w sposób godny to raczej standard przy najlepszych produkcjach. Tak samo nie pierwszy raz klimat danych czasów został dobrze oddany. Choć w tym aspekcie IMO wybitnym był serial Czarnobyl. Ale ogólnie zgadzam się serial jest okej, ale ten hype na niego przesadzony. Raczej jest taki popularny, bo jest do bólu prosty i zwykły Kowalski był w stanie go zrozumieć.

@patry295 Jasne nie ma problemu. Może odrobinę niezrozumiale się wyraziłem. Owszem aktorka jest znakiem rozpoznawalnym tego serialu, ale bardziej przez swoją dziwną nietuzinkową urodę, a nie samą kreację, która IMO była przyzwoita, ale daleko jej do najlepszych ról w serialach. To teraz tak na szybko wg. mnie prawdziwe znaki rozpoznawalne jednocześnie czyniące serial wybitnym:

- obrazoburczy styl Młodego i Nowego Papieża
- oddanie klimatu czasów akcji serialu Czarnobyl
- nietuzinkowi bohaterowie w Miasteczku Twin Peaks
- praca kamery w Better Call Saul (IMO najlepsza na świecie)
- retrospekcyjny styl Breaking Bad
- bezpretensjonalność w End of the F world

@Bykunn spoko ja tylko wyraziłem swoje zdanie (bez spiny). Uważam, że ta kreacja była daleka od takich jak Toniego Soprano, Waltera White'a czy to co zrobił Mathieu w True Detectivie.

1

@masq Serial poprawny nie uważam go za coś wybitnego. Może zabrzmi to szowinistycznie, ale no tak dziwnie się to oglądało z myślą, że ona rozwala wszystkich facetów wręcz tocząc z nimi wojnę. Wiem, że to jest Netflix i bardzo mocno lubią walczyć o prawa LGBT czy kobiet i w sumie to ich sprawa, bo to ich kasa i nic mi do tego.

0

@masq A co skomplikowanego było w Czarnobylu? Trochę przeczysz sobie, bo najpierw mówisz, że Czarnobyl to serial klasa, a potem mówisz, że na serial jest hype jak jest prosty i o niczym. No a przecież na Czarnobyl był jeszcze większy hype niż na Gambit Królowej :D

1

@masq ten serial może robić wrażenie jak ktoś nigdy o szachach nie słyszał. Dla mnie gdzie gram prawie codziennie i sledzę ten sport to ten serial był bardzo nudny

0

@masq Znak rozpoznawczy Breaking Bad to retrospekcyjny styl? xD Jestem świeżo po obejrzeniu serialu, ale w życiu nie doszedłbym do takich wniosków, że znakiem rozpoznawczym serialu jest jego retrospekcyjny charakter

0

Ja powiem tak, bo tutaj ostra dyskusja wybuchła, moim zdaniem po prostu kwestia gustu. Dla mnie generalnie produkcje HBO są lepsze, ale nie jeden powie, że Netflix robi lepsze. Kłócić się o to można w nieskończoność.

konto usunięte

0

@patry295 Ale czego oczekiwałeś po Czarnobylu skoro miał zwyczajnie oddać prawdziwe wydarzenia. Pierwiastek fabularny był tam praktycznie żaden, więc tez zerowe pole do popisu. Oceniając daną produkcję trzeba mieć na względzie materiał źródłowy. Czarnobyl pokazał wszelkie możliwe aspekty tej tragedii. Trudne decyzje, wielowymiarowe postacie, które z czasem ewoluowały, heroizm (górników np). Miał znakomita oprawę oraz wybitną muzykę. I wybitne aktorstwo.

Jeśli po seansie BB nie zapadły Ci w pamięci sceny z początku odcinka, gdzie np. na dachu domu leżała pizza, albo łysy Walt wychodził z zakrwawionym workiem pieniędzy. Żaden inny serial z absolutnego topu nie stosuje tego zabiegu tak namolnie.

0

@masq Pewnie:) Pizza na dachu i zakrwawiony worek pieniędzy to znaki rozpoznawcze Breaking Bad, a żaden inny film czy serial nie korzysta z retrospekcji.

konto usunięte

0

@patry295 Podaj serial z topu, który tak namolnie korzysta z retrospekcji.

0

@masq Lost? Orange is the new black? True Detective? Dark?? W każdym z tych serialów retrospekcja grała o wieeeele większą rolę niż w Breaking Bad, gdzie pizza leżała na dachu

konto usunięte

0

@patry295 Akurat podałem dość humorystyczny przykład jak widać błędnie, bo teraz zostaje to obrócone przeciwko mnie. Jesteś generalnie pierwszą osobą, która produkcje z uniwersum BB nie kojarzy z dziwną sceną początkową będącą retrospekcją często mylącą widza. Ofc. to nic złego.

