- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1216 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
19
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
41
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1216 Culés
5
Po dwunastu godzinach, pełnych godzinach pracy na nogach znów wraca do mnie refleksja, czemu my pracujemy według stuletniego systemu?
Radek Koterski któryś tydzień wstecz wypuścił film na temat czasu pracy i stąd myśli w mojej głowie.
Radek mówił, że blisko sto lat temu podzielono dobe na trzy części.
Praca- 8h
Odpoczynek (czas wolny) - 8 h
Sen - 8h
Kiedyś była 12-15 godzinna praca i sen, ludzie szybko odchodzili z tego świata na skutek przemęczenia. Rozwiązaniem miało być podzielenie doby na trzy - co oczywiście świetnie się sprawdziło, ale to już przeszłość?!
Dziś mało kto śpi 8 godzin, ja 5-6 a czasem 7h, choć rzadko.
Po pracy czekają nas obowiązki - pranie, gotowanie, porządki, podwórko, samochód czy chociażby nauka i rodzina. Żyjemy w czasach gdzie ludzie nie mają czasu żeby zapalić papierosa i wypić kawę samemu w spokoju od świata, a przecież każdy potrzebuję tych paru chwil w ciągu dnia, żeby zająć się sobą.
Gdy pracowałem na tartaku to po pracy musiałem odespać dwie godziny, z mojego wolnego czasu wzięto 2 godziny które mogłem poświęcić na naukę, konsolę czy na chwilę spokoju, oczywiście nie chciałem nigdy iść spać więc resztę dnia uciekały mi oczy i byłem padnięty, miałem czas ale energii już niekoniecznie.
Któregoś dnia po prostu nie wstałem bo byłem zmęczony a moje stopy nie chciały słyszeć o chodzie, więc stwierdziłem,że nie warto, to nie o to chodzi w życiu!
Czy nie lepiej znów usiąść do tego tematu? Nie możemy przejść na interwał? Pracować 6-4 godziny na pełnych obrotach a nie 8 i szukać okazji żeby usiąść, pogadać odetchnąć? Sam po sobie wiem, że gdy jestem skoncentrowany i w gazie to zrobię to co mam zrobić - lepiej, szybciej i z uśmiechem na ustach.
Czy to nie o to chodzi?
Co sądzicie o krótkiej intensywnej pracy? Czy wolicie żmudna, męczarnie i prace tych ostatnich 2,3 godzin na oparach? Bo skoro wiemy, że musimy wytrzymać 8 czy 12 godzin to na początku nie damy z siebie wszystkiego i w zasadzie wychodzi na to samo pod tym względem. Jedyną różnicą jest regeneracja, która mamy wcześniej, na własnych zasadach z większą ilością wolnego czasu!
4
@jeyx77x tak samo jak system edukacji który ma 200 lat, który z założenia miał produkować niemyślących debili którzy pójdą w ogień za ideały swojego wodza
0
@ranger3120 mam nadzieję,że coś się dzieje w tym kierunku na świecie.
Tak samo emerytury, widzę tych ludzi pracujących po 55 roku życia i jest mi przykro, większość z nich ma uszkodzone, kolana i kręgosłupy. Przecież to nie jest nawet zgodne z biologią człowieka.
Moim zdaniem po 50 powinno się pracować tylko lekko i przyjemnie.
Mam wujka, który pracuje przy wykończeniowe i wygląda na 80 lat, zero siły, wykrzywiony, przygarbiony powoli Parkinson się zbliża a ma 60 lat. Wrak człowieka
Przez to wszystko mam ochotę pójść do wojska i skończyć pracę przed 50 i to by było uczciwe
1
@jeyx77xDla wielu pracowników 6-godzinny dzień pracy może być wymarzonym rozwiązaniem. Tygodniowa norma skróciłaby się wówczas do 30 godzin. Niektórzy pracodawcy w Szwecji postanowili poeksperymentować, niestety efekty nie zawsze są zadowalające. Bloomberg opisuje przykład domu opieki w Göteborgu. Dwa lata temu skrócono czas pracy 68 pielęgniarek do 6 godzin dziennie.
Efekt? Pracownice są zdrowsze, bardziej wypoczęte i zadowolone ze swojej pracy. Podobnie jak pacjenci, którzy twierdzą, że znacznie wzrósł poziom opieki. Niestety urzędnicy dostrzegli spory minus – znacznie wzrosły koszty, ponieważ trzeba było zatrudnić 17 dodatkowych osób. Miało się to przełożyć na wydatki rzędu 12 milionów koron szwedzkich, a więc ok. 5,5 miliona złotych.
0
@Bocheno1 trzeba się zastanowić co będzie dla nas ważniejsze. Pracodawcy i rządy będą musieli dojść do wniosku czy ludzie mają pracować lepiej czy gorzej i taniej.
Nie ma rozwiązań bez wyjścia, uważam,że prędzej czy później trzeba będzie w tym temacie wiele zmienić.
Narazie ludzie o tym nie mówią ale temat może nabrać rozpędu jak parę bystrzych osób to spostrzeganie
1
@jeyx77x na wiosne z pierwsza fala covid moja firma utracila duza czesc zlecen. Obcieto nam etaty do 6h....stwierdzilismy ze to duza roznica na plus dla pracownika. Wiecej czasu dla siebie, rodziny, odpoczynek. I ludzie tez lepiej pracowali.
A tak z innej beczki....ja duza czesc swojego zycia mieszkalem i pracowalem poza Polska. Nigdy wczesniej nie mialem zatrudnienia w kraju. Roznice w podejsciu kierownictwa do personelu to jakis kosmos. Nigdy wczesniej nikt mnie nie straszyl zabraniem kasy, czlowiek byl doceniany, nawet jak zrobilem cos zle nie bylo awantury tylko wsparcie przelozonego aby problem usunac. W mojim zakladzie jest dokladnie na odwrot. Temat rzeka.
0
@jeyx77x Przed pandemią na popularności zyskiwał pomysł 3 dnia wolnego od pracy w tygodniu pare firm w UK i w Ameryce testowało to z pozytywnymi rezultatami. ale teraz przy pracy zdalnej można o tym zapomnieć. Z drugiej strony dzięki COVID udowodniono wielu betonowym ludziom-idiotom że jeśli nie widzą kogoś przy biurku 8 godzin to wcale nie znaczy że ten ktoś nie pracuje i pogląd na prace zdalną itp. troche się zmienił. Myśle że ogólnie będzie to jakoś w tą strone szło powoli ale jednak.