0

@masq No to podaj inne sceny, bo to co Ty podajesz to tylko smaczek dla widza, a nie coś co może być określane jako punkt rozpoznawczy.

Podałem przykłady serialów, bo o to pytałeś, ale w filmach jest to figura wykorzystywana o wiele częściej i to w tych najbardziej rozpoznawalnych i kultowych. Wyspa Tajemnic, Siedem, czy przede wszystkim pierwsze co przychodzi na myśl czyli Piękny Umysł, gdzie retrospekcja ukazuje chorobę Alzheimera, na którą chorował John Nash. To robiło mindfuck z mózgu. To było coś co zapadało w pamięć widza. Sorry, ale podpinanie retrospekcji pod Breaking Bad i mówienie, że jest to punkt rozpoznawczy serialu jest bardziej naciągane niż mówienie, że fame mma ma coś wspólnego z prawdziwym mma. I upsss... co tu się stało? Retrospekcja i nawiązanie do naszej sprzeczki przy okazji wątku z przed tygodnia dotyczącego mma

1

@masq Myślę, że trafiłeś w sedno z tym, że był to "zwykły, przyjemny serial". Bo właśnie taki był - bez fajerwerków, ale poprawny lub nawet dobry w każdym aspekcie, co już nie jest oczywistością. Bardzo dobrze zagrane role, bardzo ciekawa i piękna główna postać, w realistyczny sposób przedstawione szachy z dbałością o szczegóły (partie był wzorowane, czasem 1:1 z prawdziwymi). Gdybym nie grał w szachy przed tym serialem, pewnie bym zaczął teraz.
Dodatkowo serial mógł (według mnie) wzbudzać tylko pozytywne emocje w trakcie oglądania. Ciężko było się znudzić, stresować, bać itd. Był to przyjemny, lekki, czasem bardzo prosty serial, ale to właśnie była jedna z jego mocniejszych stron - łatwość oglądania.

Dodatkowo kolejna myśl, po przeczytaniu komentarza @Katalończyk 99 - kolejna "średnia" rzecz w tym serialu to sposób w jaki szachy zostały zaprezentowane. W sposób średni, lub bardziej celnie, idealnie zbalansowany. Jeśli ktoś jest doświadczonym graczem, to mógł śledzić całe partie i wyciągać jakieś smaczki. Jeżeli ktoś nie miał styczności z szachami lub był absolutnie początkującym to mógł poczuć jakie emocje dają szachy, jak złożony jest to sport itd. Temat bardzo niszowy i dla wielu ludzi nudny, został przedstawiony tak, że całe masy ludzi go łyknęły z radością.

I ostatnia poprawka po doczytaniu wątku, bo zapomniałem o dwóch mniej lub ważnych sprawach - klimat dawnych czasów. Osobiście zupełnie inaczej ogląda mi się serial dziejący się w innych od nam aktualnych czasach. Zupełnie inna moda, wygląd miast, samochodów, inna technologia. Patrząc na to, że wiele z tych rzeczy już nie wróci, to można powiedzieć, że to wręcz inny świat! I to był jeden z dodatkowych smaczków serialu.

Na koniec - oglądając serial na netflixie jestem pogodzony z myślą, że obejrzę przynajmniej kilka bezsensownych scen, zbędnych fabularnie, typu scena seksu homoseksualnego, rozmowa o sile kobiet itd. Tutaj mi to nie przeszkadza, bo jest to kwestia pierwszoplanowa (silna kobieta, dominująca typowo męski sport), ale dodatkowo przedstawiona ze smakiem, pozwalająca widzowi docenić siłę głównej postaci. Nikt nam nie mówi - Beth jest wybitna, my to widzimy i rozumiemy.

0

@masq Widzisz a ja mam tak z tym rzekomym wielkim arcydziełem Czarnobyl. Ja się na nim wynudziłem i ledwo dokończyłem mimo chyba 5 odcinków (ostatni dopiero po kilku dniach obejrzałem), dla mnie Czarnobyl ta takie max 6/10.
A co do Gambitu to mi przypadł do gustu zdecydowanie bardziej i dla mnie to takie 8,5 na 10.

konto usunięte

0

@Bobo25 Wiesz jednemu się podoba KdB innego Wijnaldum :D

@patry295 jutro odpiszę, bo zaraz idę spać.

1

@masq Podobal mi sie bardzo mocno, ale nie zagosci raczej w eliternym gronie seriali, ktore ogladam kilka razy.

1

@masq Zgadzam się. Dobry serial i nic ponadto.

1

@masq Mam podobne odczucia. Poza tym, głośno o tym bo tam dużo feministycznego bełkotu, kobieta która wygrała z samymi facetami i jej czarna koleżanka, która poszła na jakieś tam studia międzynarodowe i zbiera na prawnicze. Co chwile jakieś teksty, że kobiety mają ciężko itp

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: